Gość: DSD
IP: 144.92.199.*
14.10.07, 00:15
Nasz pilkarski swiatek wydaje sie byc przesadny ('pechowy' stadion
Lecha), powinien wiec pamietac ze Leo Beenhakker przegral juz kiedys
awans z Belgami (w 1985, prowadzac druzyne Holandii). Jesli Belgia
pokona nas w kolejnym meczu, o awans moze byc baaardzo trudno.
Jedynym wyjsciem bedzie chwilowe zwolnienie Leona i zatrudnienie
kogos innego na ten jeden mecz (moze Bonka, on w 1982 mial patent na
Belgow :-))).