Gość: franiu
IP: *.acn.waw.pl
11.06.03, 22:32
Cholernie ciezko bylo go wybrac ,ale po długim namysle to chyba od
M.Szymkowiaka nie było gorszego.Zero gry w ataku i w obronie,kompletnie
niewidoczny ,a jak juz sie pokazał to od razu strata ( łacznie z tą po
której poszła kontra Szwedów i za chwilę było 2:0 ).A miał być nowym
Deyną :).
Tuż za nim w rankingu :
Kosowski(dno w obronie,a kazdy drybling konczyl sie na pierwszym Szwedzie)
Baszczyński(sluzyl Szwedom jako slupek do cwiczenia dryblingów)
Dudek (2 pierwsze gole niby nie jego wina ,ale dobry bramkarz cos by z tego
obronil,o trzecim golu szkoda słow )