Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja

31.05.06, 21:41
Wierze ze bedziemy po mundialu witac Janasa radosnie, a sprawca tego bedzie
miedzy innymi "Kuzza" Kuszczak ktory swoim heroicznym wystepem w Niemczech
zamknie usta wszystkim tym ktorzy narzekali na brak Dudka w druzynie.

Nie zaden tam idiotyczny "kiks" na Slaskim (zreszta Dudka w obecnej formie
pilka zapewne by przelobowala) ale dopiero to co pokaze nam Tomek na mundialu
dowiedzie slusznej koncepcji Janasa.

Szkoda ze do Dudka nadal nie dociera ze dla jego pilkarskiego wizerunku
najlepiej bylo na mundial nie jechac, niz siedziec tam na lawie (badz jako
ten "trzeci" na trybunach) i utrwalac swoj image wiecznego rezerwowego.

Kolejny raz powtarzam na tym forum, i dobrze z duza sympatia Dudkowi radze
niech jak najszybciej zmienia sobie nieudolnego agenta-przyjaciela domu, w
pierwszej kolejniosci de Zeeuwowi moze "zawdzieczac" ze zima nie odszedl (nie
zostal wypozyczony) z Liverpoolu. Nie jest prawda (jak klamliwie rozpowiada
Dudek) ze Benitez go nie chcial puscic (wersja oficjalna klubu)... Dudek
dobrze wie o co chodzi, ale i w tej sprawie pokazuje ze nie ma jaj, jest zbyt
miekki, choc moze i w tym Jurka urok, nie watpliwie jest z niego brnamkarz-
dzentelmen, tyle tylko ze tacy w dzisiejszym futbolu nie zachodza daleko.
    • pjuk nie oplakujmy Dudka !!! 31.05.06, 21:44
      Wierze ze bedziemy po mundialu witac Janasa radosnie, a sprawca tego bedzie
      miedzy innymi "Kuzza" Kuszczak ktory swoim heroicznym wystepem w Niemczech
      zamknie usta wszystkim tym ktorzy narzekali na brak Dudka w druzynie.

      Nie zaden tam idiotyczny "kiks" na Slaskim (zreszta Dudka w obecnej formie
      pilka zapewne by przelobowala) ale dopiero to co pokaze nam Tomek na mundialu
      dowiedzie slusznej koncepcji Janasa.

      Szkoda ze do Dudka nadal nie dociera ze dla jego pilkarskiego wizerunku
      najlepiej bylo na mundial nie jechac, niz siedziec tam na lawie i utrwalac
      swoj image wiecznego rezerwowego.

      Kolejny raz powtarzam na tym forum, i dobrze z duza sympatia Dudkowi radze
      niech jak najszybciej zmienia sobie nieudolnego agenta-przyjaciela domu, w
      pierwszej kolejniosci de Zeeuwowi moze "zawdzieczac" ze zima nie odszedl (nie
      zostal wypozyczony) z Liverpoolu. Nie jest prawda (jak klamliwie rozpowiada
      Dudek) ze Benitez go nie chcial puscic (wersja oficjalna klubu)... Dudek
      dobrze wie o co chodzi, ale i w tej sprawie pokazuje ze nie ma jaj, jest zbyt
      miekki, choc moze i w tym Jurka urok, nie watpliwie jest z niego brnamkarz-
      dzentelmen, tyle tylko ze tacy w dzisiejszym futbolu nie zachodza daleko.
      • Gość: Rex Re: Wolowski, daj spokoj z Dudkiem i Frankiem IP: *.telia.com 31.05.06, 22:52
        bo rzygac juz sie chce. Zalozmy, ze przegramy w grupie. No i co ?
        Czy bedzie z tego wielka satysfakcja ? Na zlosc Janasowi ?
        Przeciez to dziecinne, ale niestety tak mysli wiele kiboli.
        Moglibyscie choc wy dziennikarze nie znizac sie do tego poziomu,
        ale dopoki Dudek i Franek napedzaja naklad i sprzedaz gazety,
        dopoty wy pismaki bedziecie drazyc i jatrzyc.
        Rzygac sie juz chce od Dudka i Franka.
    • Gość: - Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.06, 22:38
      Franek nie radzi sobie w lidze, w której zarządza Grzesiu Rasiak. Ten drewniany
      Rasialdo strzela tam gole, a Franek łowca firanek nie strzela... Jak można tego
      nie widzieć i tęsknić za kimś kto rozmienił swoją karięrę na drobne w minionym
      półroczu, tylko po to by zarabiać nieco więcej ???
      • Gość: LoRd QulaG Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.nat.student.pw.edu.pl 01.06.06, 04:33
        > Franek nie radzi sobie w lidze, w której zarządza Grzesiu Rasiak. Ten drewniany
        > Rasialdo strzela tam gole, a Franek łowca firanek nie strzela...

        całe 4 bramki tam strzelił na wiosnę, z czego jedna z karnego a 3 to jakieś
        farfocle... wielki mi wyczyn naszego "bustfa" :) w przekroju całego sezonu to
        Franek zaprezentował się lepiej, nawet nie strzelając bramek byłby bardziej
        pożyteczny od Rasiaka - mógłby dogrywać piłki Żurawskiemu i spółce :)

        ale nie neguję Rasiaka, jak dla mnie on nie jest taki zły, czasem się może
        przydać reprze (do naszej ulubionej gry z kontry jest do niczego, ale przy ataku
        pozycyjnym ujdzie - więc mógłby wchodzić na końcówki, gdy przegrywamy i wówczas
        gramy długie piłki "na aferę" do Rasiaka :))

        bardziej nie rozumiem powołania Brożka, który niczym się nie wyróznił w OE - w
        30 meczach w Wiśle nawet ja bym coś może strzelił :) ja bym wolał "Fightera"
        Saganowskiego, a nie bezbarwnego Brożka... obym się mylił i Brożek został królem
        strzelców mundialu ;)
    • annasen Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja 31.05.06, 22:44
      Akurat to radosne powitanie na razie trudno sobie wyobrazić. Z oceną Dudka
      zgadzam się z Tobą całkowicie. Ubolewam tylko, że będziemy musieli słuchać
      komentarzy Dudka z Niemiec. A na czyj koszt tam jedzie?
    • Gość: Autor Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 23:14
      No prosze!!! Wypada liczyć na słabą formę piłkarzy Ekwadoru i Kostaryki, a
      Niemcy panie Darku? Nie są już tak "wyjątkowo słabi"? Niestety oni są tą
      piłkarską nacją, którą stać na stadiony, szkolenie, znakomitych graczy w
      rodzimej lidze itp. - na bycie futbolową potęgą, która, ma lepsze i gorsze
      okresy ale nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu Ba! Nierzadko powraca na
      szczyt! Tak!znów nie możemy liczyć na Polaków!Po 16 latach do Korei i Japonii
      zabrał nas Olisadebe, po kolejnych czterech awans załatwili nam Van der Waart
      i Opdam. Może na mistrzostwach Ekwadorczycy i Kostarykańczycy pokuszą się o
      samobójcze trafienia a przynajmniej ich bramkarze o interwencje a'la Kuszczak?
    • miroslaww Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja 01.06.06, 00:19
      dlaczego wolowski pisze zawsze to samo co stec, tylko po kilku dniach albo
      kilku tygodniach, no i troche mniej ciekawie to ujmuje?
    • Gość: Tomek Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.orange.pl 01.06.06, 01:22
      Czytam od dwóch tygodni komentarze na temat "15 maja" i mam w pamięci meczz
      Kolumbią, który miał być kropka nad i jesli chodzi o zasadność powołań trenera
      Janasa. Dwa słowa o nich, bo dwie kontrowersje od początku - jesli nie ma Dudka
      bo nie grał rok to czemu był powołany na każdy mecz i grał zawsza jako 1 w
      pierwszym składzie? Jeśli Frankowski jest bez gola od pół roku to po co był
      brany pod uwagę przed mundialem...? Nie jadą, ok - decyzja trenera, ale takie
      decyzje trzeba zargumentować i co najwazniejsze przekazać je piłkarzom w inny
      sposób niż o 20 w TV a potem nie odzywać się do tych, którzy przyczynili się do
      wygrania eliminacji, pan Janas sam ich nie wygrał...to nie było męskie
      działanie a za takiego w 100% uwaąz się nasz, jakby nie było, trener...Co do
      argumentów "...nie gra w klubie, słaba forma..." uważałbym bo gdzie np grał
      Mila czy nasz "utalentowany leniuszek" Kosowski??? Co do Rasiaka to jest on
      ofiarą (tak uważam) w podwójnym znaczeniu: po pierwsze koncepcji gry druzyny wg
      p.Janasa -bronić, wrzucić do przodu piłkę i Rasiak ją odegra dłową do innego
      zawodnika, który wykończy akcję...z kontry nie można grać zawsze i ze
      wszystkimi pomijajć to, że trzeba to umiec/ po drugie bo On naprawdę gra jak
      ofiara gdy jest w koszulce z orłem na piersi...od niewielu piłka się tak
      nieprzewidywalnie odbija jak od Niego a i głową też trudno Mu w piłke trafić.
      Tyle co do powołań, którym słuszność miał zadać min mecz z Kolumbią. Co było -
      widzielismy, ok, po cięzkim zgrupowaniu itd itp fajnie tylko jaka druzyna szuka
      optymalnego składu czy ustawienia tuż przed Mundialem? Inni się zgrywają od
      dawna w usalonych składach i formacjach a my "dowiadujemy się o nich tuż przed
      meczem"(zresztą od lat to nas różni) przecież to jakaś bzdura!!!Widać było
      zrozumienie i zgranie chłopaków we wtorek... I na koniec, nie zapominajcie
      Panowie piłkarze, że bez kibiców nie ma piłki (z pustych stadionów nie ma kasy
      min na Wasze pensje)i że to dla nas a nie dla własnego ego gracie (teatr bez
      widza? ciekawe...) i mamy prawo wymagać od Was znacznie więcej na 10 dnie przed
      najważniejszą imprezą na świecie, reprezentanci to najlepsi pilkarze!!! A
      piłkarz Boruc chyba zapomniał skąd pochodzi, gdzie kiedyś wróci grać i dla kogo
      będzie grał znów na polskich boiskach-bo "wieś" nie będzie chciała go
      odlądać...Rasumując, niech nasi reprezentanci pójdą do teatru gdzie na scenie
      potykają się aktorzy zapominający tekstu na ostatniej próbie przed premierą-
      ciekaw jestem Ich wrażeńi komentarzy. Powodzenia za kilka dni, bo i tak zawsze
      będziemy odliczać godziny do Waszych meczów a w ich trakcie gryźć paznokcie i
      czekać na gole oby nie takie jak z Kolumbią...
    • Gość: adam Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 08:46
      Panie Wołowski!

      Co za durny artykul z najbardziej durnym poczatkiem, jaki się Panu udalo
      kiedykolwiek wymyslic! Jeden wielki stek bzdur.

      Idz Pan pisac o najnowszym lepie na muchy albo o siodmej kochance gwiazdy rocka
      z Kociobirzyc. Precz od pilki noznej na poziomie reprezentacji!

      Adam

    • Gość: malin Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: 195.205.3.* 01.06.06, 09:14
      "Paweł Janas mógł zaakceptować tę sytuację i zabrać na mundial Dudka z
      Frankowskim. Alibi w razie czego miałby gotowe. Nie poszedł jednak na łatwiznę."

      MatkoBoska! Na jaką łatwiznę? Panie RedaktoZe Wołowski! Pomigało już pana
      zupełnie.
      • Gość: sd Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 12:53
        Litosci!!!! Dajcie już spokój z tym dudkiem i frankowskim. Frankowski ma brzuch
        jak jak po oktoberfeście a dudek grzeje ławę w liverpoolu. Zaiste jest za kim
        wzdychać. Prawda jest taka: Cienki trener, ciency piłkarze i beznadziejni
        kibice. Dudek z frankowskim to samo. Dudka broni tylko Stambuł i nic poza tym.
        Jak puszczał szmate z łotwą to wszyscy wołali za Borucem. Frankowski to casus
        Olisadebe - gwiazda eliminacji. Tylko co było na mundialu wszyscy pamiętamy.
        Gdzie jest dziś Olisadebe?
    • Gość: Ob.Piszczyk Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja IP: *.sympatico.ca 01.06.06, 19:38
      ...chcac nie chcac udal sie Janas do piekla; przychodzi tam i kogo widzi:
      Engel,ktory mogl byc jak angel oraz Apostel;
    • jacek.jarecki Re: Dariusz Wołowski: Urodzeni 15 maja 01.06.06, 19:41
      Panie Wołowski ! Nie najgorzej pisać Pan potrafi o piłce, tym bardziej dziwi
      mnie, ze daje się pan nosic medialnej fali. Oglądałem mecz i jako kibic
      niejedną k...ę zmmęłem w gębie. Ale przecież nic się nie zmieniło!
      Za 8 dni zaczyna się Mundial. Chyba powinno być to święto kibiców?
      Oglądam mecz i wyjść nie mogę z podziwu, nie nad grą kadry, która wszak ma za
      zadanie przygotować się na mecz z Ekwadorem ( a nie z Kolumbią!)ale ze wzgledu
      na uporczywe ględzenie Szpakowskiego i Mielcarskiego! Dla mnie ten ich bełkot
      przyćmił mecz do tego stopnia, że tą słynną bramkę Kuszczaka obejrzałem dopiero
      w powtórce. Jesli takie typki mają komentować Mundial? Dla mnie farsa!
      To, że pan Szpakowski, poza dobrze ułozonym głosem ma pojęcie o piłce noznej,
      mnie więcej takie jak mój kot Grubek, to wiem od prawie 30 lat!(?)ale żeby
      były, (fakt ,że nieco marny) ale zawsze piłkarz, tak bredził...
      Frankowskiego cenię wielce! Wedle mnie, od momentu gdy wrócił do Polski,
      powinien mieć miejsce w kadrze. Jak zobaczyłem tego "chłopca" objeżdżającego
      Maćka Szczęsnego w meczu Polonia- Wisła, od razu wiedziałem, że " Franek to
      jest TO!" Ale teraz, atakowanie Janasa, który jako pierwszy dał mu szansę?
      A kto przez te kilka lat był ślepy? Mam Wymieniać selekcjonerów?
      Od ilu lat, powinno się zaczynać ustawianie składu od Żurawskiego?
      Ślepy był Engel, który teraz pysk rozpuszcza?( oj nie tylko!)

      Nigdy nie wyobrazałem sobie, ze parę dni przed Mundialem osoba trenera i jego
      decyzje będą wzbudzały tak negatywne emocje u kibiców, a przede wszystkim w
      mediach ! ( czy Pan pamieta, jakie emocje wzbudziło powołanie Szarmacha? miast
      doskonałego Marxa z Ruchu?)Celowo nie przywołuję Lubanskiego, który w 74 zmagał
      się z kontuzją, ale atmosfera defetyzmu była trochę podobna. Lato- przeciez
      piłki prosto nie umie kopnąć! Jeździec bez głowy! Żmuda? Jaki tam Żmuda?
      dobra...dość!

      Janas zadziałał, moim zdaniem znakomicie! Przytoczę cytat z piosenki Kaczmara
      " przejmuję program i prowadzę dalej go!"
      Tylko o to chodziło! Trener swoimi decyzjami wziął całą odpowiedzialność na
      siebie, bynajmniej nie po to, by się w razie sukcesu chlubić!
      Postawił sprawę na ostrzu, nawet nie noża, tylko brzytwy!
      Moim zdaniem, własnie tego było potrzeba mniej docenianym zawodnikom!
      A poza wszystkim, liczy sie odwaga! O D W A G A !!!
      Sport, jak mniemam jest zabawą dla odważnych. Inaczej nic nas nie czeka innego,
      poza obciachem, takim jak cztery lata temu.
      Jesli uważacie inaczej, to może k...a , będziemy na następny mundial wybierac
      skład w audiotele? Telewizja by zarobiła! Wszyscy by byli cacy misiami !
      Szpakowski znalazł by wreszcie Legię!
      Pozdrawiam
      Powiem krótko: DO BOJU ! ( i tak 1200 razy!)


    • Gość: pj Boj sie Boga,Panoczku !!! IP: *.53.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 01.06.06, 20:08
      Znowu wojna z Niemcami?!!
Pełna wersja