Gość: neon
IP: *.malbork.mm.pl
11.08.05, 22:56
To już nie chodzi o to co tu można poprawić w grze przed rewanżem, ale o to
żeby tę drużynę przemeblować i ustawić od nowa. Zieliński udowadnia, że jest
przypadkowym trenerem i wyraźnie brakuje mu doświadczenia i umiejętności do
prowadzenia teamu aspirującego do miana klubu klasy europejskiej. Nie ma na
co czekać - potrzeba w Warszawie Wernera Liczki, który potrafi ułożyc drużynę
i, co równie ważne, właściwie ocenić potencjał młodych graczy. To jest sposób
na Szwajcarów w rewanżu - nowy trener, który przez te dwa tygodnie wprowadzi
choćby zarys przemyślanej gry zespołowej. Dość już męczarni Jacka
Zielińskiego - DZWOŃCIE DO LICZKI!!!