Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny

01.10.08, 20:04
od 1990 r Polska w piłce nożnej nie uzyskała żadnego sukcesu
    • tornson No właśnie, a mimo to nie brak idiotów 01.10.08, 20:50
      i to nawet niby poważnych dziennikarzy, którzy bredzą jakim to "komuszym"
      związkiem jest PZPN...
      • Gość: Peter Re: No właśnie, a mimo to nie brak idiotów IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.08, 12:22
        i co z tego wynika?..Sport w NRD tez byl wielki.
        Co jest teraz z tych panow?
        Gdzie polski "cesaz Franc,wielki Johann,menazer Ulli,trener Capello?"
        skorumpowany Lato wam zostal,sprzedawczyki
        • tornson Re: No właśnie, a mimo to nie brak idiotów 02.10.08, 17:03
          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > i co z tego wynika?..Sport w NRD tez byl wielki.
          Trzeba mieć sieczkę zamiast mózgu by twierdzić że Orły Górskiego brały sterydy.

          > Co jest teraz z tych panow?
          > Gdzie polski "cesaz Franc,wielki Johann,menazer Ulli,trener Capello?"
          > skorumpowany Lato wam zostal,sprzedawczyki
          Skorumpowany to jest chyba twój mózg.
          • Gość: anty\G/orol Re: No właśnie, a mimo to nie brak idiotów IP: *.domainunused.net 02.10.08, 20:15
            Obudźcie się! Sport w komuniźmie był sprawą propagandową. Sukcesy sportowe były
            wymagane przez partię. Wszystko ku chwale SOCJALISTYCZNEJ ojczyzny. Porównania z
            Chinami i olimpiadą sa może nieco na wyrost ale mechanizm był dokładnie taki
            sam. O klęskach nie pisano, triumfy gloryfikowano do granic śmieszności...
          • Gość: Peter Re: No właśnie, a mimo to nie brak idiotów IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.08, 20:50
            sterydy..niewiadomo, ale do lapy brali(Gadocha)i tak wam zostalo do
            dzis
            • tornson Trochę szacunku gó...arzu, bo Robertowi 02.10.08, 22:15
              żaden ze współczesnych polskich kopaczy do pięt nie dorasta!

              Gość portalu: Peter napisał(a):

              > sterydy..niewiadomo, ale do lapy brali(Gadocha)i tak wam zostalo do
              > dzis
              • Gość: Peter Re: to ma byc argument? IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.08, 09:55
                partyjny betonie,ludzie szkoleni poza" komunistyczna mysla trenerska
                ala PZPN"maja sukcesy(Klose,Smolarek,Podolski)dziwne co
                nie,"gennose"
                • tornson Re: to ma byc argument? 03.10.08, 23:30
                  Gość portalu: Peter napisał(a):

                  > partyjny betonie,ludzie szkoleni poza" komunistyczna mysla trenerska
                  > ala PZPN"maja sukcesy(Klose,Smolarek,Podolski)dziwne co
                  > nie,"gennose"
                  Polska piłka cały czas opiera się na komunistycznej myśli szkoleniowej
                  opracowanej w latach 70ych, bo w kapitalistycznym bagnie nie szło niczego nowego
                  opracować.
                  • Gość: Peter Re: to ma byc argument? IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.08, 14:24
                    i tu masz racje,z tym opieraniem,dlatego Cypryjczycy sa juz lepsi!
                    a moze nalezy miedzy bajki wlozyc slynne"Polak potrafi"?
                    • tornson Re: to ma byc argument? 05.10.08, 14:55
                      Gość portalu: Peter napisał(a):

                      > i tu masz racje,z tym opieraniem,dlatego Cypryjczycy sa juz lepsi!
                      > a moze nalezy miedzy bajki wlozyc slynne"Polak potrafi"?
                      Cypryjczycy jeszcze nie są lepsi, mają jedynie lepsze (bogatsze) kluby, bo mają
                      lepszych biznesmenów.
    • Gość: statystyk Re: Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny IP: *.nsm.pl 02.10.08, 22:16
      Spójrz ile lat potrzebowała polska piłka nożna by odnieść sukces po II wojnie
      światowej. To chyba 27 lat było. Od 1990 roku minęło lat 18. A w 1992 r.
      zdobyliśmy wicemistrzostwo olimpijskie. Czyli de facto od ostatniego sukcesu
      dzieli nas lat 16. :) W przeciągu 45 lat byliśmy 4 razy na MŚ i ani razu na ME.
      W przeciągu ostatnich 18 lat byliśmy dwa razy na MŚ i raz na ME. W zasadzie więc
      nic się nie zmieniło. Jest jak za komuny w polskiej piłce nożnej. Na plakatach z
      1978 r. są te same gęby co są teraz w PZPN a minęło 30 lat. Komuna więc w
      polskiej piłce nożnej jest nadal i wcale się nie skończyła.
      • tornson Re: Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny 03.10.08, 23:38
        Gość portalu: statystyk napisał(a):

