f.lamer 03.06.06, 23:47 małysz to przynajmniej od lat jest w światowej czołówce swojej dyscypliny Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ojej Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.06, 00:21 ale ambitny tekst ojej Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Nasza reprezentacja jak Małysz 04.06.06, 12:06 Gazeta po raz kolejny pokazała, że można w niej napisać wszystko, chociaż niekoniecznie musi to mieć sens! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rusell Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.motorola.com 05.06.06, 16:42 Bardzo ambitny. Dziennikarzynko, nie o to w tej dyscyplinie chodzi zeby wszyscy wszystko wiedzieli przed meczem. Wiedziec (albo - wierzyc) ma Janas. Coz to, ma wiec Janas dyktowac wyjsciowa jedenastke, zeby wszyscy przeciwnicy wiedzieli? Przeciez kadra bedzie grac inaczej z Szymkowiakiem, a inaczej bez niego. Artykuł nic nie wnosi. Jest rownie nudny jak Malysz. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek To naprawdę silna drużyna 04.06.06, 00:22 I ma szanse powalczyć o ćwierćfinały. Odpowiedz Link Zgłoś
ekonto Re: Nasza reprezentacja jak Małysz 04.06.06, 00:36 Ale patrzac na rozwoj rzeczy (w gore, w dol) to teraz czas na: w dol, w gore, w dol... Czyli zapomnijmy o wyjsciu z grupy. A nawet jesli sie myle, to zawsze lepiej byc pozytywnie zaskoczonym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 01:59 synu, jeszcze mecz z saksonia o ile sie nie myle czeka naszych kopaczy, bedzie dobrze ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Agonia Pana Redaktora IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.06.06, 02:16 Niech sie Pan naprawde nie martwi. Zakladajac iz reprezentacja odbuduje forme z eliminacji w ciagu nastepnego tygodnia to na 100% wyjdziemy z grupy. Niemcy sa zespolem slabszym niz Anglia wiec bedzie remis. Zwyciestwo z Ekwadorem i remis z Kostaryka beda gwarantowaly wyjscie z grupy. Licze na karne z Anglikami i podobny scenariusz z Paragwajem. Polska powinna unikac Szwecji - to malo atrakcyjny rywal a ponadto silniejszy od Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obii Re: Agonia Pana Redaktora IP: *.eranet.pl 04.06.06, 12:27 A ja myślę, że remis z Ekwadorem, porażka z Niemcami i zwycięstwo z Kostaryką... i te wyniki dadzą nam wyjście z grupy... Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly2 Re: Agonia Pana Redaktora 04.06.06, 15:20 A mnie zastanawia tylko z kim w finale ?? Odpowiedz Link Zgłoś
homer101 Re: Nasza reprezentacja jak Małysz 04.06.06, 10:29 A i tak są w tej kadrze cieniasy . Co do zastępców - Mila cienias ,Kosowski cienias , Rasiak drewniak . To jak trener brał pod uwagę takich cieniasów , to w polskiej ekstraklasie są mniejsi i lepiej od nich grający . Wystarczyło się przyjżeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rusell Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.motorola.com 05.06.06, 16:40 A ktoz to jest lepszy wg. Ciebie? Jak porownac dwoch pilkarzy? Twoj komentarz jest bez sensu. Zagraniczni managerowie wybierajac zawodnikow, ktorych wymieniles wyroznili ich z naszej wlasnie ekstraklasy. I co z tego ze Kielbasa strzelil w niej najwiecej goli. Zagral on kiedys z naprawde wymagajacym rywalem w pucharach? P. S. Nie znosze "niedzielnych" antyfanow Rasiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Czy w B. Dor. i B.M. Hitzfelda była powtarzalność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 10:35 A jednak to były wielkie drużyny, szczególnie Borussia, która wygrała LM. Odpowiedz Link Zgłoś
spar Boruc szybki niczym Rasiak. Zmienic go!!! 04.06.06, 11:45 byle tylko Boruca nie bylo ktory jest tak zamulony na linii bramkowej ze az strach. Zero dynamiki, do dosrodkowan 2-4 metry od niego nei wychodzi i powoduje zbedne zagrozenie. Nie potrafi szybko zareagowac. Janas przejrzyj na oczy poki czas i dawaj Kuszczaka. Jest zajebisty w porownaniu z Borucem. To ze taki smieszny blad? Juz go przynajmniej nie powtorzy, ma nauczke. Odpowiedz Link Zgłoś
nicewarthog Śniło mi sie dzś, że ze Szwecja przegraliśmy 3-0 04.06.06, 11:46 A wiec wyjdziemy z grupy ! szkoda jednak że już w 1/8 odpadniemy, no ale, jeden krok do przodu będzie uczyniony. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.zory Re: Śniło mi sie dzś, że ze Szwecja przegraliśmy 04.06.06, 14:51 a mi się kilka tygodni temu śniło, że przegraliśmy z Niemcami 1:9 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 04.06.06, 11:54 Dlaczego porównujecie naszą reprezentacje do tego wielkiego sportowca??Nie widze żadnych podobieństw, no chyba że macie na myśli Orłów pana Kazimierza Górskiego.Małysz miał słabszy sezon,ale ukończył go w czołówce.A Nasi dostali w dupe nawet z Litwą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starski Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.lns6-c13.telh.dsl.pol.co.uk 04.06.06, 11:57 Nalezy miec nadzieje, wiare, ze trener ma pewnosc jak kierowac druzyna. Niestety nie jestem tego pewien.... Malysz jest jednak bardziej przewidywalny, no i swiatowy poziom-bez watpienia, wiec porownanie raczej niestosowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukukuk Nie porównujcie tych patałachów do Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:01 Małysz to mistrz świata, wicemistrz olimpijski, zwycięzca turnieju 4 skoczni i trzykrotny zdobywca pucharu świata. A nasi piłkarze w najlepszym razie grają na zachodzie w przeciętnych klubach, a najczęściej grzeją tam ławę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Nie porównujcie tych patałachów do Małysza IP: *.aster.pl 04.06.06, 12:45 Małysza dyscyplnę na świecie uprawia tyle osób co u nas gra w VI lidze piłkarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
king-dong to przeciętna drużyna, nie popadajcie w optymizm 04.06.06, 12:40 nieuzasadniony. Polska reprezentacja w "kopytówę" nie jest w stanie wygrać choćby ze Szwecją lub Anglią. Dlatego nie należy zbyt wiele spodziewać się po jej występie w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcy Re: to przeciętna drużyna, nie popadajcie w opty IP: 193.192.62.* 04.06.06, 12:44 king-dong napisała: > nieuzasadniony. Polska reprezentacja w "kopytówę" nie jest w stanie wygrać > choćby ze Szwecją lub Anglią. Dlatego nie należy zbyt wiele spodziewać się po > jej występie w Niemczech. A ty? Czego po niej spdziewasz sie ty? Co cie usatysfakcjonuje? Wyjcie z grupy? Połfinał? Puchar? W kopytówę to mozesz pograc z kolgami pod trzepakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:46 Wg artykułu to dobrze ze gramy jeszcze mecz z reprezentacja dolnej Saksonii poniewaz inaczej na Mundialu by byly 2 mecze w w dół. A ja i tak wierze ze nasi wygraja z Ekwadorem i Kostaryka i powalcza z Niemcami :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsensu Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:09 bezsensu artykul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: look no to teraz remis basdźporazka z Ekwadorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:13 zwycięstwo z Niemcami i porażka z Kostarytkąi do domu janas w 1/8 nie widze.ja widze tam Niemców i Kostaryke bądź Ekwador. Odpowiedz Link Zgłoś
emenefix HALO HALO ze Stadionu w Dortmundzie !!!!!! 04.06.06, 13:27 HAAAAAALO Ze stadionu w Dortmundzie, który dziś jest bijącym sercem Niemiec, i areną najważniejszego sprawdzianu polskiej reprezentacji od wielu lat, witają Państwa Dariusz Szapaaakowski i... GMOCH: Jacek Gmoch SZPAKU: Miliony przed telewizorami, może nawet miliard, tysiące na stadionie Westfalenstadion, choć przemianowanym na Signal Idula Park, dokładnie ok. 50.000 kibiców, wsród nich około pięciu tysięcy rodaków barwnie prezentujących się na trybunie wschodniej. Aż się ciśnie na język stwierdzenie „Przybyliśmy ze wschodu aby zdobyć Niemcy”. Jacku... Pamiętaj Darek, ze niektórym się ciśnie na język tylko jedno: Zemścijmy się za „Mecz na Wodzie” i Gerda Milera, he he. SZPAKU: Tak, jestem pewien, że wśród kibiców na stadionie, wsród wielu przed telewizorami jest sporo osób, pamiętajacych ten słynny mecz we Frankfurcie, i w ogóle słynną reprezentację Orłów Górskiego. Panie Kazimierzu, wierzymy, że patrzy pan teraz z loży honorowej na wychodzących właśnie przy potężnym aplauzie piłkarzy. Reprezentacja Niemiec w białych koszulkach i czarnych spodenkach, Polacy na czerwono, jednolite czerwone stroje. GMOCH: Ostatnio czytałem, ze naukowcy wykryli, że cerwony kolor u piłkarzy dodaje im groźności i pewności siebie, dlatego statystycznie częsciej wygrywają, HE HE. SZPAKU: Obyś miał rację Jacku, obyśmy wszyscy dziś cieszyli się ze spełnienia naszych marzeń, oby gra reprezentacji Polski była taka jaką ją sobie my wszyscy wyobraziliśmy w snach. Tej nocy gdy nie mogłem zasnąć śniło mi się, ze wygrywamy 2-1 a ty Jacku....? GMOCH: No... to znaczy jak nie mogłeś zasnąć to ci się nei śniło, może miałęś wizję HE HE. Ja ostrożnie podchodzę do tego spotkania. Jeśli zagramy w obronie tak jak z Ekwadorem kilka dni temu to jest szansa na dobry wynik, ale musimy, ze tak powiem przykręcić Niemcom śrubę jeszcze bardziej. Tak jak powtarzałem ciągle SZPAKU: Ja myślę Jacku, z resztą wtórował mi w piątek Grzegorz Mielcarski... GMOCH: Pozdrawiamy Grzesia... HE HE. SZPAKU: ...mówił, że Niemcy zagrają lepszą technicznie piłkę, gra będzie już lepiej poukładana niż w meczu z Kostaryką. Na razie to my jesteśmy w lepszej sytuacji psychicznej. Zwycięstwo z Ekwadorem 2-0 i remis Niemców z Kostaryką 1- 1. Może zagrajmy na luzie...? GMOCH: Tak, może zagramy, choć wątpię aby Paweł Janas tak do tego podchodził. Ale muszę powiedzieć Jacku, że nie wiem czy jest to lepiej, bo Niemcy mają nóż na gardle i będą dziś piekielnie groźniejsi SZPAKU: Tak to jest właśnie to, Niemieckie gazety, a najbardziej bulwarówki nie pozostawiają suchej nitki po meczu otwarcia. Bild napisał nawet „oszuści”... GMOCH: Tak, że oszukali oczekiwania narodu, że zmylili czujnosć kibiców... SZPAKU: Tymczasem obydwie drużyny już na boisku. Niesamowita wrzawa. Argentyński arbiter Horaczo Elizondo zaraz rozpocznie spotkanie... GMOCH: Miłośnik golfa i pisania wierszy... SZPAKU: No! Miejmy nadzieję, że oglądniemy dziś w wykonaniu Polaków poetyczny futbol... Jacek Bąk, wraca na pozycję, poprawia żółtą opaskę i czarną. Zaczną Niemcy. (1 min) SZPAKU: I zaczynamy! Błyskają tysiące fleszy, wśród nich także te z Polski jak wspomniałem. Emocje sięgają zenitu, chłodno około 14 stopni dziś w Dortmundzie. To gorsza pogoda niż w Gelzenkirsien jak grali Polacy ale lepsza, niż w Monachium jak grali Niemcy. Mowił to Paweł Janas, mówili to Polscy piłkarze, mówili to nawet niektórzy dziennikarze, Ba! Mówił to też sam premier Marcinkiewicz, który ogląda dziś to spotkanie obok Kancler... Kanclerzki... Kanclerki Angeli Merkel... ze to będzie mecz walki, mecz zaufania do własnych umiejętności. Tu się będzie liczyć każdy centymetr tej pięknej murawy, każdy wdech powietrza. (3 min) Przy piłce Ballak, podanie do Dąbrowskiego. Trzech Polaków dziś w składzie Niemiec, chciałoby się powiedzieć... GMOCH: Dokładnie HE HE SZPAKU: Teraz Podolski, przy nim Radosław Sobolewski, jak to mówi mój kolego Włodek Szaranowicz – walczak... GMOCH: ...Fajter... SZPAKU: O właśnie fajter. Teraz niestety zgubił Podolskiego. A szkoda... Podolski... dalej przy piłce, nie ma do kogo podać, wrzut na pole karne, niebezpieczna piłka, bo tak już jest głowa Miroslava Klose. Uwagaaaa! I Artur Boruc. Brawo! GMOCH: Ładna interwencja, widać, że Artur jest dziś sprężysty jak sprężyna HE HE i motoryka w porządku. Będzie już grał pewniej. SZPAKU: Ja myślę Jacku, ze też psychicznie to ważna interwencja dla Artura bo teraz będzie on grał pewniej... GMOCH: Tak, właśnie to powiedziałem (9 min) SZPAKU: Szymkowiak, Szymkowiak, jest tam Żurawski, rozgląda się, Szymkowiak, Szymkowiak, Szymkowiaaaak! Ach szkoda... GMOCH: Szkoda, szkoda. Gdyby poczekał, wyczekał i podaj prostopadłe, krzyżowe, diagonalne z pewnością by ta akcja mogła skończyć się strzałem na światło bramki (13 min) SZPAKU: Głośny doping kibiców na pewno niesie niemieckich piłkarzy do walki. A na państwa ekranach Jurgen Klinsman. Spokojny jak zawsze skupiony, skoncentrowany, on wie... GMOCH: ... złosć piękności szkodzi HE HE dlatego ja zawsze na łąwce ostrożnie z nerwami. SZPAKU: Jedna z legend piłki niemieckiej. 108 meczów w reprezentacji. 44 bramki... nie 45. To znaczy oczywiście 47. Jeszcze niedawno walczył tak samo jak oni na boisku. Pamiętamy mistrzostwa Europy 1996. Ale uwaga teraz groźnie... Balak, tam nie pilnowany Szwajnsztajger, ten od razu na wolne pole do Sznajdera. Sznajder wbiega na pole karne, nie zatrzymał go Arek Radomski, piłka do niepilnowanego Podolskiego, co zrobi Artur Boruc!!!!!!!!???? Brawo!!! Ach niestety. Gol... proszę państwa. Niestety zero – jeden. Strzelcem bramki chyba Klose. Na raty. Pogubili się nasi, moment nieuwagi i widzimy Miroslav Klose tonie w objęciach kolegów. Artur Boruc nie miał szans w tej dobitce. GMOCH: Ale ja pytam! Gdzie był Marcin Baszczyński gdzie był Jop? Dlaczego nie zauważyli podbiegajacego Mirka? SZPAKU: Szymek był z przodu koło Ballaka. GMOCH: Mówię o Kloze. Daj mi markera zaraz to narysuje na ekranie... SZPAKU <poza fonią>: Weź to wyrzuć, to nie studio, ludzie ogladają, będziesz mi kreślił. Zostaw! GMOCH: W każdym bądź razie nie powinno się tak zostawiać napastników. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, nóg i rąk... (19 min) SZPAKU: Niemcy całkowicie opanowali niestety grę. To oni są w posiadaniu piłki, rozgrywają ją między sobą. No właśnie, spójrz ile w nich spokoju, konsekwencji, nawet pychy <poza fonią>: przeklęte szwaby! GMOCH: Brakuje nam dynamiki na skrzydłach. O ile początek był wyrównany to ta bramka widać podcięła skrzydła naszym. Powinniśmy zaryzykować, pocisnąć Szymkiem albo Smolarkiem Żurawskiego, uruchomić go bo chłopak sam 4 wartowników obrony nie pokona. (24 min) SZPAKU: ...Hristop Dabrowski... rosły blondyn, zastanawiał się na grą w reprezentacji Polski, mówił, że równie mocno czuje się Polakiem, nie spał po nocach... jednak dziś w biało-czarnych strojach. Ile w tym prawdy ile medialnego szoł, nie wiem... GMOCH: To akurat jest Borowski, ale też mieszaniec. SZPAKU: Ahh hahaha przepraszam Jacku, państwo wybaczą tak to jest jak tyle swojskobrzmiących nazwisk słyszy się w drużynie rywali. Rozmawiałem wczoraj z Mirkiem Kloze, bądź co bądź opolaninem, rozmawiałem z nim od kościele świętego Rocha gdzie on się urodził a ja byłem ministrantem, powiedział, ze nie pamięta go... Ale teraz jest szansa, Krzynówek, wszyscy tu znają te nazwisko, Krzynówek do Smolarka, nie to jest Szymkowiak, Szymkowiak, Szymkowiak, ma trochę swobody, nie ma spalonego! Żurawski!!!!!!!!!!! Będzia bramka!!!!!!!???????? Leman! I co? GMOCH: Karny! Bez dwóch zdań! SZPAKU: Sędzia Horaczo Elizondo podbiega do bramkarza reprezentacji Niemiec. CZERWONA KARTKA!!!!!! Tak, atak na nogi Maćka, nie na piłkę. Coś niesamowitego! Cała Niemiecka drużyna podbiega do arbitra z wyrzutami. Popatrzmy na powtórkę! GMOCH: Z tego ujęcia widać jakby to Macie Odpowiedz Link Zgłoś
emenefix HALO HALO ze Stadionu w Dortmundzie !!!!!! CD 04.06.06, 13:28 GMOCH: Z tego ujęcia widać jakby to Maciek symulował HE HE. Szczwany lis. SZPAKU: O! Spójrzmy teraz! Zobacz nie ma wątliwosci, zdążył jeszcze wysunąć sobie piłkę do przodu po czym Leman podcina go bezczelnie. A więć powtarza się sytuacja z Finału Ligi Mistrzów. Na nic się zdają protesty kibiców i drużyny. Niepotrzeba przemychanka między Jackiem Bąkiem a Filipem Lamem. Mają sobie coś do wyjaśnienia. Tam Baszczyński podskakuje do Hutha. GMOCH<poza fonią>: Niech podejdzie Sobol z Żewłakowem i trzepnie żołnierzykiem HE HE> (25 min) SZPAKU: Do piłki podchodzi Żurawski. Cały stadion aż huczy od gwizdów. Maciek skupiony, on potrafi my to wiemy. W Bramce pierwsze kroki wykonuje Olifer Kan. Kto by się spodziewał, że stanie się takie deżawi, że Kan w takich okolicznościach wróci do bramki. Maćku wykorzystaj tą szansę. Gwizdek arbitra!!!!!!! I Co? Ajajajaj, niestety. Broni Kan, ale to jeszcze nie koniec. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!! Brawo Maciej Żurawski na raty. Coś nieprawdopodobnego. Czy to festiwal deżawiwów???? Zupełnie jak w meczu z Walią. Maciej Żurawski strzelcem gola po dobitce po rzucie karnym. No i oczywiście <hahahahaha> bez słynnego „żurawia” w wykonaniu Maćka się nie obejdzie, biegnie do sektora Podolskiego. yyy Polskiego. Mamy remis. To ważne, mówiło się że po sezonie w Seltiku Glezgoł był wykończony, kontuzja, absencja w reprezentacji, długo nie mógł się odblokować, presja wszyscy na nim siadali. Podobnie jak Dado Pyrszo z Rendżersów. Ale w końcu potwierdził swoją wielką klasę. Brawo GMOCH: Brawo Maciek! Cieszymy się, ze zachował zimną krew, muszę przyznać, ze gdy Kan odbił strzał zaczęła mnie zalewać krew A mnie pot... coś niesamowitego GMOCH: Wszyscy to czujemy... (30 min) SZPAKU: Teraz proszę państwa 11 Polaków przeciwko 10 Niemców. Odwróciły się proporcje z Grunwaldu teraz to my mamy przewagę. Przypominam Niemcy od kilku minut bez 1 zawodnika. Wszedł Leman, zszedł Kan, wszedł Sznajder GMOCH: Chyba Zszedł Leman, Wszedł Kan, Zszedł Sznajder. SZPAKU: Tak tak oczywiście, ale przy piłce Niemcy. Balak niebezpieczny strzał, groźnieee! Ale tym nie zaskoczy Artura Wichniarka. <30s przerwy.....................> Artura Boruca oczywiście. (37 min) SZPAKU: Na zegarach mija 37 minuta. Na stadionie Borussi wciąż remis 1-1. Obydwa zespoły grają jakby zachowawczo. Niemcy boją się kontr a Polacy jakby nie wierzyli w swoje umiejętności. GMOCH: Pociśnij, wywlecz ich Jacek rozglądnij się <mowa o Krzynówku> SZPAKU: Przy piłce Jacek Krzynówek jakby nas usłyszał, ciebie Jacku GMOCH: HE HE SZPAKU: Krzynówek spokojnie, lewe skrzydło, przy nim Dabrowski... yyy... Podolski...yyyy.... to znaczy Borowski. Teraz Sobolewski, Radomski, Żurawski, Borowski, Dąbrowski. Trochę chaosu w grze reprezentacji Polski... (44 min) SZPAKU: Szybki powrót Szymkowiaka, piłkę traci Klose. GMOCH: Brawo Mirek! SZPAKU Zależy który. Hahaha. Chociaż nie... obydwoje brawo hahha. Szymkowiak przytomnie tam na prawą stronę do Smolarka. Pytałem wczoraj Ebiego jak się czuję u siebie w domu, bo przecież to jego stadion, jego kibice, Smolarek gra przecież u siebie. Ale teraz brzydkie zachowanie kibiców, w kierunku Smolarka poleciały kubek po szejku z Makdonalda GMOCH: Tak się nie robi... SZPAKU: Sędzia nie przerywa gry, irytuje się Artur Boruc. Przy piłce znów Smolarek, mija Balaka, Smolarek, piękny zwód!!! Proszę co potrafi ten chłopak, ojciec byłby dumny. Hut!!! Ostre wejście!!! Sędzia nie przerywa gry. Smolarek leży na muriawie, wyglada to groźnie. GMOCH: Zdecydowanie faul na żółtą kartkę. Hut w barbarzyński sposób zaatakował piszczel Ebiego. SZPAKU: Szwajnsztajger wybija piłkę, ładne zachowanie. Polscy piłkarze podbiegają do wijącego się z bólu Ebiego i proszą go żeby wstał. Rozgrzewa się Grzegorz Rasiak. Piłkarze i kibice błagają Smolarka, żeby nie musiał schodzić z boiska. Już chyba lepiej. Ebi wstaje o własnych siłach. Baszczyński oddaje piłkę Niemcom. Kan. I koniec gwizdek sędziego. Jeden do jednego. Jesteśmy pełnie nadziei na jeszcze lepszą drugą połowę. Myślę, ze Paweł Janas powinien zaryzykować, trochę przemeblować ustawienie w kierunku ofensywnym. Hallo hallo oddajemy głos do studia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oetr Re: HALO HALO ze Stadionu w Dortmundzie !!!!!! IP: *.lodz.mm.pl 04.06.06, 14:10 czekamy na cd/// enebefix zmień Mielcarskiego w studio prosze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly2 Re: HALO HALO ze Stadionu w Dortmundzie !!!!!! 04.06.06, 15:42 Gość portalu: oetr napisał(a): > czekamy na cd/// enebefix zmień Mielcarskiego w studio prosze !!! co chcesz od Mielcarskiego , już się chłopak wyrobił. Teraz to czasem nawet całe składne zdanie potrafi powiedzieć. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.crowley.pl 04.06.06, 13:58 Ale przeciez wszyscy prawie tak graja! To sa mecze towarzyskie. Popatrzcie ludzie na wyniki innych zespolow z calego swiata - jeden wygrany , a nastepny z ewidentnie slaszym przeciwnikiem - przegrany. To jest badanie mozliwosci zespolu a nie wygrana "na chamca". Janas jest kontrowersyjny, ale tak gdzie wynik byl istotny i stawial sprawe na ostrzu noza, Janasowi albo sprzyjalo szczescie, ale mial przeblysk geniuszu. Mowcie co chcecie - ale jak dotad osiagnelismy wszystko co trzeba bylo by na te mistrzostwa pojechac. Co bedzie dalej zobaczymy. W meczy z Chorwacja ni emogl sobie juz pozwolic na blamaz, bo wzbudziloby to krytyke kibicow a takze destrukcyjnie podzialalo na morale pilkarzy. Skoro ni ejestesmy Hiszpania czy Anglia, i nie mozemy tak ofensywnie grac z Chorwacja, to poszedl po rozum do glowy, i zagral defensywnie, spokojnie, konsekwentnie, ze wspaniala destrukcją praktycznie kazdych poczynan Chorwacji. No i lut szczescia Smolarka i ... wygralismy! Jesli to bylo pomyslane - to bylo to na pewno dobrze pomyslane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art eno winetou, coś ty wymyślił?:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.06, 14:36 10 meczy w grupie wygranych i nie ma powtarzalności? Tak to prawie żadna reprezentacja nie ma powtarzaloności, nawet Brazylia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Nie jestes pewien? Janas tez nie! IP: *.cable.mindspring.com 04.06.06, 15:57 On o 3:00 nad ranem przed meczem z Ekwadorem zdecyduje kto zagra... A ze Rasiak nie gral za wiele w ostatnich dwoch meczach, to wyjdzie od poczatku. Dla zmylenia nas wszystkich. Ale prosze nie szargac dobrego imenia Malysza porownaniami z naszymi kopaczami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxs Entliczek pętliczek, co zrobi... Janas IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.06.06, 16:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Reprezentacja jak Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 18:17 Czyli teraz w dół ? Bardzo optymistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
psycholognistykutas Re: Nasza reprezentacja jak Małysz 05.06.06, 11:42 Gó..ane to porównanie w tytule. Skoki narciarskie z piłką nożną zestawiać. Jak gó.. do twarogu. Czy kibice małyszoskoków mogą się wreszcie odpie..ć od futbolu? Nie zabierać trąbek na stadiony, nie robić wiochy jak w zeszłym tygodniu na śląskim, nie czynić tak debilnych odniesień jak w tytule. Kibiców piłki naprawdę nie rajcują wasze sezonowe fascynacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Nasza reprezentacja jak Małysz IP: *.chello.pl 05.06.06, 11:46 Czyli wychodzi na to,ze pierwszy mecz na MS przegramy niestety :-( Odpowiedz Link Zgłoś
jerrysz Re: Nasza reprezentacja jak Małysz 06.06.06, 12:27 Trzba mieć lekko odchylony sufit żeby planować mecz mając zajechanych piłkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś