neolith
01.04.06, 11:19
Kostaryka budzi we mnie znacznie wieksze obawy niz Ekwador ktory najwieksze sukcesy odnosi w jednym miejscu Quito 2700-2850 m n.p.m gdzie normalny czlowiek bez dluuuuuugiej aklimatyzacji czuje sie jakby slon postawil mu jedna noge na klacie. Natomiast kostarykanie sa szybcy, niezli technicznie i nie odbijaja sie od wszystkiego niczym kauczuk (nie zebym odnosil sie do naszego Sebusia "Ale Mi Wszedzie Zle i Trener Mnie Nie Kocha" Mili ;))
s9.bitefight.pl/c.php?uid=70271