Żurawski dno...

IP: *.chello.pl 06.09.03, 22:26
Maciej Żurawski chce w zimie odejść z Wisły, ciekawe czy z taką grą jaką
zaprezentował w meczu z Łotwą ktokolwiek będzie chciał go zatrudnić?
    • Gość: GOOOOL' Re: Żurawski dno... IP: *.cm-upc.chello.se 06.09.03, 22:34
    • Gość: cos przestan już pieprzyć IP: 193.110.120.* 06.09.03, 22:57
      Cokolwiek by Zuraw nie zagrał, to zawsze sie tacy znajdą,
      że po każdym meczu będą krzyczeć: dno.
      Przestańcie już pieprzyć.
      • Gość: Wojtak Re: przestan już pieprzyć IP: *.chello.pl 06.09.03, 23:03
        Gość portalu: cos napisał(a):

        > Cokolwiek by Zuraw nie zagrał, to zawsze sie tacy znajdą,
        > że po każdym meczu będą krzyczeć: dno.
        > Przestańcie już pieprzyć.

        No właśnie. To że Żuraw nie strzela goli to nie znaczy że kiepsko gra. Dziś
        znowu robił za ofensywnego pomocnika i rozdawał piłki. Tylko że to nie jego
        zadanie. Gdzie Ci pomocnicy????? Ktoś musi mu te piłki wystawiać.
        • jean-baptiste Piłki przyjąć nie umie, a tak poza tym OK/nt 06.09.03, 23:05

        • Gość: Sword Re: przestan już pieprzyć IP: *.bunkier.tbg.net.pl 06.09.03, 23:11

          > No właśnie. To że Żuraw nie strzela goli to nie znaczy że kiepsko gra. Dziś
          > znowu robił za ofensywnego pomocnika i rozdawał piłki. Tylko że to nie jego
          > zadanie. Gdzie Ci pomocnicy????? Ktoś musi mu te piłki wystawiać.

          To wy przestańcie pieprzyć. Jaki ofensywny pomocnik, co za bzdura!! Jeżeli
          Janas wystawia Żurawskiego jako napastnika, którego zadaniem jest zdobywać
          bramki to jezeli taki zawodnik jest zupełnie niewidoczny, a w dodatku pieprzy
          wszystkie sytuacje jakie ma to nikt nie ma pozniej prawa powiedziec że on gral
          dzisiaj ofensywnego pomocnika. Poprostu dał dupy po raz kolejny w kadrze i
          koniec! Na miejscu Janasa dobrze bym sie zastanowił nad powołaniem go na
          kolejne mecze. Żurawski jako napastnik w kadrze jest całkowicie bezproduktywny.
          W ogóle dziwie się że z taką grą dotrwał do końca, powinien być najpozniej w 60
          minucie zmieniaony przez Rasiaka, może by z Saganem coś wymodzili.
          To tyle w kwestii "rewelacyjnego" Żurawia.
          • Gość: cos Re: przestan już pieprzyć IP: 193.110.120.* 06.09.03, 23:36

            > Janas wystawia Żurawskiego jako napastnika, którego
            zadaniem jest zdobywać
            > bramki to jezeli taki zawodnik jest zupełnie
            niewidoczny, a w dodatku pieprzy
            > wszystkie sytuacje jakie ma to nikt nie ma pozniej
            prawa powiedziec że on gral
            > dzisiaj ofensywnego pomocnika. Poprostu dał dupy po raz

            Oj znafco...

            Według twoje "wiedzy" o piłce, to obronca strzelający
            gola zagrał źle, bo jego zadaniem jest bronienie.
            A napastnik ,który ma asysty gra źle, bo to on powinien
            strzelać bramki...
            Idz ty pograj najpierw w piłkę, to zobaczysz na czym to
            polega.

            Napastnik nie musi strzelać bramek, a może zagrać swietny
            mecz.
            • Gość: GOOOOL! Re: przestan już pieprzyć IP: *.cm-upc.chello.se 06.09.03, 23:41
              Zgadzam sie!

              I ja dlatego uwarzam ze on zagral dobry mecz. Zrobil wiele dobrego.
              • Gość: Sword Re: przestan już pieprzyć IP: *.bunkier.tbg.net.pl 07.09.03, 00:02
                Gość portalu: GOOOOL! napisał(a):

                > Zgadzam sie!
                >
                > I ja dlatego uwarzam ze on zagral dobry mecz. Zrobil wiele dobrego.

                a Ty przestan lizać dupę koledze. Wazeliniarzy nie potrzeba. To samo pytanie:
                wymień bajeczne zagrania Żurawia w dzisiejszym meczu? .......
                • Gość: Wojtak Re: przestan już pieprzyć IP: *.chello.pl 07.09.03, 11:49

                  > a Ty przestan lizać dupę koledze. Wazeliniarzy nie potrzeba. To samo pytanie:
                  > wymień bajeczne zagrania Żurawia w dzisiejszym meczu? .......

                  Może trochę bardziej rzeczowo a mniej bluzgów?
                  Co do gry Żurawskiego miał dziś co najmniej 6 bardzo dobrych zagrań, które
                  mogłyby otworzyć drogę do bramki, gdyby tylko reszta drużyny grała bardziej
                  ofensywnie (o zgraniu już nawet nie marzę). W pierwszej połowie to on
                  wypracował sobie sytuację sam na sam (ale świetnie zachował się bramkarz
                  Łotwy). W drugiej połowie widać było zmęczenie (brakło siły przy strzałach),
                  ale chyba nie zauważyłeś kto odwala czarną robotę w destrukcji. Dla przykładu
                  przy wszystkich (!!!) rzutach rożnych to Żurawski wybijał piłkę z naszego pola
                  karnego.

            • Gość: Sword Re: przestan już pieprzyć IP: *.bunkier.tbg.net.pl 07.09.03, 00:00
              > Oj znafco...
              >
              > Według twoje "wiedzy" o piłce, to obronca strzelający
              > gola zagrał źle, bo jego zadaniem jest bronienie.


              Twoja zaś wiedza o pilce mnie wręcz poraża. Obrońca, który strzela bramkę, w
              większości przypadków czyni to po stałym fragmencie, gdyż wykorzystuje swój
              wzrost do wykonania celnej główki i jego obecność na polu karnym jest wtedy
              uzasadniona. Poza tą sytuacją obrońcy bardzo rzadko wpisują się na listę
              strzelców, chyba że drużyna gra skrzydłami (vide Wisła - Stolarczyk i
              Baszczyński)


              > Idz ty pograj najpierw w piłkę, to zobaczysz na czym to
              > polega.

              Tobie życzę tego samego


              > A napastnik ,który ma asysty gra źle, bo to on powinien
              > strzelać bramki...


              > Napastnik nie musi strzelać bramek, a może zagrać swietny
              > mecz.

              proszę więc o przykłady - konkretnie, w której minucie dzisiejszego meczu
              Żurawski wykonał jakieś bajeczne zagranie otwierające drogę do bramki,
              ewentualnie zaliczył asystę (pytanie retoryczne). Ja poza kilkoma stratami i
              wspomnianymi już wcześniej spieprzonymi sytuacjami w napadzie niczego takiego
              nie widziałem. Amen.
    • Gość: papa Re: Żurawski dno... IP: 213.155.178.* 07.09.03, 02:20
      Do wszystkich marudzących na poziom gry Żurawia: Z jakim zadaniem wyszedł na
      mecz z Łotyszami Żuraw? Czy spełnił te zadania, jak?
    • Gość: Paweł;-/ Re: Żurawski dno... IP: *.acn.waw.pl 07.09.03, 09:47
      żurawski dno potwierdzam 100% bezradności
    • Gość: Zezik Re: Żurawski dno... IP: *.15.univie.teleweb.at 07.09.03, 10:04
      Zurawski zagral w tym meczu dno i Ci co sadza inaczej poprostu sa slepo w
      niego zapatrzeni! Umiem docenic jego gre i umiejetnosci w niektorych meczach,
      ale z Lotwa byl jednym z gorszych zawodnikow naszej druzyny. Takiej ilosci
      marnych przyjec przez co akcje nie mialy szans powodzenia dawno nie widzialem.
      Zagral kiepsko i tyle!
    • tomala_zpr Re: Żurawski dno... 07.09.03, 11:47
      Ludzie przestańcie bluzgać tego Żurawia zgadzam się nie zagrał świetnego meczu,
      ale to nie powód, żeby zaraz nazywać go dnem bo Kryszałowicz wcale nie zagrał
      lepiej, ale wszyscy widzą tylko Żurawia uważam, że wasze oceny są nie
      obiektywne, ponieważ nie można krytykować tylko Żurawia, ale jak już ktoś chce
      krytykować to niech ocenia obu napastników.
      • Gość: Zezik Re: Żurawski dno... IP: *.15.univie.teleweb.at 07.09.03, 12:29
        Moze poprostu oczekiwania sa wieksze od Zurawskiego bo widzialo sie kilka
        meczy w ktorych umial grac.
        P.S. Kryszal tez zagral marnie no ale to inna bajka, tutaj akurat piszemy o
        Zurawskim
        • piotr33k2 Re: Żurawski dno... 07.09.03, 12:38
          żurawski w pierwszej połowie nie zagrał żle ,ale zauwazyłem u niego od pewnego
          czasu brak szybkości i zwrotności (chyba lekka nadwaga)oraz manierę za
          głebokiego wracania się i rozgrywania piłki za pomocników a potem niema
          odpowiedniego zawodnika z przodu do wykonczenia akcji!,a to była przeciez jego
          specjlnosć i jego głowna zaleta, przyjecie piłki w okolicach pola karnego
          jakis zwodzik i fenomenalny strzał ,czy kasperczak i janas tego nie widzą !.on
          powinien nie wracać bliżej jak do środka pola ,on jest od przyjecia piłki od
          pomocników a nie na odwrót .tak grał w tamtym sezonie i zdobywał piekne gole w
          wiśle.
    • mihal_04 Re: Żurawski dno... 07.09.03, 12:41
      Zurawski byl jedynym napsatnikiem, który w ogóle strzelal na bramke...
      • peteen Re: Żurawski dno ? w życiu... 07.09.03, 14:12
        jedyne realne zagrożenie bramki łotewskiej, to właśnie działalność żurawia...
        faktem jednak pozostaje, że dwa leciutkie strzały w środek bramki chwały mu nie
        przynoszą...
        nie mniej przegląd sytuacji, wyjście na czystą pozycję, walka o piłkę - to są
        walory, które wczoraj żuraw zaprezentował (kryszał na ten przykład nie
        zaistniał w ogóle na boisku)...
Pełna wersja