        > Spójrz ile lat potrzebowała polska piłka nożna by odnieść sukces po II wojnie
        > światowej. To chyba 27 lat było.
        No nie przesadzaj, solidarusze burdy nie rozpieprzyły Polski aż tak jak IIWŚ.

        > Od 1990 roku minęło lat 18. A w 1992 r.
        > zdobyliśmy wicemistrzostwo olimpijskie.
        Zdobyła je drużyna zorganizowana przez fundację olimpijską powstałą jeszcze za
        PRLu. Organizacyjnie i mentalnie drużyna ta była w PRLu. Ten sukces mimo że za
        IIIRP zaliczyć należy na konto PRLu.

        > Czyli de facto od ostatniego sukcesu
        > dzieli nas lat 16. :) W przeciągu 45 lat byliśmy 4 razy na MŚ i ani razu na ME.
        > W przeciągu ostatnich 18 lat byliśmy dwa razy na MŚ i raz na ME. W zasadzie wię
        > c
        > nic się nie zmieniło. Jest jak za komuny w polskiej piłce nożnej. Na plakatach
        > z
        > 1978 r. są te same gęby co są teraz w PZPN a minęło 30 lat. Komuna więc w
        > polskiej piłce nożnej jest nadal i wcale się nie skończyła.
        Bredzisz jak potłuczony.
        Komuna w polskiej piłce nożnej to cała masa boisk, stadionów, ośrodków
        szkoleniowych na najwyższym ówczesnym poziomie, to SKSy w szkołach i WF zamiast
        religii. To była właśnie komuna w polskiej piłce. Gó...arzeria wyrosła za
        kapitalizmu nie potrafi nawet kopnąć piłki, porównywanie ich do tuzów futbolu
        wychowanych w PRLu zakrawa na śmiech.
    • Gość: borixon Re: Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny IP: *.chello.pl 03.10.08, 14:40
      nie wystarczy tylko narzekać trzeba coś robić www.pospolite-ruszenie.pl
      • Gość: kazik Re: Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny IP: 67.60.67.* 04.10.08, 02:01
        w komunie robiono sukces za twoje i innych,a teraz trzeba sobie na
        sukces zapracowac samemu i do tego jeszcze to umiec.brawo wiec
        Amice i Lechowi za madrosc w czasie.czekamy teraz na skces
        Dyskobolii i Polonii i innych co chca isc ich sladem,a powinni np.w
        Bydgoszczy i gdzie indziej tez.bedzie wtedy i sukces i kasa.a ci co
        tego nie rozumieja,to nawet na stadion nie wposcic.kraj ten nie moze
        byc caly czas krajem Karguli i Pawlakow.
    • Gość: konop Re: Największe sukcesy w piłce nożnej za komuny IP: *.chello.pl 04.10.08, 22:58
      nie od 1990 tylko 1982
    • tornson My się odnosimy do tych durnych pismaków 14.10.08, 13:37
      którzy za całe zło polskiego futbolu uznają to jakoby niby siedział on cały czas
      w epoce PRLu.
      • Gość: Peter Re: My się odnosimy do tych durnych pismaków IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.08, 18:54
        cale zlo siedzi w PZPN-e, ci zas siedza mentalnie mocno w PRL-
        u.Czyli racje maja"pismaki"Proste jak budowa cepu
        • lech.niedzielski Re: My się odnosimy do tych durnych pismaków 14.10.08, 19:01
          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > cale zlo siedzi w PZPN-e, ci zas siedza mentalnie mocno w PRL-
          > u.Czyli racje maja"pismaki"Proste jak budowa cepu
          Po pierwsze: Nie "cepu", tylko "cepa"
          Po drugie: Zamiana tych cwaniaków (których zresztą nikt normalny nie
          kojarzy z PRL-em) na jeszcze większych prekrętów od Grzeska Schetyny
          to coś w sam raz dla smutnych matołów ... .
Pełna wersja