Gość: znawca IP: *.chello.pl 30.09.09, 23:18 Czy Ania Barańska miała stringi? Nie mogłem się skupić w czasie meczu, a i teraz nie mogę zasnąć, czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosc ME siatkarek. Krzyżanowski: wreszcie mamy zespół IP: *.pool.mediaWays.net 30.09.09, 23:43 fajne laski te Polki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: ME siatkarek. Krzyżanowski: wreszcie mamy zes IP: *.pool.mediaWays.net 30.09.09, 23:47 no oczywiscie ze miala majteczki , a teraz spi juz a nie mysl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno ME siatkarek. Krzyżanowski: wreszcie mamy zespół IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 00:59 Tak Krzyzanowski,zwlaszcza za twojej kadencji swietnie sie gralo z Rosjankami.Pierwszy mecz z Rosja to wygral Niemczyk na turnieju kwalifikacyjnym do Grand Prix w 2003 roku w Pile ,Rosjanki majac pewny awans graly wowczas na luzie,zreszta Niemczyki i Karpol byli wtedy w niezlej komitywie.Przed tym turniejem to o zwyciestwie nad Rosjankami to mozna bylo co najwyzej pomarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no Re: ME siatkarek. Krzyżanowski: wreszcie mamy zes IP: 87.204.10.* 01.10.09, 01:27 Wczoraj jeszcze ile narzekania było: ta beznadziejna, tamta zero, inna niepotrzebna i tak dalej, i tak dalej. A dziś już tylko rozmowy o rękach na kołdrze. Dobrze, w końcu dobrze. Może to nawet lepiej, że treneiro nie ma (jeśli to prawda ze zdrowiem żony, to współczucie), bo drugi sobie całkiem dobrze radzi... Jakby miał połączenie ze statystykiem i inne podobne obserwacje. W każdym razie - szkoda, że Belgijki nie dały rady Holenderkom, ale im póki co nikt nie daje rady. Gdyby dały, to awans byłby duuużo bliższy. Gdyby niczego nie załatwia. Odpowiedz Link Zgłoś
2bambosze radość z gry 01.10.09, 05:59 widać. Dużo przyjemnosci i nerwy dla kibiców, ,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty ME siatkarek. Krzyżanowski: wreszcie mamy zespół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 09:08 taaak, wreszcie widać było tą zespołowość w grze Polek, wszystkie grały dobrze, pięknie broniły Mariola, Ola i Ania, czasami takie bomby puszczała Gamowa, że aż strach :) i w końcu w ataku nie zwalniały ręki (jak im poradził p. Makowski), bardzo mało było plasów i plasików, a Agnieszka została mistrzynią serwisu :) nie wierzę w dzisiejszą przegraną Holandii, w końcu chciałyby być na pierwszym miejscu w grupie z kompletem zwycięstw, bo kto nie chce zwyciężać tylko kalkulować ? Odpowiedz Link Zgłoś