Capello: niech związki płacą za kontuzje

IP: *.244.157.5.ip4.tnp.pl 13.09.05, 14:30
to po co bylo rozszerzac seriea do 20 zespolow?
    • kilgore Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje 13.09.05, 14:37
      To niech kluby oddają kasę za wzrost wartości piłkarza dzięki sukcesom
      odniesionym w kadrze...

      Ten kij ma dwa końce...
    • esen2 Capello: niech związki płacą za kontuzje 13.09.05, 14:38
      Wydaje mi się, że kalendarz rozgrywek jest rzeczywiście przeładowany, ale z
      powodu zbyt dużej liczby meczów w Lidze Mistrzów (impreza o drugorzędnym
      znaczeniu) i krajowych rozgrywek ligowych (imprezy o trzeciorzędnym
      znaczeniu). A tym samym na imprezy najważniejsze (o pierwszorzędnym
      znaczeniu, tj. mecze reprezentacji, Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy)
      nie starcza już sił. To skandal, że większość drużyn narodowych jest
      zdziesiątkowana na Mundialu i ME (to jest prawdziwe święto piłkarskie),
      ponieważ najlepsi zawodnicy są zmasakrowani przez Ligę Mistrzów. To skandal,
      że finał LM rozgrywany jest 2 tygodnie przed MŚ i ME! W latach parzystych (MŚ
      i ME) proponowałbym bardzo ograniczyć rozgrywki klubowe. Np liga krajowa
      składałaby się z rundy zasadniczej i play off. Drużyny z LM wchodzą do
      rozgrywek krajowych na etapie play off. Panie Capello - to raczej kluby
      powinny płacić narodowym federacjom kary za kontuzje zawodników w meczach
      klubowych i niemożność ich wykorzystania w meczach reprezentacji. K...wa mać,
      przywróćmy właściwą hierarchię ważności!!!!!
      • cassius-clay Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje 13.09.05, 15:34
        esen2 napisał:
        > Wydaje mi się, że kalendarz rozgrywek jest rzeczywiście przeładowany, ale z
        > powodu zbyt dużej liczby meczów w Lidze Mistrzów (impreza o drugorzędnym
        > znaczeniu) i krajowych rozgrywek ligowych (imprezy o trzeciorzędnym
        > znaczeniu

        Rzeczywiscie, znaczenie imprez reprezentacyjnych jest najwieksze, ale tylko pod
        wzgledem prestizowym. "Zycie" futbolowe toczy sie wokol rozgrywek klubowych -
        to przede wszystkim one wypelniaja sezon. Od dawien dawna lwia czesc meczow
        stanowily rozgrywki klubowe, chociaz to prawda, ze teraz proporcja jeszcze
        bardziej przesunela sie na ich korzysc. Wiecej meczow oznacza wiecej kibicow
        kupujacych bilety i, przede wszystkim, widzow tv, czyli wiecej pieniedzy. I
        dlatego tej tendencji nie da sie odwrocic. Mniej spotkan klubowych oznaczaloby
        mniej pieniedzy, a kluby pilkarskie nie za bardzo sa w stanie ciac kosztow
        (czytaj: obnizac plac), raczej od razu bankrutuja. Nie wyobrazam sobie, zeby
        pewnego dnia Berlusconi zadzwonil do Szewczenki i powiedzial: "Przykro mi,
        Andrij. Musielismy skrocic rozgrywki. Od jutra dostajesz pensje urzednika" ;)
        • Gość: esen2 Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: *.tvp.pl 13.09.05, 15:41
          Niestety, wiem że masz rację. Trochę pojechałem idealistycznie - po prostu
          pamiętam mundiale z lat 70-tych i 80-tych, kiedy wszystko było podporządkowane
          tym imprezom. Wtedy dopiero było co oglądać - wszyscy najlepsi w szczytowej
          formie, walka na "śmierć i życie".
          • cassius-clay Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje 13.09.05, 16:01
            Na szczescie wieksze imprezy nadal wywoluja mobilizacje u pilkarzy (no moze
            poza paroma...), a wspolczesna medycyna sporowa jest w stanie postawic na nogi
            na dodatkowe pare spotkan nawet najbardziej zmeczone gwiazdy
            Pozdrawiam
    • detroit Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje 13.09.05, 14:42
      Capello już usprawiedliwia jeszcze nie odniesione porażki makaroniarzy w
      Niemczech2006!!
      Faktem jest że 20 drużyn w lidze to troche za dużo, za dużo jest też meczy
      pucharowych Liga Mistrzów 32 drużynowa to przesada. I później włoskie buraki
      pękają...
    • Gość: hulk Niech kluby placa!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.09.05, 14:53
      a moze niech kluby placa za to ze zawodnik nabawi sie kontuzji w klubie i nie
      moze wystapic w reprezentacji. dla mnie reprezentacja narodowa jest wazniejsza
      niz kluby!!
      • Gość: Heniek Re: Niech kluby placa!!! IP: 213.241.67.* 13.09.05, 15:40
        trochę kasy za Szymka by się przydało ....
      • Gość: Indy Re: Niech kluby placa!!! IP: 80.50.251.* 13.09.05, 15:42
        a dla mnie nie
    • Gość: agat Sami jesteście sobie winni! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 15:13
      Ciekawe kto przeładowuje Lige Mistrzów!
    • Gość: POKi futbol to sport narodowy nie klubowy!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:22
      Nie możemy pozwolić żeby wyjazdy piłkarzy na mecze reprezentacji były złem koniecznym. To nie kalendarz rozgrywek międzynarodowych jest przeładowany lecz klubowych. Dobrze że na razie Blatterowi nie udało się wprowadzić MŚ co 2 lata w życie, ale ten świat jest tak skapitalizowany że niedługo będą znowu próbować.
    • Gość: gość Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: *.egb.pl 13.09.05, 15:59
      Może zlikwidujmy kraje ja np zamieszkałbym w kraju co sie zowie Real, skad
      pochodzisz z Realu,kim jesteś moze Realistą ,buhahahahah
      • Gość: Indy Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: 80.50.251.* 13.09.05, 18:41
        w ten sposob czlowiek nie mialby wyboru ktora druzyne kocha
    • Gość: wrona a trenerzy niech płacą za sranie przy liniibocznej IP: *.k.mcnet.pl 13.09.05, 16:08
    • Gość: 111 Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 13.09.05, 16:08
      W ten oto sposób powinniśmy być wdzęczni losowi, że Wisła, której skład oparty
      jest na kadrowicach, nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów:-/ A tak, to mamy
      szanse nawet na Mistrzostwo Świata!
    • Gość: Rrrrrrrrrrrrrrrrr Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: 212.160.172.* 13.09.05, 16:28
      To niech się kluby ubezpieczą i będzie OK
    • Gość: masta Re: Capello: niech związki płacą za kontuzje IP: *.citynet.pl 13.09.05, 20:14
      oczywiscie capello ma racje '
      piłkarze sa pracownikami klubów , a nie repry , a tak przy okazji teraz
      naprawde niewielu piłkarzy promuje sie w reprezentacjach licza sie tylko kluby
      bo to w klubie trzeba pokazac forme i umiejtnosci przez dłuzszy czas , a nie
      strzelic 10 bramek kelnerom z bahamów
    • Gość: twinn capello, zastanow sie co mowisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 03:37
      capello, gon sie! a co z biednymi reprami? np. wezmy wybrzeze kosci sloniowej.
      jest naszpikowana gwiazdami, wiec jak np taki drogba by nie daj boze zlamal
      noge albo zerwal wiezadla to co wtedy? jacys biedni ludzie, ktorzy zyja z dnia
      na dzien mialo by jeszcze chelsea placic kilka milionow euro? chyba ci sie
      kompletnie we lbie powalilo!!
      • Gość: rrrradek Re: capello, zastanow sie co mowisz IP: 217.153.180.* 14.09.05, 11:43
        Capello ma rację ale nie w kwestii płacenia klubom przez federacje tylko w
        kwestii przeładowania kalendarza rozgrywek. Jeżeli w krajach z najlepszymi
        ligami:Włochy, Anglia, Hiszpania rozgrywki kończą się na 2 czy 3 tygodnie przed
        finałami MŚ czy ME to potem np. Zidane nie zagra w meczu otwarcia bo ma
        kontuzję. Jak wyglądał Beckham, Zizu, Nedved, Van Nistelroy i wiele innych
        gwiazd na ubiegłorocznych ME to wszyscy widzieli. Piłkarze tego formatu do
        końca grają w rozgrywkach pucharów europejskich i potem nie grają na świerzości
        w najważniejszych imprach. Popatrzcie na Grecję - wypoczęte drewniaki ale silne
        chłopy rozbijały przemęczone gwiazdy i czy ktoś uważa, że są piłkarsko
        najlepsi? Przecież Czesi, Holendrzy, Włosi, Hiszpanie rozwaliliby ich na
        świeżości aż miło. Czy Duńczycy powinni wyjść z grupy z Włochami? nie tylko
        niebiescy mieli drużyny w pucharach do samego końca i nie mieli siły co było
        widać w ich pierwszym meczu z Danią. Tak jest z wszystkimi liczącymi się
        reprezentacjami.
Pełna wersja