Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtórk...

IP: *.chello.pl 06.10.05, 00:14
co to za tytuł???
    • Gość: ptyca Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: 204.228.23.* 06.10.05, 00:21
      Nacpany ten pan redaktor
      • Gość: kgniu Ten dziennikarz bredzi bo to angol i tak WYGRAMY! IP: *.access.as9105.com 06.10.05, 00:53
        2:1 dla naszych :))
        • Gość: barton Re: Ten dziennikarz bredzi bo to angol i tak WYGR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:57
          Ten dziennikarz wierzy w to co sam pisze. Brytyjczycy tak mają. Tylko oni (i Szpakowski) zachwycają się nad swoją piłką. A co do wyniku, to 2:1 jest klasycznym wynikiem jaki podaje się, jak się nic nie jest w stanie powiedzieć o meczu. Więc na pewno będzie inny. Ja myślę, że szybko padną gole, gra się otworzy i pójdzie na ostre... a wynik? zobaczymy...
          • Gość: fantasta :) Re: Ten dziennikarz bredzi bo to angol i tak WYGR IP: 80.72.34.* 06.10.05, 07:50
            Anglia - Polska 1:3; Franek, Franek i Sobolewski
            Angole coś w końcówce ustrzelą na otarcie łez i odpadną później w barażach.
            Ale to pięknie brzmi.
            • Gość: anglia 2-0 anglia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:20
              Zycze powodzenia naszym, ale obstawiam 2-0 dla anglii. trzeba byc realista. sa
              od nas o wiele lepsi i graja o awans a nie o pietruszke. znacznie lepiej byloby
              gdyby wczesniej nie gubili pinktow i z nami wystarczylby im remis, ale tak nie
              jest niestety.
              • Gość: ` Będzie 0:0! Z prostej przyczyny: Anglicy MUSZĄ i IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 06.10.05, 11:26
                to ich spęta.
                • Gość: @@@ Re: Będzie 0:0! Z prostej przyczyny: Anglicy MUSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:48
                  Jedno jest pewne, Anglicy beda zdeterminowani, jesli sobie z nimi poradzimy, to
                  damy rade kazdemu.
                • Gość: marcin Re: Będzie 0:0! Z prostej przyczyny: Anglicy MUSZ IP: *.cbk.waw.pl 06.10.05, 15:59
                  ale nasi wyjda na boisko z kupa w spodniach bo to... anglia
    • kaemi Angielski dziennikarzy....na pewno lepszy od... 06.10.05, 00:23
      polskiegu...języka jest...; tak sobie myślu i piszu kogu tam w redakcju wam
      potszeba.... jakieguś korektoru? albu wymianu składu? To pisałem ja (Turnau) -
      ale ten to przynajmniej robi to świadomu będącemu......:D
    • kinio101 Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó 06.10.05, 00:24
      Może miało być "angielski dziennikarzyna", ale gdzieś się zgubiły dwie literki.
      Zresztą ostatnio dobra praca korektorów Gazety to normalka.
    • Gość: kocik [...] IP: 135.196.183.* 06.10.05, 00:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Jon Angielski dziennikarzy IP: *.c151.petrotel.pl 06.10.05, 00:45
      Sam tytuł sugeruje wątpliwą znajomość języka angielskiego wśród dziennikarzy
      (niestety, nie wiadomo o jakich dziennikarzy chodzi). Tytuł w zestawieniu z
      treścią artykułu niedwuznacznie wskazuje na żenująco niski poziom znajomości
      języka polskiego wśród dziennikarzy "Gazety".
    • Gość: Wrzos I co powiedzcie ze ten dziennkikarz nie miał racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:48
      w 100% rep angli jest mocniejszym zespołem od polski!wystarczy spojrzec na zawodników chelsea!
      • Gość: politolog Re: I co powiedzcie ze ten dziennkikarz nie miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:53
        akurat w chelsea to anglików jest chyba aż dwóch :))) Lampard i Terry ,
        pominąłem jeszcze kogoś ważnego?
        • Gość: fanfar Re: I co powiedzcie ze ten dziennkikarz nie miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:58
          Otóż to. Siłą angielskiej ligi są obcokrajowcy. A reprezentacja jest mocnym średniakiem. Od połuniowców i tak zawsze dostają lanie...
        • Gość: seven do fachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:28
          rozumiem, ze np joe cole w miedzyczasie przestal byc anglikiem, no i w kadrze oczywiscie tez
          go nie ma?
          • Gość: ? Re: do fachowca IP: 204.52.187.* 06.10.05, 11:17
            joe cole, joe cole... to ten co siedzi na trybunach? Jeden z kibiców?
            • Gość: goldilock Re: do fachowca IP: *.freedom2surf.net 06.10.05, 16:49
              tak to ten jozek kapusta
        • Gość: adi Re: I co powiedzcie ze ten dziennkikarz nie miał IP: 57.66.11.* 06.10.05, 14:04
          A J.Cole to niby co , azjata
    • Gość: kgniu Ten dziennikarz bredzi bo to angol i tak WYGRAMY! IP: *.access.as9105.com 06.10.05, 00:51
      2:1 dla Polski :)))
      • jayesh Re: Ten dziennikarz bredzi bo to angol i tak WYG 06.10.05, 13:35
        Taki wynik MUSI byc ... na ten mecz ide do lokalnego pubu (w okolicach Finsbury
        Park). Zakupilam juz stroj kibica... Kapelusz, szalik itp ... Jak mam zginac to
        chociaz za cos ... wiec chlopaki ... dajcie z siebie wszystko :))) ..
        Pozdrawiam ... Do boju Polsko..
    • Gość: swahili Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 00:52
      Może i Anglicy są lepsi od Polaków, ale to nie znaczy, że są dobrzy. Oni wygrywają mecze głównie kondycją i determinacją. I to mecze z takimi średniakami, bo jak trafią na jakichś dobrych południowców to bledną w oczach. Zresztą dla mnie drużyna, która nie potrafi zagrać ataku pozycyjnego to marna drużyna. Nasza niestety też nie potrafi...
    • Gość: kaszub szukanie sensacji przed meczem IP: *.infinity.net.pl 06.10.05, 01:03
      a coz to za autorytet sie wypowiedzial? ze niby jak mial powiedziec: 'nie wiedze
      szans na wygrana Anglikow'?! tak jak kazdy z nas sprzyja swojej narodowej
      druzynie. matematyka tu nie wchodzi w gre, wszystko weryfikuje boisko, forma
      dnia, taktyka i szczescie. tak samo na pewno wypowiadal sie ten angielski
      dziennikarz przed meczem z Irlandia i wygrany na 100% mecz okazal sie kleska
      -nigdy nic nie wiadomo, dlatego ten sport jest fascynujacy!
      pozdrawiam fanow pilki noznej!
    • Gość: turtlezzz "Dzisiaj różnica w umiejętnościach jest większa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 02:39
      ...niż 32 lata temu".

      Hmm.. to jednakże wskazuje, że dziennikarz brytyjski uważa iż 32 lata temu Anglicy lepiej grali w piłkę. No cóż, patriota.. ;)
      • Gość: moje zdrowie! Re: "Dzisiaj różnica w umiejętnościach jest więks IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.05, 06:37
        Posluchajcie sobie radia BBC czy innych mediow angielskich przed jakimkolwiek meczem eliminacyjnym badz mistrzostw swiata i bedziecie mieli wrazenie, ze nigdy nie bylo i nie bedzie lepszej druzyny od nich. Po prostu paranoja i kabaret! :)))
      • Gość: fernandorey Re: "Dzisiaj różnica w umiejętnościach jest więks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:43
        Skoro Angole wtedy przegrali (dwumecz) to znaczy, że byli słabsi. Jeżeli różnica jest teraz większa to znaczy, że są jeszcze słabsi. To dobrze...
    • Gość: moje zdrowie! Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.05, 06:34
      Oczywiscie tez w meczu na Old Trafford daje wieksze szanse Angolom ale bez przesady, kazdemu moze podwinac sie noga. Ironicznie wieksze szanse na wygrana bialo-czerwoni beda miec jezeli beda mieli wtedy juz zagwarantowane miejsce w finalach. Zagraja wtedy na luzie, podobnie jak ze Stanami w Korei.
    • baltazarus Anglicy nas rozklepią 06.10.05, 07:36
      Nawet grając słabo, jak w Chorzowie, są od nas lepsi. Graja szybki, siłowy
      futbol, który naszym kompletnie nie leży. Dlatego cieszą się zawsze gdy nas
      wylosują w eliminacjach.
      • Gość: warszawiak To Angole potrafą rozklepać (którzy) IP: 80.72.34.* 06.10.05, 08:09
        jak patrzyłem w LM na grę żerarda i terego, to bardzo się sieszyłem, że są oni
        ahgolskim największym atutem w śrorku pola; oni byli zagubieni w akcji ("pękne"
        sytzały, "super" podania),
        Angole są na pewno bogadsi i mają lepsze warunki...do trenowania. I są lepiej
        wyszkoleni...do gadania w mediach. To na szczęście nie przekłada się na boisko.
        Co do rozklepywania, to ten ich bekham nawet tego nie potrafi (no może vikorię
        w klapsem pupę uraczy).
        • Gość: Zajo Re: To Angole potrafą rozklepać (którzy) IP: *.kompakt.pl / *.kompakt.pl 06.10.05, 11:59
          Proponuję Ci dobry słownik. Nie da się czytać Twoich wypocin. Jeżeli zrobiłeś to
          celowo, to jesteś po prostu łajzą.
    • Gość: Bolek Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:00
      Pozyjemy zobaczymy. Mi sie wydaje ze mamy szanse na remis
    • Gość: wayne 4:0 dla Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:56
      Niestety...
    • Gość: stpierre Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.chello.pl 06.10.05, 09:37
      Stawiam na 3:1 dla Angoli albo 2:2 w zależności od tego, kto pierwszy strzeli
      gola, a pierwszy gol to będzie los na loterii. ;-)
    • Gość: PEN-61 Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.gorzow.mm.pl 06.10.05, 09:43
      Przegramy ten mecz i to wysoko.Nasza drużyna jest slaba. Żurawski to nie
      szarmach czy Lato. A cieszyć się z tego, że wygrywamy z Austria i Irlandią? nie
      am z czego. To slabe druzyny. a poza tym może nasi nie pojadą na mistrzostwa po
      co kompromitowac sie kolejny raz.
      • Gość: mirek Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:04
        Te słabe drużyny urwały 5 punktów Angli, a Polsce nie urwały żadnego. Nie ma co
        być huraoptymistą, ale też nie ma co się bać anglików bo w takim razie po co
        wogóle startować w tych eliminacjach?
        Przecież realia są takie, że nasi w tych eliminacjach grają konsekwentnie i
        wygrywają konsekwentie i oby tak dalej!!!

    • Gość: Artur A co było w 1973? IP: *.stat.gov.pl 06.10.05, 10:09
      A co było w 1973? Jeśli ktoś nawiązuje do przedpotopowych wydarzeń, to niech
      łaskawie mi wyjaśni, o co mu chodzi!
      • Gość: anglopol Re: A co było w 1973? IP: *.range86-133.btcentralplus.com 06.10.05, 10:26
        Co bylo? Polska byla najlepsza druzyna na calym swiecie-pobila Brazylie,
        Holandie, Anglie, Jugoslawie, CCCP itd. w latach 72-74. Popatrz na wszystkie
        wyniki Polski na www.fifa.com
        Jak Polska sie zakwalifikuje w sobote to z Anglia bedzie remis-nawet i mala
        szansa zwyciestwa! Jak nie, to 4-0 lub 5-0 dla Anglii.Zobaczycie-zawsze mam
        racje bo znam Angielski styl i poziom pilki-o dwa poziomy lepszy od Polskiego-
        niestety.
        • Gość: rafał Re: A co było w 1973? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:45
          Ameryki nie odkryłeś. A swoją drogą skoro słabiutka Grecja wygrała ME to znaczy że mając nawet przeciętnych piłkarzy no i trochę szczęścia coś jednak można osiągnąć.
        • Gość: marcin Re: A co było w 1973? IP: 195.144.130.* 06.10.05, 10:45
          Spoko.Przed meczem z irlandia angole obstawiali roznica ilu bramek
          wygraja.Ponadto rooney to przyglup.Rada dla naszego trenera to nakazac graczom
          prowokowac go to jest szansa na czerwona kartke.Poza tym angole dostana w dupe
          z austriakam i bedzie po sprawie.
          pozdr
        • Gość: dlugi Re: A co było w 1973? IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.05, 10:47
          Najlepszą nie była, bo Niemcy nas ograli w drugiej fazie grupowej 1:0 a gola
          strzelił Gerd Müller.
          Zaraz się pewnie odezwiesz, że była woda na boisku i dlatego.Klasę drużyny
          poznaje się po tym, że wygrywa niezależnie od warunków, no chyba że sędzia
          drukuje mecz.
          Tak się składa, że z Niemcami nie wygraliśmy nigdy w historii.
          Mecz na Wembley w 1973 roku widziałem i to była obrona Częstochowy.Anglicy nie
          schodzili z naszej połowy, a my ratowaliśmy się wybijaniem piłki w trybuny i
          tylko fenomenalny Tomaszewski.....
          Tak więc mogę się zgodzić częściowo, bo gdyby zamiast Niemców mielibyśmy w
          drugiej fazie rozgrywek grupowych Holandię, to może weszlibyśmy do finału, ale
          z Niemcami i tak przegraliśmy, więc byliśmy "conajwyżej" drudzy.
          Z Holendrami niedługo po MS w 1974 spotkaliśmy się 2 razy i mówiło się wówczas,
          że to pokaże, kto był lepszy.Pierwszy mecz wygraliśmy w Chorzowie 4:1.Wynik
          niezupełnie odzwierciedla przebieg gry, bo Holendrzy byli równorzędni, tylko że
          tego dnia naszym wychodziło wszystko, ale wynik jest wynik.
          Pozdrawiam młodzież
          Ale w rewanżu nie istnieliśmy.Było 0:3.Nie byliśmy w stanie nic zrobić.
        • Gość: fantomas Re: A co było w 1973? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:55
          A od Brazylii są siedem poziomów niżej. Nie porównuj Angoli z naszymi trampkarzami, tylko z liczącymi się drużynami. Jak Angole trafią na drużynę dobrą technicznie, dużo podającą i grającą atak pozycyjny to po prostu nie istnieją na boisku. To są zwykłe fizole, przekonane o własnym geniuszu (przekonane przez własnych dziennikarzy, takich jak ten "ekspert"). Tak naprawdę w poważnych rozgrywkach dostają baty.
          • Gość: As Anglicynie tacy słabi IP: *.man.rsk.pl 06.10.05, 13:58
            Nie dostają batów tak jak piszesz - od euro 96 (może i wcześniej - nie pamiętam
            niestety ale mozna s[rawdzić) w żadnym meczu na MŚ lub Europy nie przegrali
            więcej niż jedną bramką a grali z Brazylią, Hiszpanią, Argentyną (2x), Niemcami.
            Portugalią (2x), Francją, Holandią. A Polacy niestety pojechali na MŚ i dostali
            od Korei dwójke.
            • Gość: fantomas Re: Anglicynie tacy słabi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:02
              Dlatego z Polakami nie powinno się ich porównywać. Może i Angole przegrywali jednym golem, ale tym jednym golem Grecy pokonali trzy najmocniejsze drużyny Euro 2004. Poza tym chodzi mi głównie o to jak wygląda mecz Angoli. Jak się ich rozpracuje to są bezbronni, a można to zrobić przetrzymując piłkę. Tego nasi niestety nigdy nie potrafili...
    • Gość: gps-sk Słabe ostatnie mecze Anglików w eliminacjach IP: 213.199.198.* 06.10.05, 10:45
      Chciałem zauważyć, że z tzw. odpornością psychiczną Anglików chyba nie jest
      najlepiej. Ostatnie mecze w eliminacjach są dla nich katorgą. Łatwe zwycięstwa
      zamieniają w szczęśliwe remisy. Może w końcu należałoby to wykorzystać? No ale
      żeby tak było to nasza repra nie może "spękać".
    • Gość: BoleslawKrzywousty Ludzie, zejdzcie na ziemie! IP: *.246.130.129.tisdip.tiscali.de 06.10.05, 14:37
      Juz przed paroma tygodniami napisalem swoja opinie na ten temat.
      Polska pilka nozna to jak wszystko w Polsce.
      Matka Boska i Swiety Pieter nie maja niestety czasu, zeby nam pomoc w sporcie.
      Oni maja juz mnostwo pracy w polskiej gospodarce.
      A wlasciwie to superpomysl...
      Niech nasi pilkarze wepna sobie w koszulki Matke Boska. Co Wy na to?
      Smutek ogarnia, bo Polska z 39 milionami ludzi ma potencjal sportowy
      (teoretycznie). Dlaczego nie propaguje sie sportu we wsiach i malych
      miasteczkach, gdzie bezrobocie i tak dochodzi do 30%?
      A wiec nie czekajmy na cuda, tylko bierzmy rzeczywistosc taka, jaka jest.
      No tylko my Polacy jestesmy stworzeni dla cudowania: cud nad Wisla, cud w
      Swietej Lipce, cud w Czestochowie no i wreszcie,last but not least, cud na
      Wembley.
      W Polsce nie ma tradycji zespolowej wiezi. Dopiero wtedy, gdy mamy noz na
      gardle.
      W Polsce nie ma integracji. Dlaczego nikt nie probuje przekonac pilkarzy
      polskiego pochodzenia w Niemczech, zeby grali dla Polski?
      Zostawmy Matke Boske w spokoju. Ona jest juz tak stara. Nie spelni naszej
      prosby. Wiara tak, ale w siebie. Jej potrzebuja nasi pilkarze.
      I przede wszystim trenera do motywacji. Przyklad: Niemcy. Oni wcale nie maja
      takich dobrych zawodnikow. Z malymi wyjatkami.
      Ich metoda to prusacka szkola. Jesli nie mamay umiejetnosci, to musimy grac z
      zelazna descyplina i doskonala taktyka.
      Mialbym ogromna prosbe do tych, ktorzy maja kontakt z nasza drozyna, albo
      Pawlem Janasem, azeby dali im moj tekst do przeczytania.

      Gorace pozdrowienia, szczegolnie dla Olsztynian

      Boleslaw Krzywousty


    • Gość: tomek.m Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.server.ntli.net 06.10.05, 14:57
      Zwracam się tu do osoby, która tłumaczyła ten wywiad!!
      To tłumaczenie jest poniżej krytyki i nie do przyjęcia!!
      Jest na poziomie osoby uczącej się angielskiego od 3-5 lat..
      Pozdrawiam i życze sukcesów...
      • Gość: Nutter Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: 195.224.246.* 06.10.05, 15:37
        Jesli ktos pisze, ze nie mamy szans jesli Anglia wroci do 4-4-2 to jest w
        bledzie. Przeciez jak to sie mowi "Pilka jest okragla a bramki sa dwie". Zawsze
        jest szansa. Nie jestem zadnym pilkarskim ekspertem, ale moim zdaniem w
        angielksiej druzynie jest bardzo duzo klasowych graczy, ktorzy sa warci
        fortuny, ale.. Co z tego jesli nie potrafia grac jak druzyna. Anglia to druzyna
        indywidualistow, Polska mam nadzieje udowownij ze w pilke mozna grac
        kolektywem. Zawialo trohce komunizmem.
    • Gość: Lagarto Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.246.jawnet.pl 06.10.05, 15:43
      Znów wielkie nadzieje, znów "historyczny" mecz, i pewnie znów dostaniemy baty, jak zwykle. Co wcale nie popsuje nam samopoczucia, bo awans będziemy mieć pewny z 2 miejsca - tak się inne mecze ułożą....
    • Gość: goldilock Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.freedom2surf.net 06.10.05, 16:44
      we shall see....
    • Gość: SUPERFAN Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 00:24
      Ja mysle ze ogolnie jestesmy super i anglicy moga nam naskoczyc
      • Gość: KTZM Anglia - Austria 0:1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:01
        POWIEM TAK
        BARDZIEJ WIEZE W TO ZE AUSTRIA WYGRA Z ANGLIA NIZ ZE ZROBIA TO POLACY
        • Gość: ktosiu Re: WIERZYĆ IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.05, 10:47
          Naucz się pisać poprawnie po polsku.
    • boboand Re: Angielski dziennikarzy: Nie ma szans na powtó 08.10.05, 10:02
      Historia lubi się powtarzac. Juz dwa razy remisowalismy z Anglikami 1:1, raz w
      Liverpool,drugi w Londynie na Wembley. Obecnie nasza reprezentacja po raz
      pierwszy zagra w Manchesterze na Old Trafford i z remisuje. W meczu tym to
      Angole muszą wygrac, zeby uniknąc barazy i to oni będą mieli cykor u tyłka.W
      1991 r. Legia tez miała byc bez szans a osiągneła remis 1:1.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja