Stec: Ten pasjonujący nudny mundial

IP: *.kopernet.org / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:11
Jakos nie wydaje mi sie zeby Klose pobil rekord Ronaldo... przeciez
brazyliczyk moze jeszcze kilka goli strzelic na tym mundialu... Ronaldu po
dwoch MS mial tych goli 12 a nie jest powiedziane ze Klose strzeli jeszcze 3.
Do tego smiem twierdzic ze Klose rowniez na nastym mundialu nie zagra (bedzie
mial przeciez 32 lata) a jesli jednak dostanie powolanie to bedzie pelnil role
taka jak teraz pelni Oliver Neuville.
    • Gość: Rex Bez Bonka i Essiena IP: *.telia.com 28.06.06, 22:14
      Bez Bonka i Essiena.
      Dla mnie wielkim wypaczeniem jest gra bez tych co dostali dwie zolte kartki,
      vzesto za drobne przewinienia. Ghana bez Essiena stracila polowe wartosci.
      Szkoda, ze w ten sposob rozstrzygaja sie mecze.
      • Gość: ??? Stec, a co ty wiesz o footballu amerykańskim??? IP: *.dsl.mindspring.com 28.06.06, 22:40
        • Gość: mientki Re: Stec, a co ty wiesz o footballu amerykańskim? IP: *.chello.pl 29.06.06, 03:19
          nie wiem co wie stec ale ja wiem ze jest nudny
          • manhu Re: Stec, a co ty wiesz o footballu amerykańskim? 29.06.06, 14:05
            Nie ważne co Stec wie, ale co NAUKOWCY ustalili. I przypuszczam, że robili to tak że jak 1-szy w lidze wygra z 10-tym to OK, a jak na odwrót to niespodzianka.

            Nie dziwne, że hokej jest najbardziej przewidywalny, bo tam jest DUŻO goli i mało loterii. A w piłce jak ktoś ma wygrać 2:1, bo jest lepszy to równie dobrze może przegrać 1:2, natomiast w 10-cio-meczu już faworyt wygra niemal na 100% (bo wynik 20:10 jest niepodatny na loterię).

            A do tych ćwoków co lubią niespodzianki polecam zawalczyć o zmiany: mecz nie 2x45minut, ale 2x4,5sek i przy remisie losowanie jak dawniej. Wtedy SanMarino to potęga jak Brazylia.
        • Gość: svirek Re: Stec, a co ty wiesz o footballu amerykańskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:13
          ja bym cie za tozwolnil z pracy .. lipaaaaaaaaaa .. wogole mi sie nie podoba co
          napisales
      • Gość: KOPACZ Re: Bez Bonka i Essiena IP: 213.155.174.* 28.06.06, 22:56
        Rex -> zgadzam się. Essien przewinił w meczu z USA i (chyba) Włochami, a kto
        najbardziej skorzystał? -> Brazylia... Normalnie nazwalibyśmy to paranoją, ale
        to trwa tak długo, że przyzwyczailiśmy się. Rozwiązanie? Kary minutowe! Taki
        Essien sfauluje Amerykanina, wylatuje na 5, 10, 15 min. i korzystają Amerykanie,
        a nie... Brazylijczycy ;P
        • Gość: elibre Re: Bez Bonka i Essiena IP: *.server.ntli.net 28.06.06, 23:38
          tylko wtedy koledzy Essiena graja tak, ze te odechciewa sie patrzec, bo czekaja
          na niego. Pomysl swietny ale musialby byc polaczony z zmiana dlugosci meczu, na
          przerwy w grze czas musialby byc wstrzymywany. I chyba byloby dobrze. Zobaczcie
          jak poprawila sie widowiskowosc siatkowki po zmianie sposobu punktowania. Zmiany
          sa potrzebne, szkoda ze dzialacze FIFA tego nie rozumieja.
    • Gość: allblacksred 19:1 IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 28.06.06, 22:15
      ole blecksi
    • Gość: rotsap Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: 212.14.53.* 28.06.06, 22:15
      co racja to racja .... ale mecze które zapamiętam byłY:

      Australia - Chorwacja: ah te 3 ! żółte kartki :)

      Portugalia - Holandia: 4 czerwone (powinno być 6), kilkanaście żółtych,
      bijatyki, chamstwo ... pieknych meczy pamiętam wiele, od Lech - Pogoń (3:4)
      po Niemcy - Anglia na którymś z Euro ... ale te 2 mecze były jedyne w swoim
      rodzaju ....
    • Gość: Pawel glupi i nudny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:18
      jw
      • Gość: WF Re: glupi i nudny artykul IP: 83.238.122.* 28.06.06, 23:09
        Całkowicie z panem się zgadzam. Autor artykułu zapomniał jeszcze przypomnieć, że tak naprawdę w polskiej drużynie przez ostatnie kilka lat najlepij grał Emmanuel Olizadebe, któremu Polska zawdzięcza swój awans na MŚ 2002. Nie wiem czy Polska poradziłaby sobie z Arabią Saudyjska, bo o Tunezji nie warto nawet mówić, gdyż Polaków by starczyło na 45 minut gry.
      • Gość: antyPawel Re: glupi i nudny Pawel IP: 193.138.47.* 28.06.06, 23:33
        Eh, dziecko neostrady, potrafisz tylko pluć, czy uzasadnisz swoją jakże
        interesującą opinię?
        • Gość: zatara Skoncz z tym durnowatym okresleniem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 01:49
          Ja mam neostrade, a na necie jestesm z jakies 12 lat. Ty ile?
    • Gość: ale to nic Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:20
      Nie Crespo A Cambiasso
      • Gość: marrro Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:46
        Argentyna straciła bramki w dwóch meczach, a nie jak pisze Stec w jednym. Za to
        Niemcy stracili tylko z Kostaryką. No i oczywiście Crespo nie jest autorem tej
        fajnej bramki, o której redaktorek pisze ;)
    • Gość: Pablo Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 28.06.06, 22:30
      Ad Argentyna
      Akcję z 24 podań wykończył Cambiasso a nie Crespo!
      • Gość: s A kto by zwracał uwagę na takie bzdety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:34
        Szpak też myli Crespo z Cambiasso. Kamera pokazuje Cambiasso, a Szpak, że to
        Crespo wiąże buty.
    • Gość: lepaszef Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: 86.41.138.* 28.06.06, 22:30
      patrz a ja myslalem ze ta bramke to strzelil cambiasso a crespo mu odgrywal:P
    • Gość: bolo Crespo nawet pilki nie dotknal-to byl samoboj IP: *.eu.solvay.com 28.06.06, 22:36
      Jak mozna chwalic kogos za samobojczego gola przeciwnika?Za to tylko ze po golu
      biegal z uniesiona reka?
      Prosze sprawdzic na video i nie pisac o niesamowitym golu Crespo!!!!
      Zenada......
      • Gość: umiem liczyc To nie o te bramke chodzilo, tylko o te strzelona IP: 216.141.135.* 28.06.06, 23:45
        (tak naprawde) przez Cambiasso.
    • Gość: Chelsea FC Chelsea - gratka dla kibiców !!! IP: *.stegny.2a.pl 28.06.06, 22:46
      www.allegro.pl/item111733433__umbro_england_oryginalna_koszulka_122_cm.html
      www.allegro.pl/item111739105__f_c_chelsea_umbro_spodenki_sportowe_134cm.html
    • Gość: Bartas Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.06.06, 22:49
      Panie stec,

      to Cambiasso strzelil tego gola z Serbią, na 2:0. ciekawe gdzie pan ten mecz
      oglądał... w telewizji w każdym razie było widać...
      • Gość: prześlak Klops panie Stec :))) IP: 82.139.43.* 28.06.06, 22:55
        Szacunek za niezły artykuł, ale jeden błąd Pan jednak walnął :) Argentyna straciła gole w dwóch meczach - z WKS i Meksykiem :)

        Pozdro
        • Gość: prześlak Re: Klops panie Stec :))) IP: 82.139.43.* 28.06.06, 22:58
          CD błędów

          A bramkę dla Argentyny z Serbią zwienczającą akcję z 24 podaniami strzelił Cambiasso...

          Pozdrawiam raz jeszcze :]
          • Gość: zbynio Re: Klops panie Stec :))) IP: *.dbln.cable.ntl.com 29.06.06, 00:54
            I podan bylo chyba 22 a nie 24... :)
    • Gość: garfield69 Panie Redaktorze Stec... IP: 200.46.75.* 28.06.06, 22:52
      Prosze sie tak nie rozczulac nad losem Mazerattiego poniewaz ten facet w ogole
      nie powinien grac na Mundialu. Za to zrobil Sorinowi z Villareal podczas
      cwiercfinalu Ligi Mistrzow ten boiskowy bandyta powinien siedziec w wiezieniu.
      A FIFA, lewa reka wloskiej mafii futbolowej naklada na niego i jego boiskowych
      kamratow Gatusso i De Rossi tak smieszne kary, ze mam wrazenie, ze to jedna
      wielka Cosa Nostra. Kazda kartka zolta czy czerwona pokazana przez Iwanowa
      podczas meczu Holandia - Portugalia byla jak najbardziej uzasadniona. Kto sadzi
      inaczej niech sie przerzuci na kibicowanie wrestlingu.
      • mk0101 Re: Panie Redaktorze Stec... 28.06.06, 23:03
        Ty ale jestes glupi. Porownujesz jakies zdarzenie z cwiercfinalu CL do
        mundialu. Pajac
      • Gość: Jpo Re: Panie Redaktorze Stec... IP: *.aster.pl 29.06.06, 09:00
        Czy chodziło Ci o Materazziego...?
      • gregpatter4 Re: Panie Redaktorze Stec... 29.06.06, 17:28
        > Kto sadzi inaczej niech sie przerzuci na kibicowanie wrestlingu.

        geez, koles... po co mieszasz do swojej wypowiedzi dyscypline, o ktorej nie
        masz zielonego pojecia? nawiasem mowiac, to ogladanie wrestlingu i zrozumienie
        jego regul to czynnosc o wiele bardziej skomplikowana, niz ogladanie pilki
        noznej... a skoro jedziesz po Wlochach, to co powiesz o tym, ze Figo za swoje
        chamstwo zadnej kary nie dostal?
    • Gość: michał m Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.knc.pl 28.06.06, 22:52
      To nie Crespo strzelił bramkę po 24 podaniach, ale Cambiaso. Poza tym jak
      zwykle fajny artykuł panie Rafale ;-)
    • Gość: kow3l Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.06, 23:02
      Dobry felieton Steca. Brawo
      • Gość: Schweiger Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.06, 23:17
        Racja, dobry artykul , no bo nie musial sie w nim red.Stec zajmowac
        waszymi ,polskimi sprawami. Skupil sie na pilce noznej innych a nie na tej
        cale otoczce afer i niesmacznosi ujawniajacy sie od razu , jak sie wspomni
        wasza kopana.Hehehe.
    • Gość: kibic123 Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.chello.pl 28.06.06, 23:10
      To prawda, nie wygrane Senegalu czy pomyłki Koreańskie, tylko gwiazdy decydują.
      Nie malowane typu Ronaldo ten czy tamten, Messi itd, tylko te najprawdziwsze,
      największe, jak Zidane w meczu Francja-Hiszpania. Pierwszy raz od dawna
      zafascynował mnie mecz, nie jakiś tam Senegal z kapelusza, tylko lis ZIDANE.

      Ciekawe ile jeszcze osób napisze że Serbii strzelił Cambiasso.
    • jackom1 Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial 28.06.06, 23:14
      Panie Stec to nie Crespo strzelił tego wspomnianego gola, tylko Cambiasso.
      Poważny błąd rzeczowy. Można powiedzieć WIELBŁĄD
    • Gość: amlam To chyba Cambiasso był a nie Crespo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:16
      Crespo miał asyste przy golu ale nie wykonczył akcji bo zrobil to Cambiasso. Jesli sie myle to przepraszam ale chyba tyle pamietam.
      pzdr
      • Gość: delantero Re: To chyba Cambiasso był a nie Crespo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:32
        na pewno byl to Cambiasso
    • aeniman Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial 28.06.06, 23:16
      Bardzo dobry artykuł Panie Stec. Oby tak dalej.
    • Gość: Indy EURO RULEZ IP: *.mcon.pl 28.06.06, 23:42
      dla mnie EURO jest duzo bardziej interesujace niz WC

      oprocz Brazylii i Argentyny i tak sa wszystkie liczace sie reprezentacje, a nie
      ma Australii, Trynidadu, Togo i Tobago, Japoni etc. Poziom jest wiec wyzszy,
      poza tym jest mniej meczy i nie ma takiego znuzenia jakie po dwoch kolejkach
      grupowych przychodzi na Mistrzostwach Swiata. Pamietam jakie ekscytujace bylo
      EURO 2000, jeden z najbardziej dramatycznych meczy jakie ogladalem WLOCHY -
      HOLANDIA, takze super FRANCJA - PORTUGALIA, co w dogrywce Xavier bodajze reke
      mial i karny dla Francji, albo wczesniej FRANCJA - HISZPANIA, Raul przestrzelil
      karnego.. ze o finale nie wspomne. Z WC 2002 w Korei i Japonii nie zapamietalem
      chyba zadnego meczu... moze Polska - Korea.. bezplciowa taka impreza. Moze
      dlatego ze mecze byly o wczesnych godzinach. A moze nie - nie wiem. Potem EURO
      2004 - pamietam mecz otwarcia, co przewalilem kase stawiajac na Portugalie..
      ile denerwowania sie. Kumpel postawil 200 PLN na Francje przeciwko Anglii... ci
      co pamietaja koncowke wyobraza sobie jego reakcje ;). Potem wspanialy marsz
      Grecji, co eliminowali Knedli, Zabojadow, i na samym koncu znowu Portugalie...
      Obecne mistrzostwa - mniej mnie kreca.

      Prosze mnie nie bluzgac, to tylko moje osobiste odczucia. Mniej meczy, wyzszy
      poziom. Co prawda MISTRZ EUROPY brzmi mniej prestizowo niz MISTRZ SWIATA, ale
      do poogladania wole jakos to pierwsze.

      pozdrawiam
      Indy
      • deana Re: EURO RULEZ 29.06.06, 06:37
        Nie wiem czy zawsze sa ciekawsze,ale w kazdym razie nie mozna wychodzic z
        zalozenia ze zawsze sa nudniejsze.Euro 2000 to faktycznie byly emocje...:)Moze
        sie przejade do Szwajcarii i Austrii za 2 lata,super by bylo.
      • leszek.zory Re: EURO RULEZ 29.06.06, 13:55
        też ostatnio o tym myślałem...






        ja lubię euro najbardziej dlatego, że na tej imprezie nie gra brazylia... ehh
        jak ja ich nie lubię zawsze oni wygrywają...
    • Gość: kleberson działania wbrew planowi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:47
      wbrew planu...,panie Stec
    • Gość: Leffmeister Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.chello.pl 29.06.06, 00:02
      "Na mundialu aż sześciu ćwierćfinalistów (Anglicy, Argentyńczycy, Brazylijczycy, Portugalczycy, Ukraińcy i Włosi) straciło bramki w jednym ledwie meczu."
      Argentyńczycy tracili gole w 2 meczach (Wybrzeże KS i Meksyk). Zamiast nich powinni tu widnieć Niemcy (tylko z Kostaryką stracili).
      Dobry artykuł, pozdrawiam zatem.
    • Gość: Rafal Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.06, 00:24
      No tak, nudny nudny, widac tak jest... pomarudzmy pomarudzmy, no bo w koncu lud
      ma prawo a pan Stec jak widze w naukowym fartuszku wciela sie w trybuna tegoz
      ludu. To wielki sport, i coz z tego ze Ronaldo sie moze komus nie podobac bo za
      gruby, ale on strzela wiecej goli niz nasza cala reprezentacja do kupy.
      Polski syndrom czy tylko pana Steca? wszyscy sa beznadziejni, a im bardziej my w
      zad dostajemy tym sa gorsi

      ... tak zapomnialem dodac, i zwlamy na Janasa, bo przeciez w Polsce bez kozla
      ofiarnego sie nie da nic zrobic:)
    • Gość: Ciano Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 01:05
      A jak dla mnie całe szczęście, że nie ma niespodzianek! Pamiętacie Koreę??
      Takie drużyny jak Korea wlazły tam dzięki sędziom i powiedzmy niewiarygodnemu
      trenerowi. Piłkarsko?? Kompletnie nic ciekawego, co się zresztą potwierdziło
      teraz. Senegal?? Niezły zespół, ale teraz nawet nie dostał się do mistrzostw...
      Poza tym jednak raczej nie on wygrywał, co jego konkurenci przegrywali. USA??
      Wcale nie grali tak dobrze. Ograli średni Meksyk i już byli w ćwierćfinale.

      Tamte mistrzostwa były pełne niespodzianek, ale przez to słabe. Sorry, ale dla
      mnie atrakcją nie była obecność Korei i Turcji w półfinałach. Jeśli poziom ma
      być nudny, to wolę nudziarstwo w wykonaniu wielkich zawodników i wielkich
      drużyn (szansa na jedno, nagłe genialne zagranie) a nie nudziarstwo w wykonaniu
      anonimowych piłkarzy. Dlatego teraz te mistrzostwa mnie bardzo cieszą i jestem
      ciekaw jak faworyci rozegrają to między sobą...
    • Gość: mourinho Re: Stec: Ten pasjonujący nudny mundial IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 29.06.06, 01:21
      dokładnie, ja również mam dosyć niespodzianek. Pan Stec ijego koledzy sami nie
      wiedzą czego chcą. Najpierw Korea była be (i słusznie), bo to była praktycznie
      jedna wielka niespodzianka (forma Senegalu, odpoadnięcie m.in. Argentyny,
      pojedynek o 3 miejsce itd., w samym finale zgrały dwie drużyny, które tuż przed
      mundialem przeżywały największe kryzysy w hisotori - to chyba wątpliwa reklama).
      Teraz mistrzostwa są be, bo wszystko wychodzi faworytom. Tak więc cały ten
      artykuł jest wielkie gó.. wart.
    • Gość: krasiak On nic nie wie. IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 29.06.06, 01:26
      Mu placa od ilosci slow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja