Arsenal Wenger

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 00:10
dawno nie czytalem tak tresciwego,solidnie zrobionego artykulu na "gazecie"
gratulacje :)
    • Gość: kp Re: Arsenal Wenger IP: *.113.13.206.bbplus.pte-ag1.dyn.plus.net 27.12.05, 02:22
      co do solidnosci-boiska treningowe sa w London Colney,a nie Shenley,a Arsene
      przyszedl do Arsenalu we wrzesniu '96,nie w grudniu
    • Gość: s [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 15:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maynard5 Re: Arsenal Wenger 27.12.05, 15:39
        "s" jestes spoconą kqrfą. gó.. wiesz o potedze i wielkosci klubu.zal mi cie
        leszczu
      • Gość: nedops Re: Arsenal Wenger IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 15:43
        abstrahujac od inwektyw na poziomie 6 latka(i to raczej takeigo mniej
        rozgarnietego) to arsenal w sezonie 2004/05 zajal w fazie grupwej 1 miejsce
        przed psv,panaithinaikosem i rosenborgiem.pozdrawiam.
    • andydufresne Re: Arsenal Wenger 27.12.05, 15:59
      Tylko nie 'Pedro Reyesa' tylko Jose Antonio Reyesa.
      • Gość: Pedro Re: Arsenal Wenger IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 27.12.05, 16:46
        W Hiszpanii wszyscy mają na imie Pedro.
    • Gość: goldilock Re: Arsenal Wenger IP: *.freedom2surf.net 27.12.05, 17:00
      Szacowny autor cos niedoinformowany. Jako gooner stwierdzam, ze moze napisane
      niezle, ale mija sie dosc daleko z prwda. Arsen jest jednym z
      najiteligentinjejszych trenerow w UK, co jest dosyc "refreshing" w porownaniu
      do wiekszosc monosylabicznych trenerskich prostakow. Jest geniuszem jesli
      chodzi o wyszukiwanie talentow, ktore albo sa niedoceniane (Henry, Viera) albo
      bardzo mlode (Van Piersi, Fabregas i paru innych. Jest obok Fergusona
      najbardziej podziwianym trenerem (Jose jeszcze musi to i tamto udowodnic,
      ponadto to bufon i idiota).To prawda, ze Gooners nie zdzialali za wiele w
      Europie, ale jakosc pilki jaka grali przez ostatnie kilka lat "is simply
      brethtaking" (mie mowie o tym sezonie) i ogladanie ich to najwieksza pilkarska
      uczta. Gromione przez nich zespoly czesto mowily : Coz zrobic - Arsenal....
      Arsen to bardzo sympatyczny czlowiek i niestety te wlasciwosci maja tez jego
      druzyny, ktorym czesto brakuje bezwzglednosci i twardosci w podejsciu do rywali.
      Zwazywszy na pieniadze, ktore wydal na stwozenie potegi Arsenalu, gosciu jest
      po prostu geniuszem (nietey ze slabosciami, np. trzymajac w klubie takich
      partaczy jak Lehman i Cygan)

      Ps. Klub jest teraz w przebudowie i bedzie potrzebowal 1-2 lata aby odzyskac
      swoj dawny poziom.
      • Gość: Eberharter Re: Arsenal Wenger IP: *.aster.pl 27.12.05, 18:42
        Mógł kupić Boruca. Był bardzo blisko i miałby zajebistego bramkarza na lata!
    • Gość: arsenalek Re: Arsenal Wenger IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:11
      bardzo ciekawy artykul. dokaldnie jak wypowiada sie poprzedni kolega arsenal
      potrzebuje roku na odzyskanie prymu. Wkoncu tylko im udalo sie osiagnac
      przepiekny rekord 49-ciu meczy bez porazki. A co do bramkarza to racja nie ma
      nosa :). mam nadzieje ze w tym oknie transferowym zakupi pozadnego (np
      hildebrand czy tom wiese). POzdrawiam wysztkich fanow arsenalu i nie
      tylko :P p.s. widac troszeczke bledow w tekscie .. jak np ..
      to nie pilkarz oblal zupa fergusona .. tylko zrobil to jeden z kibicow .. (skad
      pilkarz mialby zupe przy sobie :D )
      • Gość: goldilock Re: Arsenal Wenger IP: *.freedom2surf.net 27.12.05, 17:16
        To nie byla zupa tylko pizza rzucona przez Reyasa...
    • Gość: ZX Spectrum Re: Arsenal Wenger IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:52
      Czy ktos moglby mi wytlumaczc dlaczego tylu ludzi pasjonuje sie ta druzyna? W
      europie nie osiagneli nic.. nie w ciagu ostatnich 10-15 lat. W anglii wygrali
      lige kilka razy jak sie MU skonczyl - wczesniej MU, niczym Bayern w Niemczech,
      wygrywal bodajze 8 lat z rzedu. O co tu chodzi? Z Chelsea dostaja baty w LM
      postawione na nich pieniadze to murowana strata. "Breathtaking"? buhahahaha -
      francuskie pieski ktore sie powoli koncza. Aha i jeszcze jedno: co to znaczy
      druzyna jest w przebudowie i minie 1-2 lata zanim osiagna swoj poziom? Tzn. faza
      grupowa LM i 2-3 miejsce w premiership? Smiechu warte :)
      • Gość: goldilock Re: Arsenal Wenger IP: *.freedom2surf.net 27.12.05, 18:22
        Arsenal byc moze ma pewne stale slabosci, ktore ja wiaze z osobowoscia trenera,
        jakkolwiek jesli chodzi o walory rozrywkowe, to zadna drozyna w UK nie moze sie
        z nimi rownac - zwlaszcz Chelsea, ktora jest powszechnie krytykowana ze gre na
        wynik, bez wzgledy na jakosc widowiska.
        ponadto biorac pod uwge ile Arsen wyadal na stworzenie tak swietnego zespolu i
        to, ze wiekszosc kasy wydali na nowy stadion byli i sa w dobrej sytuacj. Arsen
        to czlowiek inteligentny- uczy sie i wyciaga wnioski i jestem pewien, ze
        najlepsze jeszcze przed nimi.
      • maly_ksiaze Re: Arsenal Wenger 28.12.05, 11:29
        Witam:)
        Gość portalu: ZX Spectrum napisał(a):
        Czy ktos moglby mi wytlumaczc dlaczego tylu ludzi pasjonuje sie ta druzyna?
        Obejrzyj sobie ich kilka meczy z lat ubiegłych(niestety w TV), a potem wskocz
        na highbury na mecz, a potem przejdz sie po okolicznych( promien jakies 10 km)
        pubach w porze meczu i...może sobie sam(a) to wytlumaczysz:)
        Pzdr
        • Gość: ZX Spectrum Re: Arsenal Wenger IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:41
          Rozumiem ze londynczycy sie tym pasjonuja - ale pytanie odnosi sie do kibicow w
          polsce. Przeciez nie jezdzicie wszyscy na highbury co mecz? Kilku z was tam bylo
          raz, moze dwa - a potem w polsce "Wielki Arsenal!" Tak jak ktos napisal pod
          spodem - to druzyna dobra na jakis fulham i bolton a nie na mocne kluby. Poza
          tym jeszcze raz podkresle - arsenal rzadzil w premiership jak skonczyl sie MU i
          nie zaczela jeszcze Chelsea.
          • Gość: Ruch Re: Arsenal Wenger IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 01:19
            Moze zbyt wiele nie osiagneli, ale graja widowiskowy, radosny futbol, ktory musi
            sie podobac. Za meczami Chelsea nie przepadam, bo nie jestem fanem tej druzyny i
            nie lubie pilkarskich szachow, stawiania na wyrafinowana taktyke.
            Arsenal w przeciwienstwie do Chelsea gra zawsze ofensywnie, do przodu. Mecze z
            jego udzialem obfituja w wiele bramek i taki futbol chce ogladac!
    • maynard5 Re: Arsenal Wenger 27.12.05, 18:03
      Gość portalu: ZX spectrum napisał: Czy ktos moglby mi wytlumaczc dlaczego tylu
      ludzi pasjonuje sie ta druzyna? W
      europie nie osiagneli nic.. nie w ciagu ostatnich 10-15 lat. W anglii wygrali
      lige kilka razy jak sie MU skonczyl - wczesniej MU, niczym Bayern w Niemczech,
      wygrywal bodajze 8 lat z rzedu. O co tu chodzi? Z Chelsea dostaja baty w LM
      postawione na nich pieniadze to murowana strata. "Breathtaking"? buhahahaha -
      francuskie pieski ktore sie powoli koncza. Aha i jeszcze jedno: co to znaczy
      druzyna jest w przebudowie i minie 1-2 lata zanim osiagna swoj poziom? Tzn. faza
      grupowa LM i 2-3 miejsce w premiership? Smiechu warte :)

      Masz telewizor? przyjmijmy ze masz ale nie dostapiles zaszczytu ogladania
      arsenalu ostatnich kilku lat(nie mowie o obecnym sezonie bo jest slaby ).Napisz
      komu kibicujesz to zagadka sama sie rozwiaze.pozdro

      • Gość: k Re: Arsenal Wenger IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:46
        W tym roku mieli słabą grupę w LM, to jakoś z niej wyszli. W Anglii nie mają
        szans z Chelsea i MU. Ich jedyna gwiazda to Hnery, na którym poznali się już we
        Włoszech, to zawodnik, który jest dobry na Bolton czy inny Fulfam, ale nie na
        dobry klub europejski z dobrą obroną.
      • Gość: UR Re:Nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:49
        I co z tego że w angli zdominował rozgrywki skoro w Europie nic nie pokazał, zresztą on jest wredną świ.... . To nie ta sama jakość co chealsy, mimo że ich nienawidze to doceniam to co zrobił muhrinio, doskonale zgrany kolektyw który jest niemal maszyną.
        • Gość: Leni Re:Nieprawda IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.05, 13:32
          Daj te same pieniądze Wengerowi i zobaczymy, czy stworzy gorszy kolektyw
          • Gość: UR Re:Nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:00
            Wengera ale nie dał by rady tak nakręcić piłkarzy.
            • Gość: Leni Re:Nieprawda IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.05, 19:21
              Obawiam się, że Cygana i sam boski Jose by nie nakręcił...
    • vonl Re: Arsenal Wenger 28.12.05, 02:45
      Mourinho nie powiedział, że Wenger "kocha Chelsea"; on powiedział, że Wenger
      jest wojerystą, czyli że jest zboczeńcem seksualnym, którego podnieca
      podglądanie (w tym wypadku podglądanie Chelsea). Stosunki między nimi się
      bynajmniej nie ociepliły. Wenger przed meczem Arsenal-Chelsea (tyzień temu)
      zapowiedział, że "mimo wszystko, poda po meczu rękę Portugalczykowi", ale
      Mourinho równo z końcowym gwizdkiem czmychnął do szatni - choć jak dotąd po
      kadym meczu podawał rękę wszystkim.
      Gdy Wenger sprowadził Vieirę, wszyscy się śmiali, że młodzik nie potrafi nawet
      biegać(w ruchach przypominał Croucha, często się wywracał bez powodu). Gdy na
      miejsce Anelki sprowadził Thierry'ego Henry, prasa pisała, że ten nieudacznik
      nigdy nie zastąpi Anelki. Opowiadano dowcipy na jego temat, żadano odejścia,
      kibice Arsenalu zaczynali go już nawet wygwizdywać, gdy w 20 pierwszych meczach
      nie strzelił ani jednej bramki. Sam Henry błagał nawet Wengera, żeby nie
      wystawiał go więcej do gry. Popatrzcie dzisiaj! Zły trener nie "stworzyłby"
      takich piłkarzy. Jakim piłkarzem byłby teraz Anelka, gdyby jego sławna rodzinka
      nie była taka pazerna i pozwoliła mu zostać w Londynie, pod opieką Wengera?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja