Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:17
jezus maria ( mowie to mimo ze nie jestem religijny ) ale jesil dziennikarz
pan stec nie wie ile razy w reprze wystapil duidek jezry to matko boska ...

obok Chorwata w drugiej linii gości biegał będzie w Krakowie Flavio
Conceicao, który w bezapelacyjnie najsilniejszej na świecie reprezentacji
Brazylii wystąpił 49 razy, więcej niż Jerzy Dudek w polskiej

Dudek wystapil w reprze rowno 51 meczow . matko boska , ja tam potrafie
wymienic ile ma wystepow na koncie kazdy gracz repry i bramek obudzony w
srodku nocy a pajn stec nie potrafi tego sparwdzic jak nie wie
    • Gość: mariu Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 09.08.05, 00:46
      Ale autor artykulu i tak sie powaznie myli bo oprocz Engela wysokiej klasy
      specjalista wychowanym w kraju (od awansow - takze do Ligi Mistrzow) jest no
      kto? kto? - Boguslaw Baniak
      • Gość: LoRd QulaG heheh Baniak by przeszedł Panathinaikos :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 01:10
        ...i kilku innych "specow" także :P oni awansują z każdą drużyną do 1 ligi więc
        czemu nie od razu do LM? :P Jakby Listkiewicz szefował świtowej piłce to na
        pewno znalazłby sędziów, którzy naszym "wydukowaliby" mecz :)

        aha i Stec zapomniał o innym wysokiej klasy specjaliście wychowanym w kraju -
        Pawle Janasie :)
      • betlar Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial 09.08.05, 02:43
        nic nie zmieni faktu, nawet wątpliwy awans wisły że to legia pierwsza grała w
        kidze mistrzów a drugi był widzew, /wisła stara/ sie od paru lat i nic, od paru
        lat wszyscy starają sie nam w$$mówić :) że to jest dobra drużyna, jedna wielka
        ściema, należy przypomnieć że to oni biegali wcześniej w niebieskich
        koszulkach, przez dwadzieścia cztery godziny na dobe jest nam to wbijane, tak
        dla swobodnego przepływania akcji.. ps pozdo dola gazy wutang glan
        • Gość: m Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:15
          co z tego, że Legia i Widzew?
          Grali w dużo słabszej lidze Mistrzów, do której aby się dostać wystarczyło
          wyeliminować Szwedów, Duńczyków lub Serbów - to było i tak za dużo dla Lecha
          czy Legii (za pierwszym razem), ale z takim PAO w LM też były baty (0-0 i 0-3 z
          Legią).
          • Gość: maz Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 16:38
            Liga Mistrzów to zabawa nie dla nas! Nawet gdyby udało się awansować to i tak
            nic wielkiego nie zwojujemy. Najpierw trzeba zainwestować we wszystko
            (dosłownie), a dopiero później myśleć o sukcesach.
        • Gość: wododo :))) Legia grała w innej, słabszej Lidze Mistrzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:48
          ... kiedy w LM grały Legia czy Widzew faktycznie grywali tam mistrzowie,
          ewentualnie wicemistrzowie. Dziś z najsilniejszych lig (Anglia, Hiszpania,
          Włochy) graja nawet po 4 zespoły, i nawet jeśli w kraju któryś potentat nie
          zdobędzie mistrzostwa to i tak zagra chociaż w eliminacjach. Stąd ciągle te
          same ekipy, które już bogate, co roku inkasują kolejne miliony w lukratywnej
          LM, wzmacniają się i tak w kółko.

          Nie pamiętam dokładnie jak to było z Legią i Widzewem (czy w ogóle grali w
          jakichś rundach kwalifikacyjnych do LM) ale z całą pewnością nie trafiało się
          tam non-stop na najpotężniejsze futbolowe firmy kontynentu.

          Porównywanie niegdysiejszych osiągnięć Legii, Widzewa, a dzisiejszych zmagań
          Wisły o awans do LM to jak porównywanie cen jabłek z cenami gruszek - to dwa
          różne towary.

          Jestem przekonany, że Wisła ogrywając niedawno w PUEFA (powszechnie uważany za
          puchar dla maluczkich) Parmę, Schalke i walcząc z Lazio trafiała na rywali
          stojących na znacznie wyższym poziomie sportowym i organizacyjnym niż rywale
          Legii i Widzewa.

          A tak na marginesie - co mają znaczyć te dziwne komentarze o "niebieskich
          koszulkach 24 h na dobę"??? Co z tym wspólnego mają dzisijsi piłkarze Wisły
          Kraków np. Frankowski czy Baszczyński?
          • Gość: take5 Bzdura. IP: *.kdpw.com.pl 09.08.05, 12:22
            Legia i Widzew grały w eliminacjach i nie miały wcale łatwiejszych rywali niz
            Wisła. Z kim odpadała Wisła? Anderlecht, Tbilisi, Valerenga. Czy to naprawdę
            takie silne drużyny. Wisła zwyczajnie zmarnowała swoją szansę.

            Legia awansowała ze swojej grupy LM pozostawiając za plecami m.in. mistrza
            Anglii z niesamowitym wtedy Alanem Shearerem w składzie. Widzew w swojej
            grupie toczył wyrównane boje z mistrzem Niemiec.
            Nie potrafisz tego docenić?
            Potrafisz tylko tłumaczyć nieudaczników. Wisłę.
            • Gość: arti dzis wieczór to odwołasz! szacunek dla Legii i... IP: 80.51.254.* 09.08.05, 12:50
              Widzewa za awanse do lm. dziś to samo osiągnie Wisła. poza tym przypominam, ze
              Widzew awansował po pokonaniu Broendby, ale Legia zdaje się Goeteborga.
              Realowi, Barcelonie czy nawet Anderlechtowi nie dałaby wówczas rady żadna z
              tych drużyn-nieprawdaż. Losowanie+szczęście oczywiście z towarzyszeniem
              przyzwoitych umiejętności i więcej niż dobrego przygotowania fizycznego.
            • Gość: Pedro Re: Bzdura. IP: *.206.115.137.telsat.wroc.pl 09.08.05, 12:51
              Broendby i Goeteborg to nie sa latwiejsi rywale od Barcelony i Realu czy nawet
              Anderlechtu? Zastanow sie, co piszesz. Albo przypomnij sobie, kto z kim gral o
              Lige Mistrzow. Legia potrafila odpasc nawet z Hajdukiem - jeszcze w trakcie
              wojny w bylej Jugoslawii.
              Legia wyeliminowala Blackburn, ktory byl najslabszym przedstawicielem Anglii w
              historii Ligi Mistrzow. Przy okazji pobila rekord wychodzac z grupy z 7
              zdobytymi punktami. Wisla odpadla z Valerenga nieznacznie, Legia dostala wtedy
              od Norwegow 0:4.
              Boje Widzewa z Borussia Dortmund rzeczywiscie byly wyrownane, ze Steaua tez.
              Dzieki nim lodzianie zdobyli cale 4 punkty. Tyle, ze Wisla tez toczyla
              wyrownane boje z Barcelona (przegrala dwa razy jednym golem).
              Nie to, ze
              • Gość: take5 Re: Bzdura. IP: *.kdpw.com.pl 09.08.05, 14:52
                Nie twierdzę, że przeciwnicy Legii i Widzewa byli łatwiejsi od np. Realu.
                Przypomniałem tylko, że w tamtych sezonach Wisła nie poradziła sobie nawet z
                duzo łatwiejszymi przeciwnikami.
              • Gość: take5 Re: Bzdura. IP: *.kdpw.com.pl 09.08.05, 14:57
                Jeszcze jedno. Czy Blackburn było najsłabszym przedstawicielem ligi angielskiej
                w LM, to trudno dowieść. Równie dobrze ktoś może powiedzieć, że Wisła jest
                najsłabszym mistrzem w historii ligi polskiej. Bez sensu.
            • Gość: Madi Re: Bzdura. IP: *.chello.pl 09.08.05, 13:06
              sam jestes bzdura. tbilisi i valerenga to byl puchar uefa. a real i barcelona
              czy nawet wspomniany anderlecht to chyba krok wyzej niz kopenhaga

              a co do nieudacznikow, to coz powiedziec. z nieudacznikiem bardziej mi sie
              kojarzy ktos kto wpisuje glupie, nedzne, nic nie zmieniajace smęty w internecie
              a nie ktos, kto trzy razy z rzedu zdobywa mistrzostwo swojego kraju
              • Gość: take5 Re: Bzdura. IP: *.kdpw.com.pl 09.08.05, 14:54
                Ale mi dogadałeś. Tak, jestem nieudacznikiem.
      • betlar Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial 09.08.05, 02:49
        oczywiście mówie o filmie piłkarski poker 10
    • Gość: LoRd QulaG awans do Ligi Mistrzów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:46
      ...to zbyt piękne alby było prawdziwe...

      Co roku polscy kibice są upokarzani przez swoich pupili, że trudno teraz
      wierzyć otwarcie w awans...

      ale zawsze jest nadzieja...
      to w końcu tylko sport: Celtic odpadł z Artmedią, a Wisła dwa ostatnie sezony
      była "uczona" przez Norwegów i Gruzinów jak wygrywać z dużo lepszym piłkarsko
      i bogatszym rywalem... Czy wyciągneła z tego jakieś wnioski? Dziś się o tym
      przekonamy...

      Engel nie jest najwspanialszym taktykiem ale potrafi motywowac piłkarzy - a to
      chyba pięta achillesowa polaków - jak nie przestraszymy się rywala (jak w
      zeszłym sezonie Realu) wynik będzie sprawą otwartą - Liverpool też nie miał
      składu na zwycięstwo w LM ale wygrał... to jest właśnie piękno piłki :)
      • Gość: da_markos stec to CYMBAŁ!!!!!!!! IP: *.gl.digi.pl 09.08.05, 02:16
        totalny ignorant. jak ma braki w wiedzy toby chociaż sprawdził pewne fakty
    • Gość: marcy Byle bramki nie stracili. IP: *.devs.futuro.pl 09.08.05, 01:15
      "Wisłę stać byłoby dziś najwyżej na pamiątki ze sklepu na Anfield Road"

      Dobry tekst.

    • Gość: ad Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.xterm.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 01:40
      Flavio Conceicao nie reprezentant Brazyli a Portugalii,
      • Gość: Madi Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.chello.pl 09.08.05, 01:51
        jak juz sie czepiasz to z sensem, brazylii
        ale faktem jest ze ty mozesz sobie pierd... glupstwo bez sensu i sprawdzenia,
        stec nie (jak w przypadku dudka)

        co do calego artykulu zgodze sie - biscan i flavio to absolutne gwiazdy jakich w
        naszej lidze nigdy nie bylo - i co ze po 30tce
        a co do konfrontacji z rywalami z najwyzszej polki to tu jest 12432423432%
        racji... nawet towarzyskie legii tego nie zmienia. szkoda ze jeszcze nie napisal
        ze graja nie tyle sparingi w polskiej lidze, co takze mecze z druzynami i
        sedziami nawyklymi do negcjowalnej walki - i co ze kazdy sie na nich spina, po
        pierwszej bramce sie, ze tak powiem, rozpina... (jak belchatow)
    • Gość: AOL U SIEBIE PO PROSTU MUSZA WYGRAC.. IP: 198.161.203.* 09.08.05, 02:08
    • Gość: no nie Liga Mistrzów ważniejsza niż mistrzostwa świata IP: *.w193-248.abo.wanadoo.fr 09.08.05, 02:10
      Bzdura i zboczenie.
    • Gość: yan Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.ifd.uni.wroc.pl 09.08.05, 08:56
      Glupi tytul i beznadziejne uzasadnienie. Byc moze ma to usprawiedliwiac Engela w
      konflikcie z Janasem ale to tani pomysl. Polacy maja duze szanse by
      zakwalifikowac sie na Mundial. Nie jest nic tak wazne dla polskiej pilki,
      szczegolnie po ostatnich wydarzeniach. Mundial jest co 4 lata, Liga corocznie.
      Trzeba naprawde byc wyjatkowym glabem by nie widziec roznicy.
      • Gość: Szynkiel Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.chemd.amu.edu.pl 09.08.05, 09:10
        ...no ale Engel z drużyną już był na mundialu a w LM jeszcze nie. Tej pozycji w
        swoim CV jeszcze nie ma i stąd cały konflikt z Janasem. Dla Engela-Bufona liczy
        się po prostu tylko jego EGO.
      • Gość: Gość Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.nrc.pl / 62.233.200.* 09.08.05, 15:01
        Zależy dla kogo. Trener Engel jest rozliczany z wykonania postawionych przed
        nim celów - a tym celem jest bez wątpienia awans z Wisla do LM a nie awans
        reprezentacji do finalow MS. Tytul jest jak najbardziej zasadny. Oczywiscie
        wiadomo, ze dla dobra naszej pilki bylo by najlepiej gdyby i Wisla i
        reprezentacja awansowaly czy do LM czy to MS. Ja sie wcale nie dziwie, ze dla
        trenera Engela awans Wisly do LM jest wazniejszy - w koncu za to mu placa.

    • Gość: Marioninho Psychika to podstawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:22
      Wszystko w glowach zawodników. Odpowiednio zmotywowani i nastawieni walecznie
      powiozą Panatinaikos tak, że zielona koniczynka zmieni kolor. A kto lepiej zna
      sie na psychice niż Engiel (no może trochę przesadził przed Mundialem haha).
      A po drugie, trener Wisły zna z doswiadczenia południowy styl grania, i to może
      mieć decydujace znaczenie. Oby !!!
    • Gość: r. Powiedzialbym ze jest rownie wazna IP: 62.180.53.* 09.08.05, 09:48
      Natomiast jest ZNACZNIE wazniejsza od towarzystkich meczow repry - chyba nikt
      nie ma watpliwosci. Panie Rafale, cenie sobie pana niezalezne zdanie, prosze
      sie nie bac bronic racji Wisly w tym sporze z powolaniami.
      • Gość: oy vai Re: Powiedzialbym ze jest rownie wazna IP: *.nyc.res.rr.com 09.08.05, 10:48
        jak ktos moze powiedziec ze towarzyskie mecze (w dodatku z silnymi
        reprezentacjami w formacie turnieju)sa malo wazne - w takim razie niech w
        towarzyskich meczach gra 2 sklad, ktory i tak nie zagra w meczach o punkty.
        tylko jaki jest sens? natomiast tytul artykulu to chyba jakis zart, zaloze sie
        ze p.Stec nawet nie wie ile razy do tej pory rozegrano MS, dla kazdego
        prawdziwego kibica jest on dyletantem majacym b. mgliste pojecie o pilce, przy
        okazji - chyba nawet dla Frankowskiego i innych pilkarzy repr z wisly
        wazniejsza bylaby gra na MS niz w LM, czyz nie?
        • Gość: skaitynas Spokojnie Panowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:25
          Panowie spokojnie... Stecowi chodzilo o to, ze awans do LM bardziej przyczyni
          sie do rozwoju polskiej pilki niz zrobil to awans do MS(czy w ogole zrobil?)
          Liga Mistrzów lepiej wypromuje zawodników i klub z Polski, je|eli bedzie on
          regularnie w niej wystepowal... Chociaz i w tym nie do konca sie zgadzam z
          redaktorem, poniewaz aby sie wypromowac nalezy po prostu dobrze grac i w
          turniejach zachodzic wysoko...wtedy najbogatsi nas zauwaza...pozdrawiam
    • Gość: gott Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:19
      Przepraszam ale o czym wy mówicie. Rok temu Wisła nie dała rady pokonać
      wicemistrza Gruzji, który nie ma obegrania na poziomie Greków. Kolejny raz prasa
      rozdmuchuje nadzieje, że nasza piłka przez pół roku rozwineła się do poziomu
      europejskiego. Prawda jest taka, że poziom polskiej piłki nadal jest żałosny
      nawet w wydaniu Wisły. Rozumiem że ze względów marketingowych wypowiedzi
      dzienikarzy, piłkarzy i fachowców od piłki nożnej są optymistyczne ale proszę o
      trochę realizmu. Pozdrawiam
    • Gość: GAwlo Gudow Wisla slaba!!!!!!!!!!!! IP: *.offices.ox.ac.uk 09.08.05, 11:28
      Nie ludzmy sie Wisla jest znacznie slabsza od Panathinaikosu. Co z tego ze
      wygrywa mecz za meczem w naszej lidze. Nie ma poprostu konkurentow. Chocby
      ostatni mecz z Groclinem i straszne bledy w obronie. Taki Panathinaikos
      wykorzystuje to okrutnie i nie pozwoli sobie wbic 4 bramek jak zrobil to
      Groclin. A co dopiero mowa o klubach takich jak Liverpool barcelona czey chocby
      lens. Jestem jednak wielkim kibicem Wisly i wierze ze przy odpowiednim
      motywacji i zalozeniach taktycznych dwumecz mozna zakonczyc na korzysc bialej
      gwiazdy. Jestem tez realista, wiec pamietajmy ze naprawde mamy jeszcze spory
      kawalek drogi do klubow z gornej europejskiej polki
      • Gość: Renifer tym razem stec sie popisal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:06
        Ten artykuł steca był naprawde dobry(mimo kilku błedów rzeczowych). A prawda
        jest taka ze w Wisle musimy wierzyc bo tyle nam zostalo. Wierzyc w przypadek.
        Dlaczego Wisla nie dokonala wzmocnien w OBRONIE?? To najbardziej kulawa formacja
        w Bialej Gwiezdzie!!!!!!!!!!!
    • Gość: przemek Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: 193.183.16.* 09.08.05, 11:59
      moglbys czytac uwazniej. Autor artykulu sie nie myli, gdyz pisze,
      cytuje:"Flavio Conceicao, który w bezapelacyjnie najsilniejszej na świecie
      reprezentacji Brazylii wystąpił 49 razy, niemal tyle co Jerzy Dudek w
      polskiej...".
      • Gość: xxx NIE MASZ RACJI IP: *.crowley.pl 09.08.05, 15:27
        Twoj przedmowca ma racje wczesniej bylo tak jak on mowi.
        Artykul zostal poprawiony. Podobnie jak w pierwszej wersji przyposzczalnego
        skladu Wisly wpisano w Wybiorczej...Zurawskiego.
        Dopiero przed chwila to poprawiono.
    • Gość: madrzejszy Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: 213.17.147.* 09.08.05, 12:12
      nieodrozniasz slow niemal od wiecej??
      cos z toba nie halo misiu, a nie ze stecem
    • Gość: czarny Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 09.08.05, 13:03
      ja tam stosunek do tego dziennikarza mam wyważony. Czasem pisze całkiem
      sensownie. Mam prośbę jednak do Adama... Zanim weźmiena języki wszystkich
      świętych tego świata... niech przeczyta dokładnie to co jest napisane. Nigdzie
      w tekście nie ma informacji że Brazylijczyk rozegrał więcej meczy od Dudzia...
      ale niemal tyle co Dudzio... Mała różnica ale jednak!
      • Gość: MariO To Wisla w ogole ma jakies szanse? no prosze...... IP: *.sulechow.net 09.08.05, 13:20
        Wisla ma jakies szanse? Ja ich nie widze.
        stawiam na 2:2 w Krakowie, a to i tak wersja nad wyraz optymistyczna.
        pamietajmy jednak o jednym, o czym zapomnial redatkor stec:
        Od dawna juz Panata nie przegrala u siebie meczu, i mam tu na mysli samych
        potentatow, w poprzedniej edyscji LM wywalczyla cenny punkt u siebie z
        Arsenalem (1:1) i, rowniez w Atenach, rozgromila PSV (4:1) !!!
        Takze mówię wszystkim optymistom i innym entuzjastom, by nie szukac punktow w
        rewanzu w stalicy Grecji - tam bedziemy musieli walczyc o utrzymanie
        korzystnego rezultatu z Krakowa, o ile takowy w ogole nam sie przydarzy.:)
        cos tu z toba nie halo misiu
    • Gość: wic Liga mistrzów powoli już sie przejada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:40
      Coroczne rozgrywki powodują nasycenie a nawet pewien przesyt.zabawe psuje to,że
      ludzie oglądajac dobre(nic dodac nic ująć) mecze LM mają świadomość,że
      największą role w tym wszystkim graj bardzo duże pieniądze.Tak duże ,że az dla
      przeciętnego zjadacza chleba nierealne.Jeszcze raz powiem,to psuje zabawe.Co
      innego mundial,tutaj pieniądze nie odgrywaja tak zasadniczej roli i mamy co i
      raz jakies niespodzianki.poza tym zaangazowana jest duma narodowa a w takiej LM
      człowiek się pyta czy real to druzyna hiszpańska a Liwerpool angielska? W sumie
      uwazam ,że mundial jest wazniejszy.I jeszcze to ,że odbywa sie raz na 4 lata
      powodukje ,że jest to święto.Np. nic sie nie równa z olimpiad i choc nie płaca
      za medale zbyt dużych pieniedzy to kazdy sportowiec dałby wiele za złoto
      olimpijskie.w USA złoto olimpijskie otaczane jest kultem mimo,że sport tam jest
      przesiknięty zawodowstwem.Więc wynurzenia pana steca sa co najmniej wątpliwe.
    • Gość: Baro Czy bedzie to mozna zobaczyc w internecie? IP: *.hsd1.il.comcast.net 09.08.05, 15:46
    • Gość: LLLL Engel to pajac. Kasperczak to profesjonalista. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:51
      Engel to najgorszy trener jaki mogl sie przytrafic Wisle. Zarozumialy,
      teoretyk, widac ze z pilka w praktyce niewiele mial wspolnego. Madrala taki bez
      zadnych sukcesow. Pamietacie Mundial? Zesz kuu.. tak zle zbudowanej druzyny
      dawno nie widzialem.
      Kasperczak natomiast to jedyny trener ktory ma klase miedzynarodowa i jest
      szanowany przez ogolnoswiatowa opinie publiczna. Kasperczak do Engela jest jak
      Polanski do Jakimowskiego.
    • Gość: Wiesiek Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: 212.160.172.* 09.08.05, 16:28
      Panie Rafale doprawdy dziwię się że nie pozostawia Pan odrobinę optymizmu można
      oczywiście nie sympatyzować z Wisłą i ujmować umiejętnością każdego piłkarza
      ale z dziennikarskiego obowiązku należy zachować umiar w ocenach szczególnie
      tych negatywnych .
      Mogę założyć się że nigdy w życiu nie grał Pan zawodowo w piłkę jest Pan pewnie
      grubym niskim facetem za okularkami znającym się tylko na ortografi i odrobinę
      na składni języka polskiego.
      Trochę się dziwię że na łamach gazety ujawnia Pan pewne swoje sympatie a raczej
      antypatię do klubu , żal mi że tacy ludzie pozbawieni bezstronności wogóle mają
      prawo pisać na forum publicznym.
      Dlatego szanowny Panie dziennikarzu lepiej nie wypowiadaj się na tematy na
      które jak widać z Twojego artykułu nie masz bladego pojęcia.
      Doprawdy za co właściciele gazety Ci płacą to naprawdę nie mam pojęcia , ale
      ten stek ukrytych złośliwości zostaw lepiej na wieczór dla swojej rodzinki.
      Skoro sam jesteś niedowartościowany to może wizyta u lekarza .
      Z poważaniem.
    • Gość: Irek Re: Liga Mistrzów ważniejsza niż mundial IP: *.server.ntli.net 09.08.05, 18:55
      przestan zebrac , tacy wielcy rywale !
      • Gość: czytelnik online that was yesterday IP: *.chello.pl 10.08.05, 10:39
        Lubię sobie poczytać przedmeczowe opinie znawców z forum.
        Stec, pff, jak zawsze.
        Naciągane, pełne merytorycznych niedopatrzeń pseudoprowokatorstwo, przeplatane
        figurami retorycznymi na poziomie wczesnego gimnazjum. (np. o pamiątkach z
        Amsfield).
        W trzech słowach - niechlujny, butny bełkot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja