nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!!

12.10.06, 08:48
ten człowiek powinien pożegnac się z reprezentacją na długo. Przy stanie 2:0,
gdy wyszli 3 na bramkarza, on podaje nie wiadomo komu, dureń. Gdyby padł
remis 2:2 kto byłby za to najbardziej odpowiedzialny? Celnym podaniem to
nawet trampkarz by się w takich okolicznościach popisał (nie było ryzyka
spalonego!). Przegląd Sportowy dał mu notę "8". No comments!
    • taus Obrona rasiaka... 12.10.06, 10:35
      po 1 miał udział przy obu golach (2 sam wypracował zabrał piłke i podał do smolarka)
      po 2 w akcji o której wspomniałeś faktycznie troche zawalił, ale wiedz również że mimo iż było ich 3 to mógł podać tylko do lewandowskiego...
      • normandi broń Rasiaka, ciekawe jak długo... 12.10.06, 11:35
        niestety mijasz się z prawdą, bo:
        1. obu bramek nie wypracował, pierwsza bramka padła po strzale Lewandowskiego i
        dobiciu Smolarka (wcześniej dogrywał Smolarek o Lewandowskiego) gdzie jest
        udział Rasiaka? Kolego środkowy palcu...
        2. Mógł dogrywać tylko do Lewandowskiego? A niby dlaczego? W środku biegł zdaje
        się Smolarek, był bliżej akcji. Ktoś chyba nie oglądał tego meczu.
        3. Ponadto, co to było za podanie? o jakieś 3 m za daleko. Bajeczna technika!
        • Gość: Kas Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.10.06, 12:48
          W pierwszej połowie zagrał świetnie, w drugiej był najsłabszy na boisku niestety
          :( i przerwał bardzo ciekawie zapowiadającą się kontrę o setce nie wspominając,
          a szkoda bo jest to dobry piłkarz ale w Reprezentacji nie idzie mu tak dobrze
          jak w klubie. Ogólnie mówiąc zagrał wczoraj bardzo dobry mecz, tak jak cały
          zespół zresztą, szkoda tylko zmarnowanej sytuacji.
        • rufny Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... 12.10.06, 17:59
          Nie rozumiem, dlaczego wszyscy się go tak czepiają. To że nie strzelił bramki
          nie oznacza, że jest beznadziejny. Do wczoraj myślałem w ten sposób o polskiej
          reprezentacji, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. A Rasiak? Może nie
          błyszczał, ale dobrze odrobił zadanie domowe: cały czas przeszkadzał w
          rozprowadzieniu akcji, zmuszając choćby Ricarda do wybicia na aut. Wczorajszy
          mecz liczę mu mimo wszystko na plus. Podobnie jak reszcie reprezentacji.
        • taus Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... 12.10.06, 20:21
          > 1. obu bramek nie wypracował, pierwsza bramka padła po strzale Lewandowskiego
          > I dobiciu Smolarka (wcześniej dogrywał Smolarek o Lewandowskiego) gdzie jest
          > udział Rasiaka? Kolego środkowy palcu...

          Po 1 napisałem, że miał udział przy obu. Przy pierwszym golu to on podał
          lewandowskiemu...


          > 2. Mógł dogrywać tylko do Lewandowskiego? A niby dlaczego? W środku biegł
          > zdaje
          > się Smolarek, był bliżej akcji. Ktoś chyba nie oglądał tego meczu.

          Gdybyś oglądał mecz, i słuchał komentarza to byś wiedział...

          > 3. Ponadto, co to było za podanie? o jakieś 3 m za daleko. Bajeczna technika!

          To fakt nie wyszło mu...
          • fifakk Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... 13.10.06, 16:22
            Mimo wszystko przy pierwszym golu to Smolarek odgrywał do Lewandowskiego.

            A w przypadku podania to Smolarek był na spalonym...Tylko czemu Rasiak podawał
            jak wszyscy trzej byli już w polu karnym? Powinien dużo wcześniej podawać do
            Smolarka.
            • Gość: marekkrukowski Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 15:40

              > Mimo wszystko przy pierwszym golu to Smolarek odgrywał do Lewandowskiego.

              To oczywiste. Rasiak w tym czasie ściągał stopera w środek pola karnego, pędząc
              do dośrodkowania Żurawskiego (doskonałe, zaskakujące wejście na skrzydło).
              Obrona starała sie przeszkodzić Smolarkowi Rasiakowi, dlatego Lewandowski
              został nie pilnowany i mógł uderzyć w miarę spokojnie.

              > A w przypadku podania to Smolarek był na spalonym...Tylko czemu Rasiak podawał
              > jak wszyscy trzej byli już w polu karnym? Powinien dużo wcześniej podawać do
              > Smolarka.

              Nie podawał, bo wcześniej skiksował udem i piłka mu uciekła. On wchodził
              najwyraźniej na strzał, ale nagle piłka znalazła się metr dalej niż powinna.
              Moim zdaniem należy pochwalić go za bardzo i tak, w tej sytuacji, dobre - choć
              niekontrolowane, bo grane zbyt wyciągnietą nogą - dośrodkowanie. A za niewielki
              kiks też nie ma się co czepiać, bo piłka nie wyszła spoza jego zasięgu i koniec
              końców Lewandowski znalazł się w sytuacji lepszej, niż Rasiak w tej akcji był
              choćby przez chwilę. Na doświadczenia Lewandowskiego jako napastnika to było
              jeszcze na razie za mało, ale trudno mieć o to pretensje do któregokolwiek z
              nich. Wbrew wnioskom, jakie można by wyciągnąć z położenia zawodników, nie była
              to sytuacja stuprocentowa, bo wszystko działo się w zbyt szybkim tempie. W
              każdym razie Rasiakowi za tę akcję należą się wielkie brawa, bo takie
              bezwględne przebicie się przez portugalską obronę nie było dane zbyt wielu
              piłkarzom tego pokolenia, więc można by ją uznać za jedno z jego najlepszych
              zagrań w kadrze.

              Ale oczywiście wszystko to nic w porównaniu z druga bramką, w której następują
              tuż po sobie dwie sceny. W pierwszej, po likwidacj zagrożenia jakie stwarzał
              biegnący do wrzucnej do przodu piłki Smolarek, na ekranie widać sześciu bodaj
              Portugalczyków i Rasiaka, która przez zwały porugalskich ciał przebija się do
              piłki i kopie ja do przodu - w następnej wbiegający samotnie z piłką przy nodze
              Smolarek odwraca głowę, żeby zobaczyć co też ciekawego porabia sędzia główny.

              Gra drużyny, grą drużyny - ale taka para jak Rasiak i Smolarek - Topór i
              Brzytwa na sznurku - ma wszelkie dane po temu by zmasakrować każdą obronę. i
              trzeba być zupełnie ślepym, żeby nie widzieć jak wielką rolę odegrał on w tym
              meczu.

              A do wyrażenia wszystkiego co powinny usłyszeć miliony kibiców i tysiące
              dziennikarzy, które przez ostatnie lata uczyniły sobie z gry Rasiaka ulubiony
              przedmiot drwin, wystarczą dwa słowa.

              Przeproście i S
            • Gość: Porter Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... IP: *.orion.pl 16.10.06, 13:22
              Wcześniej podawać nie było sensu, bo właśnie o to chodziło, żeby poczekać, aż
              Ricardo wyjdzie do Rasiaka, podać i Smolarek strzeliłby do pustaka. Ale
              Smolarek wybiegł do przodu i zmusił Rasiaka do zmiany decyzji w ostatniej
              chwili (bo byłby spalony) i podania do Lewandowskiego. Z kolei Rasiak podał za
              mocno, natomiast Lewandowski Bogiem, a prawdą powinien to strzelić. Tylko, że
              to by była bramka na 3-0, więc może się nie czepiajmy. W pierwszej połowie
              Rasiak miał chyba z 5 wślizgów, odzyskał mnóstwo piłek, wypracował dzięki temu
              bramkę. Jaki napastnik potrafi grać taki presing? I do tego miał kilka naprawdę
              świetnych podań do Błaszczykowskiego i Smolarka.
        • Gość: Irsko Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 19:49
          Z tym ze Smolarek byl na spalonym.Wtej sytuacj Grzes robil co mogl,a ntyle na
          ile potrafil.A slaba gra Rasiaka,to brak wygranych pilek po zagraniach od
          Kowalewskiego
          • Gość: Porter Re: broń Rasiaka, ciekawe jak długo... IP: *.orion.pl 16.10.06, 13:24
            Ty obejrzyj statystki. Wygrał większość główek. Trudno, żeby wszystkie.
    • Gość: yeed Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:26
      racja Rasiak nie jest odpowiednim zawodnikiem do reprezentacji
      bez obrazy ale partaczy aż NIE miło popatrzeć
      a trenerzy i tak go forsują to nie drugi peter crouch
      mamy wielu innych na jego miejsce dajmy szanse im
      • wesola_internautka Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! 12.10.06, 17:16
        popieram! jak go widze to az chce sie zmienic program!ale chlopak nie pozwala ;)
    • Gość: WingTsun Oj, Fachowcy IP: 80.88.197.* 12.10.06, 17:45
      1. Przy pierwszej bramce Rasiak nie miał bezpośredniego udziału - choć
      skutecznie odciągnął obrońcę ze środka (chyba Carvalho), co m. in. ułatwiło
      strzał Lewandowskiemu.
      2. Wszyscy widzieli, że przy drugiej bramce to Rasiak stworzył sytuację - jeśli
      ktoś twierdzi inaczej, to albo powinien udać się do okulisty, albo jest
      zupełnie idiotycznie, dziecinnie zaślepiony.
      3. W akcji 3 na bramkarza zawaliła cała trójka, ale Rasiak najmniej:
      - Smolarek, bo wyprzedził Rasiaka i ustawił się na pozycji spalonej,
      - Lewandowski, bo nie trafił,
      - Rasiak, bo podał za mocno.

      Generalnie nie jestem zwolennikiem Rasiaka, ale mecz z Portugalią, a zwłaszcza
      pierwsza godzina bardzo mu się udał. Potem był nieprzydatny, bo broniliśmy się
      i czekaliśmy na kontry.
      • rufny Re: Oj, Fachowcy 12.10.06, 18:02
        Popieram i podpisuję się pod tym postem obiema rękami. Świetnie oddana rola
        Rasiaka w meczu: nie błyszczał, ale odwalił kawał dobrej roboty, ułatwiając
        stworzenie sytuacji. Ja również nie jestem wielbicielem jego talentu, ale
        uważam, że wczoraj zrobił co do niego należało.
        • Gość: WingTsun Re: Oj, Fachowcy IP: 80.88.197.* 12.10.06, 18:19
          Dla mnie największym odkryciem był Bronowicki, bardzo podobał mi się
          Lewandowski, a najberdziej ucieszył mnie Żurawski, bo zawsze uważałem, że
          atakujący środkowy to pozycja dla niego wymarzona - coś jak Lampard w Chelsea.

          Z innej beczki: jeżeli pomyślimy, że NIE GRALI: Boruc, Baszczyński, Jop,
          Żewłakow, Kaźmierczak i Jeleń , a dodatkowo mamy jeszcze Głowackiego,
          Szymkowiaka, Kosowskiego(oby mu się wreszcie udało!), Frankowskiego, Gizę,
          Gargułę i Brożków, to może nie jest z tą reprezentacją tak źle?!
          • Gość: lubster Re: Oj, Fachowcy IP: *.jmdi.pl 12.10.06, 21:51
            dosyć tej głupiej krytyki, czapki z głów i troche logiki. po pierwsze: w reprezentacji nie grają gracze słabi, tylko najlepsi( co oznacza, że Rasiak jest dobry i nie jest tam przypadkiem, przy trenerze takiej klasy jak Beenhaker nie ma przypadkowych graczy w drużynie)
            po drugie: Rasiak strzela regularnie bramki w drugiej lidze angielskiej( gdzie grają drużyny podobne do Legii i Wisły Kraków, a może nawet i lepsze)
            po trzecie: wszyscy tylko wypominają mu jego wpadki, obejrzyjcie lepiej jak strzela bramki z przewrotki lub dystansu, ewentualnie jak mija na prędkości 3 typów, z czego 2 kanalem
            pozdro
            • Gość: WingTsun Re: Oj, Fachowcy IP: *.server.ntli.net 13.10.06, 00:59
              No, z tym po trzecie to trochę przesadziłeś/aś... ;-)
    • Gość: nieznany Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: 193.24.202.* 13.10.06, 12:33
      Wcześniej zanim nawet wyszedł na boisko to na niego gwizdali, chociaż specjalnie
      gorszy od innych polskich piłkarzy nie był, tylko akurat jego się uczepili.
      Skoro mówi się, że znaczenie kibiców jest tak duże i to 12 piłkarz to nic
      dziwnego, że pod taką presją zawalił kilka sytuacji. Jakoś w Anglii go bardzo
      chwalą. Zresztą widziałem jeden mecz z ligi angielskiej z jego udziałem i grał
      dobrze. Teraz reprezentacja gra lepiej więc pewnie i mu dadzą w końcu spokój.
      • Gość: zdziwiony Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: 156.17.122.* 14.10.06, 08:27
        Problem z Rasiakiem jest tylko jeden. On naprawdę potrafi (wbrew pozorom) grać
        w piłkę, ale totalnie pali się w reprezentacji. Moim zdaniem to wina Pawła
        Janasa, który stawiał na niego, kiedy Rasiak był bez klubu i w beznadziejnej
        formie. To wywołało wiadome reakcje wściekłych kibiców....no i zrobiła się
        równia pochyła. Bez 2 zdań Rasiak był najgorszy na boisku w polskiej drużynie.
        Że biegał, że przeszkadzał, że starał się, że miał asystę (ale przyznajcie że
        za trudna to ona nie była....)-wszystko prawda, ale to trochę mało jak na
        reprezentację. To że chłopak pali się psychicznie najlepiej widać przy okazji
        walki o górne piłki, gdzie w 90 % przypadków wyskakiwał do nich za wcześnie i
        albo przegrywał pojedynki główkowe albo odgrywał bez sensu. O zmarnowanych
        szansach już nie wspomnę. Reasumując- jeśli będzie grał jak w lidze-powoływać i
        wystawiać. Na razie jednak...są lepsi
        • Gość: marekkrukowski Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 15:48
          > Problem z Rasiakiem jest tylko jeden. On naprawdę potrafi (wbrew pozorom)
          > grać w piłkę, ale totalnie pali się w reprezentacji.

          Bzdura, Rasiak ma za sobą kilka świetnych meczów w repreznetacji. tylko
          przydarzyły mu się ekstremalne wahania formy - z tym, że czynnik wywołujący te
          wahania, był chyba wyraźny. Gdy miał pewne miejsce w składzie swojego klubu,
          grał znakomicie, gdy musiał o nie walczyć, był beznadziejny.
    • Gość: olo Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: *.echostar.pl 14.10.06, 17:37
      Samemu Ci w życiu nie wyszło i marudzisz. Jak nie Rasiak to kto?? strzelił 8
      goli w championship!! Problem polega na tym, że polska piłka jest zła. I nie
      wpadam w huraoptymizm po zwycięstwie z portugalią. owszem grali ładnie ale
      zdarza się to raz na 10 lat. A trener wie co robi bo jest jednym z lepszych
      fachowców. Wolałbyś może Frankowskiego?? To jest właśnie cienias a nie Rasiak
      który bryluje w anglii.
    • Gość: jacek Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: 213.17.223.* 15.10.06, 19:57
      słuchaj pisac bede na rasiaka zle nawet jak strzeli 3 bramki wiec mysle ze nie
      ma co pisac watku na ten temat,

      taka mu wszyscy przylepili łatke ze jest słaby i juz tak zostanie,
      a wcale tak do konca nie jest
    • Gość: Ronni Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: 212.182.120.* 16.10.06, 10:11
      Dla mnie Rasiak to pomyłka
      • Gość: SYSKA rasiak to największe drewno polskiej piłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:18
        TAKIEJ CIOTY NIGDY NIE BYŁO W POLSCE
    • tabaluga96 Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! 16.10.06, 10:12
      Dla mnie Rasiak to pomyłka, powinien grac Niedzielan lub Frankowski ewentualnie
      Piechna
    • Gość: TAJFUS Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.06, 16:03
      RASIAK ostatnio w reprezentacji prezentuje sie lepiej niz FRANKOWSKI i
      prawidlowo ze gra w pierwszym skladzie
      • Gość: HJR człowiek zagadka IP: *.acn.waw.pl 17.10.06, 01:20
        Rasiak jest nieprzewidywalny!
        Dla wszystkich. Nawet dla siebie. Z tym, że jako osoba będąca najczęstszym
        świadkiem swoich zetknięć z piłką, czasem potrafi szybciej niż obrońcy
        zorientować się gdzie znajdzie się piłka po trafieniu w sęk. Rozumiecie? To
        jest jak z pijanym, upośledzonym, czy wariatem, wydaje Ci się, że wiesz co
        można zrobić z piłką, jak się zachować, ale Rasiak potrafi Cię jednak
        zaskoczyć. Podobnie było z asystą przy drugiej bramce. Zachował się tak
        dziwnie, że zaskoczony obrońca sam się przewrócił. Piłka spadłą koło Grzesia,
        to kopnął ją do przodu… :D
        A na poważnie: Rasiakowi zdarzają się ciekawe zagrania przejęcia piłki, nawet
        bramki w 2 lidze zdobywa. Długo byłem przeciwny nagonce na tego zawodnika, ale
        od pewnego czasu bacznie się przyglądam jego grze i poza momentami przebłysku
        widzę u niego, za dużo przypadkowości, braków w technice (przysłowiowe drewno),
        głupio traconych piłek i te główki… Większość pojedynków z niższymi
        przeciwnikami przegrywa… z kolei większość tych, które udało mu się jakimś
        cudem odbić, nie jest nigdzie kierowana. Ot tak po prostu, skoczył do piłki,
        tago trafiła i gdzieś poleciała….
        Jeszcze poważniej: Rasiak jest zbyt nierównym zawodnikiem na grę w
        reprezentacji, czasem zdarzają mu się całkiem dobre zagrania, ale zdecydowanie
        częściej zdarza mu się psuć łatwe piłki. A to na poziomie reprezentacyjnym nie
        powinno się zdarzać, bo niesie w sobie duże ryzyko utraty bramki.
        Dziwię się Beenhakkerowi, że zachwycając grą drużyn, którym zdarza się nie
        popełnić ani jednego błędu podczas całego meczu (jego słowa) wystawia
        zawodnika, który sam jeden popełnia ich podczas każdego meczu tyle…
        Co jeszcze zauważyłem w ostatnim meczu, a mało się o tym mówi?
        Technikę, przyjęcia i podania Lewandowskiego. Jak to pozory mylą. Człowiek
        wygląda jak granatem oderwany od pługa, a wyraźnie widać, że potrafi szybko
        myśleć.
        Długie podania Goplańskiego. W tym meczu znowu sporo piłek przez to straciliśmy.
        Sobolewskiem znowu zdarzały się głupie straty i faule. A jego straty są
        niestety niebezpieczniejsze niż Rasiaka, bo bardziej zaskakujące i bliżej
        naszej bramki. A przypominam, że w dużej mierze przez jego głupią 2 żółtą
        przegraliśmy z Niemcami.
        Szczęście. To fakt, że nasi grali w tym meczu naprawdę dobrze. Aż miło było
        patrzeć. Te odbiory w środku pola….Ale niestety w obronie, pod naszym polem
        karnym, było już cieniutko. Statystyki może wyglądają na nasza korzyść - ilość
        celnych strzałów itp.. Ale parę bloków i wybić z pola karnego było naprawdę
        rozpaczliwych i przypadkowych. A takich akcji jak na 2:1 było niestety wiele,
        tylko… to nie był dzień Portugalczyków.
        Ale oby tak dalej, niech się Błaszczykowscy i Bronowiccy dalej tak pięknie
        rozwijają.. Od początku puszczać Jelenia i Matusiaka za Rasiaka. Może
        Kazimierczaka za Sobolewskiego (jeszcze Surma mi się kołacze) i może będzie
        jeszcze lepiej.

        Ostatnią rzecz, na jaką chcę zwrócić uwagę, to brak obiektywizmu dziennikarzy,
        którzy oczywiście mają się za ekspertów. Często ich krytyka jest zbyt mocna, bo
        wg,. mnie zawodnicy grali dobrze, ale zabrakł szczęścia, a przeciwnikom coś
        wpada z przypadku. Wtedy wszystkim wytykają tak dużo błędów, że zawodnicy tracą
        wiarę w siebie. A po takim meczu jak ten, to odwrotnie, mało kto zrobi porządną
        analizę, nawet statystyki są opisywane tendencyjnie i naszym gwiazdom w drugą
        stronę palma odpala.

        • Gość: spekus Re: człowiek zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:18
          Rasiak umi grać tylko w Angli i to w drugiej lidze. Nawet jak grał w groclinie
          to się znowu aż tak bardzo nie wyróżniał, nie był np: królem strzelców jak np:
          żurawski, nie był nawet najlepszym zawodnikiem swojego klubu, był przecież przez
          długi czas w cieniu niedzielana a potem mili. Zresztą to co potrafi to pokazał
          gdy grał w tottenhamie. ON się porprostu nadaje tylko do długich piłek, a tak
          się gra tylko w Angli i to przedewszsytkim w niższych ligach bo w premiership
          już się też przeważnie tak nie gra dlatego się nie sprawdził w tottenhamie.
    • mroofka2 Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! 27.10.06, 17:51
      ci wy chcecie od tego rasiaka? oststnio zagrał dobrze;)
      • piotr33k2 Re: nie mam zastrzeżeń, tylko jedno - RASIAK!!!! 28.10.06, 01:36
        zagrał średnio w porównaniu z innymi praktycznie wszystkie górne pilki do niego
        były zmarnowane ,miał udział przy pierwszym golu to fakt ale powinien zostac
        duzo wcześniej zmieniony to byśmy wygrali wyżej ,nie oceniam go w tym meczu
        krytycznie ale i piać z zachwytu nie ma nad czym .
Pełna wersja