Siła w drużynie. Europa górą!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 04:14
Na mundialu rządzi taktyka... Najlepiej widać to było w meczach Argentyna -
Niemcy i Anglia - Potugalia. Oba mecze kończyły się karnymi, bo żadna z drużyn
nie potrafiła przebić się przez zasieki rywala. Nikt nie chciał się odsłonić,
stałe fragmenty nie wychodziły... pozostał sąd boży (karne)
    • Gość: kibicowna Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 02.07.06, 08:40
      Milo wiedziec, ze jest ukoronowana inteligencja w grze. Brawo Francja!
      • Gość: qaz Precz z janasem!!!!!!!!dosc chlania za nasza kase IP: *.gl.digi.pl 02.07.06, 11:49
        zrozliczyc caly pzpn... posadzic do wiezienia przestepcow...
        dosc takich ludzi jak listkiewicz janas apostel wojcik. strejlau niech sobie
        gada w polsacie sport ale wynocha z pzpnu. tam sie robi srednia wieku jak w
        watykanie na konklawe... dosc zabijania pilki noznej

        motto pzpnu "oni (kibice) jeszcze gotowi sobie sa pomyslec ze my tu jestesmy
        dla nich..." ;]
    • data1 Re: Siła w drużynie. Europa górą! 02.07.06, 09:15
      wszystkie drużyny spoza Europy grają o wiele gorzej niż Europejczycy tylko
      Argentyna i Brazylia ewentualnie Ghana i Wybrzeże Kości Słoniowej coś pokazały(
      z tym, że dwie ostatnie nie zaszły daleko)
      taki Meksyk awansował do 1/16 tylko dlatego, że grał w grupie z jedną drużyną z
      Europy.
      Owszem z Europy było paru słabszych np Polacy ale popatrzmy na to chłodnym okiem
      1/16 na 16 drużyn 10 z Europy ( na 14)
      1 z Afryki na 5
      1 z 4 Am Pn i Śr
      0 na 4 z Azji
      3 na 4 z Ameryki Południowej

      1/2 finału 4 na 4 z Europy

      I czy na pewno to Latynosi zawsze grają tak pięknie? Pamiętam Brazylie w 1994
      szczyt defensywy i kunktatorstwa.
      Powiedzmy jasno wbrew opiniom o schyłku potęgi Europy w piłce nożnej to nadal
      Europa dominuje
      • Gość: PIMP Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:19
        nie zadna europa czy inny kontynent tylko sam pilkarz a czemu wlasnie
        europejskie kluby szukaja za oceanami gracze bo w europie zadko sie juz gra w
        pilke tylko teraz w pilke z mysla kasy i dlatego jak niech ktorzy gwiazdy z
        europy wychodza na boisku brak im koncentracji
        • Gość: uiop pimp, to było po polsku co napisałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:29
          bo mam wątpliwości
    • Gość: :) nasi taktyke zawsze stosuja taka: IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.07.06, 10:35
      nasi pilkarze taktyke zawsze stosuja taka: JAKOS TO BEDZIE!

      Albo taka: moze sobie wbija gola!

      Albo: polejcie mu jeszcze!!!!
    • plyn.ludwik A u nas kolejna żenada! 02.07.06, 11:29
      Puchar Intertoto: Lech Poznań przegrał ze słabiutką drużyną z Mołdawii. FC
      Tiraspol - Lech Poznań 1:0 (2006-07-01)


      Piłkarze Lecha Poznań przegrali na wyjeździe z mołdawskim FC Tiraspol 0:1 (0:1)
      w pierwszym meczu drugiej rundy Pucharu Intertoto. Bramkę strzelił Igor
      Picusiac (18). Rewanż odbędzie się za tydzień w Poznaniu.
    • Gość: Sławek Nie do końca się z tym zgadzam IP: *.231.udn.pl 02.07.06, 11:37
      Dużo racji mają autorzy ale myślę , że zapomnieli jeszcze o jednym. Piłkarze są zmęczeni. Zresztą my kybice chyba też mamy przesyt futbolu. Za dużo jest tych rozgrywek. Widzieliście jak grał Lampart - facet o żelaznej kondycji. Dramat. Zresztą nie tylko on. Ogólnie piłkarze ligi angielskiej czy hiszpańskiej sa zajechani. I chyba dlatego tak dobrze prezentują się Włosi ( chyba mistrz świata ) i Niemcy . I jeszcze jedna uwaga. Mam jakieś niodparte wrażenie ,że nie wszystkie gwiazdy dają z siebie wszystko. Nie wiem czy czasami interesy klubowe i chęć zarobienia kasy ( strach przed kontuzją lub utratą formy ) nie przeważają nad grą w reprezentacji.
      Obejrzałem prawie 50 spotkań. Uważam , że ten mundial jest nudny. Tylko kilka meczów było na przyzwoitym poziomie. Chciałbym aby to Włosi lub Niemcy ( szkoda ,że grają w półfinale ze sobą ) zdobyli tytuł. Moim zdaniem to najlepiej grające drużyny na tych mistrzostwach .
      Pozdrawiam wszystkich kibiców
      • Gość: Kasia Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 11:45

        Mamy europejskie teamy w półfinałach, bo taka to już tradycja. Nie jestem
        pewna, ale zdaje się, że gdy MŚ rozgrywane były w Europie zawsze zwycięzcą była
        drużyna europejska. Teraz poziom zwłaszcza trzech FRA, ITA, GER jest tak równy,
        że naprawdę nie da się przewidzieć co będzie. Dlatego futbol nigdy się nie
        znudzi!
        • Gość: znafca Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 11:52
          Kasiu.. Otóz były mistrzostwa w 1958 roku w Szwecji i tam wygrała Brazylia...

          • Gość: expertMS Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:56
            Szwecja 1958 to był wyjątek i wtedy nie zastanawiano się nad konsekwencjami ,
            kto zdobędzie mistrza , teraz to nie do pomyslenia i kasia ma rację.
        • Gość: qaz raz we szecji bylo odstepstwo od tego... IP: *.gl.digi.pl 02.07.06, 11:54
          bo mistrzem byla brazylia... dopoki nie bedzie powtorek tv dla sedziow to
          bedzie sie dalo przepychac kogo sie chce. MS robia sie beznadziejne. mamy XXI
          w. a fifa jest w sredniowieczu... kosmiczne stadiony, rozsuwane dachy, wysuwane
          murawy, podswietlane elewacje a wal goni wala w sedziowaniu. czemu nikt nie
          bierze przykladu z usa??? tam dbaja o widowisko i wiedza ze jak kibic sie
          zniecheci oszustwami to nie przyjdzie wiecej i nie zostawi pieniedzy....

          jednym slowem je*ac stetryczala fifa'e i uefa'e i pzpn'yny
          • Gość: rafi Re: raz we szecji bylo odstepstwo od tego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:05
            Tam to akurat oszustwa są na porządku dziennym. Znani lekkoatleci przyłapywani na kosie, koszykarze w NBA to jakieś wyrośnięte mutanty gdzie wogóle nie ma testów antydopingowych - nie trafiłeś za dobrze. Dzisiaj w sporcie liczy się kasa a nie widowisko
            • Gość: qaz Re: raz we szecji bylo odstepstwo od tego... IP: *.gl.digi.pl 02.07.06, 12:15
              ejjjj koles wlasnie nie... tam sie stawia na widowisko ale reguly sa proste dla
              wszyskich... walisz koksu ile chcesz... nie ma przynajmniej hipokryzji jak np w
              tour de france. szare myszki lapia a wielki amstrong jedzie na koksie...
              poza tym nie ma czegos takiego jak w korei gdzie przepychali gospodarzy . w nba
              nfl i nhl NIE MA MIEJSCA NA TAKIE RZECZY!!!!!!!!!
              • Gość: rafi Re: raz we szecji bylo odstepstwo od tego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:27
                Tylko że potem niektórzy z tych gladiatorów przewracają się jeszcze przed 40-ką jak Flo Jo.
                • Gość: qaz no i co z tego???? to jest ich swiadomy wybor IP: *.gl.digi.pl 02.07.06, 13:21
                  tak samo odpadaja, przecpane gwiazdy rocka, ludzie z fabryki asbestu, biedne
                  dzieci w afryce i azji etc...
                  poza tym nie demonizuj tak. z taka kasa co maja to zapewniaja sobie najlepsza
                  opieke na swiecie...
                  pilka to nie wrestling i nie ma byc rezyserowana. o to caly czas wszystkim
                  chodzi poza debilon z fify i uefy
        • Gość: gucio Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:00
          Miejsce kobiet jest w kuchni ! Tak było od zarania dziejów a na piłce noznej znaja się tylko panowie. Zapamiętaj to sobie !
          • Gość: Kasia Guciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:18
            Bajki ci się pomyliły! Wracaj do ula, Amen !
            • Gość: gucio Re: Guciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:28
              do kuchni !!!
              • Gość: Kasia Re: Guciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:57
                ale kuchnia to miejsce w sam raz dla mężczyzn !
                Czyżbyś nie wiedział, że najlepsi kucharze na świecie to mężczyźni???
                Guciu, poproszę, stek z grilla, pieczoną cukinię i soczek z marchewki. a ja tu
                jeszcze trochę popiszę.
                • Gość: Bond Re: Guciu IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:00
                  Guciu,ja myslalem ze Polacy to dzentelmeni?, ale nie tylko 8 marca!!!
                • Gość: gucio Re: Guciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:22
                  Hehe a potem żeby spalic te kalorie może małe bzyk-bzyk ?
          • basiakrakow1 Re: Siła w drużynie. Europa górą! 03.07.06, 12:57
            A miejsce facetów jest na polowaniu, piłką może się w wolnym kraju interesować
            kto chce.
      • Gość: ktoś Nie ma zaskoczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:14
        Wszystkie drużyn grają tylko po to aby strzelić bramkę i czekać na kontrę (mecze
        lepszych drużyn, bo słabiaków można klepać po 6:0). Nie ma wyników 3:2 czy 4:3,
        gdzie można oglądać grad bramek. Mecze są nudne, robią się tylko kopaniną i co z
        tego że są realizowane założenia taktyczne, jeżeli nie ma piękna i goli, które
        są najważniejsze.
      • basiakrakow1 Re: Nie do końca się z tym zgadzam 03.07.06, 12:52
        mi na przykład wcale nie jest za dużo futbolu - im więcej tym lepiej...
    • ada1979 Pan Maciej i Pan Marek chyba nie ogladaja meczow 02.07.06, 12:08
      Takiego druzynowego ducha i takiej gry zespolowej jakie ma Argentyna nie ma
      zadna inna rewprezentacja, panowie redaktorzy chyba sobie tutaj zartuja. Agr
      przegrala mecz bo sedzia ewidentnie faworyzowal gospodarzy i jedyne z czym
      mozna sie zgodzic, to z beznadziejnymi zmianami pekermana.
      Niemal w kazdej druzynie europejskiej sa egoisci, ktorzy glownie sami chca
      strzelac gole nie podajac pilki kolegom w ewidentnych sytuacjach bramkowych i
      zazwyczaj jest z tego wielkie g...
      brazylia rzeczywiscie grala zle, ale to nie powod zeby odwracac kota ogonem -
      mowienie o cudownej zespolowej grze europejskich druzyn jest nieporozumieniem
      dla kogos, kto oglada wiekszosc meczy.
      • Gość: janas out w pilce nie ma regul i to jest piekne.... IP: *.gl.digi.pl 02.07.06, 12:18
        pekerman nie zmienil riqelme to zle. zmienil go to tez zle... jak jest stara
        druzyna i odpadnie to wtedy jazda ze mlodych nie bylo. gdy te dziadki awansuja
        (francja) to mowi sie o dojrzalym futbolu... nie ma regul. brazylia miala dosc
        stara druzyne i fracja rowniez. hiszpania znowu byla mloda gniewna i tez
        odpadla... w pilce nic nie wiadomo i to jest piekne
        • basiakrakow1 Re: w pilce nie ma regul i to jest piekne.... 03.07.06, 13:00
          nie ma reguł, mówisz.............. kłóciłabym się
      • Gość: Olo Re: Pan Maciej i Pan Marek chyba nie ogladaja mec IP: *.kat.3s.pl 02.07.06, 12:23
        no sorry vinetu, ale chyba jestes ślepo zapatrzony w Brazylie i Argentynę. A z
        czego niby mieli wygrać argentyńczycy skoro prawie nie oddawali celnych
        strzałów na bramkę? Owszem były błędy sędziego, ale nie tak wypaczajace wynik
        jak choćby gol brazylijczyków z ewidentnego spalonego. No chyba, ze uważasz, ze
        kontrowersyjny faul w polu karnym i ewentualnie rzut karny dla argentyny, to
        byłby dowód na lepszą ich gre.
        • Gość: Stefan Re: Pan Maciej i Pan Marek chyba nie ogladaja mec IP: *.bulldogdsl.com 02.07.06, 12:35
          bardzo dobra analiza. Pozdrawiam
          • Gość: BOND Re: Pan Maciej i Pan Marek chyba nie ogladaja mec IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:02
            ja tez!
        • Gość: lol Re: Pan Maciej i Pan Marek chyba nie ogladaja mec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:35
          rozumiem, ze jak niemcy graja w siatkowke w swoim polu karnym to wszystko jest ok ?
    • Gość: ARGENTYNA punkt 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:24
      "Tryumfy święcą: 1. dyscyplina taktyczna, skierowana głównie na osłabienie ofensywnych zapędów
      przeciwnika już w linii pomocy, 2. zgranie formacji, odebranie piłki i szybkie przejście do ataku, 3. do
      perfekcji wyćwiczone stałe fragmenty gry."

      i pozwole sobie dopisac:
      4. przychylnosc sedziego

      wlosi i portugalczycy dzieki temu doszli do cwiercfinalu, a niemcy do polfinalu. aregntynczycy
      wszystkie powyzsze 3 punkty spelniali, grali fenomenalnie i nie mozna zwalac wszystkiego na
      pekermana, bo jego zmiany wszyscy by wychwalali gdyby sedzia gwizdnal karnego za reke niemca w
      polu karnym. nie gwizdnal, przekrecil argentyne, a teraz pisze sie, ze zespoly z ameryki poludniowej
      nie graja druzynowo ??? to jak nazwac w takim razie bramke cambiasso z fazy grupowej? niestety ale
      argentyna lamie wiekszosc zalozen artykulu, a przegrana z niemcami to zwykle oszustwo, chociaz
      przyznaje, ze bardziej wyrafinowane niz w wykonaniu koreanczykow 4 lata temu.
      • Gość: BOND Re: punkt 4 IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:06
        No,jestes osamotniony z tym,rozmawialem z kibicami z roznych krajow i wogole
        nie podzielaja twojej wersji,apropo, jestem na mundialu!w samym sercu wydarzen!
        • Gość: ARGENTYNA Re: punkt 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 13:08
          a co mnie to obchodzi ? pilkarzy argetynskich przeciez nie pytales, czemu sie chcieli nap..rdalac po
          meczu z niemcami ?
          • Gość: BOND Re: punkt 4 IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:27
            Aha,a Turkow sie pytales jak przegrali kwalifikacje? zero kultury fair
            play!;Beda kary!,nie slyszalem od trenera arg.slow krytyki pod adresem
            sedziego!.
        • Gość: J. Re: punkt 4: sędzia IP: *.chello.pl 02.07.06, 21:27
          Gość portalu: BOND napisał(a):

          > No,jestes osamotniony z tym

          Nie jest. Warszawski dziennik "Rzeczpospolita" w nadtytule relacji wybił: "Sędzia krzywdzi gości". Ja też uważam, że sędzia pomógł Niemcom. Najbardziej kuriozalna była sytuacja z 88 minuty, gdy Lahm wchodząc wślizgiem nie trafił w piłkę i podciął Maxi Rodrigueza na swym polu karnym. Pan sędzia nie tylko nie podyktował karnego, ale jeszcze pokazał Rodriguezowi żółta kartkę za rzekome symulowanie faulu! Szczyt hucpy. Dwa razy oglądałem powtorkę: tu nawet nie było podstaw do jakichkolwiek wątpliwości! I to jest nie tylko moje zdanie - również np. komentator BBC uważa, że był faul.

          Ale przeciez "gospodarskie" sędziowanie na MŚw. to już norma jest...
      • Gość: bzdetsy "grali fenomenalnie" ?????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:26
        no to nisko cenisz A., byli bardzo ciency, z Mexykiem tez
    • koczisss Re: Siła w drużynie. Europa górą! 02.07.06, 12:39
      Małe sprostowanie. Zostały trzy drużyny europejskie i jedna afrykańska!
      Która? Chyba wszyscy wiedzą:)
    • tadeusz1965 Reprezentacja Brazylii to zbieranina 02.07.06, 12:54
      przereklamowanych gwiazd, niestesty. Szkoda mi jedynie ludzi w tym biednym
      kraju, ktorym pilka wypelnia nedzne zycie, stanowiac w zasadzie jego sens. Znow
      beda bezsensowne samobojstwa, ludzkie dramaty. A wszystko dlatego, ze kilku
      zblazowanym palantom przewrocilo sie w lbie i odechcialo robic to, co jedynie
      potrafia, czyli kopac pilke.
    • Gość: cyg@nek Kto zawiódł? IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 02.07.06, 13:08
      Nie lubię skrajnych ocen po takich meczach jak Francja-Brazylia, Portugalia-
      Anglia czy Niemcy-Argentyna. Były to mecze wyrównanych drużyn, z których ktoś
      musiał! odpaść. Przebieg gry usprawiedliwiałby wyniki odwrotne od uzyskanych i
      nikt nie miałby prawa skarżyć się na "niesprawiedliwość piłki".
      Podsumowując mistrzostwa, można powiedzieć, że nie wykreowały one nowej siły w
      piłce. O żadnej drużynie nie można napisać, że stała się sensacją zawodów, tak
      jak np. Turcja w 2002r.(Koreańczyków pomijam z uwagi na oszustwa sędziowskie).
      Nawet Australia nie zasłużyła na miano sensacji. Była niespodzianką, ale nie
      sensacją.
      Z pewnością można powiedzieć, że kilka drużyn kompletnie zawiodło. W mojej
      ocenie mistrzostwa były kompletną klapą dla: Polski, Czech, Serbii i Chorwacji.
      Zawiodły: Hiszpania i Ukraina.
      Dlaczego Hiszpania? Nie dlatego, że przegrała z Francją (przypominam: ktoś musi
      przegrać), ale dlatego, że przegrała po raz n-ty, przegrała znowu.
      Dlaczego Ukraina? Po kapitalnych eliminacjach, wyszła ze słabiutkiej grupy i
      zagrała dwa bezbarwne mecze: ze Szwajcarią (trafił nudziarz na nudziarza) i z
      Włochami (fakt, że całą chęć do gry odebrał sędzia uznając bramkę na 2:0 po
      spalonym).
      Już dziś można napisać: sensacji na tych mistrzostwach nie było i nie będzie.
      Ktokolwiek nie wygra następnych meczów - nie będzie wielkiego zaskoczenia.
      Mistrzostwa mogą najwyżej "uszlachetnić" klasę Portugalii. Pozostali:
      grają "swoje" z lepszym (Niemcy, Francja) lub gorszym (Brazylia, Argentyna)
      skutkiem.
      Ciekawe jest tylko to, że generalnie zawiedli Słowianie. Może pora żeby ta
      rodzina narodów wspólnie zastanowiła się nad przyczynami swojej słabości? Chyba
      łączy nas więcej niż niektórzy chcą to przyznać.
      • Gość: Bond Re: Kto zawiódł? IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:34
        Masz racje,co do Hiszpanow to chyba ich mentalnosc.W klubach daja z siebie
        wszystko, a w narodowej zawsze,ale zawsze to samo.Hiszpanscy kibice sa tego
        samego zdania!
        • Gość: cyg@nek Świat potrzebuje silnej Hiszpanii i... IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 02.07.06, 14:23
          ...od dziesięcioleci nie może się jej doczekać.
          Nudny jest zestaw mistrzów świata: Włochy, Brazylia, Niemcy, Argentyna (Urugwaj
          i Anglia to już prehistoria), niedawno dołączyła Francja.
          Dzisiejsza Hiszpania wydawała mi się silniejsza niż kiedykolwiek. Przemawiał za
          nią "brak gwiazd". Świetni piłkarze, ale nie gwiazdorzy, pewna gra w grupie i
          nienajsilniejszy (wydawało się) przeciwnik w 1/8. Dołączenie Hiszpanii
          do "grupy mistrzów" byłoby światnym bodźcem dla światowej piłki. Niestety.
          Dziś do "grupy mistrzów" może dołączyć jedynie Portugalia. Zasługuje na to, ale
          chyba nie da rady.
          Niemcy? Czy bezbarwni Włosi? Jakieś nudne te mistrzostwa. Nie wykreują nawet
          pół indywidualności. Kto zapamięta duet Podolski-Kloze? Chyba tylko Niemcy i,
          przez jakiś czas,... Polacy (jako substytut macania "cukierka przez papierek").
          Mam wrażenie, że formuła: od 1/8 przegrywający odpada nie sprawdza się. Może
          najlepsza ósemka powinna rozpoczynać mistrzostwa po rundzie grupowej (od
          drugiej rundy grupowej?). A może zbyt dużo jest drużyn z Afryki i Azji?
          Z pewnością piłka powinna stać się grą mniej "kontaktową". Tylko wtedy pojawią
          się prawdziwi artyści.
    • Gość: pallavolo Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.e-wro.net.pl 02.07.06, 13:27
      nie dorabiajmy ideologii do faktu, że BRazylia się zbałźniła przyjeżdżając na
      plażowe kopanie, a Argentyna miała pecha. Futbol jaki jest każdy widzi -
      szybki, totalny i bezlitośnie wykorzystujący najdrobniejszy błąd. Brazylia w
      tym roku miała o dziwo naprawdę niezłą obronę, no ale z przodu tym razem
      mizeria, nadwaga i bezmyślność.
    • 1europejczyk Siła w drużynie ...i w ekipie sedziowskiej 02.07.06, 13:31
      "Na mundialu okazuje się, że wynik meczu nie zależy od geniuszu największych
      gwiazd. Tryumfy święcą: 1. dyscyplina taktyczna, skierowana głównie na
      osłabienie ofensywnych zapędów przeciwnika już w linii pomocy, 2. zgranie
      formacji, odebranie piłki i szybkie przejście do ataku, 3. do perfekcji
      wyćwiczone stałe fragmenty gry."
      Mozna by sie zgodzic gdyby na pierwszym miejscu dorzucic "kaprysne maniery
      sedziowskie" wypaczajace niejednokrotnie wynik meczu i nie majace nic wspolnego
      z obiektywnym sedziowaniem. Wczorajsza zolta kartka dla brazylijskiego zawodnika
      ktory niebezpiecznie zaatakowal od tylu, jako ostatni obronca przed bramkarzem
      brazylijskim, Patrica Vieire byla sprzeczna z regulaminem sedziowskim FIFA.
      Wedlug regulaminu FIFA bezdyskusyjnie nalezala sie czerwona kartka z dwoch wyzej
      wyminionych powodow !
      Nominacja hiszpanskiego sedziego do tego meczu (kilka dni po zwyciestwie
      Francuzow nad Hiszpananmi) tez budzi powazne watpliwosci czy aby w FIFA nie
      dzialaja podobne mechanizmy jak w lidze wloskiej.
      Poprzednie mecze na obecnych MS rowniez swiadcza o potrzebie "oczyszczenia" ekip
      sedziowskich z tych sedziow (jak wspomniany wyzej Hiszpan) ktorzy aspiruja do
      jako 12 zawodnik do druzyn grajacych w sedziowanych maczach.


      • Gość: Bond Re: Siła w drużynie ...i w ekipie sedziowskiej IP: *.netcologne.de 02.07.06, 13:42
        Kogo ty bys wystawil z ekipy sedziowskiej?,z Afryki?,z Azji?,nawet najlepszy
        sedzia ma dobry dzien,albo zly,np.Colina.Boczni sedziowie za malo
        wspolpracowali z glownym!
    • Gość: Anarchista Re: Siła w Afryce. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:08
      Czym bylaby druzyna Francji bez Murzynow?
      Od 70min w druzynie francuskiej nie bylo na boisku zadnego bialego.
      Czarni "Francuzi" sa wychwalani gdy wygrywaja.
      Czy za kilka lat druzyna Niemiec tez pojdzie w slady Francji?

      Druzyna angielska tez jest europejska.
      Za placono tak wychwalanemu B.? Zupelnie bez kondycji i formy.
      Na koniec zszedl z boiska symulujac kontuzje.

      Pilka nozna jest w glebokim kryzysie.Szkoda,ze media tego nie widza.
      Milionowe kontrakty zdegenerowaly pilkarzy,ktorzy zamiast trenowac udzielali
      wywiady,balowali, wiecej czasu poswiecali na pielegnacje fryzur niz na
      opanowanie techniki strzelania karnych a podczas meczu narzekali na pogode.
      • Gość: bodo Re: Siła w Afryce. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:30
        "Milionowe kontrakty zdegenerowaly pilkarzy"

        fakt. poziom rozumnego gospodarowamoa pieniędzmi w piłce został dawno przekroczony i ta dyscyplina się ewidentnie degeneruje.
        na mój gust Anglicy i Brazylijczycy mieli zbyt wielu wyczerpanych sezonem zawodników w składzie - i dlatego przegrali.
        nie da się grać bez przerwy na wysokich obrotach: ligi krajowe, puchary krajowe, rozdęta absurdalnie liga mistrzów - paradoskalnie to zabije futbol
    • Gość: Texan Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.aster.pl 02.07.06, 14:31
      Czlowieku, o czym Ty mowisz, jaka taktyka? Obydwa mecze o ktorych wspomniales zakonczyly sie rzutami karnymi. Chyba nie chcesz wmowic ludzia ze trenerzy: zarowno niemiec jak i portugalii od samego poczatku meczu chcieli rzutow karnych. Rzuty karne to loteria, wygrac moze kazdy, jest to klasyczna kwestia szczescia zwyciezyc w rzutach karnych. Pierwszy mecz, jasne Niemcom nalezalo sie zwyciestwo - grali lepiej po stracie bramki (Argentyna niepotrzebnie sie cofnela), ale juz o drugim meczu ciezko powiedziec czy wygral lepszy (Portugalia). Nie lubie Anglikow, nie podoba mi sie styl gry, ale to co zrobila Portugalia grajac w przewadze jednego zawodnika to skandal jakis.
    • elfhelm Karne też coraz mniej stają się loterią 02.07.06, 14:40
      widać to było po klasie w ich wykonywaniu u Portugalczyków i Niemców (zarówno
      wśród wykonujących, jak i bramkarzy).
      Co prawda Portugalczycy 2 razy spudłowali, ale dość przypadkowo (bramkarz
      świetnie zmylony, piłka prześlizgnęła się po przeciwnym słupku).
      Robinson i Franco nie mieli nic do powiedzenia.
      Niemcy i Portugalczycy wygrali po karnych nieprzypadkowo.
      • ph29 Re: Karne też coraz mniej stają się loterią 02.07.06, 15:04
        W całej historii ME i MŚ Niemcy wykonywali dodatkowe serie rzutów karnych sześć
        razy. Nie strzelili w tych seriach łącznie dwóch karnych (Hoeness w 1976 i
        Stielike w 1982).
        To nie jest żadna loteria, tylko umiejętność.
        • maruda.r Re: Karne też coraz mniej stają się loterią 02.07.06, 17:03
          ph29 napisał:

          > W całej historii ME i MŚ Niemcy wykonywali dodatkowe serie rzutów karnych sześć
          > razy. Nie strzelili w tych seriach łącznie dwóch karnych (Hoeness w 1976 i
          > Stielike w 1982).
          > To nie jest żadna loteria, tylko umiejętność.

          **************************************

          Owszem. Dlatego Francja w przeciwieństwie do Portugalii szukała rozstrzygnięcia
          w grze. Barthez to jednak nie Ricardo.



    • Gość: ernest Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.c151.petrotel.pl 02.07.06, 14:41
      szwabow za burte!:)

      ______________
      Serwis dla kibiców
    • Gość: ernst Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:50
      ze Słowacji, który nie podyktował słusznego karnego Argentynie! Cały ten
      mundial to syf i wypaczenia pod shitleryzowanych frustratów niemieckich!
      • Gość: joe Re: Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziem IP: *.p.pppool.de 02.07.06, 16:32
        Biedni polacy, potomcy szlachetnych Jagiełonów.
        Wstyd o wasze wypowiedzi. W ten sposób nie oczekujcie szacunku w europie XXI wieku.
      • Gość: 1/2 Re: Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.06, 17:05
        Ty jestes ciemny zacofany i bardzo ubogi w mysleniu
      • maruda.r Re: Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziem 02.07.06, 17:05
        Gość portalu: ernst napisał(a):

        > ze Słowacji, który nie podyktował słusznego karnego Argentynie!

        ******************************

        O jakim karnym mówisz?

      • Gość: bloody_rabbit Re: Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 19:12
        Hmm... kto tu jest frustratem?
        • Gość: Soczi Re: Niemcy są w 1/2 finału głównie dzięki sedziem IP: *.chello.pl 02.07.06, 19:22
          Dodam tylko opinię kickera na temat sędziego - dostał relatywnie niską ocenę 4,
          dla porównania sędzia w spotkaniu Niemiec ze Szwecją dostał 3, z Polską 1,5.
          Jak widać oceny z każdą rundą pogarszają się (im wyższa tym gorsze sędziowanie).

