Gość: ams
IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl
24.06.02, 18:41
Wszyscy współczują Niemcom przed meczem z Koreą, a przecież oni też
zawdzięczają awans do półfinału sędziemu, który nie podyktował ewidentnego
karnego dla USA (za rękę Fringsa na linii bramkowej).
Oszust trafił na oszusta. Jestem jednak za Koreą, bowiem oni przynajmniej
widowiskowo grają.