Djibril Cisse bliski transferu do Liverpoolu

IP: *.ksk.net.pl / 192.168.2.* 28.05.03, 10:08
Drodzy przyjaciele. Już w sobotę moja ukochana Wisełka ma szansę
sięgnąć po mistrzostwo kraju. Już nawet prezes samej PZPN
ogłosił wszem i wobec, że na mecz przyjedzie już z medalami i
paterą. Więc on już wie... Już nie mogę się doczekać fety na
stadionie i na Rynku. Od przyszłej soboty przez rok Kraków
będzie królował i rządził resztą kraju. Bardzo się z tego cieszę
bo długą drogę przeszedłem razem z moim klubem przez ostatni
sezon. Moi przyjaciele cieszcie się razem ze mną i podziwiajcie
przez następny rok królową Polski. Jak długo na Wawelu!!!!!
    • Gość: Kaazam Zebyś sie nie zdziwił!!!! ;-) IP: *.smrw.lodz.pl 28.05.03, 10:31
      Widzew nie ma nic do stracenia i może Ci popsuć zabawę!!!!
    • Gość: ceb Re: Djibril Cisse bliski transferu do Liverpoolu IP: *.lodz.mm.pl 28.05.03, 11:06
      kurwa kmiocie kaumuku jebany!! nie masz co robic poucz sie!!
      takie komentarze dodawaj pod artykulami o twojej zasranej wisle
      i innych polskich kopaczach.. plakac sie chce co z tego ze
      bedzie mistrzem?? a co to zmienia?? niech zdobeda lige mistrzow
      nawet bardzo bede im kibicowal!! ale kazdy to wie ze moga juz
      zostac mistrzem glabie i nie chce sie tego wszystkim czytac
      glab..
    • Gość: waldexxx Re: Djibril Cisse bliski transferu do Liverpoolu IP: 62.233.202.* 28.05.03, 12:51
      Cisse żle robi wybierając livepool tanm sie zmarnuje,będzie
      zmuszony żeby grać w obronie i sie zagubi tak jak Diuf.najlepiej
      dla niego jakby przeszzedł do Marsyli
      • alfalfa Re: Djibril Cisse bliski transferu do Liverpoolu 28.05.03, 16:26
        Koniecznie! W OM jak będzie miał znizke formy to mu obija mazak albo zdemoluja
        samochód. Super perspektywa.
    • Gość: lukka po co jeszcze jeden napastnik??? IP: *.chello.pl 28.05.03, 12:55
      rozumiem czyszczenie przez Houliera składu i pozbywanie się
      wysokich kontraktów (Redknapp, Barmby, Fowler, niedługo Berger),
      ale za tym powinna pójść odbudowa zespołu, a nie zakup szóstego
      napastnika! Heskey pół sezonu grał cofnięty na skrzydło albo
      łatał dziury w drugiej linii, ale i tak wypadł lepiej, niż Owen.
      czeterch napastników, uzupełniających się (Owen-Baros,
      Heskey-Djouf) w zupełności wystarczy, a jeszcze jest plączący się
      bez sensu Diao. LFC potrzebuje obrońców i bocznych pomocników, to
      tymi formacjami przegrali w tym sezonie wszystko. jeśli piłkarzem
      sezonu zostaje przeciętny Murphy, to coś jest nie tak...
      • Gość: Voldo Re: po co jeszcze jeden napastnik??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 13:39
        Gość portalu: lukka napisał(a):

        > rozumiem czyszczenie przez Houliera składu i pozbywanie się
        > wysokich kontraktów (Redknapp, Barmby, Fowler, niedługo
        Berger),
        > ale za tym powinna pójść odbudowa zespołu, a nie zakup szóstego
        > napastnika! Heskey pół sezonu grał cofnięty na skrzydło albo
        > łatał dziury w drugiej linii, ale i tak wypadł lepiej, niż
        Owen.
        > czeterch napastników, uzupełniających się (Owen-Baros,
        > Heskey-Djouf) w zupełności wystarczy, a jeszcze jest plączący
        się
        > bez sensu Diao. LFC potrzebuje obrońców i bocznych pomocników,
        to
        > tymi formacjami przegrali w tym sezonie wszystko. jeśli
        piłkarzem
        > sezonu zostaje przeciętny Murphy, to coś jest nie tak...

        Czlowieku, co ty bredzisz?
        Cisse to jeden z lepszych napastnikow na swiecie.We Francji
        Djibril jest uwazany za lepszego od Trezege i na rowni z Henrym.
        Ci napastnicy przez Ciebie wmienieni sa o klase slabsi od niego i
        nie maja szans na rywalizacje z nim.Moge sie z Toba zalozyc,ze
        jezeli Cisse przejdzie do Premiership strzeli minium 20 bramek,
        a nawet bedzie krolem strzelcow juz w pierwszym sezonie gry na
        wyspach.Chociaz moim zdaniem najlepiej dla niego byloby zostac
        we Francji i przejsc do Marsyli , ktora jak wiadoma bedzie grala
        w LM w przyszlym sezonie.

        • Gość: lukka Re: po co jeszcze jeden napastnik??? IP: *.chello.pl 28.05.03, 15:33
          Gość portalu: Voldo napisał(a):

          > Czlowieku, co ty bredzisz?
          > Cisse to jeden z lepszych napastnikow na swiecie.

          tego nie neguję, uważam tylko, że z punktu widzenia LFC
          to szósty napastnik jest nabytkiem co najmniej zbędnym.
          to, że Djouf i Diao nadają się najwyżej na rezerwowych a
          Baros gra za dużo jak na jego wiek i możliwości nie
          zmienia, moim zdaniem, faktu, że wzmacniać trzeba nie
          atak, a skrzydła i obronę. w ostatnim sezonie napastnicy
          musieli sami ciągnąć grę od połowy boiska, nawet Cisse by
          tego nie wytrzymał. najlepszym strzelcem na wiosnę był
          obrońca Riise, który, jak już nie mógł patrzeć na
          błąkającego się przed nim Cheyrou szedł do przodu i
          strzelał. on jeden! a przynajmniej 5 bramek LFC stracił
          po błędach Hyypi. Houlier powinien wzmacniać pomoc i
          wzmocnić rywalizację w obronie (bo Traore nadaje się
          najwyżej jako trzeci slupek, a nie zmiennik), a nie
          dokupować gwiazdę tam, gdzie ma najmniejsze kłopoty.
          chyba, że sprzeda jednocześnie obu Senegalczyków i
          Heskeya, ale o to będzie bardzo trudno.
          • alfalfa Re: po co jeszcze jeden napastnik??? 28.05.03, 16:28
            Racja. Potrzebni są dobrzy boczni pomocnicy i wzmocnienie obrony.
          • Gość: M Re: po co jeszcze jeden napastnik??? IP: *.chello.pl 29.05.03, 01:54
            Od kiedy Diao jest napastnikiem???
            • Gość: lukka Re: po co jeszcze jeden napastnik??? IP: *.chello.pl 29.05.03, 13:00
              Gość portalu: M napisał(a):

              > Od kiedy Diao jest napastnikiem???

              odkąd Houlier zaczął znowu cofać Heskeya do pomocy albo
              go nie wystawiać...
              ale zgoda - Owen i Murphy przez kilka tygodni nie
              zbliżali się do bramki na bliżej, niż 30 metrów.
        • Gość: DonJose Re: po co jeszcze jeden napastnik??? IP: 63.95.26.* 28.05.03, 16:41
          Gość portalu: Voldo napisał(a):

          > Gość portalu: lukka napisał(a):
          >
          > > rozumiem czyszczenie przez Houliera składu i pozbywanie się
          > > wysokich kontraktów (Redknapp, Barmby, Fowler, niedługo
          > Berger),
          > > ale za tym powinna pójść odbudowa zespołu, a nie zakup
          szóstego
          > > napastnika! Heskey pół sezonu grał cofnięty na skrzydło albo
          > > łatał dziury w drugiej linii, ale i tak wypadł lepiej, niż
          > Owen.
          > > czeterch napastników, uzupełniających się (Owen-Baros,
          > > Heskey-Djouf) w zupełności wystarczy, a jeszcze jest
          plączący
          > się
          > > bez sensu Diao. LFC potrzebuje obrońców i bocznych
          pomocników,
          > to
          > > tymi formacjami przegrali w tym sezonie wszystko. jeśli
          > piłkarzem
          > > sezonu zostaje przeciętny Murphy, to coś jest nie tak...
          >
          > Czlowieku, co ty bredzisz?
          > Cisse to jeden z lepszych napastnikow na swiecie.We Francji
          > Djibril jest uwazany za lepszego od Trezege i na rowni z
          Henrym.
          > Ci napastnicy przez Ciebie wmienieni sa o klase slabsi od
          niego i
          > nie maja szans na rywalizacje z nim.Moge sie z Toba zalozyc,ze
          > jezeli Cisse przejdzie do Premiership strzeli minium 20 bramek,
          > a nawet bedzie krolem strzelcow juz w pierwszym sezonie gry na
          > wyspach.Chociaz moim zdaniem najlepiej dla niego byloby zostac
          > we Francji i przejsc do Marsyli , ktora jak wiadoma bedzie
          grala
          > w LM w przyszlym sezonie.

          Cisse jest szybki i przebojowy, ale nie ma koronkowej techniki
          a'la Henry, aczkolwiek pod tym wzgledem jest lepszy od
          Heskiego.
    • Gość: Marek Ryszard Tragedia IP: *.duna.pl 28.05.03, 15:53
      Chyba menager Cisse ma kłopoty z głową!!! Cisse nie ma szans
      przebicia się do pierwszego składu, już jeden piłkarski geniusz
      się marnuje w świecie najprymitywniejszego footballu w wykonaniu
      chłopców z Liverpoolu! Oczywiście chodzi o El- Hadji Dioufa, ale
      skoro ma taki pomysł na zarżnięcie złotej kury to proszę bardzo!
      • Gość: rybb Re: Tragedia IP: *.sgh.waw.pl 03.06.03, 12:13
        Go?? portalu: Marek Ryszard napisa?(a):

        > Chyba menager Cisse ma k?opoty z g?ow?!!! Cisse nie ma szans
        > przebicia si? do pierwszego sk?adu, ju? jeden pi?karski geniusz
        > si? marnuje w ?wiecie najprymitywniejszego footballu w wykonaniu
        > ch?opców z Liverpoolu! Oczywi?cie chodzi o El- Hadji Dioufa, ale
        > skoro ma taki pomys? na zar?ni?cie z?otej kury to prosz? bardzo!

        Diouf byl rewelacja MS... wojowal cala Fracja jak czolowy napastnik ligi i w dodatku byl krolem asyst. W Lierpoola miota sie bez celu i bez koncepcji... tylko okazjonalie zdarzaja mu sie przeblyski dawnej gry... ale faktem pozostaje ze Lierpool go niszczy... i jesli Diouf'owi sie ie udalo to nie wiem dlaczego mialoby sie udac Cisse... no chyba ze zmieni sie trenera. genialnosc strategii Houlliera uwidocznia fakt, ze Diouf byl specjalista od rzutow wolnych a w Liverpoolu ani razu nie widzialem zeby je wykonywal...
        co do komentarza, ktrory ktos zglosil wczesniej, o wielkosci Cisse to na poziomie meczow miedzyarodowych jeszcze nic nie pokazal i znacznie ustepuje Henriemu pod wzgledem technniki. zreszta ustepuje pod tym wzgledem tez Diouf'owi. a Owen to swiatowa klasa, ma wieksze osiagiecia, wiec nie rozumiem skad to stwierdzenie ze jest o klase gorszy. CIsse to przede wszystkim pilkarz przyszlosci. na razie jego osiagniecia sa skromne.
Pełna wersja