Awans nie taki pewny - analiza

    • Gość: tolek Nie podniecajmy się, to wszystko, na co nas stać. IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 09:50
    • Gość: Piotr37 Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 10:09
      A gdzie jest mecz Finlandia- Czechy 12.X???? Co to za fachowcy!??? Czechy grają
      z Armenią, a nie z Andorrą!! Ludzie! Trzymajcie mnie, ale znowu widzę
      przewalankę tutaj pseudofachowców.
    • Gość: tutu Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 04.09.05, 10:14
      co za - przepraszam - kretyn pisze u Was te analizy. wczoraj pisał, że jak
      czesi nie wygrają w bukareszcie to mamy awans. może odpuście sobie takie
      analizy bo jesteście niestety w tym słabi, i śmieszni.
    • Gość: PIO Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 10:16
      andorra - armenia. to może być kluczowy mecz. czesi wbili andorze połowe swoich
      bramek.
      • Gość: macin Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 11:17
        To co chłopaki chyba jedziemy na mecz do Andorry wspomóc braci Ormian?
    • Gość: bad811 Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 04.09.05, 10:30
      jedno mi sie nie zgadza w tej analizie. Chodzi o Czechów i bramki. No bo jesli
      nie liczymy Czechom punktow z ostatnią drużyną w ich grupie, to takze nie
      liczymy zdobytych bramek z tą drużyną!!! Dodatkowo nie wiadomo jeszcze kto
      zajmie tam ostatnie miejsce. Jesli Armenia awansuje na szoste miejsce w grupie,
      Czechom "kasują" sie przy wyliczeniach bramki z Andorą, a tych bylo bodajże 12.
      • Gość: Paweł Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.cable.satra.pl 04.09.05, 10:47
        Gość portalu: bad811 napisał(a):
        > Jesli Armenia awansuje na szoste miejsce w grupie,

        I to jest ta wielka niewiadoma.

        Pzdr
        Paweł
      • Gość: zzzzZZZzzzz Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.lodz.msk.pl 04.09.05, 10:55
        Oj kibice, kibice... szukacie dziury w całym, chociaż z jednej strony to
        rozumiem. Tylko może zanim zacznecie przydzielać te punkty wspanialym Czechom i
        Anglikom to zobaczcie najpierw w jakim stylu i z jaka skutecznoscia oni teraz
        graja, pod koniec eliminacji.. Wydaje mi sie, ze w porownaniu z Czechami mamy
        duzo lepsza sytuacje, a swoja droga to Anglikom sie wczoraj przyfarcilo w meczu
        z Walia, bramka z niczego po bezbarwnej grze, kto ogladal na Polszicie mecz ten
        wie... Pozdrawiam.
      • mario72 Re: Awans nie taki pewny - analiza 04.09.05, 11:09
        i niestety czesi pewnie zrobia wszystko, żeby Armenii nastrzelac dużo goli,
        zeby ich bilans bramkowy był zbliżony a może nawet lepszy od tego z Andorrą
        • Gość: Marek Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.com 04.09.05, 13:26
          A co jesli bedzie taka sytuacja ze z czechami bedzie taka sama liczba punktow i
          identyczny stosunek bramek- co wtedy?-decyduje miejsce w rankingu o tym kto
          wchodzi czy odbywa sie mecz dodatkowy na neutralnym terenie?
        • Gość: junior Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.prenet.pl 04.09.05, 13:46
          o ile dobrze pamietam czechy sa w 7 zespolowej grupie a polacy w 6, wiec czechom odejmowane sa punkty za emcze z najslabszym zespolem ich grupy - to dlaczego maja wpsiane 21 punktow? po odjeciu im punktow za mecze z ostatnimi okaze sie ze juz nie maja ich tak duzo
    • mondry303 Re: Awans nie taki pewny - analiza 04.09.05, 10:50
      W meczu Andora-Armenia lepsze dla nas jest zwycięstwo Andory a nie Armenii jak
      tu niektórzy piszą, chyba że Czechy wygrają z Armenią co najmniej 8:0. Jeśli
      chodzi o grupę 8 to Szwecja ma jeszcze naprawde gdzie tracić punkty, graja na
      wyjeździe z Węgrami i Chorwacją, z którą przegrali u siebie 0:1. A co do Czechów
      czekają ich dwa ciężkie mecze: z Holandią przegrali na wyjeździe 2:0, z
      Finlandią męczyli się u siebie 4:3. Nie jest pewne że będą mieli 6pkt. Bilans
      bramek (po odjęciu Armenii) Czechy mają +16, my mamy +18. Z Anglią nie
      powinniśmy przegrać wysoko, bo oni nie strzelają dużo goli (np Azerom w 2
      meczach strzelili 3). Ogólnie wydaje się, że Czechy mają trochę gorszą sytuację
      niż my, a Szwecja trochę lepszą.
      • Gość: Y_Sam Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:53
        mondry303 napisał:

        > W meczu Andora-Armenia lepsze dla nas jest zwycięstwo Andory a nie Armenii jak
        > tu niektórzy piszą,

        A można wiedzieć jaką drogą doszedłeś do takiej a nie innej konstatacji? ;)

        > Z Anglią nie
        > powinniśmy przegrać wysoko, bo oni nie strzelają dużo goli (np Azerom w 2
        > meczach strzelili 3).

        Hmmm, ile by nie strzelali byle leszczom, to zgodnie z wielowiekową tradycją
        musimy się liczyć z trzema bramkami w plecy ;-) Na nas to oni się potrafią spiąć
        nawet wtedy, gdy nie muszą :-)
    • Gość: czarny kruk Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.09.05, 11:02
      Gazeta ma ostatnio problemy z analizą. Jeszcze w sobotnim wydaniu można było
      przeczytać, że wystarczy wygrać z Austrią i Walią, żeby awansować z drugiego
      miejsca, co było ewidentną bzdurą. I to jeszcze przed porażką Czechów z
      Rumunami. Dzisiaj znowu piszecie, że Czesi mają grać z Andorą. Tymczasem z
      Andorą już dwa razy grali, stosunek bramek 12-1. Może być jeszcze tak, że
      będziemy się emocjonować wynikiem meczu Andora - Armenia. 7 września dowiemy
      się komu kibicować.
    • mad85 Re: Awans nie taki pewny - analiza 04.09.05, 11:21
      ALe Nie zwieliscie pod uwage ze 2 zespoły z 2 miejsc awansują!!!
    • Gość: Lolek LUDZIE !! LUDZIE !!SPOKOJNIE !! IP: *.naru.syscomp.pl / *.crowley.pl 04.09.05, 11:29
      Nie patrzmy na innych !! Juz przypisuje Polsce 3 pkt za srodowy mecz z Walia a
      on jeszce sie nie odbyl !! Wygrajmy najpierw w srode a potem bediemy dopiero sie
      martwic !!
    • Gość: oariusz Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: 83.168.104.* 04.09.05, 11:31
      Autor niestety sie pomylił w jednej kwestii..
      Otóz Czechy graja tylko z Armenią i gdy oni zajmą ostatnie miejsce w grupie
      wówczas bramki tam strzelone nie beda sie liczyć..
      Jesli Armenia pokona Andorę wówczas korzystny stosunek bramek pozwoli nam
      awansowac dalej.Zas jesli Armenia zajmie ostatnie miejsce to i tak mamy szanse
      gdyz na razie mamy w stosunku do Czechów plus 2 gole..
      Najkorzystniej zatem jest wygrać wyspko z Walią, przegrać nisko z Anglią no i
      kibicować Armenii..
      Choć najlepiej jest liczyć na samych siebie..
      Ale po tym co pokazali wczoraj tylko awans bezpośredni z 2 miejsca jest realny..
      W barażach bylibyśmy rozbici..
      • Gość: zzzzZZZZZZzzzzz Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.lodz.msk.pl 04.09.05, 11:37
        Moim skromnym zdaniem najkorzystniej jest wygrać z Anglią i Walią bez względu
        na rozmiary, ale może dziwny jestem, lol xDDDD
    • Gość: cyg@nek Umiesz liczyć-licz na siebie. IP: *.osk.enformatic.pl 04.09.05, 11:32
      Anglia, Walia i Polska są cieniuśkie jak dvpa węża. Między tymi drużynami każdy
      wynik jest możliwy. Zamiast liczyć - grajmy w piłkę. Trzeba zdobyć w 2 meczach
      4 punkty i wtedy obojętne jest kto z kim. Wierzę, że Holandia wygra z Czechami
      (bo to zapewni jej I miejsce w grupie), a wtedy do awansu wystarczy nam remisik
      z Walią. Spekulacje nie mają jednak większego sensu.
      Wisła odpadła z Panathinaikosem głównie dlatego, że pojechała do
      Aten "awansować", zamiast pojechać wygrać mecz. A przecież nie ma najmniejszego
      sensu wybierać do LM, jeśli nie chce się tam wygrywać. Dla Widzewa taki awans
      był gwoździem do trumny. W głowach zawodników musi być żądza wygrania każdego
      meczu. Z kim Wisła chciała wygrać w LM, jeśli bała się Panathinaikosu?
      Ten problem dotyczy również reprezentacji. Wczoraj zamiast dobić austriackich
      z@sr@ńców na 3:0, zaczęliśmy na stojaka dowozić wynik i zaczął się dramat i to
      z takimi drewniakami.
      Koniec kalkulacji! Kiedy mamy wygrać z Anglią jak nie teraz, gdy gra tak
      słabiutko? Wiem, że my też, ale przez ostatnie 20 lat różnica nigdy nie była
      tak niewielka.
      Po co jechać na MŚ, jeśli nie ma się sił wygrywać nawet ze słabeuszami?
    • Gość: Daniel Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.com 04.09.05, 11:38
      Jak wy liczycie stracone bramki?- jakie 8?-liczyc nie umiecie?- stracilismy 7
      goli ogolem- 2 z anglia, 2 z walia i 3 z austria
    • Gość: ven Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.net.autocom.pl 04.09.05, 11:45
      ludzie jak wy te bramki liczycie, az taka skleroze macie?? jakie 4 gole Austrii, pytam kiedy nam tyle strzelili?? w sumie mamy 7 straconych goli, redaktorek z GW jak zwykle maci w glowach...Austria 3 (3:1,3:2), Anglia 2 (1:2), Walia 2 (3:2)...
    • Gość: ven Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.net.autocom.pl 04.09.05, 11:47
      a poza tym Chorwaci az tak mocni nie sa, zeby im w ciemno dopisywac 3 pkt za Wegrow na wyjezdzie i grad bramek w wyjazdowym meczu z Malta (fakt, wygraja ale moze 3:0) o Szwedach nie wspominajac...a bilans bramkowy maja sporo slabszy niz my...
    • Gość: darioflo wygrywamy grupę!!! IP: *.devs.futuro.pl 04.09.05, 11:48
      dlaczego autor nie zakłada wygranej Polski z Anglią lub inne okoliczności
      (anglia traci punkty) przy których Polska wejdzie do MS z 1go miejsca!!

      TROCHĘ WIARY PANOWIE!!!
      • Gość: hehehehehehehe Re: wygrywamy grupę!!! IP: *.chello.pl 04.09.05, 12:40
        Ponieważ przy tego rodzaju analizach bierze sie pod uwage wariant skrajnie
        pesymistyczny
        • Gość: Azazelus Re: wygrywamy grupę i nie gramy na MŚ IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 04.09.05, 15:21
          Zakładając skrajnie pesymistyczny scenariusz powinniśmy pamiętać o możliwości
          dyskwalifikacji druzyny narodowej przez FIFA za wprowadzenie kontrolerów do
          związku. To dopiero bylaby masakra. Większa niż w Atenach.
    • Gość: Marcin Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.toya.net.pl 04.09.05, 12:09
      Najważniejszym meczem dla Polski może o zgrozo okazać się mecz Andorra -
      Armenia. Jeśli Armenia wygra to Andorra będzie ostatnia, a wtedy Czesi stracą ze
      swojego bilansu bramkowego 11 bramek na plus, bo taki mają z nimi bilans (12-1)
      i wtedy awansujemy lepszym bilansem bramek (o ile oczywiście wcześniej wygramy z
      Walią.
    • gniewek.113 Dwa najbliższe mecze wygrywamy i po sprawie... 04.09.05, 12:11
      Awans z 1 miejsca w grupie :)
    • Gość: Benedictvs Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.mok.waw.pl / *.merinet.pl 04.09.05, 12:18
      Nie wiem, czy autor wziął pod uwagę wszystkie możliwości. Jeśli Armenia zajmie
      ostatnie miejsce, to nie jest wcale niemożliwe, że Czesi zajmą 3 miejsce. W tej
      chwili sytuacja przedstawia się następująco (nie uwzględniając meczów z
      Ormianami - z nimi Rumuni stracili 2 punkty!)
      1. Holandia 7 19pkt
      2. Rumunia 9 18pkt
      3. Czechy 8 18pkt

      Do rozegrania pozostały mecze: Finlandia-Rumunia Finlandia-Czechy, Holandia gra
      z Macedonią, Andorą i Czechami. Zakładając, że w obu Finlandia przegra,
      Holandia wygra z Macedonią i Andorą, to góra tebeli będzie wyglądać następująco:
      1. Holandia 9 25pkt
      2. Rumunia 10 21pkt
      3. Czechy 9 21pkt.

      O wszystkim zadecyduje mecz Czechy-Holandia, jeśli Holendrzy wygrają z Czechami
      (a wszystko może się zdarzyć), to do baraży awansują Rumuni, a o Czechów nie
      będziemy musieli się w ogóle martwić :)

      1. Holandia 10 28pkt
      2. Rumunia 10 21pkt
      3. Czechy 10 21pkt

      (Bilans meczów Rumunia-Czechy po 3 punkty 2:1 w bramkach).
      Pozdrawiam
      Bene
    • Gość: Tomek Dlaczego Polacy zagranica sa pozbawieni meczow? IP: *.netvisao.pt 04.09.05, 12:20
      Kwiatkowski i Czarzasty przegonioenieni, a mecze na TV Polonia dla Polakow z
      calego swiata dalej nie ma! Nowy Panie Prezesie, blagamy o transmisje dla
      Polakow rozproszonych po calym Swiecie!
      • Gość: to proste Re: Dlaczego Polacy zagranica sa pozbawieni meczo IP: *.chello.pl 04.09.05, 12:44
        Czemu ludzie nie myslicie? Przecież to nie ma zwiazku z Czarzastym czy innym
        Kanciastym. Prawa meczowe wykupuje sie na okreslone terytorium. TVP poszłaby z
        torbami jakby wykupiła prawa open na cały świat.
      • Gość: obii Re: Dlaczego Polacy zagranica sa pozbawieni meczo IP: *.eranet.pl 04.09.05, 13:28
        Jest pewna możliwość, wprawdzie nie dla Polaków mieszkających na całym świecie,
        ale już w całej Europie - tak. Wystarczy podpisać w Polsce umowę z Cyfrą+ i
        zabrać sobie dekoder za granicę.Niby nie wolno, ale kto to sprawdzi. Najlepiej,
        jeśli pośredniczy w tym ktoś z rodziny w Polsce, bo to ułatwia potem
        regulowanie rachunków (a zresztą można zapłacić np. za rok z góry). Potem
        podłączasz dekoder do anteny satelitarnej (dodatkowa inwestycja, ale w wielu
        domach anteny i tak są) i już masz TVP (mecze repry, a także m.in. siatkówka)
        nawet w najtańszym abonamencie. w trochę droższym dochodzi Canal+ z ligą polską.
        Pozdr
    • Gość: wojtek andora - armenia IP: *.plusgsm.pl 04.09.05, 12:27
      nie jest prawda, ze bramki nie maja znaczenia. czechom nie beda sie liczyc
      bramki z meczow badz z andora, badz z armenia (w zaleznosci od tego, ktora z
      druzyn bedzie ostatnia), co oznacza, ze stosunki bramek polakow i czechow moga
      byc podobne. bramki czechow z armenia: 3-0 (graja jeszcze jeden mecz), z andora:
      12-1. na razie ostatnia jest armenia (niestety) z punktem straty do andory. byc
      moze o naszym awansie zadecyduje mecz andora-armenia 12 pazdziernika...

      ps. od "analitykow" gazety mozna oczekiwac troche wiecej!!!
      • Gość: masz racje Re: andora - armenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 21:52
        3 dni dochodzili do tego co ludzie opisywali 15 minut po meczu na Forach.
        Zenada.
    • Gość: kibic Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 12:27
      W sobotę ktoś z Gazety też analizował szanse Czy to ta sama osoba co dzisiaj?
    • Gość: Lukasz GRAC a nie ANALIZOWAC!!To nie Polska by ustawic IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.05, 12:32
      na papierze ze z tymi wygrywami z tymi przegrywamy.I tego powinnismy sie
      nauczyc a GW i inne media znane w kraju z "ustawiania" tym bardziej
      • Gość: Sorry Re: GRAC a nie ANALIZOWAC!!To nie Polska by ustaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 13:30
        ale czasy się skonczyły, teraz każdy liczy tylko nie wszyscy o tym piszą. Bo
        jakby szwedzi i czesi nie liczyli bramek to by pewnie od wiosny nie klupali po
        6,8 do zera.
    • Gość: golfan Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 12:33
      straca nie tylko gole ale i punkty za te mecze, czyli Polska juz jest od nich
      lepsza
    • Gość: Jacek Re: Awans nie taki pewny - analiza IP: 58.178.48.* 04.09.05, 12:38
      To ja mam w Sydney lepsze rozeznanie niz "specjalisci" w Polsce. Przeciez Czesi
      straca polowe kredytu bramkowego zdobytego z Andorra.
    • Gość: gosc Nie prawda - blad w analizie IP: *.turniejowa.pl 04.09.05, 12:39
      wejdziemy dzieki stosunkowiu bramek. Grupa 1 jest 7 zespolowa. nie bierze sie
      zatem pod uwage bramek i punktow zdobytych w meczu z ostatnia drużyną. dlatego
      Czesi nie maja stosunku bramek 25 - 9 tylko znacznie mniejszy bo pomniejszony o
      bilans z Armenia lub z Andora (mecze te to: z Armenia 3-0 , drugi nie
      rozegrany jeszcze, z Andorą 4-0 i 8-1). Zatem jesli wygramy z Walia jestesmy w
      finalach MS chyba ze Czesi w meczach z Holandia u siebie i Finlandia na
      wyjezdzie oba mecze wygraja i to znaczaca roznica bramek, różnica bramek musi
      zrokompensowac nie wziety do analizy bilans z ostatnim zespolem wiec albo +11
      bramek albo + bilans z Armenia.
      Na ale zeby to wszystko sie spelnilo najpierw trzeba wygrac z Walia w Warszawie
      a to sadzac po wczorajszym meczu moze byc bardzo trudne.

      pozdrawiam
Pełna wersja