Gość: Az Re: 45 min. 1:1 IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:20 Nie udało się Anglikom dowieźć prowadzenia do przerwy. W doliczonym czasie Brazylia wyrównała. Czyż muszę dodawać, jak jestem niepocieszony? Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: 45 min. 1:1 21.06.02, 09:23 Duza wine przy tej bramce mial Beckham, ktory nie powalczyl o pilke, tylko przeskoczyl nad nogami Brazylijczykow liczac, ze wyjdzie na aut. Poszla akcja i wpadla bramka... hej, Az:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: 45 min. 1:1 IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:30 To się działo dość daleko od bramki. Takich strat w meczu jest mnóstwo. Trudno przewidzieć, że akurat ta konkretna skończy się stratą bramki. A Beckham rozgrywa raczej dobry mecz. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: 45 min. 1:1 IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:24 Sędziuje Felipe Ramos Rizo, ten sam, który wyrzucił Henry'ego z boiska w meczu Francja-Urugwaj, ale jak na razie tego nie widać. Rivaldo (strzelec bramki) jak zwykle zachowuje się tak, jakby był nienormalny. Seaman się potłukł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonstop Re: 45 min. 1:1 IP: *.siemens.de / 139.21.41.* 21.06.02, 09:27 brawo Brazylia! Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: 45 min. 1:1 21.06.02, 09:33 Seaman wydaje mi sie troche "taktycznie" polezal, zeby dac odetchnac obroncom i przeciagnac nieco czasu do przerwy (nigdy tego dodanego nie jest w sumie tyle, ile wynikaloby z przerw w grze spowodowanych takimi przypadkami). Poza tym taka nawet krotka przerwa wytraca nieco z rytmu atakujacego przeciwnika, to cos jak time out:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: 2:1 - piękna bramka, ale strzelcem IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:39 2:1 - piękna bramka, ale strzelcem niestety Ronaldinho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az kartka IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:46 ...który właśnie dostaje czerwoną kartkę Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: 2:1 - piękna bramka, ale strzelcem 21.06.02, 09:47 Tylkoze to, co zrobil Seaman, wola o pomste do nieba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: 2:1 - piękna bramka, ale strzelcem IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:47 Tak. Seamanowi wyraźnie zaszkodził ten upadek. Trzeba go było od razu zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: 2:1 - piękna bramka, ale strzelcem 21.06.02, 09:50 .. Tylko ze mialo byc oczywiscie osobno:) A z ta kartka chyba wykrakales, piszac wczesniej o R. Rizo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: 23 min. 1:0 dla Anglii - Owen! IP: 213.25.22.* 21.06.02, 09:59 Do końca 20 min., a Anglicy się chyba pogubili. Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: 23 min. 1:0 dla Anglii - Owen! 21.06.02, 10:10 Jesli Brazylijczycy wygraja to w dziesiatke, to cala Anglia sie chyba zaplacze:) A czesto bywa tak, ze grajac w 10 druzyna sie bardziej koncentruje i kazdy daje z siebie wiecej niz przy pelnym skladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Smutny koniec IP: 213.25.22.* 21.06.02, 10:30 Niestety, chyba znów będzie finał z Brazylią. Kibicowałem Anglikom, jeszcze bardziej kibicowałem przeciw Brazylii. Może i trawiłbym tę Brazylię, gdyby nie Rivaldo. Roberto Carlos, Ronaldinho czy Ronaldo niechby i sobie byli mistrzami świata nawet, ale ten jeden idiota... nie, ktoś coś z tym musi zrobić. Tylko kto? Kto jeszcze mógłby pokonać Brazylię? Turcja? Raz już trochę jej narobiła kłopotu, ale to były trochę inne okoliczności, pierwszy mecz w słabej grupie. Czarno widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
no_nick Home sweet (???? ) home !!!!!!!! 21.06.02, 10:35 Ciekawe , czy stylista Beckhama zdążył na jego wezwanie dolecieć do Japonii , czy też już nie będzie musiał. Odpowiedz Link Zgłoś
bernart Re: Smutny koniec 21.06.02, 10:46 Ja akurat nie kibicowalem, ale uwazalem, ze Anglia wygra. I tez sie pomylilem:) Szczerze mowiac, nie pierwszy raz:) Mam tylko nadzieje, ze limit pomylek juz na dzis wyczerpalem:) W sumie nie byl to fascynujacy mecz. Anglicy nie stworzyli na dobra sprawe sytuacji, ktore "pachnialyby" bramka. I w ogole malo prawdziwych strzalow z obu stron, parad bramkarzy, sytuacji zapierajacych dech, wspanialych kombinacji, itd. itp. Czy ja wiem Az, czy powinienes az tak bardzo przejmowac sie tym Rivaldo?:) W pilke jednak grac umie, a jaki tam z niego typek, to niech sie martwi zona lub narzeczona:) (Nie mam pojecia w jakim jest "cywilnym stanie"):) Niewatpliwie Brazylijczycy wzieli najwyzsza przeszkode w drodze do tytulu. Nie sadze, zeby ktos z polfinalistow w ich polowce im powaznie zagrozil. Ale coz, raz juz sie w stosunku do nich pomylilem:) Nie ide spac:)) Czekam na Niemcy-USA:)) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybb do bernarta IP: *.sgh.waw.pl 21.06.02, 10:48 o ktroej ty tam masz USA-Niemcy? tak z ciekawosci Odpowiedz Link Zgłoś