Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne punkty

IP: 213.199.218.* 28.03.06, 22:54
Mila wyróżniony?? Chyba za to ze przebiegł po boisku pare Mil...
    • Gość: leslaw_m Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: *.lodz.msk.pl 28.03.06, 23:04
      mila zrobił krok milowy,zeby zostać drewniakiem
      • Gość: Typer Mila niech jedzie na MŚ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 23:24
        W razie problemów z Szymkowiakiem (kartki, kontuzja) ktoś musi biegać w środku. Mila, choć bez formy, to i tak jest chyba jedynym zawodnikiem który mógłby grać za Szymkowiaka.
        ___
        Promocja w Sportingbet! Zgarnij nawet do 400zł!
        Bonus w Betandwin - wpłać depozyt a zostanie on podwojony!
        bukmacherzy.250free.com
        • Gość: solano Re: Mila niech jedzie na MŚ! IP: *.itcomp.pl / *.itcomp.pl 29.03.06, 10:34
          jest jeszcze Burkhardt ktory ma chyba zyciową forme teraz w Legi, jesli ją podtrzyma mozna go rozważyć
          • Gość: cvzvzx mila robil dobrze wieszczowi w grodzisku IP: *.gl.digi.pl 30.03.06, 02:01
            wiec ten sie o nim teraz wypowiada w samych superlatywach..
    • Gość: wie(SZCZY)cki [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.06, 23:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: danny Wieszczu to swietny pilkarz i nieglupi czlowiek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.06, 23:20
        Masz chociaz jedną taką cechę?
    • Gość: chris*** Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: *.dynamic.xdsl-line.inode.at 28.03.06, 23:05
      styl - totalna kicha!!!
      brawa dla sosina!
    • thomaspawel Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun 28.03.06, 23:16
      jak to się mówi: Wieszczycki to się raczej nadaje do noszenia siatki na jabłka
      a nie komentowania meczy...
      dziękujemy temu "panu"
    • Gość: KSZYCHO [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 23:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: moi Wieszczu - treściwie i rzeczowo IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 00:03
        Konkretnie i na temat. Widać, że pan Tomek coraz śmielej sobie radzi w
        dziennikarstwie. Pismak, jak na tę chwilę, z niego wielki nie jest ale zawarł
        same konkrety w swoim wywodzie. W C+ Wieszczu stał sie już rasowym "drugim
        komentatorem". Lubię gdy komentuje.
        Jeszcze słówko do przedpisacza o nicku thomaspawel. Niech zgadnę, bankowo
        kibicujesz śmiesznemu klubikowi z wschodnich peryferii Łodzi i masz alergię na
        jedyny Łódzki Klub Sportowy. Uszami Ci to wychodzi..
    • Gość: arane Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 23:59
      czemu wieszczu nagle taki mentor jest, jak za jego czasow repra nic nie ugrywala ?
    • Gość: awruk ot aigel co on k... p...li IP: *.aster.pl 28.03.06, 23:59
      nie ma alternatywy dla mili???wolne zarty!!!mila to podobno dobry kolega
      wieszczyckiego ale czy w zwiazku z tym wieszczycki nie moze sie zdobyc na krzte
      obiektywizmu??reprezentacja to nie organizacja charytatywna a mila jest p..dą
      • Gość: lol Re: co on k... p...li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 01:01
        no wlasnie, gosc lansuje swojego kolesia - mile, nie wiadomo po co. moze zeby sebastian nie plakal
        znowu, ze nikt go nie docenia ?
    • Gość: cyg@nek A ja się zgadzam z Wieszczyckim. IP: *.osk.enformatic.pl 29.03.06, 00:12
      Jeleń po raz drugi (Estonia) pokazuje dojrzałą, reprezentacyjną grę. Nie gra
      egoistycznie, dostrzega partnerów i świetnie dogrywa. Jest w stanie minąć nawet
      2-3 obrońców. Jako prawoskrzydłowy-pomocnik powinien być sprawdzony w I
      składzie. Szkoda, że nie będzie już okazji. Akurat na tej pozycji może grać
      Smolarek albo... nie bardzo jest kogo wskazać. Gorawski - wielka niewiadoma,
      ale postępów w Rosji nie zrobił. Kosowski - lepszy w reprezentacji niż w
      klubie, ale to lewoskrzydłowy.
      Sosin, w porównaniu do Rasiaka... i więcej nie ma sensu pisać.
      Każdy polski trener, który odniósł sukces na mistrzostwach świata,
      potrafił "wyciągnąć króliczka z kapelusza".
      Górski: postawił na juniorka Żmudę i zupełnie "nieobytego" na arenie
      międzynarodowej Szarmacha. Podstawowego w eliminacjach Ćmikiewicza zastąpił
      Maszczykiem.
      Gmochowi przyzwoity wynik (dziś taki wynik byłby w Polsce powodem do
      superzachwytu) pomogli osiągnąć "nieopierzeni" Boniek i Nawałka. Przyćmili swą
      grą nawet Kazia Deynę.
      Piechniczek, po dwóch słabych meczach, wyciągnął z głębokiej rezerwy
      Kupcewicza, wsparł go młodzikami: Buncolem i Matysikiem oraz profesorem-
      walczakiem Latą, a Bońka przesunął do ataku.
      W schematach pogrążył się Engel i przegrał z kretesem. Najlepszy mecz rozegrali
      ci, którzy mieli nie zagrać ani minuty i radosny skład pokonał USA 3:1. Widać,
      że Engelowi zabrakło świeżego spojrzenia.
      Czy Janasa stać na świeże spojrzenie? Czy Janasa stać byłoby posadzić na ławce
      rezerwowych bohaterów z Wembley: Domarskiego, Ćmikiewicza i Bulzackiego?
      Dziś Mila był lepszy od Sobolewskiego i gdyby mistrzostwa zaczynały się za
      tydzień, to Mila powinien grać, a nie Sobolewski. To Sosin powinien grać, a nie
      Rasiak. To Dudek powinien bronić, a nie Boruc.
      Jaki skład powinien wybiec na "pojutrzejszy" mecz w mistrzostwach?
      Dudek(bo to co inni bronią, on spokojnie wyłapuje)-Baszczyński, Bąk, Jop,xxx -
      Jeleń, Zdebel!(bardzo szkoda, że o nim zapomniano - nie stać nas na taką
      stratę), Szymkowiak(Mila), Krzynówek - Żurawski, Smolarek. Niby "bez
      rewolucji", ale jednak ... Iksa(xxx) zostawiam Janasowi.
      Szkoda, że nie można takiego składu przynajmniej raz spróbować.
      • a.adas Re: A ja się zgadzam z Wieszczyckim. 29.03.06, 01:09
        Największe zaskoczenie to oczywiście Sosin. I szkoda, ze przed MŚ niemal na
        pewno nie zostanie sprawdzony w poważnym meczu. Bo jeśli by sobie radził równie
        przyzwoicie w "powietrzu" grając z choćby średniakiem europejskim - to by się
        nam bardzo przydał. I to na wczoraj.

        I nie chodzi nawet o dwie bramki (choc umiejętność znalezienia pozycji u tak
        masywnego faceta budzi szacunek), a o to co robił ze stoperami przeciwnika.
        Przecież kolejni nasi selekcjonerzy upierają się by z Anglią czy innymi
        Skandynawami koniecznie grać górą - w końcu tak nakazuje tradycja, no nie? W
        Polsce nie ma wykonawców do takiej gry, bo co by nie powiedzieć o Rasiaku, to ja
        go najbardziej cenię za kapitalne... prostopadłe podania. Kałużny też straszył
        głównie wzrostem i łysą głową. Ale w polskiej piłce mity mają sie dobrze. Więc
        kopiemy do góry!

        Jeleń mnie zaskoczył. Jakoś po meczu z Estonią nie podzielałem ogólnych
        zachwytów - trochę wyglądał wtedy jak jeżdziec bez głowy. Wczoraj - duża klasa.

        Dudek chyba wygrał rywalizację o bluzę z numerem 1. Baszczyński jest w dużym
        gazie, i w reprezentacji to potwierdza. Nie wiem czy to moje uprzedzenie, ale
        Bąk sprawia wrażenie wiecznie o ten ułamek sekundy spóźnionego. Zbyt często
        dziwna, wręcz juniorska, niepewność wkrada się w jego grę.

        Martwi Sobolewski, wydawało się, że świetnie uzupełniajacy się duet
        Szymkowiak-Sobolewski ma niepodważalną pozycję. Wspólnie się doskonale
        uzupełniali, a teraz... czyżby jednak Radomski? (dwa ostatnie mecze w
        reprezentacji naprawdę dobre, choć w ofensywie nigdy nie zrobi tyle co Sobol,
        tyle ze ten drugi wczoraj też nic nie pokazał w grze do przodu) Zdebel
        ostatecznie zrezygnował, a szkoda, bo to środkowy pomocnik - a nie ofensywny czy
        defensywny - w Polsce nawet najlepsi dopiero się uczą "braku" specjalizacji.

        Po Krzynówku niestety widać to, że siedzi na ławie. Mila? Może jednak dać
        jeszcze jedną szansę Burkhardowi? A Milę sróbować (ale już po MŚ?) na lewej...
        obronie?

        Smolarka jeszcze kilka tygodni temu widziałbym tylko na prawej pomocy. Bo kto
        inny? Kosowski? Dobry na kilkanaście minut, gdy idzie bardzo dobrze lub...
        bardzo źle. Gorawski? Żyje on jeszcze? Kogoś z polskiej ligi? Wybór niewielki.
        A po Smolarku widać, że to holenderska szkoła - ma wyuczone schematy gry na
        skrzydle. Ale dziś? Żuraw jest wielki (naprawdę - w Celticu robi co chce i na
        dodatek przez 90 minut haruje wzdłuż i wszerz boiska), ale Franka niemal nie ma.

        W sumie nie ma czego zazdrościć Janasowi. Na razie jeszcze nie ma co wpadać w
        panikę, ale widać podobny proces co z kadrą Engela - powoli się wykrusza w
        miesiacach przezd MŚ. Co prawda z innych powodów - nie ma hurraoptymistycznego
        skoku na kasę, ale dobrze to nie wygląda.
        • Gość: solano Re: A ja się zgadzam z Wieszczyckim. IP: *.itcomp.pl / *.itcomp.pl 29.03.06, 10:39
          psozaleliście z tym dudkiem? w tym meczu nie miał jak się wykazać. podstawową rzeczą to jest czy w ogóle pojedzie na mistrzostwa. ale już to pomijając to, z całym szacunkiem dla dudka, to nie wiem czy chciałbym, żeby bronił bramkarz, który w całym sezonie zagrał 5-6 meczów... oraz mimo mojej całej sympatii do boruca, postawiłbym na Kowalewskiego, który często jest pomijany tylko dlatego żę gra w Rosji, a ludzie tutaj mało się to ligą interesują, a tam Kowalewski broni bardzo dobrze, został bodaj najlepszym zawodnikiem drużyny w zeszłym sezonie.

          na MŚ wziąłbym : Kowalewski, Boruc, Dudek (doświadczenie i wpływ na druzyne) lub Kuszczak (mlody i niech zdobywa nowe doswiadczenia)
    • Gość: dolnoślązak Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.03.06, 07:23
      Jak na moje oko wyróżnienie nalezy się Marcinowi Baszczyńskiemu za całe 90 minut
      i Jackowi Krzynówkowi za drugą połowę. Sosin dość ociężały ale potrafi sie
      ustawić i to zapewniło mu sukces w dwóch sytuacjach (ale napastnika rozlicza się
      z bramek). Mila bardzo chciał i z każdą minutą się rozkręcał ale żeby go
      wyróżniać!!?? Panie Tomaszu wszyscy wiemy, że gdy razem graliście w Groclinie to
      był Pan dla niego (Mili) troszkę jak " starszy brat" może "ojciec" ale
      pamiętajmy że to jest dorosły człowiek i nie wszędzie się z nim tak "cackają"
      jak w Groclinie i dlatego chyba nie gra w podstawowym składzie Austrii Wiedeń. A
      to wyróżnienie dla niego z Pańskiej strony to chyba tak ku pokrzepieniu
      Sebastiana. Jeszce raz Brawa dla Baszczyńskiego i na Lewej i na Prawej stronie
      obrony grał wyśmienicie i do tego często angażował się w akcje ofensywne BRAWO!!
    • Gość: v Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: 83.238.100.* 29.03.06, 07:35
      Wieszczu pieprząc trzy po trzy o Mili swoim kolesiu traci resztki autorytetu
      piłkarskiego. Panie Tomu, to jest kadra, a nie wylęgarnia dla jednostek
      specjalnej troski. Mili i Rżąsie już dziękujemy!
    • Gość: Y_Sam Re: Wieszczycki: Sosin i Jeleń to nasze jasne pun IP: 213.17.239.* 29.03.06, 10:56
      Nawiązując do tematu wątku - to Jarhead zagrał w miarę poprawnie a Sosin jak na
      debiut wypadł rewelacyjnie, świetnie umie znaleźć się w polu karnym.
      Natomiast co do Mili - no co tu dużo mówić, cienizna, miernota, nie dziwię się,
      że w słabej austriackiej lidze grzeje ławę. Owszem, zdarza mu się pokazać jakieś
      udane zagranie w mecach z takimi rywalami jak Cypr czy Estonia, ale tacy Niemcy
      czy Anglicy wdeptaliby go w trawę. Na miejscu Janasa na mistrzostwa bym go nie
      zabierał.
    • Gość: zgrzyt zgadzam się z Wieszczem, dobrze napisane IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 13:55
      zgadzam się z Wieszczem, dobrze napisane
Inne wątki na temat:
Pełna wersja