Gość: nadredaktor sporto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:03 No dobra, to wszystko ? Czy to jakis nowy cykl "złote myśli" ??? Tekst nie wniósł więcej od tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: donPedroso Przynajmniej zna swoje miejsce... IP: 212.182.102.* 08.09.05, 23:33 w szeregu; mieliśmy szczęście w losowaniu. O naszej prawdziwej wartości przekonamy się - zgodnie z tradycją - w meczu z Anglią. Oby to nie było twarde lądowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
mosquito.killer to bedzie twrde lądowanie 08.09.05, 23:40 anglicy ktorzy beda w kiepskiej formie dokopia nam tak ze sie zes**** jesyna nadzieja to wczesniej wejsc do mistrzostw i pojechac do angli na mecz towarzyski... wtedy go wygramy z palcem w nosie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: to bedzie twrde lądowanie IP: *.reynet.pl 09.09.05, 00:55 a czy to jest malo prawdopodobne? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optimi Panowie wszyscy mówią, że jesteśmy mocni, nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:33 Anglicy zaczynają się nas bać. Zajmujemy pierwsze miejsce w grupie, Anglicy przegrywają nawet z Irlandia Północną, tracą do nas pięć punktów, a my dalej marudzimy?!? To jest najlepszy moment, aby za miesiąc w Manchesterze wreście im dokopać. MY KIBICE CZEKAMY NA ZWYCIĘSTWO POLSKI. Chcemy wychodzić ze stadionu w Menchestrze jako kibice drużyny zwycięskiej. Dobrze chociaż, że Żurawski i Rasiak wypowiadają się trochę inaczej niż Szymek, oni wiedzą, że stać nas na równą walkę z Anglikami. Stać nas także na zwycięstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przepisy BHP Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.ic.utoronto.ca 08.09.05, 23:39 Zgadzam sie z Szymkowiakiem. Wygrywamy z Austria badz Walia bo oni sa czwarta liga europejska a my jestesmy druga. Do pierwszej nam bardzo daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś-pyś Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.autocom.pl 08.09.05, 23:52 To jest właśnie "ambicja" polskich zawodników. Mecz z Anglią może będzie decydował o awansie a może nie. Ale może decydować o pierwszym miejscu. Może decydować o tym czy będziemy świętować pierwsze od 30 lat zwycięstwo nad Anglią. Mało? Są drużyny jak np. Irlandia, kóre dla swoich kibiców walczą zawsze. Polscy piłkarze grają tylko jeśli im się to opłaca. No to ja dalej będę kibicował tylko jeśli mi się to będzie opłacać. :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobolobo Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 09.09.05, 09:24 Rzygac mi sie chce jak czytam te wszystkie komentarze(nie liczac komentarza kibica i paru pomniejszych) Czy w Polsce ludzie potrafia tylko narzekac i narzekac????????? Zawsze zle, zawsze niezadowoleni prawie wszyscy:/ Brakuje tylko tych kretynow, piszacych JANAS WON!! Przeciez jeszcze w czerwcu sie pojawiali. Janas pobil absolutny rekord w historii eliminacji wygrywajac 7 meczow z rzedu, wszystkie wyjazdy w kazdym strzelajac po 3 gole- jak dla mnie to fantastyczny wynik i moga byc to same cieniaki, wole takich niz np wylosowac Holandie, Rumunie, czy Islandie, ktorych byla szansa wylosowac. Wowczas byscie narzekali, ze ale Polacy to maja pecha... Juz naprawde sie zle robi od czytania tego. Idzcie zanurzyc swe kompleksy w kieliszku wodki, ale juz nie robcie takiego klimatu na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś-pyś Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.autocom.pl 09.09.05, 09:41 No cóż - oczami wyobraźni widzę już jak dzięki układom w innych grupach Polska awansuje przed meczem z Anglią. Po czym przegrywa z tą Anglią 0:3. A ja chciałbym zobaczyć NA ŻYWO PIERWSZE w moim niekrótkim już życiu ZWYCIĘSTWO nad Anglią. Patrząc na słowa Szymkowiaka i postawę polskich piłkarzy w pamiętnym meczu z Białorusią (1:4) nie mam raczej wątpliwości że NIE ZOBACZĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fernandorey Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:16 Jak można stawiać Anglię w szeregu z Brazylią? To, że nie możemy z nimi wygrać to nie znaczy, że są wybitną drużyną, przeciwnie na dużych imprezach zawsze rozbijają się o jakąś klasową reprezentację. A Brazylia? Brazylia jest o lata świetlne przed Anglikami, jest klasą samą w sobie. Proszę mi tu nie obrażać mistrzów świata, takimi porównaniami panie Szymkowiak. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni 09.09.05, 01:01 Brazylia zdobyla mistrzostwo swiata niezasluzenie. Holendrzy byli duzo lepsi. A Angole to zupelnie inna historia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fernandorey Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:19 Bardzo śmieszne, baaardzo... rzeczywiście Holandia w MŚ2002 nie przegrała żadnego meczu, hehe... hehehe... hehehehe... jakby to się zaśmiał pan Gmoch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.crowley.pl 09.09.05, 08:50 Nie cierpię Brazylii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romo Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.UNUSED.EPIX.NET 09.09.05, 03:23 Tu chodzo o różnicę klas między nami. Chociaż tym razem wierzę, że obecnie, przy pełnej naszej mobilizacji, możemy ten mecz wygrać wygrać. Kacperczak by wiedział jak tego dokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Szymek nie gral IP: *.telia.com 09.09.05, 00:32 nic wielkiego z Walia, spartolil w 4 min pewna bramke, spartolil rzut wolny, boi sie strzelac na bramke. A Walia coz, Giggs chce na Old Trafford zobaczyc porzadny mecz, a nie towarzyskie truchtanie za pilka, przerywane reklamami zelu i adidasa. Dlatego nie przykladal sie za bardzo. Toshack wystawil dryzyne niemal juniorska, a Polacy sie meczyli niemilosiernie. Chwala, ze wygrali, ale gdyby nie spryt Kosowskiego i ladne zahaczenie nog Walijczyka to by skonczylo sie na 0:0. Szymek, szykuj sie na baraze, na Turcje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Będą baraże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:51 a w barażach odpadniemy. I tyle z kuropatw Janasa zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gyges Re: Będą baraże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:04 oj ten duch w narodzie, jaki krzepiacy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Będą baraże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:52 Trzeba patrzec trzezwo na to. Niestety procz silnego ataku i dobrych bramkarzy nie mamy nic. Poza tym, nasi sa slabi psychicznie i kondycyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gyges Re: Będą baraże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:42 kiedy polska reprezentacja ma duze szanse na to zeby zakwalifikowac sie jeszcze przed meczem z anglia, ty nazywasz czarnowidzenie co do barazy 'trzezwym patrzeniem'? powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic malkontenci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 02:46 zle mi sie robi jak czytam te wszystkie posty, podbnie jak i artykuły prasowe... moze i nie wygralismy ostatnich meczow w jakims olsniewajacym stylu, ale pozostaje faktem ze zdobylismy w tych 2 meczach 6 pktow. W meczu z Walia caly czas kontrolowalismy sytuacje, umiejetnie zmieniajac rytm gry to przetrzymujac pilke w srodku pola i w obronie, to przyspieszajac szybkim prostopadlym podaniem do napstnikow lub skrzydlowych. Mi bardzo odpowiada ogladanie takiej Polski, ktora umiejetnie, ze spokojem i rozwaznie rozgrywa pilke a nie gra na urrra przez 20min tak ze chlopaki pluca gubia a pozniej opadaja z sil, albo dostaja w koncowce bramy z kontry bo nie maja juz sily wracac. Smieszy mnie Pan Gmoch jak mowi w TVP ze w pierwszej polowie meczu z Walia brakowalo mu agresywnosci w grze polskiej reprezentacj... Nasi grali caly czas pilka i po pierwszej polowie mieli wiele sytuacji podbramkowych i 60% posiadania pilki-jak my ja trzymamy to przeciwnicy niewiele moga zrobic i to oni za nia biegaja i sie mecza a nie my. Mam dosc reprezentacji ktora sie meczy z San Marino albo wysoko wygrywa ze Slowacja zeby w drugim meczu przegrac jeszcze wyzej! Wole taka co wygrywa z Walia i Austria chocby i jedna bramka,a nie przegrywa koncowki ze Szwecja... Zgadzam sie z Szymkiem, ze nie nalezymy do czolwki swiatowej, ani nawet europejskiej. Jesli wyprzedzimy Anglikow to bardzo dobrze dla nas,wreszcie im utrzemy nosa,jesli przegramy to mozemy wpasc na jakas mocna reprezentacje w barazach i wtedy trzeba bedzie udowodnic swoja wartosc na boisku. Jednak jestem przekonany ze w Machesterze nikt z naszych nie bedzie odstawial nogi ani truchtal po boisku zamiast biegac! Damy z siebie wszystko i moze dzieki temu ze Anglicy majac swietnych, klasy swiatowej pilkarzy, ale nie maja druzyny wreszcie dokopiemy im na ich wlasnym boisku. Tego zycze i sobie i Wam kibice pilkarscy, a jesli nie to trudno, ale sprobujcie docenic to co macie. Wielkie brawa dla Mirka za wystep w Warszawie,dal z siebie wszystko na murawie,szkoda ze go zabraknie na old trafford bo to niekwestionowany lider i mozg druzyny! Brawo Szymek, bravo kadra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: malkontenci!!! IP: *.crowley.pl 09.09.05, 09:21 Święte słowa Kibicu, święte słowa. Trzeba docenić to, co się ma i pomalutku odbudowywać polską piłkę, która zdechła nam po Mexico `86 i tkwiła w głębokiej zapaści przez całe lata 90-te (nie mówcie mi o Barcelonie, bo nawet mistrzów olimpijskich się nie pamięta, a co dopiero v-ce mistrzów, miarą prawdziwego sukcesu jest piłka seniorska). Już za pajacującego Wójcika coś jednak drgnęło. Do tej pory - we wszystkich chyba eliminacjach po wspomnianym mundialu - meczem o wszystko, ale w sensie raczej negatywnym, tzn. meczem ostatniej szansy, bywało gdzieś tak trzecie, czwarte spotkanie. Ze skutkiem wiadomym. A walcząc o Euro 2000 bilismy się o baraże do ostatniego meczu, napędzając stracha Anglikom. Potem był bezdyskusyjny awans do Korei. Następnie zatrudnienie wspaniałego talentu piłkarskiego, ale trenerskiego zera - pana Zbigniewa Bońka, w efekcie przegrana w el. do Euro 2004 na własnym stadionie z Łotwą (ww. stwierdził, że nic się nie stało, a w ogóle to tylko sport), przejęcie kadry w połowie eliminacji przez Janasa, w bardzo złej sytuacji punktowej i mimo to wyciągnięcie takich wyników, że baraże znów zabrali nam Szwedzi, tym razem nadstawiając życzliwie dupy Łotyszom. Te eliminacje jakie są każdy widzi, nie sposób wieszać psów na naszej kadrze narodowej. Rozumiem, że jak ktoś ma 18-20 lat, to rzeczy, o których wyżej pisałem są zamierzchłą przeszłością i mało go interesują. Mnie też się chce wymiotować, jak słyszę zgredów bajających tylko o Górskim i `73 na Wembley, bo byłem wtedy tyciuteńki i niekumający niczego, Espana `82 to była dla mnie ostra jazda. To nawet dobrze, że młodsi, nie pamiętający niedawnego dna naszej piłki domagają się jak największych sukcesów, ale rozsądnie rzecz biorąc trzeba znać swoje miejsce w szyku, nie dać się podgryźć tym co za nami i uparcie kasać tych z przodu. Wierzę, że polska piłka będzie kiedyś znów wielka, ale droga do tego jest wyboista i wiedzie przez mniejsze sukcesy. Więc cieszmy się tym co dziś i patrzmy w przyszłość z nadzieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobolobo Re: malkontenci!!! IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 09.09.05, 09:29 Zgadzam sie w 100%. Wreszcie ktos z obiektywnym i nie malkontenckim spojrzeniem. Bo to co inni wyprawiaja to az noz sie w kieszeni sam otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: malkontenci!!! 09.09.05, 10:55 Narzekania na wyrost i zupełnie bez sensu. Gramy już całkiem przyzwoicie, a mecze w eliminacjach, z przeciwnikami, którzy już nic nie muszą są trudne dla wszystkich (np. Malta - Chorwacja, Estonia - Rosja, Irlandia N - Anglia bodajże jeszcze Liechtenstein - Słowacja). Anglicy z Walią męczyli się chyba jeszcze bardziej niż my i mieli dużo mniej szans na strzelenie gola. Jak czytam te przedmeczowe posty z narzekaniem na Drevinho, Janasa, Kosowskiego itd, po czym okazuje się, że akurat ci zawodnicy nalezą do najlepszych to zawsze mam wrażenie, że malkontenci zamiast się cieszyć, że nie mają racji szukają na siłę dziury w całym żeby nie wyjść na dyletantów. Otóż Panowie wtedy, po fakcie to już jest za późno i wypada tylko odszczekać własne wypociny. Dzisiejsza seria malkontentów pisząca o tym jak to nam Angole skroją 4 litery też czeka tylko na okazję żeby wygłosić sakramentalne. A co nie mówiłem? Z drugiej strony Ci, których nie zadowala awans z 2 miejsca już 8.12 i chcą czekać na 2 Bitwę o Anglię też nie zachowują się racjonalnie. Trzeba życzyć nam awansu jak najkrótszą drogą i jak najmniejszym kosztem. Patrząc na potencjalne pary barażowe wygląda na to, że z baraży trudniej będzie awansować niż z grupy na MŚ. Cztery lata temu w barażach poległy Czechy, uważani wcześniej do jednego z kandydatów do medali, a w barażach do Euro wspominana jako wielka hańba polskiej piłki Łotwa posunęła Turcję. Zadaniem Janasa i kadry jest awans do MŚ, a czy zrobią to oni lejąc Anglię, czy załatwią to za nich Holendrzy albo Ormianie to absolutnie bez znaczenia. Na marginesie uważam, że regulamin w kórym o awansie do mistrzostw decydować może mecz Andora - Armenia jest kretyński ale trudno jest taki a nie inny. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: malkontenci!!! 09.09.05, 15:41 No nie Gromku, z jednym nie mogę się zgodzić. Dlaczego regulamin jest wg Ciebie kretyński? To przecież najrozsądniejsze rozwiązanie. Wyrywanie z całego kontekstu sensu meczu Armenia-Andora i stwierdzenie, że może on zdecydować o naszym awansie to nadużycie. O naszym ewentualnym awansie w ten sposób zadecyduje po prostu nasza dobra gra w grupie, uzyskana przez to ilość punktów oraz bilans strzelonych i straconych bramek. Co tu jest kretyńskiego? Może ludziom, szczególnie niezorientowanym wydaje się to dziwne, ale to przecież bardzo powszednia sytuacja, kiedy o awansie jednej drużyny, decyduje wynik rywalizacji innych drużyn. To bardzo częste, zdarza się pewnie w każdych eliminacjach, tylko nam się przytrafiło po raz pierwszy chyba, ale to raczej z tego powodu, że dotychczas nie mieliśmy szans na awans juz po paru meczach, albo tez dla odmiany awansowaliśmy bezdyskusyjnie, jak na ostatnie MŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoy_kaespe Re: malkontenci!!! IP: 212.160.172.* 09.09.05, 12:05 Popieram w calej rozciaglasci. Dodam tylko, ze poziom malkontenctwa na forach angielskich kibicow jest znacznie wyzszy od naszego! I nie brak tam opinii, ze Angole dostana baty od Austrii i od nas. A jak bedzie - sie okaze za miesiac. Swoja droga, pewnie mniej brytoli zaglada na nasze fora niz nas na ich (bariera jezykowa), ale moim zdaniem nie powinnismy absolutnie szerzyc defetyzmu i krakac! A co do naszego wiecznego jakoby napinania sie na Wembley'73 - Angole sa znani z tego, ze chelpia sie nieustajaco zdobyciem mistrzostwa... 6 lat przed Wembley. Nie jest z nami zle, polska pilka zaczyna odnosic sukcesy. Trzeba grac swoje i wierzyc, ze mozemy jak rowny z rownym grac z kazdym -byleby oczywiscie woda sodowa nie walnela! POLSKA,BIALOCZERWONI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romo Bardzo mąre i ostrożne spostrzeżenie Szymkowiaka IP: *.UNUSED.EPIX.NET 09.09.05, 03:10 To jest oczywiste, że nie należy was rozrywać. Nie bez przypadku Wy Wislacy stanowicie świetny trzon zespołu. ja nieco niżej oceniam siłę napędową Rasiaka, czy Kosy, pierwszy jest wolny, a drugi niecelny, chociaż bynajmnie każdy z nich w jednym meczu był użyteczny. Jeżeli natomiast wzajemnie się bardzo rozumiecie, to jestem za kontynuacją tego zrozumienia. Kacperczak moim zdaniem co najmniej dorównał klasą Górskiemu w zakresie organizacji, ale przewyższył go w zakreśie wyszkolenia. On wydobył z Was wszystko to, czym obecnie nas zachwycacie. Ja wierzę, że jesteście w stanie pokonać Anglików i to na ich stadionie. Janas zrobił swoją wielką robotę, jednak na wyższym etapie, jak obecnie przed walką z Anglią, nie jestem pewny, czy się trochę nie gubi. Ta żółta kartka nie jest naszym sprzymierzeńcem. Mam wyczucie, że Was wszystkich opuścił duch walki z Anglią. Przecież byliście bliscy remisu. Nie wiem, co miota Waszymi duszami, ale jastem przekonany, że absolutnie jesteście w stanie z nimi wygrać. Dziękuję Wam za wspaniałą grę. Daliście z siebie wszystko i walczyliście do ostatniej sekundy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fazi Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.09.05, 03:27 jedno mnie smieszy,a mianowicie opowiadanie jak to przez Szwedow to,czy tamto,w eiminacjach do ME to nie Szwedzi nas zalatwili,tylko my(nasza kadra),to nie Szwedzi przegrywali a nam odbierano pkty,tylko nasza kadra dala ciala.jestesmy w jednej z slabszych grup w tych eliminacjach,wiec nie przesadzajmy,jak bysmy byli w grupie 1 na miejscu Finlandii,czy na miejscu Belgii i mielibysmy tyle pktow co teraz,mozna by bylo plakac,ze tyle meczow wygranych,a pewnego awansu jeszcze nie ma,3-ba bylo wygrac z Anglia i bylo by juz po sprawie,a prawda jest taka,ze oprocz Anglii silnego zespolu w naszej grupie nie ma(o ile mozna powiedziec,ze oni sa silni),a jesli z Anglia ne wygramy,to z kim mamy szanse?z Brazylia,Argentyna,Niemcami,Hiszpania,itd...Jesli stanie sie tak,ze przegramy z Anglia i nie wejdziemy,to nie przez Szwecje,czy jakikolwiek inny kraj,a przez samych siebie,w tym,ze nie jestesmy za mocni w pelni z Szymkiem sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie MINIMALIZM POLAKOW PODCINA IM NOGI. IP: *.42.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.05, 05:43 Ta upokarzajaca czolobitnosc do 'lepiej urodzonych'Anglikow moze budzic tylko wzgarde,brak w niej logiki i uzasadnienia takiej postawy.Anglicy tylko raz ,przy pomocy oszustwa ,zdobyli tytul mistrzow swiata,a obecnie przedstawiaja sie gorzej niz Polacy, wiec o co chodzi ?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 06:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian konina Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:00 a pamietacie ten przebój szymkowiaka? "Ona (reprezentacja) maaaaa siłę, Z Anglii zrobiiii mogiłę a Irandii z dupy jaskinię wieelką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt jak chcesz zlote mysli, to poczytaj arystotelesa IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.05, 08:05 albo hegla. a w dziale sportowym z zasady wypowiadaja sie ludzie zwiazani ze sportem. o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optimum To jest wlasnie polska wada: NIEDOWIARSTWO IP: 202.59.23.* 09.09.05, 08:20 Szymkowiakowi nic nie mowi wygrana Irlandii (ktora 2x przegrala z Polska) z Anglia. Polska powinna wygrac z ta Anglia, ktora przegrala z Irlandia. wiecej wiary w swoje sily! Z Brazylia tez juz wygrywalismy (chociaz dawno), a z Anglia w obecnej formie powinno byc znacznie latwiej niz z Brazylia w 1974. Polacy! Kiedy wreszcie uwierzycie, ze mozecie mierzyc sie z najlepszymi, nie tylko w pilce noznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air szymciu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 09:39 to chorwacja gra u siebie ze szwecja a nie odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldilock Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.freedom2surf.net 09.09.05, 09:44 rozsadny chlopak, tak trzeba mowic ajak przyjdzie czas na Anglie, to im dolozyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technic Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: 195.150.224.* 09.09.05, 12:35 TRoche sie nie znamy na terminarzach!!!!!koles Szwecja gra na wyjezdzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.server.ntli.net 09.09.05, 16:55 TAK TO PRAWDA ,ZE PAN PAWEL JANAS MA DUZO SZCZESCIA I ZACZA POWOLYWAC TOMASZA FRANKOWSKIEGO PO PAMIETNYM PRZEGRANYM MECZU Z ANGLIA I OKAZALO SIE TO BYC TRAFNE POSUNIECIE !!! TERAZ PAN JANAS JEST POPULARNYM MENAGEREM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franz Re: Miroslaw Szymkowiak: Nie jestesmy silni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 17:15 Anglicy beda musieli wygrac. To dobrze, bedzie mozna grac z kontry;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81w kurde jak mozna takie rzeczy moiwc przed waznym me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:00 czem . przeciez to obniza morale kolegow z druzyny i kibicow . czy szymkowaik nie wie ze zawsze mowi sie ze sie jest najsilniejezym i wygra sie z przeciwnikiem ( bo inaczej po co wychodzic na boisko ) niech bierze przyklad z jakis austrii czy walii ktore zawsze uwazaja ze sa lepsze a potem zbieraja ciegi . a nie powinienm mowic ze jestesmy slabi bo angluicy sa teraz tak slabi ze wystarczy ich wdeptac w ziemie a nie polepszac im humoru mowiac ze jestemy slabi kurde . moze szymkowiak wez zrezygnuj z wystepu skoro uwaazasz ze jestemy slabi . mam nadzieje ze kloledzy z druzyny pana " mysl tygodnia " nastawia go wlasciwie do spotkania czty wrecz do pionu i ze oni mysla ze jednak jestem ymocni o czym swiadcza 8 wygranych meczow z 9 gier i realna bardzo duza szansa na awans .!!!!!! to sie ma nazywac to ma swiadczyc o tym ze jestemy slabi ????? pan oszalal panie szymkowaik ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81w kiedy doczekamy sie zawodnikow ktorzy beda pewni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:04 swojej klasy i nie beda tzresli portkami przed byle przeciwnikeim ( jakim w obecnym czasie napewno jest anglia o czym swioadczy wynik z irlandia poln i wczesniejszy mecz z walia , zespolami przeciez slabymi jak slaba herbata ) jak irlandczycy mogli wygrac to my nie bedziemy potrafili choc zremisowac . kurde chlopaki troche wiecej wiary w siebie . Jestemy mocni ! wygralismy juz 8 z 9 meczy w tych eleminacjach ,. nikt nam tego nie dal za piekne oczy kurde Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni IP: *.pai.net.pl 05.10.05, 10:13 Szwecja gra z Chorwacją na wyjeżdzie, baranie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ray7 Re: Mirosław Szymkowiak: Nie jesteśmy silni 05.10.05, 20:00 czesi zremisuja z holandia i...jedziemy na mistrzostwa. Bez wzgledu na wynik szwedow, raczej watpie by im sie udalo w chorwacji wygrac. Teoretycznie te dwie druzyny i tak wejda. Odpowiedz Link Zgłoś