Gość: uk
IP: *.telia.com
30.06.02, 19:07
Myslalem ze bedzie 4-0 . Ronaldo na dzisiaj moze grac nie wiecej jak
50% tego co wkrotce bedzie pokazywal i to mnie troche zmylilo. Dwa gole
dzisiaj po tylu kontuzjach to moze byc tylko porownywalne z wyczynem
Maradony w meczu z Anglia w Argentynie. Prawdziwym na tych
mistrzostwach finalem byl jednak mecz Anglia-Brazylia !