vivid_pl
10.04.05, 10:51
Źródło www.onet.pl
Piłkarski "mecz pojednania" w Ostrowcu Świętokrzyskim zakończył się
zdemolowaniem stadionu i starciami pseudokibiców z policją. Jeszcze kilka dni
temu sympatycy KSZO Ostrowiec i Kolportera Korony Kielce wspólnie modlili się
w klasztorze na Świętym Krzyżu.
Kapelani obu klubów mówili o poszanowaniu drugiego człowieka i mieli
nadzieję, że zgoda przetrwa dłużej. Dziś wzajemnej kurtuazji starczyło tylko
na pierwszych kilkanaście minut meczu. Awantury sprowokowali kielczanie,
których do Ostrowca przyjechało ponad pół tysiąca. Z ich strony padły
pierwsze zaczepki. Młodzi ludzie skandowali m.in "jesteśmy u siebie" i "na
kolana". Potem spalili kilka szalików z barwami KSZO. Później musiała
interweniować policja. Wtedy kibice już obu drużyn wyrywali krzesełka z
trybun, niszczyli sektory i wspólnie atakowali funkcjonariuszy.
Pojedynek KSZO z Kolporterem był pierwszym z 6 spotkań, które Polski Związek
Piłki Nożnej dedykował papieżowi. Prezes PZPN-u, który obserwował zmagania
piłkarzy i kibiców wyraził tylko nadzieję, że pozostałe będą miały
spokojniejszy przebieg.
MÓWIŁEM ŻE PSEUDOKIBICE TO BANDA, DEGENERACI I KRYMINALIŚCI, I ŻEBY SIE NIE
PODNIECAĆ ŻE JEST SZTAMA BO ZA CHWILE TO BYDŁO ZNOWO ZACZNIE SWOJE.