sebastian64
24.05.05, 09:56
Prezes informatorem nie zostanie bo sam ma za dużo na sumieniu. Już jego
zapewnienia od kilku lat, że środowisko sędziowskie jest czyste (podczas gdy
wszyscy obserwujący polską lige wiedzieli, że jest inaczej)wzbudza
podejrzenia. Prezes po prostu boi się tego, że gdy zacznie mówić o grzechach
koelgów to ci zaczną mówić o pewnych ciemnych aspektach jego kariery (a tych
pewnie nie brakuje)