Gdzie kupię bluzę FC Liverpool?

22.11.05, 20:15
Witajcie kibice piłki nożnej!

Chciałabym kupic swojemu chłopakowi bluzę FC Liverpool i dlatego potrzebuję
Waszych rad/wskazówek. Gdzie powinnam coś takiego kupić? Chodzi mi przede
wszystkim o sklepy internetowe (nie aukcje). Który polecacie? W zeszłym roku
kupiłam mu przez internet koszulkę FC Liverpool i byłam bardzo zadowolona z
obsługi, jednak nie pamiętam nazwy tego sklepu :-(
Na co powinnam zwrócić uwagę kupując tą bluzę? Czy jest szansa, że ona
będzie "oryginalna"? W jakich bluzach oni w ogóle chodzą? Bo to chyba
nie "Fruit of the Loom" z nadrukiem Liverpool, prawda? ;-)

Znalazłam coś takiego:

www.sklepkibica.com/product_info.php?cPath=54&products_id=170
Czy tak to ma wyglądać?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
    • Gość: Andrew Re: Gdzie kupię bluzę FC Liverpool? IP: *.chello.pl 23.11.05, 08:23
      Pamietam Cie z forum praca w UK i Irlandii. Pewnie wiec tam jestes. Dlaczego nie
      pojdziesz do pierwszego lepszego JJB, czy Sport Soccera ?
      • natalia.brzeska Do Andrew 23.11.05, 09:10

        Zgadza się, jednak w Anglii są kilka razy droższe niż w Polsce, to po pierwsze.
        Po drugie, w zeszłym roku, gdy szukałam koszulek Liverpool'u to tych akurat nie
        było :-(
        • Gość: Andrew Re: Do Andrew IP: *.chello.pl 23.11.05, 13:39
          Drozsze niz w Polsce ??? Moja droga, to przeczy najbardziej podstawowym regulom
          ekonomii. Sa TAŃSZE, a w ostatecznosci kosztuja tak samo. Chyba ze mowisz o
          podrobkach -te sa tansze w Polsce z pewnoscia.
          • natalia.brzeska Re: Do Andrew 23.11.05, 15:21

            zapraszam do kilku sklepów w Reading bądź Oxfordzie to się sam przekonasz.
            • spiral_architect Re: Do Andrew 23.11.05, 16:44
              natalia.brzeska napisała:

              >
              > zapraszam do kilku sklepów w Reading bądź Oxfordzie to się sam przekonasz.

              W tych sklepach tez:

              sporsocc01.uuhost.uk.uu.net/ ???

              W Reading jest jeden, w Oxfordzie 3. Nie ma tańszej sieci w UK.

              Natalio Brzeska, reguły ekonomii są proste: jeśli społeczeństwo może zarabiać
              więcej i na więcej sobie pozwolić, to towary jakie wytwarza gospodarka, będą
              siłą rzeczy tańsze. Popatrz sobie na perfumy. Niedawno w sieci Semi-chem można
              było kupić Eau de Parfum, które w Polsce kosztują 277 PLN w Sephorze. W Semi
              kosztowały po przeliczeniu 42 PLN. To samo było z Arden, YSL itp, itd. Nie wiem
              dlaczego probujesz przekonywac mnie do ekonomicznych absurdow. Jesli w Polsce
              ktos sprowadzi do sklepu taka bluze (moze i sa one w Warszawie, w Krakowie i
              Gdansku na pewno nie) to siła rzeczy bedzie to rarytas i marza bedzie z
              pewnością wyższa niz w UK, gdzie takich bluz mogą być sprzedawane dziesiątki, a
              to siła rzeczy sprawi, ze będa tańsze. Porównaj sobie ile kosztują ciuchy
              Quicksilvera, Animala, Bilabong, czy Shermana w TK Maxx, a ile te same w Polsce.
              Owszem, rzeczy nowe są w podobnej cenie, ale w przypadku rzeczy futbolowych
              można śmiało kupić coś nowego z ubiegłego sezonu, bo różnice miedzy
              koszulkami/bluzmi/getrami itp. miedzy sezonem 2005 a 2006 sa kosmetyczne. W
              cenie zas ogromne. Siedzisz dziewczę poza tym w tym UK, masz e-bay, przeciez
              nawet podróż megabusem z Twoich okolic do Liverpool i odwiedzenie sklepu przy
              stadionie sa mozliwe, choc wiem, ze to wcale nie tak blisko. Gwarantuje Ci, ze w
              polsce nie znajdziesz taniej takiej bluzy, jeśli znajdziesz ją w ogóle.
              • spiral_architect Wprost z Liverpool 23.11.05, 17:05
                cgi.ebay.co.uk/Liverpool-FC-official-Supa-Slick-sweatshirt-jumper_W0QQitemZ8355343766QQcategoryZ52776QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
                • natalia.brzeska Re: Wprost z Liverpool 23.11.05, 17:50

                  Słuchaj, zasad ekonomii to Ty nie musisz mi tłumaczyć, gdyż z wykształcenia
                  ekonomistką akurat jestem.
                  Wiem za ile kupiłam koszulkę w sklepie internetowym w Polsce i pamiętam ile
                  akurat kosztowały w UK. Ale masz rację, kupiłam koszulkę z poprzedniego sezonu
                  i pewnie stąd była różnica w cenie (różnica między koszulką "nową" a "starą"
                  była tylko między jakimiś białymi "wszywkami" pod pachami).

                  Obecnie jestem akurat w Polsce, w przyszłym tygodniu będę w Anglii, więc będę
                  miała okazję się rozejrzeć i porównać z cenami z polskich sklepów
                  internetowych. Pytałam jednak w swoim pierwszym poście na co mam zwrócić uwagę,
                  nikt mi na to jednak nie odpowiedział. Czy bluza, do której link mi przesłałeś
                  jest taką, jaką noszą zawodnicy? Czy jednak jest to taka bluza, do której ja
                  przesłałam link? Obie bardzo się różnią. No i nie chciałąbym znowu kupić bluzy
                  sprzed kilku sezonów...

                  • spiral_architect Re: Wprost z Liverpool 23.11.05, 21:01
                    natalia.brzeska napisała:

                    >
                    > Słuchaj, zasad ekonomii to Ty nie musisz mi tłumaczyć, gdyż z wykształcenia
                    > ekonomistką akurat jestem.
                    > Wiem za ile kupiłam koszulkę w sklepie internetowym w Polsce i pamiętam ile
                    > akurat kosztowały w UK. Ale masz rację, kupiłam koszulkę z poprzedniego sezonu
                    > i pewnie stąd była różnica w cenie (różnica między koszulką "nową" a "starą"
                    > była tylko między jakimiś białymi "wszywkami" pod pachami).
                    >
                    > Obecnie jestem akurat w Polsce, w przyszłym tygodniu będę w Anglii, więc będę
                    > miała okazję się rozejrzeć i porównać z cenami z polskich sklepów
                    > internetowych. Pytałam jednak w swoim pierwszym poście na co mam zwrócić uwagę,
                    >
                    > nikt mi na to jednak nie odpowiedział. Czy bluza, do której link mi przesłałeś
                    > jest taką, jaką noszą zawodnicy? Czy jednak jest to taka bluza, do której ja
                    > przesłałam link? Obie bardzo się różnią. No i nie chciałąbym znowu kupić bluzy
                    > sprzed kilku sezonów...
                    >

                    Po pierwsze: nie dostaniesz bluzy sprzed KILKU sezonów. Co najwyzej sprzed
                    dwoch, ale i to nie. Albo ten, albo zeszły.

                    Różnią się ponieważ slynne kluby pilkarskie to obecnie maszyny do robienia
                    pieniedzy. Dlatego tez nie ma jednej koszulki, spodenek itp. jak kiedys tylko
                    robi sie bardzo wiele wzorow i modeli. Np. sprzedaje sie teraz tzw. third kit
                    tylko po to by zarabiac na nim pieniadze.

                    Znam sie na koszulkach, ale nie na bluzach. Nie powniem Ci, która jest "bardziej
                    oryginalna". Na tej "Twojej" niespecjalnie widac jakis herb, czy inne klubowe
                    emblematy, na tej z ebay juz to jest sfotografowane. Dla mnie przemawia to
                    walsnie za nia.

                    A co do kosztow, to przeciez taka bluza to niecaly dzien pracy za NMW... Nie to
                    co w Polsce. Tak wiec koszty to tu sprawa raqczej drugoplanowa.

                    PS Możesz poszukać jeszcze firmowego sklepu Reebok w okolicy. Oni sponsorują
                    tych kick'n runnerow z Liverpool
    • reniferek1 Re: Gdzie kupię bluzę FC Liverpool? 23.11.05, 08:29
      W tym sklepie jest mozliwość zamówienia różnych bluz, może dysponują też bluzą
      której szukasz.
      www.col.webd.pl/sklep/catalog/
Pełna wersja