Liga angielska. 14. kolejka

17.11.02, 09:00
Wreszcie, wreszcie, wreszcie!!!! Mam nadzieje, ze ta wygrana
zapoczatkuje odrodzenie Arsenalu i powroca do formy z poczatku
sezonu!!! Cieszy, ze Henry i Wiltord cos strzeli, bo o ich forme
sie najbardziej obawialem (hehe no i Seaman tez niz nie
wpuscil). Na poczatku grudnia mecz z MU i wtedy napewno bedziemy
madrzejsi. Kanonierzy - jestescie wielcy!!! :)
    • dorotafbi Re: Liga angielska. 14. kolejka 17.11.02, 13:54
      Michael Owen i tak jest najleprzy i rozgromi Arsenal i reszte
      świata. Gdyby jeszcze obrona sie troche przyłorzyła do gry, to
      by było zupełnie super!!!
    • Gość: gobo Re: Liga angielska. 14. kolejka IP: *.media 17.11.02, 15:03
      Mam nadzieję, że w tym "angielskim" zespole wreszcie dobrze
      zaczną grać Anglicy , albo chociaż zawodnicy z Wielkiej Brytani.
      Najlepiej zostańcie od razu kolejnym zespołem ligi francuskiej
      • Gość: mp Re: Liga angielska. 14. kolejka IP: *.proxy.aol.com 17.11.02, 16:36
        Seaman nic nie puscil,bo nie gral.Sedzia im pomogl,bo blednie
        dal zawodnikowi Tottenhamu dwie zolte kartki(druga bodajze juz w
        25minucie).Mimo to i tak Arsenal jest obecnie najlepsza druzyna
        z wysp,a francuzi graja rewelacyjnie.
        • Gość: Lolek czemu nikt nie mowi o Chelsea i Everton ? IP: *.ght.iadfw.net 17.11.02, 19:20
          Caly czas tylko te gadanie o znanych druzynach.
          Nie mam nic przeciwko Arsenalowi czy manchester United, ale czemu taka cisza o
          Chelsea i Everton ?
          Grajo skutecznie i majo 3cie i 4te miejsce w tabeli.
          To chyba cos !

          Nie wiem czemu Tottenham dal dupy mimo swietnego startu teraz so w polowie
          tabeli.

          A o leeds to nie wspomne ....
          Masakra !
          Dzis przegrali z ostatnim w tabeli Bolton !
          • Gość: Lolo Re: czemu nikt nie mowi o Chelsea i Everton ? IP: 217.153.60.* 18.11.02, 10:56
            He, he, he... To stara sprawa. Zauważ, że jak wygrywa ktoś z Arsenalem, ManUtd
            lub Liverpool'em to masz wiadomość że np. Arsenal przegrał, a nie, że ktoś z
            nim wygrał. To pochrzaniony pryzmat postrzegania jakby już innych klubów nie
            było. A rzeczywiście Everton, Chelsea i jeszcze Boro w tym sezonie grają bardzo
            ładnie. Osobiście polecam jeszcze Division One. W sobotę oglądałem Milwall-
            Leicester i z przyjemnością przyglądałem się grze Paul'a Ifill'a i i Steve'a
            Reid'a, wg mnie tych młodziaków niedługo zobaczym w Premiership.

            Pzdr
            • Gość: fama1979 Re: czemu nikt nie mowi o Chelsea i Everton ? IP: *.sure.co.uk 18.11.02, 13:23
              Everton gra rewelacyjnie w tym sezonie. Ostatni mecz to ich 5 wygrana z rzedu,
              wcale nie bede zaskoczony jak Moyes bedzie trenerem Listopada. Chelsea gra
              dobrze, oni zawsze byli w czolowce, poza tym Zola jest rewelacyjny w tym
              sezonie. Nie sposob pominac zlej passy Hammersow i Leeds, te druzuny zazwyczaj
              zajmowaly wyzsze pozycje niz obecnie. Tottenham gra bardzo nierowno, potrafia
              efektownie wygrac jak i przegrac bez walki i po faulach (ostatni mecz z
              Arsenalem). Hoddle i tak robi dobra robote bo wprowadza mlodych zawodnikow do
              skladu i buduje druzyne, z ktora sam podkresla, ma duze nadzieje na sukcesy w
              pzryszlych sezonach. Borough ma dobrego trenera i widac wyniki jego pracy w tym
              zespole. Co do L'poolu to potrzebuja troche przewietrzyc szeroki sklad.
              Zglosili 31 zawodnikow do sezonu, powinni poszukac innych rozwiazan
              personalnych bo czolowi zawodnicy nie prezentuja tej formy co w ubieglym
              sezonie. Poza tym uwazam ze popelnili blad nie podpisujac Anelki i pozbywajac
              sie Litmanena, po prostu nie ma kto strzelac goli dla "Reds". Pozdrawiam
              wszystkich kibicow klubow Premiership.
              • Gość: Lolo L'pool... Tak, ale... IP: 217.153.60.* 18.11.02, 17:55
                Zgoda co do tego że nie ma kto tam strzelać goli, ale jak Anelka grał w LFC to
                też mu to nie wychodziło. Na dodatek facet ma muchy w nosie i jeszcze nie
                dojrzał (przeczytałem właśnie że odmówił gry w reprezentacji, bo nikt go nie
                lubi.. buuuuuuuuuchuchuuu:((((((
                Litmanena dobrze że sprzedali bo tylko ławę grzał (dla niego też lepiej). Poza
                tym ma trochę zbyt ciężki tyłek jak na Premiership i łatwo go też przewrócić.

                Dla mnie LFC powinien zmienić trenera, bo nie wiem jak Wy ale ja mam dosyć
                oglądania antyfutbolu wg G.Houllier (czyt: schemat Dudek, Hesky, Owen)
                Myślałem, że coś się zmieni po tych zakupach (Diouf, Diao, Cheyrou), ale to
                chyba przekracza zdolności intelektualne GH. Poza tym GH to stara sknera (być
                może z musu bo LFC chce wybudować nowy stadion) i szuka tzw. okazji, tylko
                jakoś mu to nie wychodzi.

                Pzdr
Pełna wersja