Gość: ja IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.04.05, 23:18 Pozazdroscic takiej pilki --- KKOnline Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: y Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.topole.waw.pl 14.04.05, 23:23 "Pocieszające, że kończy się historycznym sukcesem futbolu angielskiego, na którym powinna się wzorować reszta Europy" "...a wy nas, jak grać Anglicy pozostawali w tyle pod jednym względem - piłkarskim. To niebywałe, by przy tym potencjale przez 13 lat istnienia LM tylko Manchesterowi udało się dotrzeć do finału (zwycięski dla niego rok 1999)." < Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan of Rafałek Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.aster.pl 14.04.05, 23:27 wyplemila bandytyzm i teraz jest wzorem ? moze ze stadionow bo zadymy poza nim sa nadal elementem futbolowego zycia w GB Rafałku :* A pisanie ze Murinhio jest wybitnym trenerem swiadczy o tym ze po prostu jestes pauka i zal mi sciska dupe jak czytam twoje pozal sie boze wywody o pilce, na ktorej jak domyslam sie znasz sie zapewne ;0. Idz lepiej redaguj kacik kulinarny albo wogole idz fpizdu ;0 Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki 14.04.05, 23:45 Co może murinhio nie jest wybitnym trenerem?? Dobre brednie, wg ciebie najlepszy jest strejlau Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki 14.04.05, 23:46 rajem dla piłki został gdy otwarła sie piłkarsko i szkoleniowo na europę ,popatrzcie jaki jest stosunek obcokrajowców w czołowych angielskich klubach,to samo dotyczy trenerów ,gdybu sie nie otwarli to ze swoim archaicznym i prostackim stylem nawet takie talenty i gwiazdy jak gerard czy roney nic by nie pomogły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zsdf Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:47 Według Ciebie Murinhio nie jest wybitnym trenerem? Wyniki mówią co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vidi Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:09 lol Abramowicz i przejrzyste finanse, dawno sie tak nie uśmiałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Tragedia i czarna strona futbolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:55 to tegoroczny antyfutbol w wykonaniu 4 półfinalistów- który niewiele ma wspólnego z maestrią i pięknem dobrej "piłki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Tragedia i czarna strona futbolu IP: *.wireless.ubc.ca 15.04.05, 04:57 Jaki anti-football, Chelsea strzelila 11 goli w ostatnich 4 meczach champions league, i graja pieknie z kontrataku, nasza reprezetacja tez ,,probowala" grac z kontrataku przed 2002 i wtedy nikt nie mowil ze graja anti-football. Nie lubie jak ktos cos gdzies przeczytal a potem sprzedaj to jako swoje opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
ron_obvious Re: Tragedia i czarna strona futbolu 15.04.05, 15:53 osieroconym kibicom Barcelony już dziękujemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Lubuję się w takich merytorycznych komentarzach... IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 01:13 ...wszystkiego niemal o piłce można dowiedzieć się, poznać rację strony przeciwnej Panu redaktorowi, zrozumieć, jakich to uszczerbków Pan Rafał dopuścił się w felietonie niniejszym...ogólnie lubię zakompleksionych wielce polaczków, którym wydaje się, że oto świat kręci się wokół nich i ich zawodóweczki :-) pozdrawiam serdecznie Rafałka, bardzo mi zaimponował dnia dzisiejszego - oby więcej takich świetlistych myśli przekazywał, używając języka (nie doszedłem jednakże jakiego, bo chyba nie mego ojczystego)... trzymaj się stary, nie zapomnij wyprasować dresiku swojego na jutro.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Lubuję się w takich merytorycznych komentarzach... IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 01:15 ...wszystkiego niemal o piłce można dowiedzieć się, poznać rację strony przeciwnej Panu redaktorowi, zrozumieć, jakich to uszczerbków Pan Rafał dopuścił się w felietonie niniejszym...ogólnie lubię zakompleksionych wielce polaczków, którym wydaje się, że oto świat kręci się wokół nich i ich zawodóweczki :-) pozdrawiam serdecznie Rafałka, bardzo mi zaimponował dnia dzisiejszego - oby więcej takich świetlistych myśli przekazywał, używając języka (nie doszedłem jednakże jakiego, bo chyba nie mego ojczystego)... trzymaj się stary, nie zapomnij wyprasować dresiku swojego na jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomizz Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.acn.waw.pl 15.04.05, 12:33 Człowieku co ty piszesz!!! Nic nie moge zrozumiec z twojego belkotu. O tej godzinie juz pijany jestes. PORAZKA :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ella Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:43 Swietny artykuł, zgadzam się w 100%. Stadiony w Anglii sa teraz chyba najbezpieczniejsze w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand1 Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki 15.04.05, 01:02 taa, a gdyby sedzia dal sie wczoraj nabrac na gest radosci Cannavaro, mielibysmy dzisiaj analize "odrodzenia wloskiej pilki" :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilkarzyk Wszystko dzieki Buszowi ... IP: *.archidiom.com.au / *.perm.iinet.net.au 15.04.05, 06:02 I tego typu pier.... Kibice angielscy jeszcze nie tak dawno pustoszyli ulice w Portugalii..rok temu? Teraz wspaniali Anglicy za ukradzione rosyjskie pieniadze sklecili druzyne z reszty Europy i zatrudnili trenera portugalskiego. Dzieki temu "odrodzila" sie pilka "angielska". W zeszlym roku portugalska a pare lat temu byly w polfinalach 3 druzyny byly /chyba/ hiszpanskie a teraz pilka hiszpanska calkowicie "upadla" bo ma rzady socjalistycznego Zapaterro... Teraz malo brakowalo bylyby wloskie dwie. Jak to Thacher zrobila porzadek z chuliganami i ...zwiazkami zawodowymi i tego typu pierdoly wedlug schematu przyjetej linni Michnikowej. Kiedys wszystko udawadnialo przewage slusznego systemu. Teraz zasady te same tylko kierunek /do czasu.../ sie zmienil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxca POJEDNANIE na stadionach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 08:30 moża ktoś ma jakiś pomysł żeby zlikwidować bandytyzm na meczach.A swoją drogą ciekawe jaka kara spotka Włochów za tą zdume?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuł Re: POJEDNANIE na stadionach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 08:35 Die Sicherheits und die Sicherheitsdienst czyli je..e Sipo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Wszystko dzieki Buszowi ... IP: *.imz.pl 15.04.05, 10:53 Co piłkarzyku, socjalizm mocna bije do mózgu. To są socjalistyczne mrzonki, aby zmieniać ludzi. Thatcher wyeliminowała bandytyzm ze stadionów, a nie zmieniła ludzi bo to jak powiedziałem są tylko marzenia lewych kretynów, marnujących kase podatników na pornione programy resocjalizacyjno-wychowawcze. Skoro w Portugali były burdy do portugalczyce dali du... i tyle. A to że Zapatero nie zasiądzie na finale LM bardzo mnie cieszy. Socjaliści niech się zajmą zwalczaniem problemów nie występujących z żadnym innym ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi no dokładnie :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 12:54 Wkurza mnie takie dorabianie teorii do wyników. No i co, że w półfinale grają dwie angielskie drużyny, a w finale jedna?? W meczu Juve-Liverpool był "bilardowy" słupek, zamiast którego równie dobrze mógł być gol dla Juventusu (4 cm w lewo:)). Jakby musiał bronić Carson, to Liverpool moim zdaniem by popłynął, choćby dlatego, że piłkarze Juve cześciej i z mniej korzystnych sytuacji (czyt. dalej od bramki) decydowaliby się na strzały wiedząc, że broni niedoświadczony 19-letni bramkarz, który podarował już im gola w pierwszym meczu. Poza tym Milan i Inter trafiy na siebie już teraz, a wcale nie musiały i może teraz mielibyśmy np.trzy kluby włoskie w półfinałach i co wtedy? Prawda jest taka, panie Stec, że od kilku lat rozgrywki LM są bardzo wyrównane i ciężko jest ponad to pokusić się o jakieś generalizacje. Owszem, przez pewien czas utrzymywała się dominacja klubów hiszpańskich - co dwa lata tytuł zdobywał Real, Valencia dwa razy z rzędu grała w finale, a Deportivo też dotrzymywało kroku. Jednak obecne rozgrywki LM (i kilka poprzednich wstecz) pokazują jedynie, że poziom jest b.wyrównany i trudno w nich kogoś przekreślać, a w kimś widzieć zdecydowanego faworyta. Zgodziłbym się o wyższości futbolu angielskiego na ten sezon, gdyby Arsenal wyeliminował Bayern, a zamiast Milanu mielibyśmy w półfinale MU. Trzy kluby z Anglii na czterech możliwych półfinalistów to by coś znaczyło i ciężko byłoby wtedy mówić o przypadkowości. A tak, to musiałeś usuwać z dysku alternatywny tekst o tym do czego prowadzi zadrudnianie samych obcokrajowców w klubie i jak to dobrze sprawdza się wypróbowany defensywny włoski futbol ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pacior4 Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki 15.04.05, 08:55 otworzyli nie otwarli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Anglicy mieszkają w Angli i mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:04 angielski futbol. A w Polsce Mieszkają Polacy i każdy widzi jaki jest polski futbol. Rodacy zastanówcie się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak super artykul IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.04.05, 10:39 racja, racja, zadny futbol nie jest tak przejrzysty jak angielski nie ma ukladow dlatego pilkarze daja z siebie wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realmaniek Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.law.uni.torun.pl 15.04.05, 12:49 Bądźmy szczerzy gdzie są pieniadze na odpowiednim poziomie tam jest i piłka na odpowiednim poziomie Niestety obydwóch rzeczy w Polsce brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 13:54 wyborcza rajem dla idiotów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jula: Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.wshe.pl 15.04.05, 14:05 Chciałam zauważyć,że Juventus jest liderem (razem z Milanem) a nie wicelidrem włoskiej Serie A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drummerz Re: Po ćwierćfinałach LM: Anglia rajem dla piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 14:45 Tylko nie wmawiajcie ze finansowo kluby w Angli stoja bardzo klarownie. Leeds United - bankrut, Bradford - bankrut, zanim przybyl Abramowicz Chelsea tez miala ponad 100mln zywego dlugu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koneser premiership to liga nr 1 IP: *.his.uni.torun.pl 15.04.05, 17:46 kazdy kto oglada lige angileska nie ma watpliwosci ze to najwspanialsza liga, tylko atmosfera meczu real-barca jest na poziomie tego co sie dzieje co tydzien w anglii, seriaa, bundesliga to porazki pilki noznej, hiszpanska tez jest ladna, ale angielska to super liga,wspaniale tempo,super atmosfera, kibice czuja oddech pilkarzy, taka lige warto ogladac regularnie, to najwyzszy poziom pilki noznej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koneser premiership to liga nr 1 IP: *.his.uni.torun.pl 15.04.05, 17:46 kazdy kto oglada lige angileska nie ma watpliwosci ze to najwspanialsza liga, tylko atmosfera meczu real-barca jest na poziomie tego co sie dzieje co tydzien w anglii, seriaa, bundesliga to porazki pilki noznej, hiszpanska tez jest ladna, ale angielska to super liga,wspaniale tempo,super atmosfera, kibice czuja oddech pilkarzy, taka lige warto ogladac regularnie, to najwyzszy poziom pilki noznej Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: premiership to liga nr 1 15.04.05, 23:07 zgadza sie, atmosfera otoczka itd. ale sam poziom piłkarski podniósł sie tylko dzieki importowi piłkarzy i trenerów ,tego nikt nie może zakwestionować że dzieki finezji i technice obcokrajowców oraz mysli trenerskiej sa o wiele wieksze i częstsze sukcesy niz kiedyś . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultrastefan Re: premiership to liga nr 1 IP: *.icpnet.pl 17.04.05, 16:39 poziom ligi angielskiej rzeczywiście rozpie.. dlatego zdobywają to trofeum raz na 20 lat. ciekawe jakby juventus użebrał 1-0 i awansował, czy redaktor Stec pie..ął by artykuł o wyższości Serie A Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 Anglia jest rajem dla piłki. 22.04.05, 00:21 Ale nie dlatego, że jej dwie drużyny są w półfinale LM. Takie "cudo" jak 2 drużyny z jednego kraju trafia się co drugi rok. W sporcie ktoś wygrywa a ktoś przegrywa. Raz są to drużyny angielskie, raz hiszpańskie, raz włoskie, raz niemieckie, ale nigdy polskie. Nie znaczy to, że co drugi rok zmienia się "raj dla piłki". Nie przesadzaj Stecu. Zwłaszcza, że w finale spotkają się Liverpool i PSV, a wygra PSV. Piłka angielska, nawet w czasach "kopnij i biegnij" była atrakcyjna. Tam się nie odpuszcza (podobnie jest w Niemczech) i w przeciwieństwie do Hiszpanii i Włoch mało jest nudnych meczów. Duże znaczenie ma (moim zdaniem) bliskość kibiców i brak "klatek". Piłka i piłkarze są blisko, trybuny są pełne, a kibice robią niesamowitą atmosferę. Mecz na stadionie alpejskim w Turynie to zawsze mecz na "dalekiej patelni", "wyobcowany od trybun". Zauważono to w Monachium. Niestety inne kraje nie pozbyły się "klatek". Polska piłka jeszcze długo nie doczeka się takiej atmosfery (nie mówiąc o poziomie piłki). Dlaczego, do cholery, po meczu siatkarskim 4-5 tysięcy kibiców może zejść z trybun na parkiet, brać autografy od zawodników obu drużyn, fotografować się z nimi i cieszyć się z przeżytych emocji (nawet po przegranym meczu), a na trybuny piłkarskie wpuszcza się człekokształtnych, na których normalny człowiek ma ochotę narzygać? Czy to nie jest wspaniałe jak kibice Liverpoolu śpiewają "Nigdy nie będziesz sam"? Niestety, nasi człekokształtni potrafią jedynie wyryczeć parę chvjów okraszonych kvrwami. Nie mam złudzeń, że pod tym względem Anglia jest krajem świętoszków, ale jest prawdą, że to tam człekokształtnym pokazano ich miejsce i oni ewoluują. Ewoluują bo muszą, a nie dlatego, że chcą. Takie jest prawo ewolucji. Dla mnie do superatrakcyjności angielskiej ligi brak jeszcze jednego: polskich piłkarzy w I składach I ligi. Dudi to ewenement. A kto do niedawna mógł przypuszczać, że takie otwarcie angielskich klubów na Polaków możemy wkrótce zawdzięczać Grzesiowi Rasiakowi? Oby się udało! Odpowiedz Link Zgłoś