Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z C...

04.06.06, 14:35
Zarąbiście długi i wyczerpujący artykuł poruszający wszystkie istotne elementy
dogłębnej analizy gry naszego zespołu :-).
    • Gość: Michal reprezentacja.com.pl IP: 62.121.129.* 04.06.06, 14:36
      EEE tam, ładny mecz zagrali a do MŚ bedzie jeszcze lepiej z ich formą ;-)
      www.reprezentacja.com.pl - "Wszystko o biało-czerwonych"
      • Gość: kiki 2002... IP: *.aster.pl 04.06.06, 14:46
        To Janas już podczas mistrzostw swiata w 2002 był selekcjonerem? Cztery i pół
        roku...hm...
        • Gość: Misieks Janas musi odejść! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.06, 16:26
          jest stanowczo za długo - zepsuł jeden mundial (ten w 2002) eliminacje do ME 2
          2004 i teraz zepsuje drugi mundial!
          • pndzelek tobie sie cos mocno popierniczylo 04.06.06, 17:57
            zepsuł jeden mundial (ten w 2002) eliminacje do ME 2
            ???????????????????
        • Gość: Freemind Re: 2002... IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.06.06, 21:42
          Autor napisal "przed trzema laty 12 lutego" - czyli od 12 lutego 2003, a nie
          2002.
    • Gość: Zenol Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z C... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:41
      Janas jest 4 i pół roku selekcjonerem kadry wynika z artykułu... Ciekawe...
      • Gość: kiki Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.aster.pl 04.06.06, 14:49
        Nawet nie wynika. Autor to pisze nawet...Szkoda, że ktoś uwala pewnie
        nienajgorszą analizę na samym początku :-(
    • Gość: dzikus Dwunastego lutego 2002 roku Janas zaczynał pracę z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:43
      "Dwunastego lutego 2002 roku Janas zaczynał pracę z kadrą Polski" brawo dla
      autora! przypominam, że 12.02.2002 to było jeszcze przed Mistrzostwami Świata w
      Korei i Japonii i wtedy jeszcze panował Engel:)
      • Gość: Freemind Re: Dwunastego lutego 2002 roku Janas zaczynał pr IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.06.06, 21:47
        Autor napisal "..przed trzema laty 12 lutego.." - czyli = 12 lutego 2003 ,a nie
        2002.Masz chyba jakies problemy z pojmowaniem tego co czytasz ?
        • Gość: dzikus Re: Dwunastego lutego 2002 roku Janas zaczynał pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 22:59
          dla wyjaśnienia koledze: treść aktykułu została w ciągu dnia zmieniona. jak
          widać z postów zamieszczonych wyżej nie byłem jedynym który widział 2003 rok:)
    • zippp84 No tak wszystko się zgadza, ale... 04.06.06, 14:49
      Jeżeli nie Szymkowiak to kto Mila?? To była by pomyłka stulecia (jak on pięknie sie przewraca:), poza tym Szymek był lekko kontuzjowany ostatnio wienc mógł mu się zdarzyć słaby mecz
    • emenefix HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! 04.06.06, 14:56
      który dziś jest bijącym sercem Niemiec, i areną najważniejszego sprawdzianu
      polskiej reprezentacji od wielu lat, witają Państwa Dariusz Szapaaakowski i...
      GMOCH: Jacek Gmoch
      SZPAKU: Miliony przed telewizorami, może nawet miliard, tysiące na stadionie
      Westfalenstadion, choć przemianowanym na Signal Idula Park, dokładnie ok.
      50.000 kibiców, wsród nich około pięciu tysięcy rodaków barwnie prezentujących
      się na trybunie wschodniej. Aż się ciśnie na język stwierdzenie „Przybyliśmy ze
      wschodu aby zdobyć Niemcy”. Jacku...
      Pamiętaj Darek, ze niektórym się ciśnie na język tylko jedno: Zemścijmy się
      za „Mecz na Wodzie” i Gerda Milera, he he.
      SZPAKU: Tak, jestem pewien, że wśród kibiców na stadionie, wsród wielu przed
      telewizorami jest sporo osób, pamiętajacych ten słynny mecz we Frankfurcie, i w
      ogóle słynną reprezentację Orłów Górskiego. Panie Kazimierzu, wierzymy, że
      patrzy pan teraz z loży honorowej na wychodzących właśnie przy potężnym
      aplauzie piłkarzy. Reprezentacja Niemiec w białych koszulkach i czarnych
      spodenkach, Polacy na czerwono, jednolite czerwone stroje.
      GMOCH: Ostatnio czytałem, ze naukowcy wykryli, że cerwony kolor u piłkarzy
      dodaje im groźności i pewności siebie, dlatego statystycznie częsciej
      wygrywają, HE HE.
      SZPAKU: Obyś miał rację Jacku, obyśmy wszyscy dziś cieszyli się ze spełnienia
      naszych marzeń, oby gra reprezentacji Polski była taka jaką ją sobie my wszyscy
      wyobraziliśmy w snach. Tej nocy gdy nie mogłem zasnąć śniło mi się, ze
      wygrywamy 2-1 a ty Jacku....?
      GMOCH: No... to znaczy jak nie mogłeś zasnąć to ci się nei śniło, może miałęś
      wizję HE HE. Ja ostrożnie podchodzę do tego spotkania. Jeśli zagramy w obronie
      tak jak z Ekwadorem kilka dni temu to jest szansa na dobry wynik, ale musimy,
      ze tak powiem przykręcić Niemcom śrubę jeszcze bardziej. Tak jak powtarzałem
      ciągle
      SZPAKU: Ja myślę Jacku, z resztą wtórował mi w piątek Grzegorz Mielcarski...
      GMOCH: Pozdrawiamy Grzesia... HE HE.
      SZPAKU: ...mówił, że Niemcy zagrają lepszą technicznie piłkę, gra będzie już
      lepiej poukładana niż w meczu z Kostaryką. Na razie to my jesteśmy w lepszej
      sytuacji psychicznej. Zwycięstwo z Ekwadorem 2-0 i remis Niemców z Kostaryką 1-
      1. Może zagrajmy na luzie...?
      GMOCH: Tak, może zagramy, choć wątpię aby Paweł Janas tak do tego podchodził.
      Ale muszę powiedzieć Jacku, że nie wiem czy jest to lepiej, bo Niemcy mają nóż
      na gardle i będą dziś piekielnie groźniejsi
      SZPAKU: Tak to jest właśnie to, Niemieckie gazety, a najbardziej bulwarówki nie
      pozostawiają suchej nitki po meczu otwarcia. Bild napisał nawet „oszuści”...
      GMOCH: Tak, że oszukali oczekiwania narodu, że zmylili czujnosć kibiców...
      SZPAKU: Tymczasem obydwie drużyny już na boisku. Niesamowita wrzawa.
      Argentyński arbiter Horaczo Elizondo zaraz rozpocznie spotkanie...
      GMOCH: Miłośnik golfa i pisania wierszy...
      SZPAKU: No! Miejmy nadzieję, że oglądniemy dziś w wykonaniu Polaków poetyczny
      futbol... Jacek Bąk, wraca na pozycję, poprawia żółtą opaskę i czarną. Zaczną
      Niemcy.
      (1 min)
      SZPAKU: I zaczynamy! Błyskają tysiące fleszy, wśród nich także te z Polski jak
      wspomniałem. Emocje sięgają zenitu, chłodno około 14 stopni dziś w Dortmundzie.
      To gorsza pogoda niż w Gelzenkirsien jak grali Polacy ale lepsza, niż w
      Monachium jak grali Niemcy. Mowił to Paweł Janas, mówili to Polscy piłkarze,
      mówili to nawet niektórzy dziennikarze, Ba! Mówił to też sam premier
      Marcinkiewicz, który ogląda dziś to spotkanie obok Kancler... Kanclerzki...
      Kanclerki Angeli Merkel... ze to będzie mecz walki, mecz zaufania do własnych
      umiejętności. Tu się będzie liczyć każdy centymetr tej pięknej murawy, każdy
      wdech powietrza.
      (3 min)
      Przy piłce Ballak, podanie do Dąbrowskiego. Trzech Polaków dziś w składzie
      Niemiec, chciałoby się powiedzieć...
      GMOCH: Dokładnie HE HE
      SZPAKU: Teraz Podolski, przy nim Radosław Sobolewski, jak to mówi mój kolego
      Włodek Szaranowicz – walczak...
      GMOCH: ...Fajter...
      SZPAKU: O właśnie fajter. Teraz niestety zgubił Podolskiego. A szkoda...
      Podolski... dalej przy piłce, nie ma do kogo podać, wrzut na pole karne,
      niebezpieczna piłka, bo tak już jest głowa Miroslava Klose. Uwagaaaa! I Artur
      Boruc. Brawo!
      GMOCH: Ładna interwencja, widać, że Artur jest dziś sprężysty jak sprężyna HE
      HE i motoryka w porządku. Będzie już grał pewniej.
      SZPAKU: Ja myślę Jacku, ze też psychicznie to ważna interwencja dla Artura bo
      teraz będzie on grał pewniej...
      GMOCH: Tak, właśnie to powiedziałem
      (9 min)
      SZPAKU: Szymkowiak, Szymkowiak, jest tam Żurawski, rozgląda się, Szymkowiak,
      Szymkowiak, Szymkowiaaaak! Ach szkoda...
      GMOCH: Szkoda, szkoda. Gdyby poczekał, wyczekał i podaj prostopadłe, krzyżowe,
      diagonalne z pewnością by ta akcja mogła skończyć się strzałem na światło bramki
      (13 min)
      SZPAKU: Głośny doping kibiców na pewno niesie niemieckich piłkarzy do walki. A
      na państwa ekranach Jurgen Klinsman. Spokojny jak zawsze skupiony,
      skoncentrowany, on wie...
      GMOCH: ... złosć piękności szkodzi HE HE dlatego ja zawsze na łąwce ostrożnie z
      nerwami.
      SZPAKU: Jedna z legend piłki niemieckiej. 108 meczów w reprezentacji. 44
      bramki... nie 45. To znaczy oczywiście 47. Jeszcze niedawno walczył tak samo
      jak oni na boisku. Pamiętamy mistrzostwa Europy 1996. Ale uwaga teraz
      groźnie... Balak, tam nie pilnowany Szwajnsztajger, ten od razu na wolne pole
      do Sznajdera. Sznajder wbiega na pole karne, nie zatrzymał go Arek Radomski,
      piłka do niepilnowanego Podolskiego, co zrobi Artur Boruc!!!!!!!!???? Brawo!!!
      Ach niestety. Gol... proszę państwa. Niestety zero – jeden. Strzelcem bramki
      chyba Klose. Na raty. Pogubili się nasi, moment nieuwagi i widzimy Miroslav
      Klose tonie w objęciach kolegów. Artur Boruc nie miał szans w tej dobitce.
      GMOCH: Ale ja pytam! Gdzie był Marcin Baszczyński gdzie był Jop? Dlaczego nie
      zauważyli podbiegajacego Mirka?
      SZPAKU: Szymek był z przodu koło Ballaka.
      GMOCH: Mówię o Kloze. Daj mi markera zaraz to narysuje na ekranie...
      SZPAKU <poza fonią>: Weź to wyrzuć, to nie studio, ludzie ogladają, będziesz mi
      kreślił. Zostaw!
      GMOCH: W każdym bądź razie nie powinno się tak zostawiać napastników. Trzeba
      mieć oczy dookoła głowy, nóg i rąk...
      (19 min)
      SZPAKU: Niemcy całkowicie opanowali niestety grę. To oni są w posiadaniu piłki,
      rozgrywają ją między sobą. No właśnie, spójrz ile w nich spokoju, konsekwencji,
      nawet pychy <poza fonią>: przeklęte szwaby!
      GMOCH: Brakuje nam dynamiki na skrzydłach. O ile początek był wyrównany to ta
      bramka widać podcięła skrzydła naszym. Powinniśmy zaryzykować, pocisnąć
      Szymkiem albo Smolarkiem Żurawskiego, uruchomić go bo chłopak sam 4 wartowników
      obrony nie pokona.
      • emenefix Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD 04.06.06, 14:57
        (24 min)
        SZPAKU: ...Hristop Dabrowski... rosły blondyn, zastanawiał się na grą w
        reprezentacji Polski, mówił, że równie mocno czuje się Polakiem, nie spał po
        nocach... jednak dziś w biało-czarnych strojach. Ile w tym prawdy ile
        medialnego szoł, nie wiem...
        GMOCH: To akurat jest Borowski, ale też mieszaniec.
        SZPAKU: Ahh hahaha przepraszam Jacku, państwo wybaczą tak to jest jak tyle
        swojskobrzmiących nazwisk słyszy się w drużynie rywali. Rozmawiałem wczoraj z
        Mirkiem Kloze, bądź co bądź opolaninem, rozmawiałem z nim od kościele świętego
        Rocha gdzie on się urodził a ja byłem ministrantem, powiedział, ze nie pamięta
        go... Ale teraz jest szansa, Krzynówek, wszyscy tu znają te nazwisko, Krzynówek
        do Smolarka, nie to jest Szymkowiak, Szymkowiak, Szymkowiak, ma trochę swobody,
        nie ma spalonego! Żurawski!!!!!!!!!!! Będzia bramka!!!!!!!???????? Leman! I co?
        GMOCH: Karny! Bez dwóch zdań!
        SZPAKU: Sędzia Horaczo Elizondo podbiega do bramkarza reprezentacji Niemiec.
        CZERWONA KARTKA!!!!!! Tak, atak na nogi Maćka, nie na piłkę. Coś niesamowitego!
        Cała Niemiecka drużyna podbiega do arbitra z wyrzutami. Popatrzmy na powtórkę!
        GMOCH: Z tego ujęcia widać jakby to Maciek symulował HE HE. Szczwany lis.
        SZPAKU: O! Spójrzmy teraz! Zobacz nie ma wątliwosci, zdążył jeszcze wysunąć
        sobie piłkę do przodu po czym Leman podcina go bezczelnie. A więć powtarza się
        sytuacja z Finału Ligi Mistrzów. Na nic się zdają protesty kibiców i drużyny.
        Niepotrzeba przemychanka między Jackiem Bąkiem a Filipem Lamem. Mają sobie coś
        do wyjaśnienia. Tam Baszczyński podskakuje do Hutha.
        GMOCH<poza fonią>: Niech podejdzie Sobol z Żewłakowem i trzepnie żołnierzykiem
        HE HE>
        (25 min)
        SZPAKU: Do piłki podchodzi Żurawski. Cały stadion aż huczy od gwizdów. Maciek
        skupiony, on potrafi my to wiemy. W Bramce pierwsze kroki wykonuje Olifer Kan.
        Kto by się spodziewał, że stanie się takie deżawi, że Kan w takich
        okolicznościach wróci do bramki. Maćku wykorzystaj tą szansę. Gwizdek
        arbitra!!!!!!! I Co? Ajajajaj, niestety. Broni Kan, ale to jeszcze nie koniec.
        GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!! Brawo Maciej Żurawski na raty.
        Coś nieprawdopodobnego. Czy to festiwal deżawiwów???? Zupełnie jak w meczu z
        Walią. Maciej Żurawski strzelcem gola po dobitce po rzucie karnym. No i
        oczywiście <hahahahaha> bez słynnego „żurawia” w wykonaniu Maćka się nie
        obejdzie, biegnie do sektora Podolskiego. yyy Polskiego. Mamy remis. To ważne,
        mówiło się że po sezonie w Seltiku Glezgoł był wykończony, kontuzja, absencja w
        reprezentacji, długo nie mógł się odblokować, presja wszyscy na nim siadali.
        Podobnie jak Dado Pyrszo z Rendżersów. Ale w końcu potwierdził swoją wielką
        klasę. Brawo
        GMOCH: Brawo Maciek! Cieszymy się, ze zachował zimną krew, muszę przyznać, ze
        gdy Kan odbił strzał zaczęła mnie zalewać krew
        A mnie pot... coś niesamowitego
        GMOCH: Wszyscy to czujemy...
        (30 min)
        SZPAKU: Teraz proszę państwa 11 Polaków przeciwko 10 Niemców. Odwróciły się
        proporcje z Grunwaldu teraz to my mamy przewagę. Przypominam Niemcy od kilku
        minut bez 1 zawodnika. Wszedł Leman, zszedł Kan, wszedł Sznajder
        GMOCH: Chyba Zszedł Leman, Wszedł Kan, Zszedł Sznajder.
        SZPAKU: Tak tak oczywiście, ale przy piłce Niemcy. Balak niebezpieczny strzał,
        groźnieee! Ale tym nie zaskoczy Artura Wichniarka. <30s
        przerwy.....................> Artura Boruca oczywiście.
        (37 min)
        SZPAKU: Na zegarach mija 37 minuta. Na stadionie Borussi wciąż remis 1-1.
        Obydwa zespoły grają jakby zachowawczo. Niemcy boją się kontr a Polacy jakby
        nie wierzyli w swoje umiejętności.
        GMOCH: Pociśnij, wywlecz ich Jacek rozglądnij się <mowa o Krzynówku>
        SZPAKU: Przy piłce Jacek Krzynówek jakby nas usłyszał, ciebie Jacku
        GMOCH: HE HE
        SZPAKU: Krzynówek spokojnie, lewe skrzydło, przy nim Dabrowski... yyy...
        Podolski...yyyy.... to znaczy Borowski. Teraz Sobolewski, Radomski, Żurawski,
        Borowski, Dąbrowski. Trochę chaosu w grze reprezentacji Polski...
        (44 min)
        SZPAKU: Szybki powrót Szymkowiaka, piłkę traci Klose.
        GMOCH: Brawo Mirek!
        SZPAKU Zależy który. Hahaha. Chociaż nie... obydwoje brawo hahha. Szymkowiak
        przytomnie tam na prawą stronę do Smolarka. Pytałem wczoraj Ebiego jak się
        czuję u siebie w domu, bo przecież to jego stadion, jego kibice, Smolarek gra
        przecież u siebie. Ale teraz brzydkie zachowanie kibiców, w kierunku Smolarka
        poleciały kubek po szejku z Makdonalda
        GMOCH: Tak się nie robi...
        SZPAKU: Sędzia nie przerywa gry, irytuje się Artur Boruc. Przy piłce znów
        Smolarek, mija Balaka, Smolarek, piękny zwód!!! Proszę co potrafi ten chłopak,
        ojciec byłby dumny. Hut!!! Ostre wejście!!! Sędzia nie przerywa gry. Smolarek
        leży na muriawie, wyglada to groźnie.
        GMOCH: Zdecydowanie faul na żółtą kartkę. Hut w barbarzyński sposób zaatakował
        piszczel Ebiego.
        SZPAKU: Szwajnsztajger wybija piłkę, ładne zachowanie. Polscy piłkarze
        podbiegają do wijącego się z bólu Ebiego i proszą go żeby wstał. Rozgrzewa się
        Grzegorz Rasiak. Piłkarze i kibice błagają Smolarka, żeby nie musiał schodzić z
        boiska. Już chyba lepiej. Ebi wstaje o własnych siłach. Baszczyński oddaje
        piłkę Niemcom. Kan. I koniec gwizdek sędziego. Jeden do jednego. Jesteśmy
        pełnie nadziei na jeszcze lepszą drugą połowę. Myślę, ze Paweł Janas powinien
        zaryzykować, trochę przemeblować ustawienie w kierunku ofensywnym.
        Hallo hallo oddajemy głos do studia.
        • Gość: skai Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:06
          dobre:D usmiałem się po pachy:D:D:D Jedna uwaga: karnego Żurawski dobijał w
          meczu z Austrią a nie Walią...no chyba, że to celowy błąd w usta Szpaka włożyłeś
          (bardzo prawdopodobny notabene):D:D:D pozdr
          • irozwad Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD 04.06.06, 16:31
            10/10
            HE HE Gmocha b. trafne
            pomyłki Szpaka-zaczeski też.

            druga połowa za 15 min?
        • patinito Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD 04.06.06, 16:09
          dawaj drugą połowę, plisss :-)))
        • Gość: BUBBA Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD IP: *.planters.net 04.06.06, 16:28
          I like it! Tys powinien ksiazke pisac:>)
        • Gość: LOL Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.06, 22:09
          Wielkie dzięki Emenefix za ten tekst!!
          Uśmiałam się do łez !! :D lol
          I czekam na II połowę!! :)
        • Gość: ent Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! CD IP: 80.51.47.* 04.06.06, 22:15
          > Rozgrzewa się Grzegorz Rasiak. Piłkarze i kibice błagają Smolarka, żeby nie musiał schodzić z boiska.
          ROTFL :D Caly tekst jest super ale ten fragment wymiata :)
      • Gość: tyuio Re: HAALOooo ze stadionu w Dortmundzie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:17
        Emenefix, fajny tekst. I jakże celne spostrzeżenia:)
    • Gość: rudy jedna rzecz co do obrony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:58
      z taka gra baszczynski nie powinien liczyc na angaz w lepszej lidze -
      zdecydowanie najslabszy w obronie, to po jego bledach chorwaci stwarzali
      najwieksze zagrozenie. w ataku probowal, ale byl zbyt malo kreatywny.
      zewlakow to klasa - mniej widoczny od baszcza (wiekszosc akcji konstruowalismy
      od prawej strony), ale skuteczny, pewny, dokladny, efektywny.
      • Gość: jarek Re: jedna rzecz co do obrony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:07
        niestety Baszczyński zawsze tak grał - to taki "jeździec bez głowy"
        • Gość: stoczniowiec Baszczynski OK IP: *.chello.pl 04.06.06, 17:32
          Baszczynski?
          Zagral bardzo poprawnie. Bardzo ladnie wymienial sie z Jopem pozycjami jak bylo
          trzeba. Nie dal sie mijac w indywidualnych akcjach rywali. Raz moze tylko kryl
          na radar i umozliwil swojemu podanie grozne.
      • glemp1 Niedouczeni gwiazdorzy. 04.06.06, 15:18
        Nasi potrafią tylko grać z kontry. Z takim piłkarskim inwalidztwem nie mają
        czego szukać na mundialu. Wystarczy bowiem, by rywale pierwsi strzelili gola i
        jest przeważnie po meczu. W takiej sytuacji przeciwnik najczęściej zaczyna
        koncentrować się na obronie korzystnego rezultatu, zmuszając naszych do
        wyprowadzania ataku pozycyjnego. Cały piłkarski świat o tym doskonale wie i z
        pewnością wykorzysta to każdy rywal. Wstyd, że tacy nieudacznicy wystąpią na
        mistrzostwach świata.
    • Gość: kiczkok Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.06.06, 15:09
      kup jutro wyborczą do doczytasz reszte. Pzrecież tak jest zawsze, co mnie nie
      dziwi.
    • Gość: awruk ot aigel zdaje sie ze w lutym 2002 trenerem kadry byl engel IP: *.aster.pl 04.06.06, 15:10
      pan blonski zdaje sie byc niskiej klasy specjalista od pilki noznej
    • Gość: Hmmm... Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:11
      A to ciekawe, że kiedy dostalismy łomot od Kolumbii to były dziesiatki (a nawet
      setki) postów kompletnie mieszających reprezentację z błotem, a po niezłym
      meczu i wygranej z dość silnym rywalem są DWA (!!!!!!) komentarze. Jak widać,
      mamy niestety w Polsce mnóstwo matołów którzy są aktywni tylko kiedy komuś
      można dokopać.
    • Gość: Hmmm... Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:13
      OK, już trochę więcej. :)
    • Gość: eran Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.core.lanet.net.pl 04.06.06, 15:39
      Janas jets trenerem 3,5 roku od 2003.
      • Gość: papa Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 04.06.06, 15:44
        Gość portalu: eran napisał(a):

        > Janas jets trenerem 3,5 roku od 2003.

        Janas jest trenerem Repry od końca 2002. Boniek trenejrował pare miesięcy.
    • Gość: Czaruś Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:01
      Niech się tylko nie poobsrywają ze szczęścia po tym marnym 1:0,
      i postarają się w prawdziwych meczach a nie towarzyskim głaskaniu pał.
    • Gość: Antek Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.chello.pl 04.06.06, 16:33
      Ale bełkot Błoński napisał. Ktoś to w ogóle czytał? Błędów aż się roi! Krótkie
      zdania to moja corka pisze w przedszkolu. Wstyd.
    • Gość: barwro5 Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.honeywell.com 04.06.06, 16:54
      Nienalezy przeceniac tego zwyciestwa,CHORWACJA byla zespolem napewno lepszym,
      przegrac nie chciala ale nie grala na 100%. POlacy dawali z siebie wszystko ale
      wygladalo to marnie,nie mamy zawodnika myslacego ktory potrafilby w czsie meczu
      zmienic tempo gry czy taktyke pod przeciwnika. Zawsze gramy to samo
      jak "ciolki". Zurawski wybitnie przereklamowany i niewie co z soba zrobic na
      boisku bez wsparcia nieproduktywny. Odrugiej lnii niema nawet co mowic,braki
      technicze ,pilka odskakuje od nogi najlepiej wychodza podania do obrony zamiast
      urachamiac atak. Pomocnicy nie wiedza jak urachamiac gre skrzydlami a boczni
      obroncy nie rozumieja ze moga byc rowniez skrzydlowymi. Moze z grupy uda sie
      wyjsc bo Kostaryka iEkwador to minimalnie lepszy poziom od Polakow a wiec mamy
      szanse wyjscia z grupy jesli lepiej zagramy jak z CHRWACJA .Jezeli chodzi o
      bramkarzy to Boruc napewno lepszy od Dutka , ale zachowuje sie niepewnie ,ma
      duzo szczescia nie tylko u Janasa ale i w bramce co zawsze jest potrzbne. Dla
      mnie jednak pewniejszy jest KUSZCZAK i to on powinien byc NR-1.
      • Gość: Kas Laik IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.06.06, 17:03
        Ale głupoty piszesz...ojej, weź lepiej już nic nie pisz.
      • Gość: e(L)m Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.06, 17:31
        Te znalityk, weź przerzuć się człowieku na cymbergaja, albo golfa i tam swoje
        trafne opinie wypowiadaj. Wygrali 1:0 i tyle - fartem?, a Kolumbia 2:1 wygrała
        jak, też fartem. To jest piłka, a nie szachy, kiedy ostani raz byłeś na
        trybunach, sorry pewnie nigdy nie byłeś. Pozdro dla wszystkich prawdziwych
        kibiców, do zobaczenia w Niemczech!
      • Gość: adrzej Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.adsl.wanadoo.nl 04.06.06, 18:40
        sam jestes DUTKA,baranie jeden.Na obiektywna opinie cie nie stac widze.
    • Gość: GKS KATOWICE FRONT [...] IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.06, 17:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: f..ck off [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: GKS KATOWICE FRONT [...] IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.06, 18:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: llokasgld Szymkowiak grał dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:41
      to zurawski nie umiał korzystaćz podań Szymka
      • Gość: rafik Re: Szymkowiak grał dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:07
        Co ty bredzisz, oglądałeś mecz czy spałeś ?! Szymkowiak to był najsłabszy zawodnik wczorajszego meczu, tak kompromitujące rozgrywanie piłki że szkoda gadać. Teraz juz wiem dlaczego gra tylko w lidze tureckiej...
      • Gość: pandada obaj grali przeciętnie IP: *.ceron.pl / *.ceron.pl 04.06.06, 20:01
        ale Żurawski ma lepszą prasę.

        Żurawski nie nadaje się na jedynego napastnika. Już lepiej by się spisał na prawym skrzydle.
    • Gość: pj Holandia - Australia1:1 IP: *.42.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 04.06.06, 18:04
      To by bylo na tyle....pisze to , bo PISMAKI GW odpoczywaja.
    • Gość: krzysiek- Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.man.czest.pl 04.06.06, 19:35
      panie Janas Dudka może zastąpic tylko Dudek.Z całym szacunkiem dla p.Boruca,ale
      popełnia pan za dużo błędów z których na mistrzostwach mogą paśc bramki
    • Gość: re Re: przepraszać histerycy IP: *.aster.pl 04.06.06, 20:03
      którzy na forum odebrali cześc naszym dzielnym szkoleniowcom parę dni temu
    • Gość: papa Polska drużyna w hossie IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 04.06.06, 20:32
      a mecz z Kolumbią to tylko bolesna korekta? Oby, oby, oby...
      • Gość: rt Re: Polska drużyna w hossie IP: *.aster.pl 04.06.06, 20:56
        dokładnie w tych kategoriach myślałem czytając histeryczne (paniczne)
        komentarze po Kolumbii
        • Gość: papa Re: Polska drużyna w hossie IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 04.06.06, 21:02
          U nas nie tylko inwestorzy mają słabe nerwy. Niestety.
    • dedalus1 A Benitez zdziwiony na maksa. 04.06.06, 22:36
      Rafael Benitez has spoken of his sadness and disappointment that goalkeeper
      Jerzy Dudek was left out of Poland's squad for the World Cup.
      The Liverpool manager said he is amazed that the Reds Champions League hero was
      omitted from the squad.

      "I don't believe there is a better Polish keeper than Jerzy and I was really sad
      when I heard he wasn't in the squad," commented Benitez.

      "I had been speaking to Jerzy and I knew how much it meant to him to go to the
      World Cup. He played in a number of games for us in the second part of the
      season and did very well, so I can't understand the decision."
      • Gość: Jerry Polska druzyna w hossie IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 05.06.06, 01:40
        Ciekawe ile Listek zaplacil za to minimum Jugolom, zeby chlopcom do reszty
        psychiki nie spier...ic,a poprawic samopoczucie.
        • Gość: pj Listek nic jeszcze nie zaplacil.... IP: *.13.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 05.06.06, 02:24
          gwarantowal slowem honoru,a Chorwaci sie na to nabrali.
    • Gość: Dawid POlska wygra mundial IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:50
      żartowałem POlska naweta nie wyjdzie z grypy z Niemcami i Ekwadorem dostaną po
      dupie mogą tylko powalczyć z Kostaryką!!!
    • Gość: real haslo reprezentacji IP: *.mojeauto.pl 05.06.06, 12:11
      www.autogaleria.mojeauto.pl/ index.php?galeria_id=1105&zdjecie_id=26217
      jak bedą tacy jakie mają haslo na swoim autokarze to wierze w cwiercfinal
    • Gość: Ryba Re: Lepiej było, ale i być może - analiza meczu z IP: *.swgfl.org.uk / *.swgfl.ifl.net 05.06.06, 13:59
      Dobrze mi sie czytalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja