Gość: implant IP: *.crowley.pl 23.02.06, 15:40 Macie jeszcze? Kiedyś widziałem rewelacyjne, ale nie pamiętam gdzie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: POLSKA POTĘGA Re: Wymyślone komentarze - Polska - Anglia IP: 87.207.210.* 23.02.06, 16:10 HAAAAAAALO, ze słynnego old trafford..... (-4 min.) - HAAAAAAALO, ze słynnego teartu marzeń old trafford w Menczesterze, gdzie przed historyczną szansą stoi Reprezentacja Polski, wita Państwa Dariusz Szpakowski...i... - STREJLAU: "... Andrzej Strejlau" - SZPAK: .... miliony przed telewizorami.... na trybunach atmosfera wielkiego piłkarskiego święta ...... komplet 48 tysięcy widzów, wśród nich tysiącosobowa grupa Polaków, z białoczerwonymi flagami i szalikami, oni jak i my z Państwem przed telewizorami wierzymy że dziś, po tylu latach możemy tutaj znów awansować do finałów mistrzostw Świata....... oby powtórzyła się ta niesamowita historia z siedemdziesiątego trzeciego roku .... historyczny mecz ... historyczna bramka Janka Domarskiego ...i... nieodżałowany Jan Ciszewski na komentatorskim stanowisku..... pamiętam te wszystkie mecze które miałem zaszczyt komentować w 82, 87, 92 roku ..... i dziś znów będzie historycznie ...... i jedno nurtujące nas wszystkich od kilku dni pytanie..... już wiemy że od pierwszej minuty zagrai Jacek Krzynówek ....jego występ do samego końca stał pod wielkim znakiem zapytania.... przez ostatnie dni cała Polska obserwowała wyścig z czasem, konsultacje, zabiegi, to wszystko aby Jacek mógł zagrać w tym najważniejszym być może meczu w karierze.... na trybunach wiele znakomitości świata biznegu i polityki.... jest królowa Elżbieta druga..... są inni oficjele.... muszę państwu powiedzieć, że mieliśmy dziś problemy z dotarciem na stadion, kilka godzin w korkach ... (1 min.) - SZPAK: .... No to prosze państwa, zaczynamy ..... za chwilie pierwszy gwizdek hiszpańskiego arbitra..... Polacy na biało czerwono... w bramce Boruc, dalej w obronie o lewej z numerem trzecim Rząsa, z szóstką Bąk, czwórka Tomek Kłos .....ale groźnie Anglicy ... fil newil przy piłce ... ale za długie podanie wyłapuje Boruc .... ważny jest ten pierwszy kontakt z piłką .... aby mógł bramkarz nabrać pewności .... Krzynówek do tyłu, do Rasiaka, ten przyspiesza i długa piłka do Żurawskiego, ten na prawo do Smolarka... ale jest na posterunku aszli kol........ ten do lamparda ale jest przy nim radek Sobolewski ..... na prawo do Rasiaka, Rasiak... nie, to jest oczywiście Smolarek....... ale piłka wychodzi poza linię boczną boiska ... mówił to Paweł Janas, mówili to polscy piłkarze: to nie będzie wielkie widowisko, to nie będzie wielki piłkarski spektakl, ale mecz walki, walki o każdy centymetr, każdy milimetr kwadratowy boiska ..... (13 min.) - SZPAK: ..... Marcin Baszczyński, gdy go widziałem dziś rano był bardzo skoncentrowany .... jakby nieobecny, zamyślony, ale na twarzy było widać ogromne skupienie ... Karager .... ta ostatnia instancja przed bramką Robinsona.... przytomne rozciągnięcie gry .... wspaniałe mecze w Liwerpulu .... rosły .... umiejętnie potrafiący czytać grę ..... Ołen ... czeka na podanie w polu karnym ... lampard..... ale wróciół yyy wrócił świetnie kamil Kosowski .... umiejętnie ... mądrze spokojnie.... - STREJLAU: ..... dobry powrót kosowskiego i od razu próba szybkiego, diagonalnego podania do naszych szybkich napastników w te sektory boiska, które są najsłabiej kryte przez obronę przeciwnika ... - SZPAK: ... spokojnie anglicy.... Łejn Róni, cudowne dziecko angielskiej piłki.... zna to boisko jak własną kieszeń ... bo przecież tutaj na co dzień występuje w najwspanialszym klubie świata.... Menczesterze Junajted ..... skoncentrowany .... on wie, że dziś z Polską muszą wygrać..... wie, że ten mecz może być kluczowym w jego karierze ...... ale teraz NIEBEZPIECZNIE!!!! .... Ołen!!!! świetnie broni Artur Wichniarek wybijając piłkę poza boisko...... - STREJLAU: ... tak, doskonała interwencja Boruca..... refleks, dobra gra na linii, jak i na przedpolu... (25min.) - SZPAK: .. dobrze, mądrze Polacy.... uważnie w obronie, świetnie Kłos.... yyy Jacek Bąk - STREJLAU: "...tak.... dobry przegląd pola... niezły strzał z prawej jak i z lewej nowi, bardzo dobra gra głową...." - SZPAK: ...... może uda nam się jeszcze przed przerwą przeprowadzić się jakiś kontratak ... tak jak przecież grać lubimy i potrafimy..... i może w wyniku którego uda nam się zdobyć tę jedną-jedyną, upragnioną bramkę..... rozmawiałem wczoraj ze Swenwm Juranem Eriksonem, mówi do mnie "Darku...".... ale szansa... Frankoski!!!!!!!... będzie gol!!!!!!... ajjjjjj jak niewiele brakowało!!... nie udało się nam wyjść na prowadzenie .... gdyby lepiej Tomek przymierzył..., ale teraz uwaga... Lampard, Defołłłłłłł i ....ajaj ..... niestety proszę Państwa w dwudziestej piątej minucie gry tracimy bramkę.... mówiłem, przestrzegałem, że jest takie piłkarskie porzekadło, że niewykorzystane sytuacje się mszczą........, znów Defołłłł strzela bramkę Polakom .... ale poczekajmy,.... może jeszcze nie wszystko stracone ... jak mawiał Kazimierz Górski, serdecznie pozdrawiamy panie Kazimierzu, że piłka jest okrągła a bramki są dwie.... - STREJLAU: "....dobra akcja drużyny angielskiej, podania rozciągające nasze szyki obronne, błąd naszej pary stoperów, w wyniku czego Defoł zdobywa bramkę.... strzał praktycznie nie do obrony..." - SZPAK: ...... pressing, pressing panowie ........ musimy teraz bronic wyniku, 27min...ach, jak Kamil Kosowski jest zmeczony...... widać ile wysilku go kosztowało to spotkanie.... (50 min) - SZPAK: .... no niestety Proszę Państwa.... koniec snów, koniec marzeń...., po Linekerze, Szirze, Skolsie, naszym katem jest Żermajn Dfołłłłłł ....... chyba nadszedł czas na zmiany, ale nie te na boisku,.... chodzi bardziej o zmiany systemowe, w PZPN-ie, szkoleniu zawodników,.... wczoraj na łamach "la gazetta dello sport" czytałem wywiad z... ale o tym za chwilę .... lampard z dystansu .... ale na nasze szczęście był to bardziej strzał na wywjad......yyy na wiwat ..... ale teraz szansa - dobre podanie ... Kosowski ... idzie mu w sukurs Żurawski... dośrodkowanie do Rasiaka, aj jezus maria!!!, ależ była szansa ....... popatrzmy na powtórce czego zabrakło Rasiakowi w tej akcji.... teraz musimy wracać pod własne na pole karne.... bronić tego niezwykle korzystnego wyniku.... i brawo Mariusz Jop wybija piłkę w trybuny... (89 min.) - SZPAK: ... znów zamieszanie pod naszą bramką, Rząsa wybija na nasze szczęście daleko,..... ale przejmuje Żurawski!!,.... szansa!!! SAM NA SAM Z BRAMKARZEM!!!!!!! iiiii GOOOOOOOOL!!!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!!, jeden - jeden !!!!!!! piękna bramka Maćka Żurawskiego!!!,....wykorzystał ten moment zagapienia... cieszy się Paweł Janas, cieszą się polscy kibice.... i rozradowany Maciek Żurawski...... miał problemy z aklimatyzacją.... i w Seltiku Glezgoł i w reprezentacji Polski, nie szło mu, nie wytrzymywał presji, ale teraz Żurawski w najważniejszym momencie tę presję uniósł i potwierdził swoją wielką klasę...... - STREJLAU: .... długie, krzyżowe podanie od Baszczyńskiego do Kosowskiego i dobry odbiór piłki było kluczowym zagraniem przesądzającym o powodzeniu tej akcji..... - SZPAK: ....... i jeszcze minuta do końca spotkania.... plus to co doliczy arbiter.... nie było zbyt wielu przerw w grze ........ żeby wytrzymać .... żeby dowieźć ten rezultat do końca, wytrzymajmy panowie!!!, ten rezultat daje nam upragniony awans, bez kalkulacji... bez kunktatorstwa... ale z pierwszego miejsca w grupie.....ale już Anglicy ..... Ferdinand... rosły.... na prawo do Bekama, Bekam do Runeja, ale pięknie ubiego go Jacek Bąk... sędzia dolicza dwie minuty...... prostopadłe podanie, Krzynówek.... dośrodkowanie...... SZANSA!!!!!!!!!!! i GOOOOOOOOL!!!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!! EUZEBIUSZ SMOLAREK! sterzela swojego drugiego, ale jakże ważnego gola w tych eliminacjach..... rozradowany Paweł Janas i Maciej Skorża i nasi rezerwowi... tego się nikt nie spodziewał...... na minutę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLSKA POTĘGA Re: Wymyślone komentarze - Polska - Anglia IP: 87.207.210.* 23.02.06, 16:12 dokończenie - SZPAK: ....... i jeszcze minuta do końca spotkania.... plus to co doliczy arbiter.... nie było zbyt wielu przerw w grze ........ żeby wytrzymać .... żeby dowieźć ten rezultat do końca, wytrzymajmy panowie!!!, ten rezultat daje nam upragniony awans, bez kalkulacji... bez kunktatorstwa... ale z pierwszego miejsca w grupie.....ale już Anglicy ..... Ferdinand... rosły.... na prawo do Bekama, Bekam do Runeja, ale pięknie ubiego go Jacek Bąk... sędzia dolicza dwie minuty...... prostopadłe podanie, Krzynówek.... dośrodkowanie...... SZANSA!!!!!!!!!!! i GOOOOOOOOL!!!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!! EUZEBIUSZ SMOLAREK! sterzela swojego drugiego, ale jakże ważnego gola w tych eliminacjach..... rozradowany Paweł Janas i Maciej Skorża i nasi rezerwowi... tego się nikt nie spodziewał...... na minutę przed końcem prowadzimy z Anglią na Łemblej 2:1 ...... Cieszy się tata ebiego ... panie Włodku, my też się cieszymy jak wspaniałego syna pan wychował.... ale już rozpoczynają anglicy, cała nasza drużyna na własnej połowie.... Stiwen Dżerard, przy nim Mila.... groźnie!!! dośrodkowanie!!!!!!!! WYBIĆ TĘ PIŁKE!!!!!!.......... świetnie Radek Sobolewski!!..........ale przejmują anglicy... ostatnia szansa... I......... KONIEC SPODKANIA!!!!!! nie będzie już ostatniej szansy.... Polska w Finałach Mistrzostw Świata.... dwadzieścia dwa lata czekaliśmy na to zwycięstwo.... Wreszcie mamy Reprezentację zdolną wygrywać z najlepszymi..... Popatrzcie Państwo na tę radość naszych zawodników, sztabu szkoleniowego, kibiców..... było różnie, dobre i słabsze momenty, można powiedzieć, że miłe złego początki ale radosny koniec ....do zobaczenia w Niemczech za 8 miesięcy... dziękuję państwu, z teatru marzeń na OLD TRAFFORD gdzie spełniły się dziś nasze marzenia, żegna Państwa Dariusz Szpakowski i.... - STREJLAU: "... Andrzej Strejlau Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLSKA POTĘGA Re: Wymyślone komentarze - Polska - Anglia IP: 87.207.210.* 23.02.06, 16:15 1/8 finału MŚ 2006 ANGLIA-POLSKA. vol.1 Kłania się państwu Włodzimierz Szaranowicz, a wraz ze mną wspaniali goście yyy - Roman Kołtoń... KOŁTOŃ (z szelmowskim uśmiechem): Witam państwa serdecznie. SZARANOWICZ: ...redaktor naczelny Przekłamu yyy... przepraszam "Przeglądu sportowego" naturalnie, a także Jan Tomaszewski... TOMASZEWSKI: Dobry wieczór państwu. SZARANOWICZ:... przed laty znakomity bramkarz, redaktor naczelny tygodnika "Precz z PZPN". Są z nami także byli selekcjonerzy reprezentacji - Andrzej Strejlau, Janusz Wójcik, Jerzy Engel... STREJLAU, WÓJCIK, ENGEL: Dobry wieczór SZARANOWICZ:... a także aktor Maciej Kozłowski, znany doskonale państwu z serialu "Ż jak żargon"... KOZŁOWSKI: "M jak Miłość"1 SZARANOWICZ: tak przepraszam, oczywiscie hmmmm... a więc panowie yyyyy... podstawowe pytanie - jak dzisiaj zagramy? Wiadomo, wyszliśmy z grupy na pierwszym miejscu, choc po porażce w pierwszym meczu z Ekwadorem wydawało się to mało realne. Janku yyyyy.. moze od Ciebie zaczniemy- co sądzisz o pierwszej fazie tych mistrzostw? TOMASZEWSKI: No tak Włodku, jak już słusznie tutaj wspomniałeś... Bardzo ciekawa ta pierwsza faza była. Zastanawialiśmy sie z Jaroszym wtedy czy najpierw wódkę czy piwa, ale ostatecznie wzieliśmy wino i faktycznie, no... ta pierwsza faza była niezła. (zupełna konsternacja w studiu. Szaranowicz stara sie jakoś zmienić temat) SZARANOWICZ: yyy... tak prosze państwa. chwila reklam i yyyy... wracamy do studia. (kilka reklam i kamery znów pokazują studio z bujanymi fotelami i perskimi dywanami, choć goście nie wiedzą, że są już na wizji) TOMASZEWSKI:............ a potem zajdziemy do Kowala na jednego oki? WÓJCIK: no nie wiem jeszcze, zobaczymy jak sie mecz skonczy... STREJLAU: dobra chłopaki, to sie jeszcze jakoś zgadamy na gadu. SZARANOWICZ (zreflektował się, że są na wizji): yyyyy... witamy ponownie. wracając do tematu fazy grupowej. Panie Andrzeju czy wierzył Pan po pierwszym meczu, że awansujemy? STREJLAU: faktycznie po pierwszym meczu sytuacja wyglądała mało komfortowo, ale jednak ostatecznie na wszystkie zespoły naszej grupy miały po 4 punkty i lepszym bilansem awansowaliśmy, dzięki nad wyraz eksperymentalnemu ustawieniu taktycznemu Pawła w meczu z Kostaryką, kóry zaryzykował z systemem 8-2-0 i to przyniosło oczekiwany efekt. I jeszcze ten strzał Smolarka z tak zwanego dużego palca w meczu z... ENGEL: Tak, była to wyjątkowo łatwa grupa, łatwiejszej nie mogliśmy sobie wymarzyć. 4 lata temu z moim zespołem byliśmy w zupełnie innej sytu... SZARANOWICZ:(przerywa Engelowi) Dobrze panowie. To może przed meczem zerknijmy na klasyfikację Pucharu Świata. Adam Małysz wciąż na miejscu... yyyyy.... tak hehe, dostaje sygnal na sluchawki, że pomyliłem kartki, przepraszam państwa serdecznie. Tak, dostaje sygnał z Niemiec, że możemy powoli przenosić się na stadion. A komentować ten mecz będą dla państwa Dariusz Szpakowski i Jacek Gmoch. (kilka reklam i kamera pokazuje stadion) SZPAKOWSKI (drze się niemiłosiernie): Dobry wieczór państwu!!!!!! Tyle lat czekaliśmy na ten moment, na wyjście z grupy Polaków w finałach mistrzostw świata. I teraz, po tylu latach żmudnych oczekiwań możemy powiedzieć "to jest ten moment". A wraz ze mną... GMOCH: to jest ten moment! SZPAKOWSKI: Jacek Gmoch.. GMOCH: aha, tak, to ja hehe. no takie hehe, długie czekanie było. SZPAKOWSKI: Będzie to niezwykle trudne spotkanie, prawda Jacku? GMOCH: O tak, hehe. SZPAKOWSKI:Przyznam państwu w tajemnicy... Kiedy rozmawiałem wczoraj z Dejwidem Bekhamem, powiedział: "Darku... znamy się tyle lat... ale jutro nie będzie sentymentów.. musimy wygrać i nawet wam ten Franek łowca firanek nie pomoże". Łowca bramek, poprawiłem Dejwida,ale ten już nie słuchał i pomknął do swej Viktorii. Ach... jakże wyglądała... pięknie, a pamiętam jak jeszcze 3 lata temu na wspólnym obiedzie z Dejwidem i jego żoną, oglądając "Na wspólnej"... GMOCH: Cicho głupcze!!! hymny grają SZPAKOWSKI: O tak,przepraszam państwa i ciebie Jacku GMOCH: Hehe,osioł. (po hymnach) SZPAKOWSKI: pierwszy gwizdek arbitra i zaczynamy!!! GMOCH: ta, hehehe SZPAKOWSKI: ten początek jest ważny, przetrzymać ten szturm Anglików, którzy z pewnością natrą tutaj z furią... Ale o to szansa dla Polaków!!!! idzie skrzydłem Krzynówek aaaaaaaajjjjjj... niewiele brakowało!!!!! GMOCH: tak, aut dla Anglików hehe. Dobry ten Krzynówek, chłopaczek taki no hehe. SZPAKOWSKI: tak, bardzo sympatyczny zawodnik. Pewnego dnia spotkałem Jacka na przedmieściach Barcelony, siedział przy piwie z Ronaldinho, który jak sie później dowiedziałem namawiał go do przejścia do Barcelony. Przysiadłem się do nich i zapytałem - "ach Ronni, dlaczego nie urodziłes się Polakiem?" Nie usłyszem jednak odpowiedzi... GMOCH: bo wtedy sie obudziłeś SZPAKOWSKI:słucham? GMOCH: nic, hehe. SZPAKOWSKI:... pies Ronniego, tak, tak, ten sam z którym uganiał się za piłką, chwycił mnie za łydkę... GMOCH:zamknij sie!, karny!!!! SZPAKOWSKI: tak jest proszę państwa!!! olbrzymia szansa przed Polakami. nie widzę kto ustawia piłkę... GMOCH: hehe (po strzale 10 metrów nad poprzeczką) SZPAKOWSKI: strzał!!!!..... aaaaaajjjjjjj... jakżesz niewiele brakowało, prawda Jacku? GMOCH: hehe SZPAKOWSKI: prawda JAcku? GMOCH: a głupie to... SZPAKOWSKI: słucham? GMOCH: hehe (pod koniec pierwszej połowy) GMOCH: Polacy świetnie tutaj zawężyli środek pola i nie pozwalają się, ja mówie, no rozwinąć tym chłopaczkom angielskim hehe. SZPAKOWSKI: tak, zaskakują Polacy dobrą grą w tej pierwszej połowie. System 8-2- 0 sprawdza sie po raz kolej... GMOCH: Uwaga, karny!!!! Nie, jednak nie!!! sędzia nie gwizdnął, no nie, no to jest skandal, gdzie sie ten gó..arek uczył gwizdać!! SZPAKOWSKI: ale o co chodzi Jacku? GMOCH: No jak to, ślepy jesteś buraczku?... yyyy. Dareczku? Przecież ten mały rudzielec zagrał ręka w polu karnym!!! SZPAKOWSKI: Ktory? GMOCH: No ten w zielonym!! SZPAKOWSKI: Jacku to przecież chłopcy do podawania piłek a piłkarze właśnie zeszli do szatni GMOCH: No tak hehe. SZPAKOWSKI:do uszlyszenia po przerwie, kiedy to powitam państwa ponownie, jak kiedyś Jan Ciszewski w 1974 roku... GMOCH: hehe (reklamy i kamery pokazują studio, ale goście nie wiedzą, że są już na wizji) KOŁTOŃ:Włodek moge na chwile zadzwonić do Matiego? KOZŁOWSKI:oooo, a ja za ten czas do Hanki. Moge? Włodek, proszę... albo chociaż jednego eska co? SZARANOWICZ: Jaroszy zamknij mor... yyyy.... witamy państwa ponownie. już jesteśmy z powrotem. yyyyy.... no panowie niezla ta polowa w wykonaniu naszego zespolu. O:0 do przerwy . Ale czy Walter Hoffer nie przesadził z porą rozgrywania tych zawodów??? ENGEL:....... WÓJCIK:????? STREJLAU:? KOZŁOWSKI:MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM.... ???? TOMASZEWSKI: Panowie, to nie chodzi o to. Za wszystkim stoi Boniek i banda Listkoludków z PZPNU!!! Należy tą bandę jak najszybciej rozwiązać zanim nasza "kopana" osiągnie dno. Dodatkowo... proszę bardzo... mam tu dowody obciążajace Bońka... SZARANOWICZ: Dobrze Janku, to może troszkę później się pobawimy tym a teraz może spójrzmy na najciekawsze skoki... yyyy... sytuacje pierwszej części spotkania. (na powtórce strzal Smolarka z połowy boiska w poprzeczkę) STREJLAU: Tutaj widzimy taką znakomitą próbę takiego diagonalnego przerzutu Jopa do Smolarka i świetny strzał z półwoleja... KOZŁOWSKI: Można by nawet powiedzieć, jak to się mówi w żargonie piłkarskim - z krzywego palca!!! Prawda panie trenerze??? WÓJCIK: ???? STREJLAU: ???? SZARANOWICZ:???? ENGEL: Tak, zgadza sie, to była słaba grupa... SZARANOWICZ: yyyyyyy.... prosze państwa, kolejna sytuacja Anglików, strzał yyyy... Pawła Abotta z wolnego i tylko słupek uchronił nas przed Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLSKA POTĘGA Re: Wymyślone komentarze - Polska - Anglia IP: 87.207.210.* 23.02.06, 16:16 1/8 finału MŚ 2006 ANGLIA-POLSKA. vol.2 ENGEL: Tak, zgadza sie, to była słaba grupa... SZARANOWICZ: yyyyyyy.... prosze państwa, kolejna sytuacja Anglików, strzał yyyy... Pawła Abotta z wolnego i tylko słupek uchronił nas przed stratą bramki. KOZŁOWSKI: tak, to by była bramka, jak to sie w żargonie piłkarskim mówi "stadiony światła" STREJLAU:chyba świata KOZŁOWSKI: tak, na mistrzostwach świata. SZARANOWICZ: Roman, jak powinnismy zagrać w drugiej połowie tego arcytrudnego spotkania? KOŁTOŃ (ciągle się uśmiechając): No ja musze powiedzieć, że ta kolejka bundesligi pokazała... ENGEL:?? WÓJCIK:??? STREJLAU: ??? KOZŁOWSKI: tak, stadiony świata. SZARANOWICZ: Roman, rozmawiamy o meczu Polaków. KOŁTOŃ: aha, słusznie. no więc ja musze powiedzieć, że przed chwilą dostałem smsa od Matiego, może przeczytam "ależ kapitalny jest ten mecz prawda Roman?..." SZARANOWICZ: chwileczke, chwileczke. jaki Mati, co za Mati? KOŁTOŃ: no kolega z polsatu sport SZARANOWICZ: przecież wysłałem ci wczoraj smsa z neta, że na antenie ani słowa o polsacie!!! SZARANOWICZ: więc panowie!! jak powinniśmy zagrać w tej drugiej połowie? WÓJCIK: wślizg, wślizg!!! i golimy frajerów ENGEL: to bardzo łatwy przeciwnik... STREJLAU: umiejętne rozciagnięcie i krosowe podania z pominięciem boiska... TOMASZEWSKI: mam tu przed sobą zeznanie podatkowe Bońka... KOŁTOŃ: ja musze powiedzieć, że ten stadion... KOZŁOWSKI: tak, tak, stadiony świata STREJLAU: te, panie żargon!, zamkniesz sie pan w końc?? WÓJCIK: no właśnie! wślizg, wślizg..... i golimy... SZARANOWICZ: Panowie, panowie. Uspokujcie się. Myślę, że najważniejszy jest jednak ten wiatr z przodu w dolnej części zeskoku, gdzie tworzy się taka naturalna poduszka powietrzna... ENGEL: ??? STREJLAU: ???? WÓJCIK: wślizg, wślizg!!! i golimy frajerów KOŁTOŃ: Ja muszę powiedzieć, że opowiada pan bzdury. Pizarro nie był w tej sytuacji faulowany, a gracze bayernu już w meczu z HSV... ENGEL:???? STREJLAU:???? TOMASZEWSKI:matko kto go tu wpuscił??? WÓJCIK: pewnie Korzeniowski SZARANOWICZ: o a propos Ahonena... yyyyyy.... Korzeniowskiego. niestety zapomniałem Państwu powiedzieć, że yyyyy.... w wyniku zakupu pakietu "Na rynek marsz" do 2136 roku... yyy... nie starczylo pieniędzy na drugą serię ... yyyy.... połowę meczu i nie obejrzymy jej. WÓJCIK: skandal! STREJLAU:????? KOŁTOŃ: ???? ENGEL:.... i wtedy wszedł Olisadebe i ustalił wynik meczu. nigdy wczesniej ani potem żaden trener reprezentacji... KOZŁOWSKI: nie no, skandale świata! TOMASZEWSKI: Jaroszy!!! siadej!!! Odpowiedz Link Zgłoś