Engel: Nawet bez Żurawskiego Wisła ma duże szanse

IP: *.ksk.net.pl / 192.168.4.* 26.02.03, 19:40
nic dziwnego ze na mundilu reprezentacja nic nie osiągnęła skoro
dla trenera najwazniejsze to "niestracic bramki" / naszczescie
wisła zawsze gra do pszodu i nie słucha idiotycznych rad byłego
trenera eprezentacji
    • Gość: 555 Re: Engel: Nawet bez Żurawskiego Wisła ma duże sz IP: *.usflogistics.com 26.02.03, 20:00
      zgadzam sie
    • Gość: vertu I dlatego ten PACAN nie ma pracy!!!:) IP: *.revers.nsm.pl 26.02.03, 20:13
      bo nie nauczul sie jeszcze ze w pilce liczy sie zdobywanie
      bramek a nie gra na utrzymanie wyniku!
      • Gość: AK Re: I dlatego ten PACAN nie ma pracy!!!:) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.03, 21:18
        Dlatego mimo wszystko bardziej cenie Bonka.
        Stwierdzil ze nie potrafi i dal sobie spokoj
        od razu na poczatku.
        Pan Engel do dzisiaj wierzy, ze jest jakims bogiem
        polskiej pilki. Facet spadl z tak wielkich wyzyn przez
        wlasna glupote. Jesli to nie byla jego wina to po co bronil
        tych baranow Swierczewskich, Kaluznych, Hajtow itd. Dzisiaj,
        ci sami zachowuja sie jakby nigdy nic sie nie stalo.
        • Gość: XxX Re: I dlatego ten PACAN nie ma pracy!!!:) IP: *.pl 26.02.03, 23:10
          > Dlatego mimo wszystko bardziej cenie Bonka.

          Każdy ma prawo do swoich poglądów

          > Stwierdzil ze nie potrafi i dal sobie spokoj
          > od razu na poczatku.

          Więc może mi wyjaśnisz dlaczego w ogóle podjął sie prowadzenia kadry?

          > Pan Engel do dzisiaj wierzy, ze jest jakims bogiem
          > polskiej pilki. Facet spadl z tak wielkich wyzyn przez
          > wlasna glupote. Jesli to nie byla jego wina to po co bronil
          > tych baranow Swierczewskich, Kaluznych, Hajtow itd. Dzisiaj,
          > ci sami zachowuja sie jakby nigdy nic sie nie stalo.

          Chyba zapomniałeś, że Polska zakwalifikowała się po 16 latach na poważną
          imprezę. Nie jesteśmy Brazylią, żeby wyrzucać trenera i połowę składu tylko
          dlatego, że nie zdobyli mistrzostwa świata - dla nas sukcesem był już sam awans.
          A to, że bronił swoich zawodników? Trener powinien stać po stronie zawodnika
          także gdy ten przeżywa spadek formy - to nie jest zabawka, którą można
          wyrzucić, gdy się popsuje.
          • Gość: mp Re: I dlatego ten PACAN nie ma pracy!!!:) IP: *.proxy.aol.com 27.02.03, 02:38

            > > Pan Engel do dzisiaj wierzy, ze jest jakims bogiem
            > > polskiej pilki. Facet spadl z tak wielkich wyzyn przez
            > > wlasna glupote. Jesli to nie byla jego wina to po co bronil
            > > tych baranow Swierczewskich, Kaluznych, Hajtow itd. Dzisiaj,
            > > ci sami zachowuja sie jakby nigdy nic sie nie stalo.
            >
            > Chyba zapomniałeś, że Polska zakwalifikowała się po 16 latach
            na poważną
            > imprezę. Nie jesteśmy Brazylią, żeby wyrzucać trenera i połowę
            składu tylko
            > dlatego, że nie zdobyli mistrzostwa świata - dla nas sukcesem
            był już sam awans

            Jaki procent awansu byl jego zasluga,a jaki dzieki slabszej
            postawie rywali?Ze trener powinien miec rowniez takie szczescie?
            Zgadzam sie ale to nie sa jego zaslugi,a on tak uwaza.

            > A to, że bronił swoich zawodników? Trener powinien stać po
            stronie zawodnika
            > także gdy ten przeżywa spadek formy - to nie jest zabawka,
            którą można
            > wyrzucić, gdy się popsuje.

            Pamietasz sparingi przed MS? Slyszalem,ze w dniu meczow Engel
            sciagal pijanych zawodnikow z lozek.Efekty byly widoczne.Jak
            mozna bronic takich zawodnikow?????
    • Gość: George H. Re: Engel: ...Przestarzly styl gry: obrona i kontratak IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.02.03, 21:36
      W dzisiejszej swiatwej pilce noznej zespol krtory chce odnosic
      sukcesy powinien umiec zaprezentowac swoj styl gry. Tak jak to
      uczynila Wisla w II polowie meczu z Lazio w Rzymie. Podobne
      przestarzale rady - plan taktyczny gry polecal an Boniek przed
      meczem z Lazio w Rzymie. Gdyby wiec Pan Kasperczach byl
      wyjalowiony z wiedzy szkoleniowej zapewne nie odnosil by
      sukcesow w swojej pracy trenerskiej. Cale szczescie, ze Pan
      Kasperczk wie co robi i optymalnie potrafi wykorzystac
      predyspozycje - zdolnosci pilkarzy Wisly do gry ofensywnej. Nie
      ma tez On zadnych problemow ze sterowniem i wyksztalceniem
      wysokiej formy pilkarzy na scisle okreslony termin zawodow.
      Dlatego tez pilkarze Wisly w czasie gry nie chowaja glowy w
      piasek - nie graja zachowawczo w defensywie natomiast prezentuja
      bardzo efektowny i skuteczny styl gry. Wszyscy pilkarze robia
      tez postep w grze bez pilki. Brawo Panie Henryku. Oby tak dalej,
      a do przyszlosciowych wiekszych sukcesow zycze takze koniecznych
      uzupelnien skladu kadry Wisly w minimum 2-3 wartosciowych
      pilkarzy z bramkarzem wysokiej klasy wlacznie. Bardzo ciezki
      egzamin czeka Wisle w rewanzu z Lazio, ale sadze, ze w
      ostatecznym bilansie dwumeczu pilkarze Wisly odniosa kolejny
      sukces. Powodznia i przyslowiowego lutu szczescia.
    • Gość: marek_ i wszystko jasne ;) IP: *.trentn01.nj.comcast.net 27.02.03, 02:19
      no tak, to juz wiemy, dlaczego odpadlismy w takim stylu z
      mistrzostw swiata :(
    • Gość: marek_ i wszystko jasne ;) IP: *.trentn01.nj.comcast.net 27.02.03, 02:19
      no tak, to juz wiemy, dlaczego odpadlismy w takim stylu z
      mistrzostw swiata :(
    • Gość: Arapacho Jak najmniej takich trenerów !!! IP: *.ramtel.com.pl / 192.168.4.* 27.02.03, 11:20
      Ten Pan stwaiał na defensywę i kontratak. Tak to można było
      grać w latach 60-tych i 70-tych! Brak nowoczesnej myśli
      trenerskiej. Jak by taki człowiek był trenerm Wisły, to zespół
      daleko by nie zaszedł. Żal ściska serce jakich w Polsce mamy
      trenerów. Trener Kasperczak wniósł nowoczesną myśl taktyczną,
      gdzie każdy piłkarz wie jak realizować plan i co ma grać, nawet
      jak się drużynie nie układa. Za Engela, jak dostawaliśmy w d...
      na mistrzostwach, to nasi piłkarze przypominali zagubione
      dzieci we mgle. Taki zespolik oparty na starszych panach z
      drużyny olimpijskiej w Barcelonie, wystarczył jedynie na
      Norwegię przechodzącą kryzys, przypadkowe zwycięsto z Ukrainą.
      Nasza drużyna pokazała, co potrafi w meczu w Mińsku, a potem na
      mistrzostwach. Zacofane metody szkoleniowe polskich trenerów, w
      zderzeniu z myślą Kasperczka wywołują szok i prawdziwy zachwyt.
Pełna wersja