Wizja reprezentacji...

22.11.02, 16:43
PO PIERWSZE:
Bardzo prosze o to by na tym watku nie bylo bluzgow. OK?
PO DRUGIE:
Jaka jest wasza wizja reprezentacji? Tzn. co byscie zrobili gdybyscie byli
Bonkami, :D mogli powolywac pilkarzy i decydowac o taktyce.
PO TRZECIE:
milego dnia:)
    • Gość: M@rcin Re: Wizja reprezentacji... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 17:20
      Wiecie co?Chyba lepiej grał skład Engela.Teraz już nie moge patrzeć jak graja
      Polacy.
      • Gość: silean_ Re: Wizja reprezentacji... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 18:48
        No tak... zawsze mozna mowic o "starych dobrych czasach", zgodzam sie-
        podczas eliminacji druzyna Engela grala lepiej ale jego czas juz minal...
        Bylem jego wielkim zwolennikiem do czasu gdywtedy gdy bylo zle mowil ze jest
        dobrze. A TERAZ TO SAMO ROBI BONIEK!!!
        Ale wracajac do tematu - mam propozycje; nie mowmy co powinien zrobic
        Boniek - on zrobi swoje niepatrzac na nas. Niech kazdy z nas sprobuje sam
        wcielic sie w selekcjonera i napisac kogo by powolal i jaka taktyka by zagral.
        Ja sam napisze swoja Wizje Reprezentacjiw czasie weekendu bo na razie musze sie
        jeszcze zastanowic nad paroma szczegolami.
        I o to mi wlasnie chodzi-nie piszmy co nam slina na jezyk przyniecie tylko
        metoda prob i bledow(tzn. dyskusji) dojdzmy do naszego wspolnego (jesli to
        wogle jest mozliwe:D) obrazu "idealnej" reprezentacji Polski.
        Chocby po to by potem sprawdzic czy nasze przewidywania co do danego pilkarza
        sie sprawdzily...(a jesli nie po to to dla przyjemnosci:D).
        A wiec jeszcze raz... MILEGO DNIA
    • tomek711 Re: Wizja reprezentacji... 22.11.02, 18:39
      uważam, że Boniek powinien powołać takich piłkarzy jak:Mirosław Szymkowiak,
      Arkadiusz Radomski, Adam Majewski, Cezary Kucharski.
    • haakim Re: Wizja reprezentacji... 22.11.02, 21:40
      Współczesny selekcjoner reprezentacji nie musi być jakimś super trenerem. Po
      pierwsze na treningi nie ma czasu, a po drugie może sobie dobrać odpowiednich
      współpracowników. MUSI za to być wybitnym taktykiem. Niestety Boniek nim nie
      jest.
      Taktyka polskiego zespołu w ostatnich pięciu meczach po prostu nie istniała.
      Jeżeli Boniek decyduje sie grać czterema obrońcami to powinien bocznych
      obrońców ustawić bardziej ofensywnie tak aby dublowali bocznych pomocników.
      Stworzy to liczebną przewage i okazje do prostopadłych podań. Nie może tak być
      aby lewym obrońcą był taki wielki mało zwrotny i wolny Ratajczyk. Nadaje on się
      raczej na środkowego obrońce w systemie 3-5-2. Lepszym rozwiązaniem byłby na tą
      pozycje Tomasz Rząsa. (Jeśli nie siedzi w klubie na ławie).W pomocy potrzeba
      kreatywnego zawodnika który rządził by środkiem pola i stwarzał zagrożenie
      prostopadłymi podaniami. Z polskiej ligi najlepiej do tego nadaje się
      Mirosław "Kontuzja" Szymkowiak. Świerczewski jako wielki wojownik z kolei
      mógłyby być spróbowany jako defensywny pomocnik. W ataku nie może grać Oli,
      który nie gra w klubie i jest bez formy. Boniek w meczu z Danią mógł od
      pierwszej minuty wystawić Kużbe lub Niedzielana, którzy regularnie grają w
      klubie.

      Podsumowując: Boniek musi odejść bo jest po prostu słaby. A głosy
      typu: "dajmy mu szanse moze bedzie lepiej" są wygłaszane
      przez ślepców lub ludzi nie znających się na piłce.

      Pozdrowienia.


    • Gość: pawel Re: Wizja reprezentacji... IP: *.ae.krakow.pl 23.11.02, 12:07
      System 4-4-2 i kontynuacja pracy Engela :
      w bramce wiadomo kto(jak ktoś zarabia tyle kasy to jest dobry i tyle)
      obrona:
      środek: Bąk i Głowacki,Hajto(nie ma sensu ustawiać go z boku-za wolny) i
      Zieliński-nie ma sensu mówienie że jest za stary i nie perspektywiczny(ile
      obiecujących ośmiesza się)+ Kos
      boki:Żewłakow(bo Anderlecht), Rząsa(bo Feyenoord, profesjonalista), Baszczyński
      (bo walczy i u Kasperczaka uczy się gry z boku),Kuś.
      pomoc:
      środek:defensywny pomocnik:Kałużny(w formie i po zmianie zespołu) lub Kukiełka
      (Świerczewski już się wypalił) i rozgrywający Szymkowiak lub ofensywny grający
      za dwójką napastników np.Kryszałowicz(świetny technik)lub Kucharski
      (zapieprzający jak mały samochodzik)
      skrzydła:Kosowski(Krzynówek-pięknisiu wracaj!),Dąbrowski(Pater i Karwan)
      Atak:egzekutorzy-Żurawski, Oli, Żewłakow(joker),może Sosin., Kryszałowicz,
      Wichniarek (w formie)
      Powolne wprowadzanie młodych np.Mila, Jacek Kowalczyk, Wasilewski, Stasiak(!),
      Strąk, Spiżak, Gajtkowski(?). Powinni "być" przy kadrze - nie debiutować od
      razu, oswajać się z kadrą, poczuć się tam pewniej.
      Propnuję grać zawsze w tym samym ustawieniu, tą samą grupą zawodników. Nawet
      jeśli nie są w formie. Liczy się zgranie, spokój, stabilizacja.
      Klucz to gra skrzydłami, angażowanie się obrońców w akcje ofensywne(Bąk i Hajto
      potrafią się kiwać) szególnie bocznych.
      Nauka gry pozycyjnej(tak!).Między bajki włóżmy to że nie można nauczyć się gry
      pozycyjnej. Zmiana mentalności piłkarzy z "tylko nie stracić bramkę"
      na "strzelić". Atakowanie nawet przy wyniku 3:0 (science-fiction?).Narzucanie
      własnego stylu gry(lub chociaż próba).
      Trener jakikolwiek ale na 4-6 lat a nie na chwilę. Rozliczanie selekcjonerów
      dopiero po tym okresie a nie po jednym meczu(jak Boniek). Selekcjoner powinien
      być znany i obyty w świecie(Boniek, Engel, Kasperczak, znany zachodni).
      Wiem, że możecie zarzucić mi powtarzanie koncepcji Engela, zawodników Bońka (
      (bez Kaczorowskiego-ten się nie nadaje)ale mniej chodzi o personalia więcej o
      plan i konsekwencja w prowadzeniu reprezentacji(bez niepotrzebnego miotania się
      lub ulegania jakimś podszeptom).
      I powtarzam apel: bez bluzgów na forum - nie jesteśmy na stadionie...hehehe
      pozdr.
      • Gość: silean_ Re: Wizja reprezentacji... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 19:35
        Na poczatku zaczne od taktyki... powolania pozniej:)
        A wiec... 4-4-2 z jednym defensywnym pomocnikiem i jednym wysunietym, ofensywnym
        pomocnikiem.
        ................N.......N................NAPASTNIK
        ....................OP...................OFENSYWNY POMOCNIK
        .......P........................P........POMOCNIK
        ....................DP...................DEFENSYWNY POMOCNIK
        .......O........O.......O.......O........OBRONCA
        ....................B....................BRAMKARZ
        Tak to by mniej wiecej wygladalo:)
        DP mialby za zadanie utrzymanie sie przy pilce i wyprowadzanie pilki z
        obrony. Tylko niech sie nie kiwa tylko w niepewnych sytuacjach podaje na
        skrzydla.
        Boczni O wlaczaliby sie do akcji ofensywnych - jednak raczej nie wychodziliby
        za swoja polowe.
        Natomiast obaj P biegaliby po skrzydlach wrzucajac pilke trojkacik ofensywny
        (2*N + OP). W razie straty pilki ubezpieczali by ich boczni obroncy.
        OP bylby kluczowa postacia zespolu. Musialby on umiec kiwnac jednego-dwoch
        przeciwnikow i podac do N. OP bylby zwolniony z zadan defensywnych.
        No i N... Coz... dla nich tylko jedna wskazowka-> niech strzelaja bramki:) A
        gdyby w polu karnym byl tlok to nie walic na Hama tylko wymienic sie pilka z OP
        lub N i dopiero wtedy strzelac.
        Wiem ze to tak tylko ladnie wyglada jak jest napisane a na boisku to troche
        trudniej zrobic ale to w koncu miala byc moja wizja...
        • Gość: gizmo Re: Wizja reprezentacji... IP: *.marketscore.com / *.dial.mtl1.sprint-canada.net 24.11.02, 02:17
          Nic nowego w tym systemie - istnieje on juz z 20 lat. Pilka sie zmienia i
          trenerzy probuja nowoczeszniejsze systemy.
      • Gość: silean_ Re: Wizja reprezentacji... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 19:42
        A i co do postu Pawla; jak dla mnie to taka reprezentacja byla by OK:)
        Tylko z tym Bonkiem - zgadzam sie ze nie mozna go teraz zwalniac ale chyba
        przyznasz ze na razie to niezbyt mu wychodzi to co robi... Mam wrazenie ze on
        nie ma zadnej WIZJI REPREZENTACJI... :) :D :) :D :)
        • Gość: pawel Re: Wizja reprezentacji... IP: *.ae.krakow.pl 25.11.02, 00:29
          Co do Bońka i jego wizji to dokladnie to samo mówiono kiedyś o Engelu. Też
          Boniek ma rację :jesli nie ma stadionów, pracy z młodzieżą itd. to czego my
          oczekujemy? Cudu? Mozliwe, że lansowany Kasperczak(przecież świetny trener)nic
          nie osiągnie z reprą bo znowu wsiądą mu na głowę dziennikarze i kibice. A jak
          jest z Wisłą? Jak działacze zrozumieli, że wymiana trenera co pół roku to
          niporozumienie, to mamy pierwsze efekty. Oby na dłużej. Wisła zaczeła też
          inwestowaćw młodzież(bracia Brożkowie, Strąk), infrę-poprostu znormalnieli
          (odpukać). Kluczem do sukcesu jest umiejętne skopiowanie zachonich albo nawet
          wschodnich (Kijów) wzorców.
    • Gość: Skrzypek Moja wizja reprezentacji... IP: *.AlfaOmega.pl 24.11.02, 11:35
      Wg mnie podstawowym problemem jest nawet nie umiejętnoci piłkarzy, ale
      taktyka. To co potrafił zrobić z Wisłą Kasperczak, czy swego czasu Engel z
      reprą. Zawodnicy wiedzą co mają robić na boisku, są ze sobą zgrani, potrafią
      grać atak pozycyjny. Zbiór nawet świetnych piłkarzy bez drużyny nic nie da.
      Zwycięstwa i bramki będą przypadkowe. Tak więc zgranie, zgranie i jeszcze raz
      zgranie. Nie przekreślałbym jeszcze Bońka, ale nie wiem czy potrafi nauczyć
      spójnej taktyki obecną reprezentację. Inna sprawa, że ma mało czasu.
      • Gość: gizmo Re: Moja wizja reprezentacji... IP: *.marketscore.com / 149.99.169.* 24.11.02, 14:07
        Tak! Ale jak sie zgrac jak chlopaki graja po calej Europie. Zreszta wszystkie
        panstwa maja ten sam problem! Wiec zostala taktyka, indywidualne umiejetnosci
        zawodnika, i psychika. Zeby wykonac zadania taktyczne trzeba miec umjejetnosci.
        Polska, niestety, nie produkuje zawodnikow swiatowej klasy. Tu jest caly
        problem.
    • Gość: pawel ludzie tylu w Polsce trenerów a na forum tak malo? IP: *.ae.krakow.pl 01.12.02, 13:02
      Większość ludu na forach sportowych potrafi tylko zbluzgać Bońka, Engela,
      drużyny z innych miast. Jest ciekawy temat a tu odzewu nie ma. Każdy mówi, że
      byłby lepszym selekcjonerem ale jak przychodzi do podania konkretów(składu,
      taktyki, wizji) to nikt się nie zgłasza. A byłem przekonany, że Boniek
      przeczyta coś ciekawego na temat repry, jakies tipsy. Więc ma rację, że nie
      słucha nikogo-po prostu nikt nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia. Kochani
      zanim będziecie krzyczeć "Boniek(Engel)musi odejść" pomyślcie nad argumentami.
      Bo znowu będzie wielki żal za zmieszanym z błotem Engelem.
      pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja