Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz...

27.09.09, 22:22
Nie, miasta goszczace mostrzostwa nei naprawia swoich promocyjnych błęów - nie
wiedza jak na mistrozstwach Europy robi sie robi promocje i pieniadze. To
amatorzy.
    • Gość: kwitekk Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.stansat.pl 27.09.09, 22:45
      Frekwencja na meczach poza Łodzią wynosi 2500-3500 widzów, to jest bardzo dobry
      wynik nie do osiągnięcia w innych europejskich krajach. No, ale wyborcza
      wszystko przekuje w porażkę.
      • tw.jacek_i_placek Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 08:41
        Zgadzam się z przedmówcą. Powinniśmy sobie w końcu uświadomić, że
        siatkówka to niszowy sport, więc frekfencja 2-3 tys. to bardzo dużo
        • Gość: kij Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:39
          Żyją na tym świecie ludzie których nie interesuje
          że jakieś dziewczynki podbijają sobie piłeczkę .
          Są też ludzie których nie interesuje że Basia z Krysią
          bawią się skakanką pod blokiem .
        • Gość: aaaa Ahhha to dopiero ... IP: *.chello.pl 28.09.09, 11:55
          Piłka nożna to jest dopiero niszowy sport w PL! Na mecze przychodzi 100-500
          kibiców i parę tys. idiotów co się spotem nie interesują ale z chęcią komuś w
          łeb sztachetą przyłożą.
          • tw.jacek_i_placek Re: Ahhha to dopiero ... 28.09.09, 12:35
            Na mecze reprezentacji przychodziło zawsze nieco więcej niż 100-500
            kibiców. Dyskusja jest wokół frekwencji na mistrzostwach, a nie
            rozgrywkach ligowych i tu niestety podtrzymuję zdanie, że jest to i
            w Europie i na świecie sport niszowy. Zresztą wystarczy popatrzeć
            jak długo dostępne były bilety na te mistrzostwa (i dalej są) a jak
            szybko się rozchodzą (już są na wyczerpaniu) bilety na styczniowe ME
            w piłce ręcznej.
            A'propos... czy ktoś z tych malkontentów wie, że takie mistrzostwa
            będa rozgrywane, kiedy i gdzie?
    • Gość: don_pedro Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 00:50
      2 lata temu byłem w Belgii na ME w siatkówce kobiet. W Polsce oprawa na finale
      makroregionu kadetów jest lepsza. Trzeba mieć świadomość, że w Europie, a i na
      świecie (może poza Japonią i Brazylią), siatkówka nie wzbudza wielkich emocji,
      szczególnie w wykonaniu kobiet. Popularność siatkówki w Polsce to fenomen
      socjologiczny. Prawda jest taka, że ME w siatkówce to w gruncie rzeczy mocno
      prowincjonalna impreza, a 3 tys. widzów na meczu bez udziału gospodarzy, to i
      tak świetny wynik
      • Gość: m Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:35
        Przede wszystkim na medale na tej imprezie to mają prawo liczyć ze 3-
        4 ekipy tylko - Holandia, Rosja, Włochy, może ktoś jeszcze, dlatego
        też rywalizacja nie robi wrażenia, jest niski poziom sportowy, to
        nie elektryzuje kibiców. Co nie znaczy, ze nie ma przyjezdnych,
        wczoraj na meczu Niemek z Turczynkami było sporo i jednych i
        drugich. Nie ma oczywiście prawie wcale Czechów (mimo, ze blisko
        Czech grają, bo Czeszki są bez szans), ale w Spodku była grupa
        Słowaków, którzy dopingowali .... Czeszki wczoraj i nie wyszło im to
        na zdrowie, ale sami Czesi nie specjalnie lubią jeździć do Polski, a
        i siatkówka to ich mało obchodzi. Nie ma Rosjan, a byłby komplet na
        meczach ich reprezentacji gdyby ME odbywały się u nich (ale wiadomo -
        wizy i te sprawy). Co tu gadać. Niski przede wszystkim jest poziom
        sportowy, za duża liczba uczestników, a i to zmienianie miast nie
        jest zbyt dobre - można było imprezę rozegrać w dwóch halach, pewnie
        lepsza atmosfera by była.

        ME w siatkówce mężczyzn cieszyłyby się większym zainteresowaniem -
        bo i poziom bardziej wyrównany i popularność męskiej siatkówki w
        Polsce jest o niebo większa.
        • antyliberal22 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 10:18
          Jak mogą interesować kibiców mecze typu Francja Turcja, gdzie jeden
          set kończy się do 9. albo Rosja - Belgia, gdzie jest wyrównana walka
          do momentu gdy Belgijki tracą wszelkie siły i ledwo stoją na nogach
          (tak są przygotowane) czy moze mecz Czeszek z Azerbejdżanem gdzie z
          wyniku 20 - 12 dla Czech robi się 20 - 21 dla Azerbejdżanu..?
          Siatkówka żeńska jest strasznie słaba w Europie i o tym choćby nasze
          złotka się przekonywały zazwyczaj gdy po zdobyciu mistrzostwa
          dostawały totalne lanie na MŚ albo GP od zespołow z Azji i Ameryki
          Płd., okazywało się, że mistrzynie Europy to stać co najwyżej dwa
          mecze wygrać na imprezie ogólnoświatowej.
    • Gość: ja pzps odpowiada za promocję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 06:14
      miasta i tak juz podarowały wystarczająco duzo! dlaczego
      pseudopromocja czyli paradami przedpełaskiwego nie zajmie sie
      prokuratura? to dopiero była pralnia kasy!
    • Gość: tesz ja bilety rozdane posdatwówkom za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 06:17
      uratowwały lesnych dziadków przed organizacyjnym obciachem!
      sprzedano po kilkadziesiat sztuk reszta została rozdana za darmo!
      ciekawe z czego teraz wypłacą sobie wynagrodzenia "społeczni"
      działacze pzps;)
    • bandycki.uklad.po.wrocil Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... 28.09.09, 08:35
      gazeta BARDZO Wybiórcza nawet sport wkręci w politykę.Atakują Łódź bo rządzi
      tam znienawidzony przez wybiórczą Kropiwnicki.A kogo Michnik chciałbyś tam za
      prezydenta?Swojego rodaka Edelmana?
      • ciupa2003 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 09:39
        "Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust
        intelektualny" - Zbigniew Herbert

        Herbert tak powiedział?
      • Gość: cyryl Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.chello.pl 28.09.09, 10:47
        PiSdowski propagandzista nawet do siatkarskich mistrzostw musi dorobić spiskowa
        teorię.
        Nie rządzicie i rządzic już nie będziecie.I paranoiczne rojenia waszego chorego
        psychicznie prezesa nic tu nie zmienią.
        • antyliberal22 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 11:00
          no tak, tylko propaganda made in GW jest jedyną i słuszną:)
    • Gość: zakk Kogo interesuje siatkówka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 08:46
      Jeszcze w wydaniu kobiecym?
      • Gość: Roger Re: Kogo interesuje siatkówka? IP: 80.68.236.* 28.09.09, 09:54
        Tych inteligentniejszych. Na pewno nie tych co wielbią kopaną.
        • Gość: zakk Re: Kogo interesuje siatkówka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:07
          Masz wąsy,malujesz gębę biało-czerwonymi farbkami,ubierasz czapkę
          błazna, śpiewasz pieśń o małym rycerzu i mówisz, że jesteś
          inteligentny?
          • Gość: Roger Re: Kogo interesuje siatkówka? IP: 80.68.236.* 28.09.09, 12:29
            A ty masz łysy łeb, szalik na szyi, wyraz na twarzy nie zdradzający
            jakichkolwiek oznak procesów myślowych, odpalasz race w tłum
            wrzeszcząc KUU...AAA ?
        • Gość: nowahala Re: Kogo interesuje siatkówka? IP: 94.254.142.* 28.09.09, 12:45
          Ja uwielbiam siatkówkę, ale męską
          Jest bardzo efektowna a i w wydanoiu naszych panów efektywna
          Cała czołówka światowa z brazylią rosją polską bułgarią etc gra na bardzo
          wysokim poziomie i aż chce się to oglądać
          a panie hmmm... beznadziejne zagrywki, wolna gra, nie ta technika, nie ten
          poziom - po prostu beznadzieja i ja tego nie mam siły oglądać
          Jestem pewna, że gdyby były to mistrzostwa europy Panów to promocja byłaby
          milion razy lepsza i hale byłyby pełne i słusznie..
          Ale choćby trąbili w mediach o me kobiet to nikt by mnie nie zmusił do pójścia
          na mecz czy też obejrzenia go w tv
          smutne ale prawda
    • Gość: su Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... IP: 87.204.248.* 28.09.09, 08:47
      Wcale nie było tak źle. We Wrocławiu w sobotę hala była prawie pełna, a
      większość publiki wcale nie stanowiły dzieci z darmowymi biletami. Fakt,
      zagranicznych kibiców było niewielu, ale nie ma co się dziwić - siatkówka
      żeńska mało gdzie jest na tyle popularna, by jakieś większe grupki kibiców
      jeździły za reprezentacją.
    • Gość: vwqddw Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 08:48
      no wiemy wiemy...
      gdyby mistrzostwa odbywały się w w-wie, to dokładnie wszystkie już budynki obwieszone byłyby szmatami z reklamami, łącznie z nowym herbem - wielkim pylonem.
    • Gość: gruba siata Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: *.aof.su 28.09.09, 08:55
      kogo obchodzi siatkówka?
      gdyby nie finansowanei z budżetu państwa (kopalnie, elektrownie) to by ten sport w polsce nie istniał.
      Doceniam wysilem siatkarzy i siatkarek, ale prawda jest taka że mało osób się interesuje tym sportem.
      • Gość: Tubylec Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:06
        Brak parkingów w pobliżu hali atlas arena to koszmar nie tylko dla
        zmotoryzowanych kibiców ale i dla mieszkańców pobliskich osiedli. W czasie
        imprez graniczy z cudem zaparkowanie samochodu pod własnym blokiem w na ulicy
        Krzemienieckiej, ponieważ zapełnia się on samochodami kibiców.
        Żeby było ciekawiej straż miejska prowadzi samochody dla których podobno brakuje
        miejsc parkingowych pod halą na właśnie osiedlowy parking, paranoja.
        Ktoś kto buduje obiekt o pojemosci 14 000 osob musi się liczyć z budową parkingu
        z prawdziwego zdarzenia który powinien być integralną częścią takiej inwestycji
        a nie wyznacza parkingi gdzie popadnie w jego okolicy. Co jest standardem w
        cywilizowanych metropoliach niestety w Łodzi uznawane jest chyba za niepotrzebny
        wydatek...
        Brak parkingów oraz brak promocji imprezy i przy okazji miasta pokazuje
        nieudolność władz miasta łodzi...
        • Gość: Marek Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: 94.254.219.* 28.09.09, 10:01
          Nieudolność w zasadzie pokazało już Euro 2012 gdzie władze Łodzi - 3 co do
          wielkości miasto w Polsce, z lotniskiem, dobrym połączeniem kolejowym z
          Warszawą, leżące w centrum kraju nawet palcem nie kiwnęły żeby pokusić się o
          realizację imprezy. Ale gratulujemy prezydentowi ciekawych pomysłów (jak święto
          trzech króli) czy wojaży za publiczną kasę.
          • Gość: m Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:08
            Łódź się nie nadaje, brak hoteli, poza tym w czasie gdy
            kandydowaliśmy mało kto brał to na poważnie (czyli mało kto się
            spodziewał, ze Surkis ma tyle lewej kasy na łapówki). Łódź byłaby
            dobrym kandydatem, bo w przeciwieństwie do Gdańska i Wrocławia ma
            kluby piłkarskie, byłoby co robić ze stadionem po tym Euro, no, ale
            gdyby się nie udało to pewnie oberwałoby się władzom za wydanie
            szmala na darmo, grząski i niepewny grunt.
            A poza tym, może to i lepiej dla Łodzi? ME będa kojarzone z krajem,
            a raczej z dwoma, nie z miastami, a długi trzeba będzie spłacać
            • Gość: turysta80 Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:24
              [b]"Łódź byłaby dobrym kandydatem, bo w przeciwieństwie do Gdańska i Wrocławia
              ma kluby piłkarskie, byłoby co robić ze stadionem po tym Euro."[b]
              We Wrocławiu jest Śląsk w Gdańsku Lechia. więc te miasta mają drużyny w extra
              klasie. Odn. nowo budowanych obiektów popatrz na swój (łódzki) ogródek.To ja
              zadam pytanie kto ma w tej hali grać mecze ligowe. Widzew i ŁKS oprócz nogi to
              kluby w siatce, ręcznej, koszykówce mają zespoły w niższych ligach albo nie mają
              sekcji w ogóle. Ta hala ma żyć kilka dni w roku ooo to sukces.Gratuluje hali jak
              i każdego nowo budowanego obiektu sportowego w Polsce. Idzie pod względem
              infrastruktury sportowej w Polsce do przodu. To wam powiem czy będziecie tacy
              mądrzy obrażać innych jak imprezy zaczną omijać Łódź przecież nowe hale powstają
              również w innych miastach (Gdańsk, Gliwice, wyremontowany Spodek).
              Apropo słyszałem że większe zainteresowanie niż ta nowa hala wzbudzał
              zainteresowanie zagranicznych kibiców stadion (miejski?)obok hali (ŁKS). Kasa
              do hali w budce w której sprzedaje się hot dogi i napoje. Nie jesteście bez wad
              a łazicie jak nie wiem co. Szczęściem waszej hali jest to że zarówno na
              EUROBASKECIE jak i SIATKÓWCE dali wam reprezentację Polski. Gdybyście byli w
              pozycji innych miast to bylibyście tak samo odbierani jak inne miasta gdzie
              reprezentacja Polski podczas turniejów nie gościła. Właśnie mam pytanie czy po
              losowaniu Polska nie była czasami przypisana że ma grać mecze we Wrocławiu??? Bo
              coś kojarzę że Wrocław miał gościć zarówno grupę polskich koszykarzy i polskich
              siatkarek.
      • Gość: Roger Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: 80.68.236.* 28.09.09, 09:59
        > kogo obchodzi siatkówka?

        Wielu, szczególnie tych inteligentniejszych. Na pewno nie tych co
        wielbią kopaną.
        • danz Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! 28.09.09, 10:55
          Wielu? widać to po frekwencji. Właśnie w artykule jest opisany brak
          zainteresowania tym sportem. Jeśli inteligencja oznacza robienie z siebie
          błazna, malowanie twarzy i latanie jak młotek z trąbkami jak na meczach
          siatkówki czy występach małysza to masz rację.
          • Gość: Roger Re: Siatkówka? to świetlicowy sport! IP: 80.68.236.* 28.09.09, 12:41
            > Wielu? widać to po frekwencji. Właśnie w artykule jest opisany brak
            > zainteresowania tym sportem.

            Na meczach z udziałem Polek jest bardzo dużo, zapełniona jest 13-
            tysięczna hala w Łodzi. Na inne mecze przychodzi po kilka tysięcy
            ludzi, co jest i tak więcej niż na mecze np. koszykarzy z ostatnich
            ME, piłkarzy ręcznych czy innych halowych sportów.
            Na meczach ligi światowej hale pękają w szwach

            > Jeśli inteligencja oznacza robienie z siebie
            > błazna, malowanie twarzy i latanie jak młotek z trąbkami jak na
            meczach
            > siatkówki czy występach małysza to masz rację.

            Każdy bawi się jak lubi, ich sprawa. Przychodzą rodzice z dziećmi,
            starsi ludzie, oklaskuje się przeciwników kiedy mają świetne
            zagranie.
            Wiesz, nie każdy musi z łysym łbem, szalikiem na szyi, z wyrazem
            twarzy nie zdradzającym żadnych procesów myślowych, odpalać race w
            tłum krzycząc KUUU...AAA!
    • Gość: Majkel Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:02
      W Łodzi pełna hala, tak? To chyba znaczy że promocja jest robiona dobrze. Do
      czego się GW przypieprza jeszcze? Chcieliby widzieć plakaty reklamujące na
      wszystkich osiedlach? To są miejsca gdzie ludzie MIESZKAJĄ, nie KIBICUJĄ.
    • stasieczek5 Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... 28.09.09, 09:18
      To samo bedzie z EURO-2012.
      Przestańmy wreszcie rozpisywac się o "marketingowej (dla miasta)
      roli organizowania mistrzostw". Zawsze i wszędzie tak jest.
      O miastach, np. w Portugalii, gdzie były mistrzostwa nikt nie mówi i
      pisze jako o "arenie mistrzostw". Tak samo było w Niemczech itp.
      Poza kosztami, i oczywiscie zyskami dla określonej grupy tzw.
      byznesmenów" dane miasto było, jest i bedzie interesujące NIE Z
      POWODU takiej czy innej imprezy sportowej.
      Czy ktoś, poza sportowcami-medalistami, mówi o Atlancie, Atenach czy
      Londynie jako mieście gdzie odbyła sie olimpiada ?
      Ostatnie mistrzostwa Europy w siatkówce męskiej były najlepszym
      dowodem, że mistrzostwami interesuja sie sportowcy, dziennikarze a
      kibic, owszem, o ile sie znajdzie w danym miejscu.
      Tak więc spokojnie, ludzie. spokojnie...
      • exxon71 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 15:26
        Hmm, generalnie się zgadzam że marketingowe efekty organizacji imprez dla miast
        bywają przeszacowane. Ale też myślę że przesadzasz pisząc:

        > dane miasto było, jest i bedzie interesujące NIE Z
        > POWODU takiej czy innej imprezy sportowej.

        Nie chodzi o to, że miasto będzie interesujące z powodu tej imprezy, ale po
        prostu będzie, choć przez chwilę o nim głośno. Na świecie są dziesiątki
        atrakcyjnych turystycznie miast, o których mało kto słyszał. A jak nie słyszał,
        to nie przyjedzie. Po drugie, miasta liczą na inwestorów - jednak jest do dla
        miasta jakaś renoma, że gościło wielką imprezę (bo przynajmniej minimum
        zdolności organizacyjnych musiało wykazać). To naprawdę się liczy.

        > Czy ktoś, poza sportowcami-medalistami, mówi o Atlancie, Atenach czy
        > Londynie jako mieście gdzie odbyła sie olimpiada ?

        O Atlancie owszem - miliony ludzi na świecie usłyszały o tym mieście dzięki
        igrzyskom. Bo powiedz mi, z czego innego może przeciętny człowiek znać Atlantę?
        Z siedziby Coca Coli czy CNN? Bez żartów.

        Ateny są miastem dużo bardziej znanym, ale akurat igrzyska olimpijskie są bardzo
        istotną częścią historii tego miasta. Więc organizacja tam olimpiady świetnie
        się wpisywała w promocję miasta i przypomnienie o jego antycznych korzeniach.

        W przypadku Londynu pewnie rzeczywiście Olimpiada może mieć ciut mniejsze
        znaczenie - ale tu jeszcze igrzysk nie było (dopiero się odbędą) więc nie ma o
        czym gadać :)
        • stasieczek5 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 29.09.09, 08:04
          exxon71 napisał:

          > Hmm, generalnie się zgadzam że marketingowe efekty organizacji
          imprez dla miast
          > bywają przeszacowane. Ale też myślę że przesadzasz pisząc:
          >
          > > dane miasto było, jest i bedzie interesujące NIE Z
          > > POWODU takiej czy innej imprezy sportowej.
          >
          > Nie chodzi o to, że miasto będzie interesujące z powodu tej
          imprezy, ale po
          > prostu będzie, choć przez chwilę o nim głośno. Na świecie są
          dziesiątki
          > atrakcyjnych turystycznie miast, o których mało kto słyszał. A jak
          nie słyszał,
          > to nie przyjedzie. Po drugie, miasta liczą na inwestorów - jednak
          jest do dla
          > miasta jakaś renoma, że gościło wielką imprezę (bo przynajmniej
          minimum
          > zdolności organizacyjnych musiało wykazać). To naprawdę się liczy.
          >
          > > Czy ktoś, poza sportowcami-medalistami, mówi o Atlancie, Atenach
          czy
          > > Londynie jako mieście gdzie odbyła sie olimpiada ?
          >
          > O Atlancie owszem - miliony ludzi na świecie usłyszały o tym
          mieście dzięki
          > igrzyskom. Bo powiedz mi, z czego innego może przeciętny człowiek
          znać Atlantę?
          > Z siedziby Coca Coli czy CNN? Bez żartów.
          >
          > Ateny są miastem dużo bardziej znanym, ale akurat igrzyska
          olimpijskie są bardz
          > o
          > istotną częścią historii tego miasta. Więc organizacja tam
          olimpiady świetnie
          > się wpisywała w promocję miasta i przypomnienie o jego antycznych
          korzeniach.
          >
          > W przypadku Londynu pewnie rzeczywiście Olimpiada może mieć ciut
          mniejsze
          > znaczenie - ale tu jeszcze igrzysk nie było (dopiero się odbędą)
          więc nie ma o
          > czym gadać :)


          W 1948 roku.
    • Gość: Yohn Bo to siatkarki. Mieszkam w Katowicach i jakoś ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:33
      informacja o ME siatkarek do mnie dotarła. Z promocją jest źle, ale i tak
      trochę lepiej, niż z Eurobasketem. Problem w tym, że choć znam oczywiście
      ludzi, którzy pojadą na ME w piłce nożnej, znam takich od Eurobasketu(sam
      zresztą byłem i to bynajmniej nie na meczu Polaków), znam od siatkówki
      mężczyzn(np. Ligi Światowej), to za cholerę nie słyszałem, aby ktokolwiek przy
      mnie mówił, że chciałby pojechać na mecz siatkówki kobiet.
    • Gość: literat Okaleczone polskie nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:34
      Dlaczego reprezentanci Polski w siatkówce, a ostatnio w koszykówce,
      jako jedyni występuję z okaleczonymi nazwiskami? Dlaczego musi być
      Mozdzonek, Gajgal, czy Jagielo? Wszystkie reprezentacje używają
      znaków diakrytycznych, tylko nie polska.
    • Gość: noga Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... IP: 89.231.218.* 28.09.09, 09:42
      redaktor chyba nie patrzył na ME w Turcji - gdzie były pustki - więcj jak
      zwykle sianie paniki, choć z drugiej strony tych parę banerów na mieście by
      się przydało,
    • Gość: m Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:43
      w Katowicach wisi baner na jednej z kamienic na pl. Szewczyka.
      Problem może być taki, ze jest on straszliwie brzydki, chyba jakiś
      totalny laik robił ten proj. graficzny, wogóle to nie zwraca na
      siebie uwagi, a uroku ma tyle co szyld taniego baru piwnego w bramie.
    • Gość: jan Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... IP: *.ghnet.pl 28.09.09, 09:50
      Niefachowa i nieefektywna promocja imprez tej rangi (lub jej brak),
      a tym samym miast i calego kraju, to chyba nieuleczalna(?) polska
      choroba, to straty ekonomiczne, to dowod na nasza nieudolnosc.
      Czesto jezdze za granice i z przykroscia stwierdzam, ze ciagle
      przecietni ludzie w wysoko rozwinietych krajach Unii znacznie lepiej
      rozrozniaja Wegry, czy nawet nie tak dawno powstale Czechy i
      Slowacje niz Polske. Dzialania naszych promotorow sa na tyle
      nijakie, ze nie udaje sie przez tyle lat zatrzec sladow po zelaznej
      kurtynie. Jak dlugo jeszcze?
      • Gość: m Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:03
        u nas za marketing i reklamę biorą się krewni i znajomi królika.
        Zobacz n.p. jak wyglądają polskie znaczki pocztowe - w wielu krajach
        to jest traktowane jako wizytówka kraju, u nas projektują je ludzie
        nawet bez wykształcenia plastycznego (za komuny zajmowali się tym
        przynajmniej ludzie z tytułem artysta plastyk, teraz wystarczy mieć
        photoshopa, bank zdjęć i wygrać przetarg, żeby się tym zajmować).
      • stasieczek5 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 11:02
        Panie Janie,
        Brak wiedzy o Polsce (w innych krajach) wynika z faktu, że w
        przeciwieństwie do "komuszego" szkolnictwa gdzie uczyłem sie na
        geografii np. o kazdym europejskim kraju - Polska ( o ile wogóle
        wiedzą o nas) jawi sie jako kraj przysłowiowych niedźwiedzi, gdzieś
        pomiedzy Niemcami a Rosją.
        Druga sprawa to wiara w markjeting, promocje czy reklamę. Niby
        dobrze przeprowadzona przy okazji imprezy sportowej daje fenomenalne
        rezultaty dla miasta gdzie sa mistzrostwa organizowane. W takiej
        Portugalii (mistrzostwa Europy w piłce nożnej) przyjeżdżali kibice z
        całej Europy na...mecze swojej drużyny. Guzik ich obchodziło miasto
        gdzie był mecz. Oglądnąć mecz, wypic piwko i przespać sie (byle
        gdzie) i ... wyjazd. Byłem, widziałem. W Turcji chyba znaja się na
        reklamie i co ? Puściuteńkie sale - z wyjątkiem meczów drużyny
        Turcji.
        Taka (jak obecnie przy siatkówce) będzie sytuacja i w czasie
        EURO2012.
        Czy ktoś w Niemczech mówi o np. Dortmundzie jako "arenie mistrzostw
        Europy w piłce" ?. NIE.
        Imprezy sportowe nie są nośnikiem popularności danego miejsca. Są
        tylko areną zmagań sportowców.
        pozdrawiam
        • antyliberal22 Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra 28.09.09, 11:07
          > Imprezy sportowe nie są nośnikiem popularności danego miejsca. Są
          > tylko areną zmagań sportowców.
          > pozdrawiam


          nasi lokalni politycy tego nie wiedzą, a może i wiedzą, zle nie chcą
          narazić się na krytyke swoim wyborcom i ... płacą. Za mecze. Dlatego
          ME są pierwszy raz w aż 4 miastach. Wystarczyłyby dwa. ale mozna
          więcej skasować.
          Za Eurobasket K-ce wydały 6 milionów - kupa forsy, bo za to można
          byłoby kilka fajnych boisk zbudować. Łódź bodajże 4 miliony. No i
          mieli "promocję" - wspominali o mieście za granicą w blogach, ze
          tynki się sypią, że ulice dziurawe, że z Warszawy do Łodzi jechali
          samochodem 4 godzi po dziurawej drodze itd.
    • Gość: klin Brawo Łódź! Piękną macie halę! IP: 195.136.20.* 28.09.09, 10:04
      Nie wiem kto podjął decyzję o budowie hali w Łodzi - ale był to
      strzał w dziesiątkę! Łódź wyrasta na centrum sportowe Polski. ME w
      koszykówce, ME w siatkówce ... koncert Depeche Mode w luty 2010! Czy
      planujecie jeszcze coś więcej:-)
      • Gość: Tak Re: Brawo Łódź! Piękną macie halę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:54
        Metallica w marcu 2010. ;)
        • antyliberal22 Re: Brawo Łódź! Piękną macie halę! 28.09.09, 11:02
          Metallica to na stadionach ost. gra, a nie w halach
      • danz Re: Brawo Łódź! Piękną macie halę! 28.09.09, 11:16
        > planujecie jeszcze coś więcej:-)
        ich troje
    • Gość: kazek Jeśli chodzi o te trąby IP: *.infocoig.pl 28.09.09, 10:42
      to zamiast trąbić, niech każdy właścicielwsadzi sobię ją w dupe,
      będzie chociaż z tego jakiś pożytek a i trochę przyjemności.
    • Gość: kakadu Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: 217.17.34.* 28.09.09, 11:29
      to wszystko to bzdura do kwadratu!! bylem w gelsenkirchen ma MŚ w pilce noznej i
      wiecie co? w miescie nie bylo czuc atmosfery ze o to na ich arenie sa
      mistrzostwa swiata w pilce noznej!!
    • Gość: Makaron Promocja w Polsce ?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:38
      I gdzie tę promocję prowadzić ?!! Jesteśmy bardzo biednym krajem !!
      Przeciętnie Polak chodzi raz w roku do kina , a co dopiero na areny sportowe.
      Życie nocne ogranicza się do prymitywnych dyskotek, łysych pał i ich fanek
      oraz do grupy równie prymitywnych hazardzistów tracących fortuny. Nie ma
      rozrywki z klasą ! Większość lokali zamknięta na cztery spusty po godzinie 20.
      Zero pubów z ciekawym programem imprez. W tych ścianach nie ma ducha. Dla
      Hiszpana ( mieszkałem w Hiszpanii ) życie nocne zaczyna się od 12 w nocy. Dużo
      pubów w Madrycie otwierana jest od 4-5 rano. Polak to raczej smutas. Na
      imprezie potrafi się jedynie na...lić i tyle. Zycie towarzyskie nie istnieje.
    • Gość: maro Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przeprasz... IP: 195.94.209.* 28.09.09, 11:46
      Jeśli jakiś kraj (w tym roku Polska) podejmuje się organizacji imprezy typu ME, to ma (przynajmniej powinna mieć) w tym jakiś cel. Takim celem wydaje się powinna być popularyzacja danej dyscypliny. Organizatorzy powinni miec jakiś plan organizacji, który jest realny i daje szanse na to, że impreza np nie przyniesie finansowych strat a zwiększy zainteresowanie daną dyscypliną sportu. Siatkówka, szczególnie kobiet, nie może rywalizować popularnością piłce nożnej, ale też nie jest dyscypliną typu rzut beretem, gdyby więc ME imprezę organizować z głową, to pewnie mogłaby sie udać doskonale, nawet pod wzgledem komercyjnym.
      Latem tego roku odbyły sie w Polsce koncerty U2 i Madonny. Wykonanwcy swiatowej sławy, pewnie ich koncerty sprzedałyby się bez problemu, a jednak wszystkie media, stosując różniste formy przekazu obwieszczały o tych wydarzeniach non stop. Nie wiem, czy był ktoś w tym czasie , kto nie słyszał o tych koncertach.
      Tymczasem w przypadku ME w siatkówce kobiet wszędzie cisza. Prasa zastanawia się czy Polkom uda się zdobyć medal, ale już o tym z kim grają, kiedy mozna dowiedzieć się w dniu meczu. Trzeba się dobrze naszukać, aby znaleźć informacje o składzie pozostałych grup eliminacyjnych, gdzie grają, co reprezentuje każda z drużyn. Owszem zainteresowani znajdą te informacje, ale tylko oni będą chcieli szukać. Wszyscy pozostali dowiedzą się o tym, czego muszą w konteksie występu naszych Złotek. Tzw pierwsze strony będą pełne tego z kim Złotka wygrały (hura optymizm, orgazmy, jesteśmy mistrzami), lub przegrały (no niestety było blisko, buty były za ciasne, trzeba zdjąć trenera itp). Nie przybędzie od tego kibiców, kasa wydana na organizację pójdzie w błoto... jak zawsze.
    • Gość: Patyk Kto jest prezesem spółki zarządzającej Areną ? IP: 89.108.209.* 28.09.09, 12:28
      w Łodzi? Wieśmak,który zasłynął tym,że będąc dyrektorem MOSiRu spieprzył
      wszystko co było do spieprzenia.Okazał się miernotą,zakompleksionym
      prostaczkiem i dyletantem.Jak to w naszym kraju bywa okazało się to świetna
      trampoliną do kariery.Jaka promocja,jaka organizacja,liczy się tylko KASA!A że
      przyjdzie za to płacić nam,szaraczkom?Kogo to obchodzi?
    • Gość: nowahala Re: Jak Polska żyje mistrzostwami Europy. Przepra IP: 94.254.142.* 28.09.09, 12:47
      Ja uwielbiam siatkówkę, ale męską
      Jest bardzo efektowna a i w wydanoiu naszych panów efektywna
      Cała czołówka światowa z brazylią rosją polską bułgarią etc gra na bardzo
      wysokim poziomie i aż chce się to oglądać
      a panie hmmm... beznadziejne zagrywki, wolna gra, nie ta technika, nie ten
      poziom - po prostu beznadzieja i ja tego nie mam siły oglądać
      Jestem pewna, że gdyby były to mistrzostwa europy Panów to promocja byłaby
      milion razy lepsza i hale byłyby pełne i słusznie..
      Ale choćby trąbili w mediach o me kobiet to nikt by mnie nie zmusił do pójścia
      na mecz czy też obejrzenia go w tv
      smutne ale prawda
    • Gość: Forest Ludzie bo to wcale nie jest wielkie wydarzenie!!! IP: *.telpol.net.pl 28.09.09, 12:48
      Przeciez jakbyśmy promowali żeńską siatkówkę jako sport nie wiadomo
      jaki i szczycili sie zwycięstwami z jakimiś tam drużynami w prasie
      to by nas wyśmiali. Powiem tak: jeden mecz na piłkarskim Euro
      odpowiada wartością marketingową całym ME w koszykówce i siatkówce
      obu płci. Gdzie tu jakiś prestiż czym sie szczycić. DOBRZE ŻE CICHO
      O TYM!
Pełna wersja