Gość: wrobel Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.net.euron.pl 13.09.09, 21:54 Marian, co ty pitolisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieprzysz pan Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 83.238.95.* 13.09.09, 21:55 co mnie obchodzi jakiś golf na trawie czy inna siatkówka? oczywiście gratulacje dla siatkarzy, ale sorry to nie piłka nożna!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.tktelekom.pl 13.09.09, 21:58 O, jak się zgadzam ! Po kiego grzyba tak bardzo piłka nożna spod znaku wandali, burd stadionowych i korupcji. Też nie rozumiem, dlaczego skupia aż tyle uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.echostar.pl 13.09.09, 21:59 Wszyscy kochają piłkę, ale nie umiemy w nią grać i tyle! Miliony kibiców to efekt ogromnych kampanii reklamowych a nie wartości sportowych. Za pomocą pieniędzy można wypromować każdy sport, książkę i proszek do prania. Piłka nożna jest tego przykładem - miliony brudnej kasy! Poza tym siatkówka wymaga inteligentnego kibica, a tego to już się nie da kupić. Łatwiej walnąć piwko i drzeć paszczę! Precz ze szmacianymi drużynami i umoczonymi działaczami, a w mediach takie same barany jak na stadionach! Żądamy transmisji z sukcesów polskich drużyn w telewizji, czyli siatkówki a nie piętnastoligowych kopciaków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hoobertoo Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.09.09, 22:43 A ja cale zycie myslalem ze inteligetnego kibica wymaga rywaliacja w szachy...;) Odpowiedz Link Zgłoś
glogau85 Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 13.09.09, 21:59 Szanowny Panie redaktorze, a żużel? Polacy są MISTRZAMI ŚWIATA, nasza liga jest odpowiednikiem połączonych lig angielskiej, niemieckiej, hiszpańskiej i włoskiej, a to Pan pracuje w dziale sportowym pisma, które nie poświęca temu sportowi praktycznie żadnego miejsca! O zwycięstwie Polaków w DPŚ był krótszy artykuł niźli o Legii Warszawa, która, jak wszystkie pozostałe kluby piłkarskie w Polsce, jest antytezą porządnego futbolu. Na 4 (cztery!) mecze w kolejce Ekstraligi przychodzi częstokroć więcej osób, niż na 8 meczów ekstraklasy piłkarskiej. Siatkarzom jesteśmy winni hołd i należytą uwagę, ale nie zapominajmy o innych dyscyplinach, o lekkoatletach, pływakach, hokeistach, koszykarzach i o żużlowcach. Dajmy sobie spokój z piłkarzami, póki nie będzie nam już w końcu ich wstyd. Może "GW" zacznie takie zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin coś Ci się pomyliło IP: *.chello.pl 13.09.09, 22:26 Kmita jest szefem sportu w Polsacie, a nie w GW. I pisze chłop głównie w swoim interesie - Polsatowi zależy na oglądalności siatkówki, bo ma prawa do prawie wszystkich imprez z nią związanych (tylko Igrzyska w TVP). Więc stąd takie teksty, a o żużlu słowem nie wspomni, bo nie ma praw do niego. Kasa, misiu, kasa, jak mawiał pewien sprzedajny trener piłkarski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bnek Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 22:00 prawda jest taka że oddałbym to mistrzostwo w siatce z pocałowaniem ręki za ćwierćfinał Polaków na MŚ lub Europy w piłce nożnej. Bo piłka nożna rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
robin32 Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 13.09.09, 22:01 przepraszam ja w kwestii formalnej czy redktor dyzurny juz spi! czy nie daj boze ten tego? poniewaz ten prowincjonalny gniot to albo wynik sabotazu albo wirusa! gosciu jestes malutki po prostu po dobranocce bylo 'spac' nie 'pisac' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ice_T Do Robina32 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! IP: 194.126.238.* 13.09.09, 22:39 Hej Robin32, cienki bolku. Zostaw redaktora w spokoju, napisał w końcu prawdę o tym jaikimi burakami są w Polsce redaktorzy sportowi oraz niestety kibice. Całkowicie wbrew logice będą stać murem za skorumpowaną na wskroś dyscypliną, niewidzać w tym samym czasie prawdziwych sportowców, mistrzów w swoim fachu np. siatkarzy. Ale co się dziwić, ciemną masę buraków zawsze będą przyciągały dyscypliny, w których głównie chodzi o zadymę, kasę, przekręt i łamanie kości przeciwnikowi; po co zadać sobie trud zrozumienia zasad koszykówki, siatkówki czy tenisa. Najsmutniejsze, że redaktorzy w prasie i TV wpisują się w ten smutny, typowo polski obraz. No, to tyle, wyłącz komputer i idź przygotuj sobie kastet, siekierę i kij bejsbolowy, przydają ci się do kibicowania w twojej ukochanej piłce. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Do Robina32 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.09.09, 00:02 Zgodnie z Twoim tokiem rozumowania, burakami są... po prostu kibice. Ponieważ przytłaczająca większość kibiców, to właśnie kibice piłki nożnej. Kibic siatkówki to rzadkość, co najlepiej widać było na zakończonych właśnie ME. Czy ktoś wyobraża sobie puste trybuny na ME w piłce nożnej? Nie. A na ME w siatkówce po odpadnięciu gospodarzy były pusto nie na stadionach mieszczących po 50 000 widzów, tylko w kilkutysięcznych halach. To chyba wszystko na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek 70% na trybunach ME w piłce nożnej to działacze i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 01:38 70% na trybunach ME w piłce nożnej to działacze i sponsorzy. ME w siatkówce odbyły się w Turcji, w Polsce trybuny byłyby pełne. Przykład - Euro Basket, pomimo tego, że koszykówka nie jest popularna. Odpowiedz Link Zgłoś
yohnjossarian Nie wiem czy można to porównać do Eurobasketu 14.09.09, 09:38 Owszem, koszykówka nie jest popularny, ale ma tych kilkadziesiąt tysięcy stałych zwolenników. Ja gram w kosza od lat, paru moich znajomych też. I nie czuję najmniejszej ochoty, aby wybrać się na mecz ME w piłce nożnej albo siatkówki(gdyby były organizowane). W ogóle nie ludzie imprez masowych. Ale Eurobasket w Polsce to akurat dla mnie coś wyjątkowego, to jak koncert Radiohead, od wielu lat tego nie było, dlatego bilety leżą sobie u mnie spokojnie już kilka miesięcy. Natomiast wątpię, żeby siatka miała tylu wiernych miłośników. Większość ludzi oglądających siatkę, ogląda tylko reprezentację i to tylko kiedy ona wygrywa, jest to chyba raczej niestała grupa. Oczywiście trybuny i tak były by pełen, bo Polska dobrze gra. Inna sprawa, że chyba tylko w Polsce i może jeszcze w dwóch krajach byłyby pełne, bo świat ma ten sport raczej dość głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re do Pereiro IP: *.opera-mini.net 14.09.09, 07:25 Argumentum ad populum nie jest w dyskusji żadnym argumentem; to, że więskzosć ogląda akurat piłkę nożną zamiast siatkówki lub kosykówki jest tylkjo i wyłacznie wynikiem marketingu i ogromnej kasy wpompowanej w promocję tego sportu a nie wynikiem jego magnetyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Re do Pereiro 14.09.09, 14:32 Bzdury pleciesz niestety. Argumenty dobiera się o tematu dyskusji. Ponieważ autor artykułu płacze, że dziennikarze więcej miejsca poświęcają porażkom piłkarzy, niż zwycięstwom siatkarzy, tłumaczę czemu tak się dzieje. A dzieje się tak dlatego, że kibice wolą oglądać właśnie wspomniane porażki piłkarskie, niż siatkarskie triumfy. I nie z powodu marketingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robin32 Re: Do Robina32 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.26.238.* 14.09.09, 07:13 z takim tuzem intelektu polemizowac nie bede! pojac zasady tennisa koszykowki i siatkowki! wow! ale jak w rok? wszystkie na raz? no wyczyn to jest! niemal jak rozkaz r.kmity bo zaraz po artykule polacy ruszyli w miasto. i po co byla ta pryszczata pretensja i to jeszcze przed ostatnia zagrywka. a poza tym dajcie nam szanse jak polska zdobedzie mistrzostwo europy w kopanej obiecuje przez 30 lat potem o niczym innym nie mowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa i justin Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.ujk.edu.pl 14.09.09, 08:30 BRAWO, BRAWO!!! Wspaniały artykuł ! Wreszcie ktoś się odważył napisać prawdę o tym co się dzieje w mediach sportowych i polskim sporcie. Marni sportowi pseudodziennikarze, wychowani tylko na boiskach do kopanej, nawet z dziennikarskiego obowiązku nie pofatygują się, żeby zajrzeć tam, gdzie jest sukces (oczywiście jeśli to nie jest kopana). Jeszcze raz brawo dla autora artykułu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.pbg-sa.pl 14.09.09, 10:32 Oglądałem mecz siatkarzy w pubie. Wszyscy sie podniecali meczem, jak zdobylismy ostatni punkt to radosc była ogromna... przez 5 min. potem wszyscy przykleili sie do piwka i kątem oka oglądali dekorację medalową. Z całym szacunkiem siatkówka to nie piłka nożna i doceniając sukces siatkarzy spróbujmy sobie wyobrazić co by się działo jak byśmy w nożna mistrza zdobyli. Cały kraj by z tydzień świętował, a Lechu K. ogłosiłby swięto narodowe. Poprostu popularnośc piłki noznej jest MIARZDZĄCA i długo się to nie zmieni. Zresztą zobaczcie na frekwencję kibiców w Turcji na ME w siatkę i ME w kosza w Polsce. Owszem gdzie grają Polacy tam komplet, ale pozostałe mecze... A gdziekolwiek są jakieś mistrzostwa w nożna to zawsze jest komplet na trybunach. Także ciesząc się z mistrzostwa siatkarzy pozostaję w żałobie po meczu ze Słowenią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_sie_nie_dziwie Bo siatkówka jest nudna. IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.09, 22:01 Strasznie schematyczna i nudna. "Z obowiązku" obejrzałem dwa z czterech setów finału z Francją i na więcej siatkówki ochoty nie mam. To że "nasi" wygrywają nie rajcuje mnie na tyle, żeby tę nudę oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 79.162.163.* 13.09.09, 22:02 A czy Polacy rajcują się siatkówką? W porownaniu do piłki nożnej - nie. Irytuje mnie juz ten durny głos polskiej "inteligencji", który pławi się w krytykowaniu tego narodu i kajaniu się przed innymi narodami z polską głupotę. Skoro Polacy mało interesują się siatkówką, to i sukcesy i porażki siatkarzy mało ich interesują (panie redaktorze, skoro Polacy tak wielbią celebrować porazki, to dlaczego nigdy tak nie celebrują porażki siatkarzy?...) A jeżeli pilka nozna jest sportem narodowym, to nie mozna sie dziwic, ze Polacy rpzejmuja sie przegrana naszej reprezentacji w pilce noznej... A ze sukcesów w pilce nożnej nie ma, to i nie ma czegop swietowac. W ten wlasnie prosty sposób bardzo latwoj obalic panska durną teorię, panie redaktorze. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 autor ma racje, ja tam jestem dzis 13.09.09, 22:03 z siatkarzami, i przez najblizsze dni (a napewno jutro, gdy bedziemy ich witac) bede w radosci :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniecha Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:05 Bardzo dobry artykuł obrazujacy obecną sytuację! Właśnie trwają mistrzostwa Europy w koszykówce a w TVP obsługującej imprezę prawie się o tym nie mówi. Koszykówka to na pewno nie jest niszowy sport!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pink Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.radom.vectranet.pl 14.09.09, 00:01 Koszykówka jest tak samo niszowa (w dobrym tego słowa znaczeniu) jak siatkówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Po prostu dlatego... IP: *.ryb.abpl.pl 13.09.09, 22:08 że siatkarzy transmituje Polsat i w publicznej i tefałenie jakby mogli toby słowem o tym wydarzeniu nie wspomnieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beren1 Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:09 Usuńcie ten artykuł bo nie wejdę więcej na ten portal. Co za bałwan to napisał. Pewnie jakiś Niemiec. POLSKA!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc1 Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.09, 22:10 Nie ma co porownywac. po prostu pilka nozna jest 100 razy popularniejsza od siatkowki. Na swiecie i w Polsce. Koniec tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cziko26 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 94.141.145.* 13.09.09, 22:37 Piłka nożna jest taka popularna dlatego, że nie potrzeba wiele żeby ją uprawiać. Do takich sportów jak siatkówka, piłka ręczna, o żużlu nie wspomnę, kawałek pola i dwa kamienie robiące za bramki nie wystarczą. Dziwią Was puste trybuny nawet w finale ME? Przecież to było w Turcji! A i tak Nasi Kibice tam byli i dopingowali! Wyobrażacie sobie taką postawę kibiców Turcji gdyby mistrzostwa odbywały się w Polsce? U Nas na każdej większej siatkarskiej imprezie jest komplet widzów i doping! I to nie na poziomie "PZPN, PZPN, jeb.., jeb.. PZPN", tylko wspieranie Naszych w każdym momencie. Usiądź jeden z drugim wśród 20 tyś. kibiców i zaśpiewaj z Nimi "W stepie szerokim..." to swoimi wypocinami, że siatką nikt się nie interesuje będziecie mogli się podetrzeć. Typowe w tym kraju- jak ktoś lubi coś innego niż Ty i nawet coś mu się w tej dziedzinie uda, to trzeba go zgnoić, pokazać, że jest gorszy i umniejszyć jego zasługi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.vc.shawcable.net 14.09.09, 01:23 No i wlasnie w Twoim poscie sa wymienione powody, dla ktorych siatkowka jest mniej liczacym sie sportem. Nie wyobrazam sobie pustych trybun na finalach mistrzostw Europy w pike nozna (mimo 10 razy wiekszej ilosci krzeselek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.icpnet.pl 14.09.09, 03:48 >Dziwią Was puste trybuny nawet w finale ME? Przecież to było w >Turcji! Teraz wyobraź sobie trybuny na ME/MŚ w piłce w dowolnym kraju świata. >Nasi Kibice tam byli i dopingowali! Wyobrażacie sobie taką postawę >kibiców Turcji gdyby mistrzostwa odbywały się w Polsce? Oczywiście, ale w piłce nożnej :) Na pewno byłoby ich co najmniej kilkanaście tysięcy, a nie jakaś śmieszna garstka turystów. >U Nas na każdej większej siatkarskiej imprezie jest komplet widzów > i doping! I to nie na poziomie "PZPN, PZPN, jeb.., jeb.. PZPN", > tylko wspieranie Naszych w każdym momencie. Usiądź jeden z drugim > wśród 20 tyś. kibiców i zaśpiewaj z Nimi "W stepie szerokim..." to > swoimi wypocinami, że siatką nikt się nie interesuje będziecie > mogli się podetrzeć. Hahaha. W Polsce jest jedna hala na 10 tysięcy, ww dodoatku oddana do użytku w tym roku, więc nie wiem gdzie siedziałeś wśród 20 tys. Polaków :) Zapraszam na mecze Lecha po zakończeniu budowy stadionu. Doping zdmuchnie całą Twoją siatkówkę. >Typowe w tym kraju- jak ktoś lubi coś innego niż Ty i nawet coś mu >się w tej dziedzinie uda, to trzeba go zgnoić, pokazać, że jest >gorszy i umniejszyć jego zasługi. Po prostu przy siatkówce emocje są letnie, a przy piłce ekstremalne. Fajnie, że wygrali, ale podnieca mnie to tak samo, jak rzut młotem kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 217.73.240.* 14.09.09, 10:27 Chyba ekstremalne wku...nie polskim badziewiem, które Ty nazywasz piłką. Żenujący poziom sportowy i niestety, ale jaki poziom sportowy taki też kibicowania. Zawsze gra się po to, żeby wygrać. Popatrz na rankingi światowe - gdzie są nasi "wspaniali" kopacze? Co wygrali? 0 szacunku dla nieudaczników i przeciętniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodówce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:04 O kurde GW chce mnie zmuszac do swietowania? Siatkowka, koszykowka i 88% innych sportow mnie nie interesuje, kocham pilke nozna i wielu ludzi nie wyobraza sobie tygodnia bez ogladania i grania w ten sport, ktory (powiedzmy sobie szczerze) zawladnal swiatem, zeby zostac mistrzem swiata pilce noznej trzeba pokonac caly swiat, bo kazda wiekszy kraj ma niezla reprezentacje i to wlasnie pilka nozna jest najwazniejszym sportem w wielu krajach (dlatego zadanie napweno trudniejsze). To dlatego porazki i zwyciestwa naszej reprezentacji w pilce noznej sa tak wazne. Zwyciestwo naszych siatkarzy mnie nie podnieca (oczywiscie jakos tam cieszy). Czy musimy naprawde byc zmuszani do cieszenia sie po kazdym sukcesie polskiej reprezentacji lub polskich skoczkow i tym podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
theorema Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów 13.09.09, 23:05 popieram:)dla mnie reguly w noznej sa znacznie czytelniejsze, widok boiska tez, nawet wiem co to jest spalony:) siatki nie ogladam, bo nie rozumiem, a w pilke nozna nawet sama amatorsko gralam, w ataku:) I dlatego martwia mnie chlopaki od noznej, bo nie mam pretekstu do ogladania meczow w barze... a zaledwie usmiecham sie slyszac jak kibice siatkarzy spiewaja teraz i trabia na ulicach - skadinad swiadczy to o tym, jak tendencyjny jst artykul. Polacy sie ciesza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów IP: *.icpnet.pl 14.09.09, 00:03 theorema napisała: > popieram:)dla mnie reguly w noznej sa znacznie czytelniejsze, widok boiska tez, > nawet wiem co to jest spalony:) siatki nie ogladam, bo nie rozumiem, a w pilke > nozna nawet sama amatorsko gralam, w ataku:) > I dlatego martwia mnie chlopaki od noznej, bo nie mam pretekstu do ogladania > meczow w barze... a zaledwie usmiecham sie slyszac jak kibice siatkarzy spiewaj > a > teraz i trabia na ulicach - skadinad swiadczy to o tym, jak tendencyjny jst > artykul. Polacy sie ciesza... I właśnie dlatego nożna jest napopularniejszym sportem na świecie - nie trzeba mieć sprawnego mózgu żeby go zrozumieć. Z tego samego powodu siatkówka jest sportem niszowym - tych sprawniejszych umysłowo niestety jest mniej :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów IP: *.leed.cable.ntl.com 14.09.09, 00:32 Podobnie uważam. KAŻDY potrafi kopnąć piłkę czy puszkę na ulicy i od tego zaczyna się ten sport. Do siatkówki (podwórkowej na początek) potrzeba już pewnych umiejętności i to kolejny powód, dla którego w nogę gra cały świat a w siatkę - nie. Media dołożyły swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SF Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 02:14 To znaczy, że nie każdy może podbić piłkę do góry ręką? Nagle społeczeństwo straciło górne kończyny? Czy może to tobie uderzenie piłki dłonią sprawia jakieś niewytłumaczalne problemy, że piszesz takie głupoty? Nie problem byle jak podbić piłkę ręką i nie problem byle jak kopnąć piłkę nogą; problemem jest, by piłce nadać taką prędkość i taki tor lotu, jaki chcemy - to jest cechą wspólną obu dyscyplin sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
exxon71 Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów 14.09.09, 06:14 Dokladnie. Zarowno siatka jak i noga w wersji "dla poczatkujacych" to bardzo proste sporty (co nie znaczy ze najlepsi zawodnicy nie maja swietnych umiejetnosci technicznych - to inna sprawa). Jezeli juz jakis sport druzynowy jest ciut bardziej skomplikowany to koszykowka, bo tu trzeba choc nieco koordynacji i minimalne umiejetnosci, zeby zagrac choc na podstawowym poziomie. W noge kazdy pokopie, w siatke tez kazdy moze poodbijac pilke na plazy (i to lezy u podstaw sukcesu tych sportow). A w kosza juz nie kazdy zagra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: Siata przy kopniętej to uniwerek przy zawodów IP: *.leed.cable.ntl.com 08.10.09, 16:59 Zdecydowanie inaczej wygląda "gra" dwunastu początkujących siatkarzy a początkujących osób - w nogę. Gram z ludźmi na różnych poziomach i o różnych umiejętnościach. I nigdy nie przeszkadzało mi granie z KIMKOLWIEK w nogę. Z siatką jest zupełnie inaczej. Na początku ciężko to coś w ogóle nazywać siatkówką. Przebijanka nad siatką. Gdzie gra na trzy, kiedy nie potrafi się przyjąć piłki o ataku zwanym ścięciem nie wspominając? Piłki lecą na lewo i prawo po odbiciu. Widział jeden z drugim coś takiego w nogę? NORMALNE PODANIE przez przeciwnika piłki, wprowadzenie do gry (serwis) a tyle problemów. Gdzie coś takiego w nodze? Zaznaczam, że cały czas piszemy o amatorach a wręcz zupełnie początkujących osobach. A teraz coś o dzieciach. Pomyślcie, moi dwaj "przedpiścy", czego małe dziecko nauczy się najpierw; kopać czy odbijać? Przykład z UK, skąd piszę. Co tydzień na olbrzymim polu w centrum miasta (zwanym przez lokalnych STRAYem) odbywają się mecze piłki nożnej. Zrzeszonych klubów i zupełnie przypadkowych ludzi. Często również MAŁYCH DZIECIAKÓW. Piłka im sięga po kolana i ledwo mogą ją kopnąć. Piłki do siatki nie DORZUCILIBY nawet ponad siatkę!!! A jakoś w nogę mogą grać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tashunca Futbol to sport dla czytelnikow tabloidow... IP: 84.13.188.* 14.09.09, 01:12 Kazdy sport jest rowny, nie ma lepszych czy gorszych, kazdy wymaga wyjatkowych umiejetnosci, systemu treningowego, doboru mlodziezy, mysli szkoleniowej i taktyki... Siatkowka w porownaniu z piulka jest oczywiscie gdzies w piwnicy, ale kazdy sport jest w takiej sytuacji, bez wyjatku... Pilka teraz zabija kazda dyscypline, chlonie kazda zlotowke, centa, pensa itp. Nie pozostawia pola manewru zadnemu innemu sportowi... Ale zastanowmy sie dlaczego tak naprawde ten sport jest taki popularny. Jest slaby technicznie, mozna strzelic bramke i bronic sie do ostatniej minuty, nurkowac, faulowac poswiecic paru zawodnikow i przetrwac do konca kazac bramkarzowi ustawiac pilke przez 120 sekund. I jezeli nie ma zoltej kartki i jest to final to mozna dlugo sobie tak pogrywac. Pilka jak nasza telewizja jest gra napompowana marketingiem - im wiecej o niej w mediach, tym popularniejsza. Typy typu Ronaldo maja w glowie pstro ale sa w kazdej gazecie typu the Sun i Fakt to sie temat sprzedaje. To smutne ale w Anglii, swiatyni futbolu, jezeli kladziesz cegly na budowie, dziewczyne sprowadziles sobie z tajlandi (a jezeli jest miejscowa to betoniara z nalogami), masz r50 kilo nadwagi i nie przeczytales w zyciu ksiazki to jestes fanem futbolu... Tak was to rajcuje wyznawcy futbolu??? To co najpopulrniejsze a najslabsze technicznie??? I populistyczne??? Na koniec - Anglia dopiero co wygrala Ashes w krykiecie - jedyna konkurencja w tym sporcie dla nich jest Australia - gowniany sport, ktorego malo kto rozumie w Anglii, chyba ze po 50ce. Ciesza sie do dzisiaj - co z tego ze niszowy - wygrali i tyle, sa najlepsi wedlug swoich tam kryteriow. Niewazne ze nikt na swiecie nie za bardzo wie co to jest krykiet. W Polsce nie obedzie sie bez patafianow, smutnych kutafonow, ktorzy az dysza nienawiscia do swego wlasnegpo kraju, ktorzy musza w chwili radosci narodowej dodac tej swojej frustracji zeby tylko popsuc i zaszkodzic... GOWNO WIEM, GOWNO WIDZIALEM ALE SWOJE POWIEM NIEWAZNE CZY MAM RACJE CZY NIE. I TAK NIKT NIE WIE KIM JESTEM, RANO POJDE DO PRACY I SOBIE PONAZEKAM JAK MI ZLE I JAK GZIE INDZIEJ JEST LEPIEJ... NIE BYLEM I NIE DOSWIADCZYLEM, ALE MUSI BYC LEPIEJ BO JA TAK MYSLE!!! Nie ma sportow lepszych i gorszych wszystkie sa identycznie trudne. Tylko w niektore rosyjka mafia, skorumpowani tajscy premierowie i szejkowie arabscy (bez zadnych powaznych intencji poza trzepaniem mega kasy) laduja walizy pieniedzy. Zawsze znajdzie sie kopacz rowow bez mozgu by wykupic karnet, 50ta koszulke albo wstawic dzieciaka za 4000 funciarow na wyprowadzenie pilkarzy na poczatku meczu. Brawo smutasy, cieszcie sie pilka, macie 3 lata do Euro, jestem TAKI PEWIEN, ze sie cos poprawi do tego czasu (ilu juz siedzi 290???). Kluby jeszce przez 10 lat nic nie pokaza. Trujcie sie, ogladajcie Barcelone co roku i z zawisci niech was sckreca... A my tu sobie bedziem celebrowac kolejny medalik siatkarzy, szczypiornistow, lekkoatletow, Malysza i kto tam sie jeszce przytrafi Bedziemy szczesliwsi, pozytywniejsi a wy sie zachlysnijcie zolcia, patafiany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 13.09.09, 22:15 Duży plus za ten artykuł, miałem podobne odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 77.255.10.* 13.09.09, 22:15 Ludzie w tym kraju nie ma takiego sportu jak piłka nożna!! Jest siatka, kosz, żużel ale nie te patałachy od niby piłki nożnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Do łatwiej jest krytkować niż pogratulowć sukcesu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:15 Do łatwiej jest krytykować niż pogratulować sukcesu. Bo łatwiej jest powiedzieć, że ktoś jest gorszy. To, że ktoś jest lepszy nie przechodzi przez gardło. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Zachłystywanie się gó...aną muzyką, gó...anymi 13.09.09, 22:19 filmami i gó...anymi dyscyplinami sportowymi. Pielęgnowanie chamstwa w muzyce, filmie i na stadionach - ot polska pop kultura. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kii Beznadziejny tekścik. 30 min po zdobyciu ME... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:20 autor opisując swoją skromną osobę przypisuje wszystkim swoją mentalność. Bałwan i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tester Siatkarski sex IP: *.proxy.aol.com 13.09.09, 22:20 Czy francuska Samica okazała się Samcem polskiego pochodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Ulubiony sport Polaków - masochizm narodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:21 rozpamiętywać klęski, obrzydzać sukcesy... to umiemy doskonale. Przy okazji, panie redaktorze, czy to nie pańska gazeta z upodobaniem rozpisywała się o amerykańskich blogach, na których krytykowano organizację koszykarskich ME? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDGRZ58 Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:24 do kogo to piszesz pismaku wy którzy ciagle opisujecie jak żle z naszą gospodarka ktorzy piszecie tylko o bandytach i zabojcach żygac mi sie chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wadanwerft co za dupek napisal ten artykul IP: *.UNI-MUENSTER.DE 13.09.09, 22:27 tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krecik Dupek, ktory prawde napisal... IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 13.09.09, 23:40 Malutki czlowieczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuuuuuuu Re: co za dupek napisal ten artykul IP: *.c194.msk.pl 14.09.09, 02:08 Gość portalu: wadanwerft napisał(a): > co za dupek napisal ten artykul > tyle w temacie no i dobrze, na wiecej cie nie stac chocbys wzniosl sie na wyzyny swojego - pozal sie boze - intelektu Odpowiedz Link Zgłoś