Liga angielska. Liverpool przegrał z Arsenalem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 16:40
Liverpool ogólnie cały mecz grał na bardzo wysokim poziomie.
Powinien był wygrać cały mecz, jednak głupi gol samobójczy
zaważył o przegranej ....i jeszcze tenfarciany gol Piresa :(((
DUDEK RULEZzz!!!
    • Gość: Pshem Re: Liga angielska. Liverpool przegrał z Arsenale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 17:06
      Jest dobrze!
      MISTRZ MISTRZ ARSENAL!!!!
    • Gość: Oj DUDE DUDE, nigdy nie jest t Oj DUDE DUDE, nigdy nie jest twoja wina a twoj zespol IP: *.dialup.mindspring.com 04.10.03, 17:57
      Oj DUDE DUDE, nigdy nie jest twoja wina a twoj zespol poniewiera
      sie w srodku tabeli, szkoda.
      • Gość: kibic Re: Oj DUDE DUDE, nigdy nie jest twoja wina a two IP: *.vogel.pl 04.10.03, 18:14
        bo Liverpool ma strasznie buraczaną obronę.

        Niestety.

        Z przodu Owen, Heskey, Gerard, Kewell, Baros (teraz z urwana
        noga, niestety), Smicer...


        z tyłu... pozal sie panie...
        Hyypia jest cieniem siebie sprzed 2 lat, Henchoz chyba jakos nie
        gra.. a jak gra to bryndza..

        to jak ma byc dobrze??

        pozdr


        • Gość: jinx dudek zawsze swietnie IP: *.client.attbi.com 04.10.03, 18:42
          Dudi zawsze swietnie tylko ze znowu w plecy, jakby bylo
          swietnie to chyba byloby do przodu. z Charleston tez gral
          rewelo tylko trzy mu lupneli, a moze cztery, nie pamietam.
          pozdro dla Dudiego i innych orlow (Kosowski tez swietny, ale
          kurde cos nie tak), pozal sie Michale z tymi naszymi
          pilkarzami.
          • Gość: skok Re: dudek zawsze swietnie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 09:26
            te 2 baramy faktycznie były ciężkie chociaz z ta na polu bramkarza to mógł
            wyjść.


            ale za to to co Kosa odwala to są jaja, jeszcze 2 mecze i ława, ale
            kasa i tak sie kręci.


    • Gość: jojo Re: Liga angielska. Liverpool przegrał z Arsenale IP: *.proxy.aol.com 05.10.03, 01:59
      jak nazwisko tego bramkarza Anglicy znaczenie wykapuja,to
      naprawde glupek ten dudkiem zostanie,pajac z brodka
      • Gość: m GOL ZOSTAŁ ZALICZONY NA KONTO EDU IP: *.acn.pl / 10.67.5.* 05.10.03, 11:45
        Hyypia minimalnie dotknął piłki więc nie pierdo*cie głupot że
        gol został strzelony przypadkowo
        • Gość: DonJose Re: GOL ZOSTAŁ ZALICZONY NA KONTO EDU IP: *.proxy.aol.com 05.10.03, 16:31
          Gość portalu: m napisał(a):

          > Hyypia minimalnie dotknął piłki więc nie pierdo*cie głupot że
          > gol został strzelony przypadkowo
          Sam nie p....... Widzialem ten mecz. Pilka szla na aut i
          zmienila kierunek lotu po zetknieciu sie z Hyypia.
    • Gość: CHRIS Re: Liga angielska. Liverpool przegrał z Arsenale IP: 81.255.48.* 06.10.03, 09:53
      RIGOBER SONG GRA OD POCZATKU SEZONU W LENS WE FRANCJI-W
      POZOSTALUCH KWESTIACH ZGADZAM SIE Z AUTOREM ARTYKULU.
      • Gość: Pitbull Liverpool i jego problemy... IP: LDZWISA* / 149.226.255.* 06.10.03, 12:49
        > RIGOBER SONG GRA OD POCZATKU SEZONU W LENS WE FRANCJI-W
        > POZOSTALUCH KWESTIACH ZGADZAM SIE Z AUTOREM ARTYKULU.
        Wydaje się że autorowi (a raczej angielskiej prasie) chodziło o to, że Song to
        piłkaż który nie rozwinął sie na miarę oczekiwań w Liverpool'u (w zeszłym
        sezonie Bundesliga - także słabiutko).
        Szczerze mówiąc, to Houlier chyba się wypalił, kupuje takie 'kwiatki', jak
        Djouff, który w poprzednim sezonie grał dużo częściej niż Baros czy Smicer...
        Przygasł też zupełnie Heskey, który miał bardzo dobry start w Liverpoolu (w
        sezonie 2000/01 strzelił 23 gole dla Reds), ale później było coraz gorzej
        (01/02 - 14 bramek, 02/03 - 9 goli, w tym tylko 5 w Premiership)- ale wcześniej
        w Leicester, też nie był typowym łowcą goli...
Pełna wersja