Bosman obrońcą Ashley'a Cole'a?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 11:26
JEDYNĄ karą jaką chelsea naprawdę mogła by odczuć byłoby zabranie paru
punktów...
Kary finansowe???Nawet ich nie odczują..choćby nie wiem jak wysokie były-
Romek zapłaci i już..
    • Gość: Franek Kimono Re: Bosman obrońcą Ashley'a Cole'a? IP: *.zab.nat.hnet.pl 03.06.05, 11:34
      Ten Bosman jest cwany, ale chyba ma rację;/ Szkoda, że Cole zapomniał o szeroko
      pojetej "etyce"... ale kto o niej pamięta, gdy gra idzie o taką kase jak w
      Czelsi...
      • Gość: K.P Re: Bosman obrońcą Ashley'a Cole'a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:46
        Zaraz o jakiej etyce ty mówisz ? Przecież aby przeszedł musi się zgodzić klub,
        tutaj podejrzewam wiecej wpływu miała by prasa (odpowiednio podpuszczana przez
        Murinho). Bosman ma rację toż to fikcja, prezesi i trenerzy rozmawiają z
        piłkarzami od lat (wystarczy wspomnieć o książce Stama w której opisał jak go
        Alex Ferguson kaptował nielegalnie), na nieszczęście Cole'a napisała o tym prasa.
    • Gość: mikl pytanie IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 12:48
      Kiedy miał miejce pierwszy mecz w którym nie wystąpił ani jeden angielski
      piłkarz i pomiędzy jakimi drużynami? dajcie znać jesli ktos z Was wie bede
      wdzieczny
      • Gość: hi-lo nie odpowiedź IP: *.aster.pl 04.06.05, 02:40
        To co prawda nie odpowiedź na Twoje pytanie, ale jesli interesują Cię tego typu
        mecze, to polecam jutrzejszy Polska - Azerbejdżan. Zapewniam Cię, że ani jeden
        angielski piłkarz nie wystapi! ;)
      • Gość: obiektyw Re: pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:46
        masz pewnie na myśli spotkanie w Premiership? Otóż nie pamiętam z kim wtedy
        grał, ale pierwszy taki przypadek miałe miejsce niedawno (ten albo poprzedni
        sezon) w Arsenalu. Może się przyda ta wskazówka.
Pełna wersja