Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy

    • Gość: s Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.subscribers.sferia.net 13.09.09, 22:30
      bo siatkówka, przeciwnie do piłki, nikogo nie isteresuje (poza wąską grupą
      harcerzy i kajakarzy)
    • cinek11 panie red 13.09.09, 22:30
      pan jest chory na głowę. niechętnie używam takich wyrażeń, choć nie jest to
      inwektywa, a diagnoza... nie wiem, jakim sposobem pański text jest tu. chyba
      cenzura jest potrzebna, ale to idiota pełny.
      • Gość: Lopez Re: panie red IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.09.09, 23:46
        Mówisz o autorze tego tekstu? A coś poza trollowaniem masz do powiedzenia,
        jakieś konkrety?
      • Gość: mk skra Re: panie red IP: 195.242.90.* 14.09.09, 09:22
        Mysle ze jest to jeden z lepszych tekstow , podsumuwojacy to co naprawde dzieje
        sie w naszej polskiej metalnosci. Masochizm i to przez duze M poskiej
        spolecznosci a w glownej mierze mediow, doprowadza do tego ze nie jestesmy w
        stanie sie cieszyc tym co jest wartosciowe , lecz uzalac sie nad tym co
        najgorsze. Po złocie siatkarzy wszyscy stana sie fachowcami siatkowki kazdy
        portal kazda stacja radiowo telewizyjna bedzie trabic o tym ale dlaczego dopiero
        po fakcie....
    • Gość: aro Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:31
      A KOGO OBCHODZI SIATKÓWKA? PIŁKA NOŻNA TO JEST SPORT!
    • Gość: kerimo Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.09, 22:31
      W telewizji "misyjnej" nie ma przecież siatkówki. Myślę, że jeśli
      chodzi o piłkę nożną to naszym "gwiazdom" się po prostu nie chciało.
      Siatkarzom, koszykarzom, szczypiornistom, skoczkom narciarskim,
      lekkkoatletom się chce. Piłkarze za dużo zarabiają i tyle.

    • Gość: gigi czy autor tego artykułu to sflustrowany kibic siat IP: *.stk.vectranet.pl 13.09.09, 22:32
      -kówki.
      ciekawe że nie przezywamy jako święta narodowego medalów w akrobacji szybowcowej.
      Czy ja muszę przepraszać kogoś że nie jestem kibicem siatkówki i mi to lotto
      że siatkarze wygrywają.
    • Gość: agrimon Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.stk.vectranet.pl 13.09.09, 22:32
      swieta racja co tu pisza,ale ja sie bardzo ciesze!!!!! Kocham siatkowke i
      pilke tez, choc sitkówka daje znacznie znacznie wiecej radosci.
      W roku w którym pierwszy raz awansowaliśmy w piłce nożnej do ME trenerem roku
      został LEO- fakt sukces, ale w tym też roku był jeszcze większy sukces,
      wicemistrzostwo swiata w szczypiorniaku. B. Wenta nie zostal trenerem tylko
      LEO który wygrał zaledwie eliminacje. dla mnie to był SKANDAL !!!!!! niech
      PZPN dalej tuszuje swoja amatorke jak zawsze.
      STO LAT NASZYM ZŁOTYM SIATKARZOM!!!!!!!
    • Gość: az Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 22:36
      Siatka to jeszcze ma dobrze, ale ręczna?!?! Takie sukcesy i co? Ciiiiisza -
      dobrze, że jest ten przebrzydły komercyjny Polsat... bo nic by ni było - oprócz
      piłeczki kopanej oczywiście ;-)
      Koszykarze _teraz_ też _grają_ - podkreślam _teraz_ - bo ostatnio to raczej lipa
      była i _grają_ - bo choć przegrali to walczą!! Parkiet pucują... nie jak nasi
      kopacze...
      Ech...
    • Gość: lol Re: Lament nad lamentem. IP: *.ats.pl 13.09.09, 22:37
      Błędne koło. Ten tekst to lament nad lamentem i nad tym, że nie wszyscy się
      cieszą. Być może redaktor zrozumie, że niektórych siatkówka mało interesuje i to
      piłka, nie siatkówka jest u nas sportem narodowym. Mistrzostwa siatkarzy mało
      mnie interesowały, ale zdążyłem zobaczyć dwa mecze w drugiej rundzie i finał.
      Gratulacje dla naszych siatkarzy.
      • Gość: ojojoj Re: Lament nad lamentem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:54
        współczuje, ze tak jest, ale to prawda - lekcje wf-u na których najwiecej i
        najlatwiej bylo grac w pile od czasów wojny do dzis - spowodowaly ze polacy noge
        lubią - bez względu ze na to , że polscy beznadziejni , niewytrenowani i z
        zerową charyzmą piłkarze, to śmiecie - ale cóż - są kraje których piłka nożna
        nie obchodzi , np USA , tam jest baseball, nfl, nhl , to samo Kanada, i parę
        innych - więc nic nie jest założone z góry;
        jestesmy debilami - bo pasjonujemy się dyscypliną, w której nie mamy niczego
        poza szmatami, którym parę złotych w kieszeni wystarczy by przestać się
        przykładać, pochlać czy przysmazyć - a lekkoatletyka, siatka, ręczna itd mają
        się okej, mimo że tam "fortuny" nie uświadczysz...
        to zależy od ludzi - widocznie do piłki nożnej w polsce garną się same cioty bez
        charakteru
        siatkarze - zajebiiiiiiiiiiiiiiiiiiscie!
      • Gość: uuuuuuuuuuuuu Re: Lament nad lamentem. IP: *.c194.msk.pl 14.09.09, 02:16
        Gość portalu: lol napisał(a):


        > Być może redaktor zrozumie, że niektórych siatkówka mało
        > interesuje i to piłka, nie siatkówka jest u nas sportem narodowym.

        to fakt, ale tylko dlatego ze lubimy sie umartwiac i celebrowac porazki, co
        wlasnie wypunktowal autor artykulu

        czasem wydaje mi sie, ze gdyby nasi pilkarze potrafili chociaz troche
        grac w pilke nozna i przez powiedzmy 20 lat byli w czolowce swiatowej, to
        niechybnie straciliby wiekszosc kibicow !!!
    • zadbad Sukces polskiej reprezentacji 13.09.09, 22:37
      świadczy o zapaści europejskiej piłki siatkowej.
      • Gość: marcin_wwa :) IP: *.chello.pl 13.09.09, 23:48
        To, o czym świadczy to, co pokazują nasi piłkarze? Ja wiem wielka
        kasa, zainteresowanie mediami itd. Niestety mimo to szkoda mi czasu
        na oglądanie piłki nożnej w rodzimym wykonaniu. Na mecze siatkarzy
        zawsze znajdę czas.
      • guru133 A twój post świadczy o zaniku szarych komórek 14.09.09, 00:22
        pod twoim czerepem. Znowu jakiś kibol kopanej szmacianki chce popsuć kibicom
        siatkówki nasze święto.
    • Gość: buuu biedny redakt Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy- cieszy IP: *.chello.pl 13.09.09, 22:38
      oj baranku - cieszy ale musimy zaraz do pracy!!!!!!!!!
    • Gość: wojtexc Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.globalconnect.pl 13.09.09, 22:45
      mało tego, a to że NIC w zwykłych mediach nie slyszymy o tadku blazusiaku
      ktory wygrywa najtrudniejsze rajdy i zawody extreme enduro? to jakis spisek
      chyba..
    • Gość: Dominik Wr. Nas rajcują wojny,smutek,łzy,cierpienie i tragedie IP: *.chello.pl 13.09.09, 22:49
    • Gość: mq Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:54
      Niektórym to się mylą różne srawy.
      Inną rzeczą jest popularność w Polsce takich dyscyplin jak siatkówka i
      koszykówka i anną spawą jest radość z osiąganych przez Polaków sukcesów.
      Chociaż...
      Jakoś po sukcesach Małysza potrafiliśmy się zafascynować skokami narciarskimi,
      a po wynikach Kubicy zainteresować F1.
      Może czas, żebyśmy zakochali się w siatkówce i koszykówce.
    • Gość: nick Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:56
      Znowu na forum produkują się frustraci futbolowi. Bez jaj to są "nurkujący"
      piłkarze, nie wspominając o szerokim repertuarze innych sposobów "walki" z
      przeciwnikiem (oplucie, zwymyślanie, ciągniecie za włosy, szarpanie za gacie
      itp itd).
    • Gość: Elv Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.aster.pl 13.09.09, 23:00
      może kołtun polski by się chociaż podpisał pod tym "zaściankowo-
      obyczajowym" gniotem...
      piłka siatkowa to (przy całym szacunku dla sukcesu chłopaków) nie
      piłka nożna, nie ten kaliber zainteresowania, to po wprowadzeniu
      siatkówki plażowej do programu IO nawet sport bulwarowy. Mimo iż w
      Polsce jest to dyscyplina szczególnie popularna, jak można w ogóle
      porównywać ilość słow wypowiedzianych w kontekście obu tych gier
      zespołowych ? Piłka nożna to jakby odrębna dziedzina życia, to
      synonim kultury masowej, zbiorowych zainteresowań, emocji,
      tożasmości społecznych i narodowych.
      O porażce tym bardziej powinno się pisać jak najwiecej. Pisać
      merytorycznie. Bo tylko wówczas jest nadzieja na poznanie prawdy
      oraz wyciągnięcie konsekwencji z własnych błędów.
      W ogóle ten artykuł jest jakiś bezsensowny.. teza powinna brzmieć
      chyba inaczej: nie zachłysujmy się spektakularnymi sukcesami ponad
      ich miarę. Przykładów co niemiara. Już niedługo znów usłyszymy w
      mediach o kolejnej okrągłej, trzydziestej szóstej
      rocznicy "zwycięskiego remisu" na Wembley. Kolega ma bardzo wąski,
      bezmyślnie intuicyjny i chyba nadgorliwy punkt widzenia :)
      • Gość: nick Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:03
        A co to jest "nadgorliwy punkt widzenia"?
        • Gość: Elv Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.aster.pl 13.09.09, 23:12
          przeczulony, nadwrażliwy w stosunku do obserwowanej i analizowanej
          rzeczy
          • Gość: nick Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:52
            No synonimy "nadgorliwości" to nie są, a "nadwrażliwy punkt widzenia" to przy
            dobrej woli można przyjąć jako niezbyt zręczny skrót myślowy.
        • Gość: tomek evo Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:35
          Prawda jest taka, że w piłkę nożna nie mamy żadnych znaczących
          osiągnięć od wielu lat. Byliśmy co prawda na 2 MŚ i 1 ME (po raz
          pierwszy) ale raczej w roli statystów. Media napędzają atmosferę bo
          wszyscy przyzwyczaili się, że piłka nożna jest najwazniejsza ale nie
          potrafimy przez to dostrzec sukcesów innych. Wyjątki to Małysz i
          Kubica ale to sporty indywidualne i też sukces w znacznej mierze
          napędzony przez media. Mamy potfornie słaba ligę w piłkę nożną,
          słabą reprezentacje i skostniały PZPN. Liga siatkarzy jest jedną z
          najsilniejszych lig na świecie a siatkówka, choć nie tak popularna
          jak piłka nozna czy nawet koszykówka nie jest z pewnościa sportem
          niszowym. Jesteśmy w absolutnym światowym topie w siatke a w nogę
          jesteśmy europejskim nawet nie średniakiem tylko słabeuszem.
          Powinniśmy być dumni, ż po latach posuchy mamy całkiem mocną
          reprezentacje koszykarzy i jesteśmy organizatorem jednej z
          największych cyklicznych imprez na świecie. Zamiast tego media
          zajmują się kto będzie następnym trenerem i co zrobic, żeby było
          dobrze. I pie...nie bez końca tak już od 20 lat (czyli odkąd
          pamiętam) i nowy trener, nowe nadzieje, podsycanie atmosfery przez
          media a potem wielka kupa bo po prostu jesteśmy słabi i dopuki ktoś
          nie zrozumie, ze popularność piłki nożnej jest jej problmem to nie
          osiągniemy nic. Czemu problemem ? Bo piłkarzom wszystko się należy
          są najważniejsi dostają najwięcej pieniędzy od najmłodszych lat (V
          ligowy piłkarz ma wyższe stypendium niż Mistrz Europy Juniorów w
          Siatkówkę Plażową - przykład autentyczny) a jak nawet wszystko
          spie... to i tak się utrzymają na powierzchni bo Canbal + na kase,
          bo ORANGE da kase bo u bukmachera się zarobi albo prezes przeciwnej
          drużyny zapłaci. I biznes się kręci bo "wszyscy interesują się piłką
          nożną". a ja myśle że gó... prawda. Tak samo się interesują jak
          Małyszem czy Kubica. Coś tam wiedzą ale nie za wiele. A kibice
          siatkówki czy koszykówki rzeczywiście są w większości oddanymi
          kibicami o czy świadczą pełne hale na meczach ligowych. Osiągamy
          sukcesy ale sami nie potrafimy wyciągnąc właściwych wniosków.
          Gratulacje dla siatkarzy i oby koszykarze jutro wygrali
          • Gość: Arek Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:57
            Nie wiem jak to jest z mediami, ale ja nie wiem kto był mistrzem polski w
            zeszłym roku. Na mecze też chodzi po 2tyś ludzi więc nie jest to wcale sport
            bardziej popularny niż siatkówka. Tylko że interesuje inne osoby.
      • Gość: tabac Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:45
        Mam wrażenie, że nie wszyscy czytali ten artykuł. NIe chodzi przecież o to czy
        Siatkówka jest w Polsce popularniejsza od Piłki nożnej. Problem tkwi w tym, że
        nie cieszymy się z tego co mamy. Siatkówka, może nie jest najpopularniejszym
        sportem na świecie, ale należy do czołówki. Cieszmy się po prostu, że w Europie
        nie mamy w sobie równych, nie pomniejszajmy tego sukcesu. Pamiętajmy o nim i
        szanujmy siatkarzy za to co zrobili. (Chciałbym zobaczyć kiedyś u naszych
        piłkarzy taką wolę walki i entuzjazm). POLSKA MISTRZEM EUROPY!!!
    • Gość: jasio Dlaczego nie rajcują nas rządy zbirów?? IP: *.chello.pl 13.09.09, 23:00
      Ech, no co Wam napisać? Jak Wam odpowiedzieć na te pierdoły? Niszczycie Polskę
      od 1944 r. a raz na jakiś czas podrzucacie durne tematy. Co Wam, ku...,
      odpowiedzieć?! Czy Wy wstydu nie macie?
    • Gość: nemer Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.128.59.130.static.crowley.pl 13.09.09, 23:07
      No pewno, o wczorajszym sukcesie, wicemistrzostwie świata w brydżu sportowym
      ani słowa.

      Kopacze piłkowi i ich fani, stadionowi bandyci się liczą.
    • Gość: eho Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.lanet.net.pl 13.09.09, 23:09
      chory tekst chorego dziennikarza
    • Gość: kamil Bo sportem narodowym... IP: 91.145.136.* 13.09.09, 23:27
      ...nie jest siatkówka, a jest nim piłka nożna Więc o co ten lament panie
      redaktorze???
    • Gość: dfg dziwne ale mam w d. ten sukces IP: 194.126.165.* 13.09.09, 23:28
      tzn ciesze sie troche ale nie rajcuje mnie on...moze dalego ze mam
      dołą a moze dlatego ze przyszedł on szybko i niespodziewanie...oni
      musze sie przyzwyczaic do zwyciesc tak jak my kibice...
      • Gość: o! Re: dziwne ale mam w d. ten sukces IP: *.chello.pl 13.09.09, 23:32
        a ja mam w dupie takich kibicow
      • guru133 Ty kibic? A może kibol kopanej szmacianki i stąd 14.09.09, 00:25
        ten dół?:))
    • Gość: struuz Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:33
      Coś w tym jest. Dzisiaj na przykład wolałem obejrzeć debatę na temat
      wyboru nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji w Canal+
      zamiast obejrzeć pierwszego seta finału siatkówki. Ja jestem już
      tak "zarażony" piłką nożną że nic tego nie zmieni. I tak ma
      większośc Polaków. Od dziecka gramy w nogę na podwórkach i kochamy
      ten sport dlatego tak bardzo boli nas kiedy nie odnosimy sukcesów w
      piłce nożnej. A z mistrzostwa Europy w sitkówce cieszę sie bardzo,
      tak samo jak z dobrej organizacji koszykarskiego EURO, ale nie jest
      to euforia... Brawo Polacy !!
    • Gość: gość7 Choroba Polskiego Sportu IP: 94.254.156.* 13.09.09, 23:33
      Gratuluję dobrego tekstu, w końcu ktoś poruszył ten temat. W polskich mediach
      tak na prawdę liczy się tylko piłka nożna. Jesteśmy ewenementem na skalę
      światową- kraj bez sukcesów w futbolu uważa go za swój sport narodowy. Mam
      nadzieję że to złoto coś zmieni. Chociaż pewnie się mylę: w jutrzejszym, dla
      przykładu, Przeglądzie Sportowym więcej pewnie będzie pisać o badziewnej
      polskiej piłce niż o historycznym sukcesie naszych chłopaków.
      • Gość: tomek evo Re: Choroba Polskiego Sportu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:38
        Prawda jest taka, że w piłkę nożna nie mamy żadnych znaczących
        osiągnięć od wielu lat. Byliśmy co prawda na 2 MŚ i 1 ME (po raz
        pierwszy) ale raczej w roli statystów. Media napędzają atmosferę bo
        wszyscy przyzwyczaili się, że piłka nożna jest najwazniejsza ale nie
        potrafimy przez to dostrzec sukcesów innych. Wyjątki to Małysz i
        Kubica ale to sporty indywidualne i też sukces w znacznej mierze
        napędzony przez media. Mamy potfornie słaba ligę w piłkę nożną,
        słabą reprezentacje i skostniały PZPN. Liga siatkarzy jest jedną z
        najsilniejszych lig na świecie a siatkówka, choć nie tak popularna
        jak piłka nozna czy nawet koszykówka nie jest z pewnościa sportem
        niszowym. Jesteśmy w absolutnym światowym topie w siatke a w nogę
        jesteśmy europejskim nawet nie średniakiem tylko słabeuszem.
        Powinniśmy być dumni, ż po latach posuchy mamy całkiem mocną
        reprezentacje koszykarzy i jesteśmy organizatorem jednej z
        największych cyklicznych imprez na świecie. Zamiast tego media
        zajmują się kto będzie następnym trenerem i co zrobic, żeby było
        dobrze. I pie...nie bez końca tak już od 20 lat (czyli odkąd
        pamiętam) i nowy trener, nowe nadzieje, podsycanie atmosfery przez
        media a potem wielka kupa bo po prostu jesteśmy słabi i dopuki ktoś
        nie zrozumie, ze popularność piłki nożnej jest jej problmem to nie
        osiągniemy nic. Czemu problemem ? Bo piłkarzom wszystko się należy
        są najważniejsi dostają najwięcej pieniędzy od najmłodszych lat (V
        ligowy piłkarz ma wyższe stypendium niż Mistrz Europy Juniorów w
        Siatkówkę Plażową - przykład autentyczny) a jak nawet wszystko
        spie... to i tak się utrzymają na powierzchni bo Canbal + na kase,
        bo ORANGE da kase bo u bukmachera się zarobi albo prezes przeciwnej
        drużyny zapłaci. I biznes się kręci bo "wszyscy interesują się piłką
        nożną". a ja myśle że gó... prawda. Tak samo się interesują jak
        Małyszem czy Kubica. Coś tam wiedzą ale nie za wiele. A kibice
        siatkówki czy koszykówki rzeczywiście są w większości oddanymi
        kibicami o czy świadczą pełne hale na meczach ligowych. Osiągamy
        sukcesy ale sami nie potrafimy wyciągnąc właściwych wniosków.
        Gratulacje dla siatkarzy i oby koszykarze jutro wygrali
    • Gość: ... Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.echostar.pl 13.09.09, 23:43
      bo to takie polskei wlasnie .. w kazdej dziedzinie polaczki sciagna kazdego do
      sredniej
    • Gość: Arek Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:46
      Ten stary szarlatan z Holandii do końca odmóżdżył umysły Polaczków. Polak z
      gatunku homo sovieticus lubi jak mu się pluje w twarz. Stąd to uwielbienie z
      do Benhałera.
    • Gość: Chris Niech zdobeda mistrzostwo swiata! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 13.09.09, 23:50
      Siatkowka jest sportem mniej popularnym niz pilka nozna. Gdyby
      siatkarze pokonali Brazylie to jedno. Mistrzostwo Europy oddal bym
      za awans pilkarzy do MS w RPA.
      • Gość: marcin_wwa Re: Niech zdobeda mistrzostwo swiata! IP: *.chello.pl 13.09.09, 23:51
        Niech piłkarze wyjdą z grupy. Będzie nowe świeto narodowe
      • Gość: nick Re: Niech zdobeda mistrzostwo swiata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:59
        Po to żeby wrócili z takim samym "dorobkiem" jak z ostatnich? Na interesach się
        nie znasz. Jutro wszystkie serwisy sportowe napiszą o Polakach i ich
        mistrzostwie. Wolisz zamiast tego opisy blamażu jak po mistrzostwach w Korei
        albo Europy?
      • guru133 Niech się kopacze szmacianki nauczą grać to 14.09.09, 00:28
        awansują a ciebie nie będzie zżerać zazdrość. A mistrzami i wicemistrzami świata
        siatkarze już byli, kopacze nożnej nie i nigdy nie będą, bo im brakuje ambicji.
        Oni potrafią tylko liczyć szmal jaki udaje im się wycyckać za ich nędzne
        umiejętności albo za sprzedane mecze.
Pełna wersja