Gość: pit
IP: *.chello.pl
13.09.09, 14:26
"Nie, żeby był mniej warty, ale istnieje niebezpieczeństwo, że nie do końca w
sytuacjach kluczowych się sprawdzi. Jak każdy człowiek może mieć chwilę
słabości - uważa szkoleniowiec". Co jak co, ale w tym turnieju Gruszka gra
niezwykle skutecznie, jeśli chodzi o decydujące akcje - jak klasyczny atakujący.