Gość: jhani
IP: 217.98.49.*
15.11.03, 22:06
To moglibyśmy być my... I pomyśleć, że w sumie wystarczyło
wygrać z Łotwą u siebie... A komu to zawdzieńczamy?? Panu
trenerowi Bońkowi, który nie wiadomo po co wziął się za coś o
czym nie miał pojęcia i zaprzepaścił szanse awansu do ME już w
pierwszych meczach eliminacji... Eh... szkoda słów. Zakładając,
że gralibyśmy w tych barażach w formie takiej jaką dziś
reprezentujemy (wygrana z Włochami, wcześniej z Łotwą na ich
boisku!) to Turcja mogłaby z nami przegrać nawet i 3:0 a na
rewanż jechalibyśmy ze stoickim spokojem i pewnością awansu.