Gość: supersonic IP: *.student.Princeton.EDU 30.08.05, 00:17 jeden z tych zainteresowanych klubow to Lazio, a drugi?:P pewnie Barcelona Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kow3l Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.05, 00:23 "Czasu jednak nie straciłem, mam, co chciałem, wyjeżdżając z Polski. Gdybym tylko grał w klubie, byłoby inaczej." Ciekawe co chcial przez to powiedziec? Mam co chcialem-czyzby tylko o pieniadze chodzilo??? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.05, 00:25 a moze nie Barca tylko Juve? ;PPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Kto będzie strzelał z daleka? IP: *.osk.enformatic.pl 30.08.05, 00:44 Tracimy jedynego zawodnika, który potrafi przgrzmocić celnie na bramkę z odległości 25 metrów. Bez strzałów z daleka trudno będzie rozmontować Austriaków, a szczególnie Walijczyków. No cóż, żeby chociaż katastrofa była piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytam Re: Kto będzie strzelał z daleka? IP: *.pism.pl 30.08.05, 09:30 Szymkowiak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcy Fatalnie, fatalnie... IP: *.inetia.pl 30.08.05, 00:48 Krzynówek jest jeden. Jak on jest na boisku to w każdej minucie może być bramka dla Polaków. A tak... :( Postawiłbym chyba na Gorawskiego. On przynajmniej będzie zasuwał w tę i z powrotem i nie denerwował nonszalancją. A gdyby coś naszym nie wychodziło, to Kamil możego go zmienić ok. 70 min. i na pełnej świeżości pobiegać między Austriakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.chello.pl 30.08.05, 01:37 Gość portalu: supersonic napisał(a): > jeden z tych zainteresowanych klubow to Lazio, a drugi?:P pewnie Barcelona raczej Roma. jak usłyszeli o zainteresowaniu Kosowskim ze strony rywala - a wszak już cała Europa wie, że Lazio od lat pragnie ściągnąć Kamila - dostali szału, że taki brylant trafi do lokalnego rywala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olelele Austria - rasiści!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 01:47 Kto tu śmierdzi? - Śmierdzisz Polską - te obraźliwe słowa pomocnika reprezentacji Austrii Kuehbauera do Adama Ledwonia stały się tematem licznych rozmów na zgrupowaniu polskiej kadry w Herzlake. Kadrowicze już szykują się na sobotnie spotkanie z chamskim Austriakiem. - Najłatwiej byłoby mu przyłożyć. To żaden problem, ja mogę uderzyć ciebie, a ty mnie. Chodzi jednak o to, żeby zapanować nad emocjami, nie dostać bezsensownej czerwonej kartki i przede wszystkim wygrać bardzo ważny mecz. Dlatego pokażemy mu wyższość Polski na boisku. A i publika pewnie go odpowiednio przyjmie - komentował Jacek Bąk. - Trzeba go będzie wykosić - dodawał żartem Dariusz Dudka, a Andrzej Niedzielan komentował: - Dla mnie ten Kuehbauer to zwykły prostak. W ogóle nie chcę się zniżać do jego poziomu. Mam tylko nadzieję, że upokorzymy go na boisku i raz na zawsze popamięta nasz kraj. - Swoją drogą, miał gość pecha, że trafił na Adama Ledwonia. Bo Adam nie tylko nogi nie odstawia, tylko raczej dostawia! - śmiał się Kamil Kosowski. - Ale ten Austriak to jakiś niedowartościowany człowiek. Szkoda o nim gadać... - Wiele razy byłem w Austrii i nie zauważyłem, żeby powietrze się czymś różniło od naszego. Może po prostu ten Kuehbauer śmierdzi? - zastanawiał się Niedzielan. Prymitywny Austriak Sami Austriacy mają wyrobione zdanie na temat poziomu inteligencji Didi Kuehbauera. Opowiadają o nim m.in. taką anegdotę: Dwaj piłkarze Ronald Brunmayr i Didi Kuehbauer zdają egzamin na prawo jazdy. Instruktor pyta: - Jakie znacie części samochodu? Brunmayr: - Lewe przednie koło. Kuehbauer: - Prawe przednie koło... Instruktor: - A jakieś części wewnątrz auta? Brunmayr: - Lewy fotel! Kuehbauer: - Prawy fotel. Zrezygnowany instruktor: - No dobra, zaliczę wam, ale wymieńcie po jednej marce samochodu. Brunmayr: - Jaguar! Kuehbauer: - Februar!!! (luty). Radosław Gilewicz: Kuehbauer to zero! Radosław Gilewicz, od siedmiu lat grający w Austrii, nie ma wątpliwości: Dietmar Kuehbauer, austriacki piłkarz, który obraził Adama Ledwonia i Polskę, to wyjątkowy prostak. - Widziałem całe zajście w austriackiej telewizji i potwierdzam słowa Adama: Kuehbauer to po prostu zero! - denerwuje się Gilewicz, grający obecnie w Pasching. - Tylko obrażać potrafi. Sam miałem z nim też ostre starcia. Podobno do tej pory pyta o mnie, gdy tylko nie gram w meczu przeciw niemu. - Ledwoń, wiadomo, jest impulsywny, ale w tym przypadku ma rację. Nie można pozwalać, aby Kuehbauer bezkarnie obrażał polskich piłkarzy. Zresztą, z innymi też ma na pieńku. To największy prowokator wśród austriackich piłkarzy. W poprzednim sezonie tak sprowokował niezwykle spokojnego zazwyczaj Francuza Silvestre'a, że ten nie wytrzymał i go opluł. A nigdy wcześniej Silvestrowi się to nie zdarzyło, choć zagrał 390 spotkań we francuskiej ekstraklasie. Naprawdę, ten gość przesadza! autor: Krzysztof Stanowski Piotr Koźmiński (SE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!! Re: Austria - rasiści!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 01:50 Austriacki rasista SKANDAL PO MECZU STURMU GRAZ Dietmar Kuehbauer wykrzyczał do Adama Ledwonia, że ten "śmierdzi Polską". Polak się wściekł i rzucił się z pięściami na Austriaka. "Śmierdzisz Polską" - krzyknął przed telewizyjnymi kamerami reprezentant Austrii, Dietmar Kuehbauer, do Adama Ledwonia. Obrażony Polak rzucił się na austriackiego chama. Obaj piłkarze, zamiast udzielać wywiadu, skoczyli sobie do oczu i zaczęli się bić. Ta scena pokazywana jest od wczoraj we wszystkich austriackich wiadomościach sportowych. Po meczu Mattersburg - Sturm Graz (1:1) Adam Ledwoń czekał przed kamerą, aby udzielić wywiadu. Miał go udzielić razem z Kuehbauerem. Austriak, który wkrótce zagra przeciwko Polsce, stwierdził: - Z tym śmierdzielem wywiadu nie udzielę! Śmierdzisz Polską! Zabiję cię - Ty wieśniaku! Weź swój traktor i wyp... stąd, zanim cię zabije! - odkrzyknął Ledwoń po niemiecku. Mówiąc o wieśniaku użył słowa "bauer" (chłop), w nawiązaniu do nazwiska Kuehbauer. Następne zdania nie nadają się już do cytowania. Austriak obrażał Polskę, a Ledwoń straszył "wieśniaka", co go czeka w Polsce, gdy przyjedzie na mecz do Chorzowa. Raz po raz słychać było tylko okrzyki wściekłego obrażonego Ledwonia: "Zabiję cię!". Obaj się szarpali. Gdyby nie zdecydowana interwencja innych, doszłoby do bójki. Nienawidzą się od lat - Czekałem na łobuza pod szatnią, żeby mu porządnie dołożyć, ale nie mogłem go namierzyć. Jestem cały podrapany po tych szarpaninach z s...synem - mówi "Super Expressowi" wciąż wściekły Ledwoń. - Nienawidzimy się z nim od dawna, już w Bundeslidze mieliśmy na pieńku. A w Austrii nie ma meczu, żebyśmy nie dostali za starcia ze sobą żółtej czy czerwonej kartki. W sobotę też było ostro i za faul na nim dostałem żółtą. Trzy lata temu pauzowałem za faul na nim przez trzy mecze i dostałem pięć tysięcy euro kary, bo okazało się, że w ferworze walki złamałem mu nos. Nic nie usprawiedliwia rasistowskiego zachowania Kuehbauera. Obrażając Polskę, okazał się prostakiem. Może nasz kraj będzie mu naprawdę śmierdzieć, jak nasi reprezentanci w sobotę nauczą go gry w piłkę. Adam Ledwoń: - Dorwijcie tego wieśniaka! - Kto temu wieśniakowi Kuehbauerowi złamie nos, temu stawiam wielkie piwo! - mówi do reprezentantów Polski Adam Ledwoń. "Super Express": - To jest namawianie do złego! - Nie, to jest namawianie do najmniejszego wymiaru kary. Bo jeśli ja go najpierw trafię, to zabiję. - On zagra w pierwszym składzie przeciwko Polsce? - Na 99 procent tak. Będzie grał w środku pola, więc może trafi na Arka Radomskiego z Austrii Wiedeń. Zaraz do niego zadzwonię i poproszę, aby wieśniaka pozdrowił ode mnie w sposób szczególny. Ciekawe, czy na boisku w Chorzowie też będzie chodził za wszystkimi i powtarzał, że "śmierdzi od nich Polską". I mam prośbę do kibiców - gwiżdżcie za każdym razem, gdy ten "burak" dojdzie do piłki. Mam nadzieję, że zejdzie z boiska upokorzony: i wynikiem, i swoją grą, i przyjęciem przez publikę. autor: Stan (SE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romano Zbyt niski poziom gry Kosy i Lewandowskiego IP: *.UNUSED.EPIX.NET 30.08.05, 04:32 Nie można wystawiać ich do składu kadry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supersonic Re: Zbyt niski poziom gry Kosy i Lewandowskiego IP: *.student.Princeton.EDU 30.08.05, 05:25 wystawianie Lewandowskiego moze mialoby sens, ale w obronie, a nie w pomocy jak to uporczywie robil Janas. z jego (lewandowskiego) zerowa technika i inwencja to byl kompletnie poroniony pomysl, a przeciez wydaje sie, ze w szachtiarze jako obronca radzi sobie przyzwoicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.crowley.pl 30.08.05, 07:42 Kosowski powinien tak jak w klubie siedzieć na trybunach z taką formą, najlepsze mecze rozgrywała reprezentacja kiedy Kamil schodził z boiska. jak długo Janas będzie go trzymał w reprezentacji są przecież inni: Gorawski czy Zieńczuk Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Wiecie że MŚ w RFN będą kodowane, i w Polsacie C.? 30.08.05, 08:36 Wiecie że MŚ w RFN będą kodowane, i w Polsacie Cyfrowym? Podziękujmy wszyscy TVP (gdzie płacimy abonament) a w szczególności Robertowi Korzeniowskiemu !!! P.S. No pewnie, zawsze można pooglądać jakiś niemiecki kanał "za darmo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikor Re: Wiecie że MŚ w RFN będą kodowane, i w Polsaci IP: *.pliva.pl 30.08.05, 09:04 przecie już tak było w 2002 , znowu zacznie sie ta sama śpiewka , spokojnie , jakoś przeżyłem 2002 to i przeżyje 2006 , w przepisach jest napisane że wydarzenia ogólnonarodowe mają być dostępne w publicznej , wiec sobie blamaż polaków obejrzysz na żywca.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geet28 Re: Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:00 Te dwa kluby to INTER Gnojnica (klasa A lub B na Podkarpaciu) i JUVENTUS Poraż (j.w.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibol Re: Krzynówek nie zagra z Austrią i Walią IP: *.wola1.demo.net.pl / *.demo.net.pl 30.08.05, 15:52 Widzialem mecz FK Moskwa:Dynamo Moskwa(2:1).Gorawski gral bardzo dobrze,mial wspaniala asyste. Odpowiedz Link Zgłoś