Gość: ugugunan
IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.*
30.06.02, 19:22
Dużo na tym forum wątków związanych z drużyną niemiecką... Spokojnie... Za dwa
lata umiejetności wicemistrzów świata zostaną zweryfikowane w Portugalii -
zakładam, że Niemcy się tam zakwalifikują...
Moim zdaniem drużyna naszych zachodnich sąsiadów nie jest w tej chwili
najlepszą europejską ekipą, jak mógłby wskazywać wynik osiągnięty przez nich w
Korei i Japonii. Rzeczywiście niczym nie zachwycili, mieli słabych przeciwników
i sporo farta (ale to u nich akurat normalne)...
Mają moim zdaniem dwóch doskonałych zawodników - Ballacka i Kahna (którego mimo
babola w finale uważam za najlepszego obecnie bramkarza na świecie) - którzy w
zasadzie załatwili im finał. Na początku mieszał jeszcze Klose, ale zgasł.
Reszta (może poza dynamicznym Schneiderem) to boiskowi solidni wyrobnicy o
niesmowitej dyscyplinie taktycznej. To ostatnie oraz ogromna determinacja, wola
walki + Kahn i Ballack wystarczyła na drużyny grające futbol: "niefrasobliwy"
(Kamerun, Paragwaj), radosny (USA), "oszołomiasty" (Korea) lub futbol "inaczej"
(Arabia).
Jedynego europejskiego przeciwnika - Irlandię - też ciężko uznać za
kontynentalnego giganta...
Z ogromną ciekawością czekam na ME, w których skład uczestników na pewno będzie
bardziej wyrównany i nie będzie tam mowy o cieniasach taktycznych czy
piłkarskich żółtodziobach... Nikt nie będzie miał łatwej drabinki... Jak
zaprezentują się Niemcy?
Myślę, że sportowy poziom ME będzie wyższy niż WC. Mam nadzieję, że Polska się
tam zakwalifikuje, a los pozwoli jej zweryfikować formę Niemców...*-)
Po tym co widziałem w Korei i Japonii stwierdzam, że w MŚ można łatwiej niż w
ME osiągnąć sukces prezentując nieadekwatne do jego wagi umiejętności, vide -
Niemcy 2002 (druga drużyna świata? i najlepsza z europejskich?)...
Tym niemniej gratuluję Niemcom srebrnego medalu...