Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu

IP: *.devs.futuro.pl 10.04.05, 20:33
Real prowadzi z Barcelona do przerwy 3-1
    • Gość: Endriu Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 10.04.05, 20:39
      Nie znam składu Barcy, ale jak widze taki wynik to znaczy ze w obronie gra
      Oleguer - po prostu nie trawie tego zawodnika... i za kazdym razem jak on gra,
      obrona Barcy daje ciała - wypiertolic tego Oleguera !!!

      Real 4 - 2 Barca

      Chociaz Eto'o strzelił realowi 1000 bramkę - mizerne pocieszenie ale zawsze...
      a moze jeszcze cos ździałają :)

      Visca el Barca !!!
    • Gość: socio blanco Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: 195.69.80.* 10.04.05, 21:28
      Madrid zawsze lepszy od barcy!!!
    • Gość: socio blanco A si, a si, ganar Real Madrid!!! IP: 195.69.80.* 10.04.05, 21:31
      Demolka. farsa na kolana. 100 lat historii i 1 Puchar Europy!!!
      Hahahahahahaha!!!
    • Gość: s4fin lekkie sprostowanie IP: *.chello.pl 10.04.05, 22:01
      oglądałem ten wspaniały mecz, i kilka sytuacji widziałem inaczej:
      1. Eto'o nie strzelił po pięknej akcji a raczej po błędzie obrony, wbiegł jak w
      dym i nikt go nie zatrzymał
      2. Michał Piekarnik nie strzelił w sytuacji sam na sam, obok był Pujol i nie
      wiele brakowało a nie było by gola.
      3. Ronaldhino też nie zaliczył wspaniałego gola, strzelił w mur w którym Ronaldo
      zrobił lukę, jednak już PO strzale, mimo to gol.
      • Gość: silesia Re: lekkie sprostowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 22:27
        A karnego na Maxim nie widziałeś ?? Real miał dziś wielkie szczęście, bramkarz
        łapał wszystko.Real oddał chyba z 7 strzałów.Barca ze 20 .. niestety szcześćie
        usmiechnęło się królewskim.Bramka Raula ,Owena to przypadek.Mimo wszystko
        najładniejszy macz jaki widziałem w tym roku.. dzięki ofensywnej grze
        Barcelony.O mistrzostwo nie ma się co bać jest nasze !!!!Boję się o Eto.
        • Gość: Dawids śmieszne,co piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 22:56
          faul na Maxim był ewidentny,ale w przekroju meczu Real był duzo lepszy,barca
          grała momentami pięknie,ale strasznie nieskutecznie...Brawo Beckham!swietne
          asysty,podania,akcje...grał jak w MU!Brawo Casillas świetne obrony-dzięki
          bardzo!!Jedynym mankamentem tego cudownego el Classico był polski komentarz na
          C+,gdzie niejaki Laskowski chyba wziąl zawczsu ostre środki nasenne,bo tylko
          tak można tłumaczyć komentowanie gradu goli w gran derby jakby ogladało się
          młodzieżówki watykanu i tajwanu...Szanse jednak na mistrzostwo są
          niewielkie,choć gdy pomyśli się że stracili eto'o i to,ze beda pod presją może
          Real powalczyć...oby...
          Hala Madrid!!
          • Gość: Fil Re: śmieszne,co piszesz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 09:27
            Człowieku ja wszystko rozumiem,ale jak można w ogóle zajmować głos w sprawie
            ku..kich,4 ewidentne faule,tuż przd polem karnym,żadnego wolnego,faul na
            eto'o,faul na maxim,to przecież 2 karne,jak ci zawodnicy mają grać przy takim
            sędziowaniu????
            • Gość: s4fin Re: śmieszne,co piszesz... IP: *.chello.pl 11.04.05, 14:35
              kochamy się prowokowac i wyśmiewać. Żałosne
              mimo to spróbuję sprostować. Nie widziałem faulu na eto'o w polu karnym, a mecz
              nagrałem sobie na kasecie i zobaczyłem prawie cały drugi raz, a szczególnie
              przyglądałem sie zagraniom maxi lopeza. Mimo że cenie kolesia za to jak trzyma
              mu się piłka przy nodze, to sądzę że lekko stymulował prze tym, "niepodyktowanym
              karnym". A dlaczego: patrząc po kila razy zauwayłem że jego nogi nie za
              zachaczane przez Carlosa z przodu, on staje na goleni CArlosa, i to końcówką
              pięty, potem jego stopa ąduje an ziemi, chwile sie trzyma,[ wszystko na
              zwolnionym, nie ma takiego oka] a potem robi widowskowy "jęk" ciałem, mach
              rękami i boom. Leże. Sytuacja bardzo wątpliwa, ale jednak wg mnie, bez obrazy
              p[ tak jak wielu tutaj robi] nie dałbym karnego. Zato zastanowił bym się nad
              inną sytacją, otóż ten mecz mógł mieć dużo inny wygląd, gdyby na początku pujol
              dostał czerwoną za atak na Raulu. Tak właśnie tak. Jak an to patrzyłem po kilka
              razy, i potem jeszce na Eurosporcie zobaczyłem w innym rzucie akmery, to on
              naprwdę miał bardzo duże opóźnienie, i nie wiem czy kwalifikować to jako walkę o
              piłkę. Bo jeśli byłby to faul, a naprawdę zdrowo mu przywalił, to tylko
              czerwona. Ralu był tuż przy piłce, dużo wcześnije wyskoczył, zresztą miał ją
              blizej, ODBIŁ i dopiero potem dostał od Pujola, nie tak że jakoś razem czy oboje
              się machneli. Wg, po domowej analizie, czerwona, barca gra bez najlepszego
              gracza........
      • Gość: YOGI Re: lekkie sprostowanie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 11.04.05, 15:35
        z tym strzałem Ronaldinho to się zgodzę. Oczywiście skoro strzelił to własnie
        on, to choć w każdej kolejce pada sporo bramek z rzutów wolnych, to "wybiórcza"
        musi napisać, że był to gol genialny. Podczas gdy duża tu zasługa Ronaldo,
        który chcąc-niechcąc uchylił się podczas wyskakiwania muru. Można sobie
        interpretować to jako solidarność brazylijską, ale naprawdę to najpewniej po
        prostu nie chciał dostać piłką w łeb. Miał wcześniej b.duży udział w pierwszych
        dwóch bramkach dla Realu (szczególnie druga - rz.wolny po faulu na nim i za
        chwilę osobiście pokonał bramkarza). Jednak jak na koniec sezonu zdarzy się, że
        Real i Barca bedą miały ten sam bilans punktowy, to Ronaldo może jeszcze
        żałować tej straconej z jego udziałem bramki.
        A Micheal Piec był sam na sam, tyle że próbował dogonić go Puyol.
        tak jak to widziałem, pzdr.
    • Gość: Damian Pazdyga Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: *.mrozy.sdi.tpnet.pl 11.04.05, 10:26
      Myslę, że Real to najlepsza drużyna świata.Barcelona nie miala z nimi żadnych
      szans.Gdyby grali tak od początku sezonu to nie było by na nish mocnych.real
      gurą.
    • olus_stad Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu 11.04.05, 11:37
      Mamy powtorke z meczu z Chelsea! Przeciez ta obrona prawie nieistniala. Dwa
      pierwsze gole to Realu to ewidentne BLEDY obrobny. Belletti i Gio zagrali jak
      trampkarze. Valdes niczym sie nie wyroznial tylko oblesnym zuciem gumy. Zadna z
      niego opoka. Co strzal to zagrozenie na bramce. Chcialbym miec takiego
      Casillasa na bramce zamiast tego macho-pajaca! Giuly zawodzil skutecznoscia,
      mogl sam dwie bramy wlepic. Zupelny brak rezerw w Barcelonie. Maxi Lopez to
      chyba protoplasta drewniaka Rasiaka (tyle ze ten strzela bramki). A Damia to
      nie wiem co to za zawodnik. Jak zwykle na poziomie Puyol, Xavi, Eto'o i Ronnie.
      Gdy zszedl Eto'o to gra padla. W ogole taka przewage jak miala Barca pod koniec
      pierwszej polowy az grzech bylo nie wykorzystac. I oczywiscie nie wykorzystali,
      bo mieli koszmarna skutecznosc. Nie bede tu nic pisal o karnych i takich tam
      duperelach, bo taki urok pilki, ze raz podyktuja a raz nie. Tyle:)
      Niech gre Realu oceni jakis kibic Realu.
      • Gość: s4fin Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: *.chello.pl 11.04.05, 14:38
        napisze jeszcze jedno, szacunek dla Zizou i Raula za to że się zebrali i grali,
        mimo zę obje klasyfikowali się do wyjścia:
        Zidane opdawał dobrze tylko w prawo i do przedu :D
        Raul , tez ledwo co widział chyba ;]
        Respect
      • Gość: YOGI Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 11.04.05, 15:41
        Podobnie myślę odnośnie bramkarza. Niech sobie wezmą Boruca. Podejrzewam, że
        wczoraj mniej by wpuścił.
    • Gość: YOGI Lamy z Wyborczej - Eto ma 22 gole na koncie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 11.04.05, 15:04
      a nie 21.
      • Gość: koneser czy debil JACEK GMOCH ogladal wystep beckhama? IP: *.his.uni.torun.pl 11.04.05, 17:10
        to co gral becks wczoraj to niesamowicte, jak dawno w barwach mojego manu,ale
        ciekaw jestem czy gmoch ogladal jego wystep bo mowi ze zaden pilkarz z niego, a
        becks jest wielkim pilkarzem a gmoch to porazka pilki noznej,gmoch i trener
        azerow carlos alberto to szkodza pilce,alberto pytal o owena i obrazyl go, mimo
        ze koles zdobyl zlota pilke, zyczyl mu zeby powendrowal na lawie, a tydzien
        temu dal zwyciestwo realowi, a wczoral znowu trafil,wreszczie luxemburgo
        pokazal ze on rzadzi, od dawna figo powinien siedziec na lawie, od dawna owen
        powinien grac w 11-tce,i jeszcze jedno,tragiczny komentarz laskowskiego,jak
        mozna tak komentowac, koniec zaloby,zycie toczy sie dalej,chcemy ogladac pilke
        na najwyzszym poziomie a nie oplakiwac caly czas
    • Gość: Leni Re: Liga hiszpańska - remisy Valencii i Betisu IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.04.05, 19:23
      Piękny mecz, wspaniałe widowisko, Real znów galaktyczny, szybka ofensywna
      piłka - wszystko to prawda, ale gdzie my jesteśmy w Lidze Mistrzów? Żadnej
      drużyny hiszpańskiej tam nie ma, choć jakem fanka Primera Division oraz
      barcelonistka z krwi i kości, z sympatią patrzę na Lverpool (Garcia) i
      Eindhoven (Cocu). Czy Real umie grać tak pięknie tylko z Barceloną (wspaniały
      występ Beckhama, jak zwykle genialny Iker i człowiek od czarnej roboty
      Gravesen) , czy Barca wie co to znaczy defensywa, czy kariera Gio to już tylko
      równia pochyła, czy umiejętności Valdesa sprowadzają się do irytującego żucia
      gumy? Czy my nie prezentujemy jakiegoś archaicznego stylu gry? Czemu Real tak
      nie rozjechał Juve? Klęskę Blaugrany na Stamford i trzy szmaty pod rząd już tu
      przeanalizowano na tym forum. Coś mi się wydaje, że drużyny z La Liga już
      niedługo będą powtarzać za reprezantacją Hiszpanii "Gramy jak nigdy,
      przegrywamy jak zawsze". Oczywiście mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie
      lepiej- odrodzenie Depor i Valencji, nowi piłkarze w Realu, wzmocnienie
      formacji obronnej Barcy... Gratuluję Realowi pięknego meczu, emocje w lidze
      zapowiadają się do ostatniej kolejki i nie wykłócajcie się o faule, bo poziom
      sędziowania w tym spotkaniu był jak na ligę hiszpańską całkiem przyzwoity.
      Mówią, że Juve i Chelsea grają brzydko, ale co to właściwie znaczy?
      P.S
      Przykro mi, że trochę off topic, ale czemuś żal
      • Gość: oczarowany Zostaniesz moją żoną? IP: 81.210.116.* 12.04.05, 16:34
Pełna wersja