          Schiedsrichter: Michel (Slowakei), Note 4 - hatte beiderseits Probleme, Foul
          und Faller (Riquelme, Odonkor) zu unterscheiden, pfiff im Zweifelsfall für
          Deutschland

          Ocena 4 jest porównywalna z oceną sędziego z meczu Brazylia-Ghana, gorzej
          zdaniem kickera sędziowano już tylko w meczach: Chorwacja-Australia, Ukraina-
          Tunezja i Holandia-Portugalia. Znamienne jest ostatnie zdanie - "w sytuacjach
          wątpliwych gwizdanie dla Niemiec" - i choć jest to moim zdaniem lekkie owijanie
          w bawełnę to pokazuje, że jak ktoś sie dobrze zna na futbolu, jest w stanie
          przyznać rację pewnym faktom. I nie chodzi mi tu o sytuacje, gdzie zdaniem
          jednych powinien być karny, a zdaniem innych nie, ale o całe gros sytuacji w
          których sędziowanie pana Lubosa Michela było "przyjazne" dla reprezentacji
          Niemiec. Właśnie te sytuacje powodują, że różnice pomiędzy drużynami w
          umiejętnościach (które niewątpliwie były widoczne) zacierają się. W rezultacie
          mecz skończył się wynikiem 1:1.
    • jotkabielecki Re: Siła w drużynie i sędziowaniu 02.07.06, 15:14
      Ciekawe,że tzw. europejskie media wstydliwie milcza w sprawie skandalicznego
      drukowania wyniku w meczu niemcy-argentyna.Na oczach wielu mi9lonów ludzi robi
      się szwindel i wg zasady,że jak nie ma powtórek i sie o tym nie mówi i nie pisze
      to szwindlu nie ma .Goebbels triumfuje.W końcu mundial jest w jego ojczyźnie.
      • Gość: Schweiger Re: Polacy milczec mi tu IP: *.pools.arcor-ip.net 02.07.06, 15:24
        Nie zabierajcie tu glosu bo sie slabo na pilce znacie ,jak i slaba jest wasza
        repra i nikt nie lubi jak sie mu obcy nieuk wtraca do rozmowy.Mowcie sobie o
        Wisle i o Legii.Hehehehehehehe.
        • Gość: pacal Przeczytaj sobie w "Kickerze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 19:25
          co piszą o pracy sędziego w tym meczu.
          Twoi rodacy - fachowcy, a nie żadne obce nieuki.
          Poza tym - STFU, bo nie masz nic do powiedzenia.
        • Gość: zzz Nie karmić Trolla!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:45
          pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
        • Gość: j. Re: milczec mi tu IP: *.chello.pl 02.07.06, 21:50
          Hehe, milczeć to ty koleś powinieneś. Ja byłem na tym forum w czasie meczu, ja czytałem, co ty wypisywałeś, gdy "wy Niemcy" przegrywaliście. "Chyba
          zloze wniosek w waszym MSW o przywrocenie mi polskiego obywatelstwa i powrot do
          mojego polskiego nazwiska ; Milczek?" - to dosłowny cytat z twego postu. Czy ty fakycznie taką chorągiewką jesteś czy błazna strugasz? W obu przypadkach nie należy twoich wypowiedzi brać poważnie.

      • maruda.r Re: Siła w drużynie i sędziowaniu 02.07.06, 17:51
        jotkabielecki napisał:

        > Ciekawe,że tzw. europejskie media wstydliwie milcza w sprawie skandalicznego
        > drukowania wyniku w meczu niemcy-argentyna.Na oczach wielu mi9lonów ludzi robi
        > się szwindel i wg zasady,że jak nie ma powtórek i sie o tym nie mówi i nie pisz
        > e
        > to szwindlu nie ma .

        *********************************

        Tak, tak, a swistak...
        Powtórki były w telewizji. I jakoś nie ma 9 milionów przekonanych o karnym dla
        Argentyny.


        • Gość: j Re: Siła w drużynie i sędziowaniu IP: *.chello.pl 02.07.06, 22:13
          maruda.r napisał:


          > Powtórki były w telewizji. I jakoś nie ma 9 milionów przekonanych o karnym dla
          > Argentyny.

          O, a skąd ty to wiesz? Umiesz czytać w myślach szesciu miliardom ludzi?
    • Gość: fanfootball Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 15:37
      o tak zgadzam sie, że na tych mistrzostwach liczy sie gra zespołowa; chociazby
      taka polska juz nie gra, same indywidualnosci, wirtuozi futbolu: mila i rasiak
      heheheheehehehemuehehehehe, biedny jest grzesiu oj biedny<rotfl2>
    • Gość: Skowron Zielona kartka! IP: *.adsl.alicedsl.de 02.07.06, 16:59
      Jakos nikt nie wspomina, ze przed karnymi O.Kahn dal Lehmanowi kartke, na której
      bylo napisane, który zawodnik w który róg lubi szczelac, wiec z góry wiedzial, w
      która strone mial sie rzucac i to doprowadzilo do niezasluzonego zwyciestwa N.
      • Gość: 1/2 Re: Zielona kartka! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.06, 17:07
        Gluptas
      • maruda.r Re: Zielona kartka! 02.07.06, 17:53
        Gość portalu: Skowron napisał(a):

        > Jakos nikt nie wspomina, ze przed karnymi O.Kahn dal Lehmanowi kartke, na które
        > j
        > bylo napisane, który zawodnik w który róg lubi szczelac, wiec z góry wiedzial,
        > w
        > która strone mial sie rzucac i to doprowadzilo do niezasluzonego zwyciestwa N.

        ************************************

        No to masz czerwoną kartkę za najgłupszy post dotyczący MŚ2006.

      • fubrawiec Re: Zielona kartka! 02.07.06, 20:46
        Hehehehehehe, chłopie, powiedz co ćpasz, chetnie spróbuję, bo jak widzę, to
        nieźle kręci:]
    • Gość: yarre Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 02.07.06, 17:48
      autor artykułu choc celnie zauważył, że niemcy nieczego nie zostawili
      przypadkowi, zapomniał dodać, iż kolega sędzia równiez nieprzypoadkowo
      sędziował nieprzypadkowo. I to nie jest przypadek, podobnie jak to widzielismy
      w Korei((
    • Gość: Robuś Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.echostar.pl 02.07.06, 20:45
      Gdzie ty widziałeś południowoamerykańskie indywidualności? Może u
      Argentyńczyków bo ci dziadkowie z Brazyli nie pokazali niczego ale tak to jest
      gdy skład ustala sponsor, bo taki Ronaldhinio, Ronaldo czy Cafu nie mieli prawa
      wybiec w podstawowej jedenastce, tym bardziej że mają dziesiątki jak nie setki
      świetnych piłkarzy głodnych sukcesu.
      • Gość: kibic Re: dorabianie filozofi IP: *.ventca.adelphia.net 02.07.06, 21:06
        panowie autoryz tego tekstu , troche odwagi, po co dorabiac filozofie, gdyby w
        finale byla Argentyna i Brazylia to komentrz bylby zupenie inny , prawda? ,
        bardzo latwo gadac dla samego gadania to takie polskie,tylko cos madrego
        powiedzie to juz trudno, otoz Btrazylia jest niezwykle zespolowa w grze m
        natym polega ich wielkosc , ze zadna druzyna tym turnieju nie pokazala tak
        zespolowej gry , w grze oprocz umiejetnosci jest jescze szczescie , ile razy
        Brazylia miala tzw 100% sytuacje . W dalszym ciagu uwazam ze Brazylia jest
        najlepsza na swiecie, a co do szkolenia , to nie ma tzw szkoly
        poludniowoamerykanskiej, szkoleniowcy sie wymieszali , Poza tym uwazam ze
        Brazylia pokazuje tzw futbol szczesliwy, czysty i fair, natomiast druzyny
        europejskie futbol silowy, zbyt agresywny ,nieczysty, po trupach do pilki, jest
        to wyraz europejskiej mentalnosci ktora ma swoja egzymplifikacje w zachowaniach
        kibicow europejskich
    • bartoszewsky Re: Siła w drużynie. Europa górą! 02.07.06, 20:57
      Brazylia chciała się oprzeć tylko na indywidualnych umiejętnościach gwiazd i skończyło się, jak się skończyło, bo większość była absolutnie bez formy. Najlepszy był chyba Ze Roberto. Z kolei Argentyna pewnie zagrałaby w półfinale, gdyby nie fatalne zmiany, które zrobił w czasie meczu Pekerman.

      zpierwszejpilki.blox.pl
      • xxx82xxx Zapominasz o wkładzie sędziego Mikelna 03.07.06, 10:30
        w zwyc. GER
    • Gość: ziggy Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.ns.aliant.net 02.07.06, 20:59
      czasem trzeba miec troche szczescia
      • Gość: Kasia Re: Siła w drużynie. Europa górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:14
        bartoszewsky napisał:
        >Brazylia chciała się oprzeć tylko na indywidualnych umiejętnościach gwiazd i
        >skończyło się, jak się skończyło, bo większość
        >była absolutnie bez formy.

        Ich forma była taka jak zwykle, tylko że zwykle większość brazylijskich gwiazd
        gra w zespołach średniaków, którzy im wypracowują sytuację, biegają za piłką i
        ogólnie harują na boisku,a wtedy taki Ronaldo, Ronaldinho czy Kaka robi jeden
        zwód czy drugi pod publiczkę i strzela bramki. A tu kto miał im latać za piłką
        i rozgrywać, jak tu same gwiazdy i się jeden na drugiego oglądali i czekali na
        podania? A jak się Kaka wkurzał (nie za często zresztą) i sam próbował zrobić
        akcję, to doleciał do dwudziestego metra przed polem karnym i mu piłkę
        zabierali, bo nie miał wsparcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja