Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln

IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.03.06, 13:08
Pomijajac koszty leczenia (nie wiem jak to jest ale federacje narodowe chyba ubezpieczaja zawodnikow?), starta jednego klubu oznacza zysk innego (ktos przegrywa to ktos wygrywa) więc kluby mogly by sie dogadac miedzy soba :)
    • Gość: tommy Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:25
      no nie rozumiem. Proponuję teraz podać do sądu kluby za straty federacji
      narodowych związane z kontuzjami swoich zawodników w trakcie rozgrywek
      klubowych. Przecież to juz jest tak absurdalne...
      • manhu Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln 22.03.06, 13:34
        Nie takie absurdalne, piłkarze są pracownikami (najemnymi) klubów i niewolnikami reprezentacji (często dobrowolnymi, liczącymi na wypromowanie).
        • Gość: marcin Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln IP: *.96-81-70.mc.videotron.ca 22.03.06, 14:29
          G14 wyliczylo swoje straty ok. a nie przyszlo im do glowy, ze nie wszyscy na
          swiecie sa kibicami klubowymi? Znam sporo osob ktore kibicuja tylko
          reprezentacji swojego kraju. I jeszcze jedno jesli G14 doprowadzi do zmian do
          ktorych zmieza bedziemy ogladac stale te same druzyny w jakiejs mega super
          lidze tylko czy to sie nam nie znudzi? Jest jeszcze jeden problem za dobrych
          zawodnikow placi sie ogromne pieniadze moim zdaniem troche bez sensu ile mozna
          dmuchac w ten balon i pobijac kolejne rekordy transferow?
        • Gość: amlam Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:39
          jesli sygerujesz ze jakis zawodnik to niewolnik reprezentacji, ktory nie jest dumny ze REPREZENTUJE swój kraj na swiecie i cały kraj patrzy na niego i tych jedenastu wybranych to ja pie.ole takiego reprezentanta!!!
          staram sie rozumieć interes klubów ale to przez mistrzostwa europy/swiata zawodnicy stają się sławni i dzieki temu kluby zarabiają krocie (jak widać jeszcze im mało).
          Kim byłby Zidane gdyby nie zdobyl mistrza swiata i europy ? tak naprawdę słyszałoby o nim te paredziesiąt milioów ogladających LM, a tak jest znany na całym świecie. Wyjatkiem moze tu jest Shevchenko i paru innych z krajów które nic nie osiągną raczej ale pozostali dzieki reprezentacji stali sie naprawde sławni.
          A jesli w maju np. Żurawski złapie kontuzje(odpukać) to PZPN powinien wystapić o odszkodowanie do Celticu za to ze stracilismy najlepszego naszego kopacza ?
          Zrozumialbym jeszcze gdyby taki postulat wypłynął od małych klubów bo dla nich strata jednej gwiazdy to czesto koniec marzen o dobrym miejscu w tabeli ale te giganty które mają roczenie po 100/200 milionów euro zysków które od tak wydają 30 milionów (sic!) na zawodnika który potem czasem grzeje ławę bo sie "nie sprawdził" same są sobie winne. Przeciez to jest chore jakie pieniądze idą na piłkę!! Takiego Abramowicza stac zeby połowę ligi angielskiej kupić a jeszcze chce wpływy z MŚ - smieszne. To samo tyczy się innych.
          pzdr
          • Gość: diablos Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln IP: *.pt.unizeto.pl 22.03.06, 14:42
            To fakt to jest chore lecz akurat Abramowicz i jego klub nie są w G-14
            • Gość: amlam Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:11
              napisalem "takiego Abramowicza" moze nie do konca trafnie ale chodzilo mi o zasadę. Co do Abramowicza się zgodzę ale juz np. pan Berlusconi i jego klub są w G-14 a nie wmówisz mi ze Berlusconi jest tak biedny (jako najbogatszy Włoch) ze musi szukac dodatkowych wplywów z Mundialu - to jest chore :)
              pzdr
    • Gość: ciekawy G 14 czy 18? IP: 80.51.232.* 22.03.06, 14:34
      "Grupa G14, zrzeszająca 18 najbogatszych i najsilniejszych klubów piłkarskich
      Europy..." To dlaczego nie nazywa się G18?
      • Gość: Rusis Re: G 14 czy 18? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:40
        Bo zachowała swoją nazwę z czasów kiedy było 14 klubów w tej grupie. Tak jak na
        fladze UE nei dodano gwiazdek po rozszerzeniu tak G14 nie zmieniła liczby. Może
        dlatego, że było 14 klubów założycielskich tej grupy.
    • Gość: s Ciekawe IP: 158.75.130.* 22.03.06, 15:18
      Ciekawe, czy gdybyście byli szefami i państwo zabierałoby wam pracowników, żeby
      uczestniczyli w meczach pracowników i oni potem wracaliby niezdolni do pracy
      przez wiele miesięcy, to czy nie domagalibyście sie odszkodowania od państwa.
      • Gość: vilgefortz Re: Ciekawe IP: *.limes.com.pl 22.03.06, 19:15
        Pamiętaj, że do grania w reprze nikt piłkarzy nie zmusza - oni sami tego chcą.
        Jak pisali poprzednicy - większość gwiazd klubowych wypromowało się na imprezach
        międzynarodowych. Może w takim razie kluby płaciłyby związkom krajowym jakiś
        procent od kroci, które zarabiają dzięki takim "promocjom"?
    • Gość: bolo wielu zawodników w tych klubach jest gwiazdami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:39
      ...dzięki grze w reprezentacji, a grając w tych klubach byliby piłkarzami jakich
      wielu. G14 próbuje tylko wyciagnąc pieniądze...
    • Gość: 20060322 Wywalic G14 IP: *.customer.telia.com 22.03.06, 19:05
      • Gość: jinx to kluby promuja zawodnikow, a nie repra IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 22.03.06, 19:16
        argument ze zawodnik jest promowany przez reprezentacje jest smieszny. raz na
        dwa lata reprezentacje europejskie uczestnicza w spektakularnych rozgrywkach, a
        potem nic. eliminacje to zalosne widowisko i nie mozna twierdzic ze zawodnik z
        Polski wypromowal sie meczami z Azerami, Lotwa i innymi egzotycznymi klasykami.
        dwa mecze na rok, ktore Polska rozgrywa z dobrymi druzynami (ostatnio Anglia,
        Szwecja, Serbia i Wlochy) to troche malo zeby blysnac i nikt nie zaplaci
        pieniedzy za to ze grajkowi wyszly dwa mecze.
        gra w reprezentacji na pewno nie przeszkadza w promocji, ale nie ma co mowic,
        ze to jest glowne zrodlo wiedzy o nowych talentach.
        • asimek Re: to kluby promuja zawodnikow, a nie repra 22.03.06, 19:48
          Frankowski to się może wypromował w Wiśle albo w Elche, że Wolves zapłacili za
          niego 2 mln euro? Zaważyły o tym wyłącznie siedem bramek w eliminacjach, a
          szczególnie jedna - na Old Trafford. Strzelone w KADRZE! Sława Zidana tak
          naprawdę zaczęła się po mistrostwach w 1998, podobnie rzecz się ma z Owenem,
          Rooneyem,Cassano czy choćby Podolskim, którym ponoć jest zainteresowany nawet
          Real (zupełnie niepotrzebnie, bo to cienias)i który - gdyby nie kadra Niemiec -
          byłby zwykłym ligowym kopaczem z Kolonii.
          • Gość: jinx Re: to kluby promuja zawodnikow, a nie repra IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 22.03.06, 20:31
            i to jest wlasnie piekny argument. Frankowski wypromowany w kadrze, ale do
            drugiej ligi, jezeli to uwazasz za promocje to mowimy o ambicjach siegacych
            czyszczenia kibli w szklanym wiezowcu (niby doborowe towarzystwo, ale chyba
            jednak nie). mozna by cos mowic jakby pojechal grac gdziekolwiek w pierwszej
            lidze. jego kolega Rasiak wypromowal sie wlasnie gra w swoim klubie i dostal
            szanse w Tottenhamie, ktora pokazala, ze jednak jest cienki. takich
            Frankowskich i nie tylko Polska ma na peczki we wszystkich drugich ligach
            swiata, a ostatnio to nasza kadra wrecz mozna powiedziec zdominowala promocje
            do drugich lig.
            ...
            inni zawodnicy o ktorych mowisz to wlasnie wypromowali sie w klubach, a
            wypromowali sie dlatego ze tam dwa razy w tygodniu potwierdzaja to co robia w
            reprezentacji raz na trzy miesiace w jednym meczu. i nie mow mi ze wielki klub
            (nie Elche i Wolverhampton) kupi zawodnika, bo ten strzelil trzy bramki w dwoch
            meczach eliminacji- dwa druzynie pokroju San Marino, a jednego chociazby
            Holandii. nie ma na to szans.

            pozdrawiam
    • fuszi Re: Grupa G14. Jedno euro zamiast 860 mln 22.03.06, 19:55
      O czym my w ogóle mówimy. Kluby zarabiają pieniądze na kibicach: sprzedajac
      prawa do rozgrywek, koszulki, gadżety klubowe, bilety, biorąc sos od sponsorów,
      którzy przez reklamę starają się do kibiców, lub ich portfeli, dotrzeć. Niech
      więc tylko spróbują zabrać nam mundial! Pamiętam, jak jeszcze 2-3 lata temu
      obowiązywały w Champions League 2 fazy grupowe. Drużyny rozstawione jak trzeba:
      2 potentaci, 2 słabsi, mecze co tydzień, w fazie rewanżowej często o
      pietruszkę, usnąć z nudów można było. Słupki oglądalności poleciały na łeb na
      szyjęi i biegusiem wrócono do jednej fazy grupowej. Ciekawe, czy dla fanów
      Ajaxu takie emocjonujące będzie, czy ich klub będzie 13. czy może 12 w
      Superlidze. Nie powalczy Ajax bowiem o tytuł, a spaść nie może, myślę, że
      szybko w Amsterdamie zatęsknią za czasami, gdy w systemie pucharowym Ajax mógł
      puknąć w dwumeczu każdego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja