Gość: wujo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.07.06, 01:20
Może znajdzie się jeszcze kilku takich jak ja.
Jak dla mnie jesteśmy świadkami najgorszych mistrzostw w historii. Jak na
razie nie oglądaliśmy żadnego porywającego meczu, który można wspominac
latami. Żaden piłkarz nie może być uważany za gwiazdę tych mistrzostw.
Dominuje asekuranctwo, schematy i zwykła kopanina jak w polskiej ekstraklasie.
Dwie, trzy ciekawe akcje na mecz to maks czego możemy oczekiwać. Dobrze, że za
tydzień już koniec tej żenady.