Gość: bartek
IP: 212.244.246.*
04.12.02, 19:05
Cóż, nic dodać nic ująć. W pełni się zgadzam z Panem Stecem.
Niestety jak znam zachowanie pana Listkiewicza, jego przekonanie
o własnej niemylności, jego niespotykaną wręcz umiejętność
wciskania ordynarnych kitów, i idiotyczne, zachowawcze,
kumoterskie i bandyckie (pzpn pod jego kierownictwem to taka
mala mafia,widzi to coraz wiecej Polakow) podejscie do sprawy to
jestem prawie pewien, ze:
- nie bedzie zadnej publiczej debaty,
- nie bedzie powaznych rozmow z kandydatami
- bedzie lanie wody i beznadziejne (bo takie oczywiste)
oszukiwanie opinii publicznej, ze zrobilo sie wszystko, gdy de
facto nie zrobilo sie nic.
- bedzie wybor kandydata, ktorego pan L juz teraz sobie upatrzyl
- i beda teksty w ustach pana L. typu: "naszym celem jest awans
do Mistrzostw swiata bo na euro 2006 jest juz za pozno"
I wlasnie w ten sposob po raz kolejny ukradnie polskiej pilce
pare cennych lat, w trakcie ktorych ktos sensowny, nie
zamieszany w to przeklete polskie piekielko moglby zrobic cos
sensownego.
Pozostaje pytanie: kiedy przejrzymy na oczy i przepedzimy ta
bande od koryta ktorego trzymaja sie jak glodne swinie (nie
obrazajac tych przemilych zwierzat).
to by bylo na tyle, musialem to napisac bo czara goryczy juz sie
chyba przepelnila.
pozdrawiam redakcje i prawdziwych fanow polskiej pilki noznej.