"Futbol pod znakiem swastyki"

IP: *.ny325.east.verizon.net 17.09.05, 10:11
Nie chce mi sie tego czytac, za skomplikowane to na mnie. Czy ktos moze
strescic ten artykul w kilku prostych zdaniach?
    • Gość: marceli "Futbol pod znakiem swastyki" IP: *.uni-giessen.de 17.09.05, 10:14
      Panie Redaktorze! Chyba powinno być "Fussball unterm Hakenkreuz".
    • Gość: essie Ja tobie to streszcze. IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 17.09.05, 10:43
      Za Hitlera wiekszosc Niemcow byla 'ANTYFASZYSTAMI'(o ktorych swego czasu
      wspominal wspolczesny faszysta rosyjski W.Putin)ale kazdy z nich byl czlonkiem
      NSDAP - Narodowo-socjalistycznej niemieckiej partii pracy,PARTII ADOLFA HITLERA.
      • data1 Re: Ja tobie to streszcze. 17.09.05, 13:41
        Niemcy się upodlają do bólu co nam jako Polakom odpowiada a przy najmniej
        powinno odpowiadać ale w świetle zachowania Rosjan którzy za nic nie
        przepraszają daje do myślenia
    • erwinek_3 A umoczenie PZPN w komunę? 17.09.05, 10:46
      Prezesem PZPN był w latach osiemdziesiątych niejaki Edward Brzostowski z PZPR,
      obecnie podopieczny prokuratora.
      • Gość: imw Re: A umoczenie PZPN w komunę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:38
        ale E. Brzostowski ma w swoim gabinecie zdjęcie A.Kwaśniewskiego z jego
        autografem :)))
        • Gość: ur Co w tym dziwnego?! IP: *.34.221.203.acc14-dryb-mel.comindico.com.au 17.09.05, 12:49
          Przeciez grali w tej samej 'druzynie'.
    • Gość: Niebieski Ezi Wilmowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 11:31
      Historia tego najlepszego polskiego piłkarza wszechczasów nierozerwalnie łączy sie z tą ksiażką. Człowiek został wcielony do reprezentacji Niemiec, bo podobnie jak inni Ślązacy był traktowany jak Niemiec. To spowodowało, ze po wojnie był piętnowany w polskim środowisku piłkarskim. Pamiętajmy o wielkim piłkarzu, który padł ofiarą wielkiej polityki
      • Gość: ur Bycie Niemcem nie jest dla schlonsacka obraza IP: *.34.221.203.acc14-dryb-mel.comindico.com.au 17.09.05, 12:45
        jeseli uznaja go za Niemca pierwszej kategorii, ale to sie rzadko zdarza.
      • a.adas Re: Ezi Wilmowski 17.09.05, 12:50
        Niebieski napisał(a):

        > Historia tego najlepszego polskiego piłkarza wszechczasów nierozerwalnie
        > łączy sie z tą ksiażką. Człowiek został wcielony do reprezentacji Niemiec, bo
        > podobnie jak inni Ślązacy był traktowany jak Niemiec. To spowodowało, ze po
        > wojnie był piętnowany w polskim środowisku piłkarskim. Pamiętajmy o wielkim
        > piłkarzu, który padł ofiarą wielkiej polityki

        === Pisanie, że Wilimowski "został wcielony do reprezentacji Niemiec" jest
        zaciemnieniem obrazu. Narodowośc Wilimowskiego - jak i setek tysiecy
        mieszkańców ówczesnego Górnego Śląska była "płynna", nie ma co się oszukiwać. I
        w sumie nie ma co sie temu dziwić.

        Zdarzali się ludzie, którzy odmawiali przyjęcia niemieckiego obywatelstwa, ale
        dochodziło też do sytuacji w których niemieckie papiery otrzymywały rodziny
        powstańców z 21 - im blizej końca wojny, tym cześciej to się zdarzało. (rzecz
        jasna chodziło o wojsko, i tak Gerard Wodarz zaliczył WP we wrzesniu 39,
        Wehrmacht i Andersa; nawet nastoletni Gerard Cieslik trafił do niemieckiego
        wojska)

        Wilimowski przyszedł do polskiego Ruchu (Wielkie Hajduki) z klubu mniejszości
        niemieckiej FC. Katowice. O tym też warto pamiętać. Warto też pamiętać, ze w
        polskiej piłce przez ćwierć wieku po wojnie rządzili gracze ze Śląska -
        prawdopodobnie wynikało to z innej niż reszty kraju sytuacji w czasie wojny. Na
        Śląsku trwały normalne rozgrywki, młodzi chłopcy trenowali w klubach, lepiej
        sie odżywiali i nie było aż takiej dziury pokoleniowej.

        Ernest Wilimowski był talentem na miare największych, i to nie w Polsce, a na
        swiecie. Pogdybajmy... co by się wydarzyło w 1942 roku na MŚ?:) Reprezentacja
        opierałaby się na śląskich graczach...

        Jak odbrązowia się Herbergera, to ja bym jeszcze chciał wiedzieć co
        wstrzykiwano Niemcom w 54 roku na MŚ... (w pierwszym meczu z Węgrami grał
        wychowanek Dębu Katowice Hermann, jego bratanek był ligowcem Ruchu)
    • Gość: papa A CO Z TRENERAMI "UNTER ROTEN STERN" W POLSCE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:49
      Tez GazWyb zareklamuje taka das Buch? Tez powie - A fuj trenerze senatorze SLD?
      Czy jednak gruba krecha?
    • Gość: ludek Re: "Futbol pod znakiem swastyki" IP: *.chello.pl 17.09.05, 13:01
      Minie wiele czasu zanim PZPN będzie potrafił spojrzeć na swoją działalność na
      przełomie tysiącleci i przyznać się, jak bardzo była ona skażona PRL-em i
      duchem komunizmu. Na szczęście w 2089 roku, w setną rocznicę przemian w naszym
      kraju, PZPN zdecydował sie sfinansować prace historyków i wydanie książki,
      która odsłoni kulisy działalności ówczesnych notabli PZPN. Dowiemy się
      wreszcie, jak karierę w tej organizacji robili debile, nieuki, aparatczycy,
      kolesie i kolesie kolesi, matki, żony, kochanki i kochankowie, a także ile to
      nas wszystkich kosztowało z naszych podatków.
      Czy to też jest dla kogoś tekst za trudny do zrozumienia?
    • Gość: Polak niemiec-człowiek 2 kategorii IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:11
      nigdy nie wybacze niemcom historii
    • Gość: draccasso Re: "Futbol pod znakiem swastyki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 09:37
      Uważam ża futbol był narzędziem propagandy w całej Europie wschodniej i w Polsce
      bardzo długo po wojnie. Z tego że nasi piłkarze reprezentowali zbrodincze reżimy
      komunistyczne na boiskach świata nikt niechce rozliczać np. Kazimierza
      Górskiego. Czy Łobanowskiego na ukrainie, który był do końca swoich dni
      komunistą. Więc o co chodzi? Czy dobry trener ma zrezygnować z pracy w kadrze
      tylko dlatego że zbrodniczy rząd wykorzystuje jego drużynę do celów
      propagandowych? Rozliczajmy trenerów z osiągnięć sportowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja