a.adas 13.12.09, 18:28 moja polonistka by wzięła autora Pięknie powiedziane do tablicy i kazałaby mu to pięknie rozebrać Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ojciec.dna Re: Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskie 13.12.09, 18:58 dlaczego jak słyszę "polski związek..." czegośtam to od razu widzę w głowie zapyziałych zasuszonych kombinatorów rodem z PRL.. kiedy te związki znikną z naszego życia, zawodowe, sportowe, działkców i inni pasożyci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja akademia siatkowki to pralnia kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 19:00 prosze sie przyjrzeć cenom i kulisom organizacji ostatniego obowiazkowego szkolenia dla trenerów i ligi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieRozumiem NieRozumiem IP: *.adsl.alicedsl.de 13.12.09, 19:23 Dlaczego w Polsce ma byc siatkowka taka droga? Wezmy przyklad z tzw. ZACHODU. W Niemczech np. w Monachium sale gimnastyczne i inne hale sportowe sa uzytkowane do godziny 16.00 przez szkole. Po tej godzinie zajmuja ja rozne kluby sportowe (stowarzyszenia sportowe). Kazdy moze taki klub zalozyc, placi sie roczna skladke, w Monachium jest to od 60 do 120 Euro i juz. Za te pieniadze kupuje sie sprzet (ktory uzywa sie latami) i oplaca wynajecie sali gimnastycznej od miasta, bo do miasta naleza szkoly. Stowarzyszenia te zajmuja sale gimnastyczne do godziny 22.00. Ja gram w siatkowke. Sale mamy wypozyczona na dwie godziny, spotykamy sie raz w tygodniu i gramy sobie amatorsko w siatkowke. Przez pierwsza godzine rozgrzewamy sie i cwiczymy rozne warianty. Pare razy w roku bierzemy udzial w najrozniejszych turniejach, w ktorych bierze czasami udzial, nawet 60 druzyn. Turnieje organizowane sa tez przez stowarzyszenia. Takie stowarzyszenia sportowe lacza czesto ze soba wiele dyscyplin, czasami maja nawet wlasne pomieszczenia i hale. Dzieci od najmlodszych lat naleza do nich az do smierci. Ludzie w tych stowarzyszeniach pracuja za darmo, albo dostaja rekompensate za wlasne wydatki. W Niemczech sie tym tak 7 mln. ludzi (po pracy) i nikt nie placze, ze nie ma placone, bo wszyscy sa razem i ma sie kupe przyjemnosci. Dlaczego w Polsce jest to niemożliwe? Dlaczego sale gimnastyczne swieca pustkami? Dlaczego stoly pingpongowe wyciagane sa raz na ruski rok i dlaczego za byle jakie uczestnictwo w czym tam trzeba placic kase? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luqeee Re: NieRozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 21:32 To jest problem, ale nie organizacji tylko ludzi. Podam przykład. Zebraliśmy się z kumplami i chcieliśmy zacząć grać w siatkę. Poszedłem do I LO w moim mieście, umówiłem się z dyrektorem i powiedziałem mu, że chcielibyśmy z chłopakami wynajmować raz w tygodniu salę na 2 godziny. Zgodził się bez problemu a jeszcze dodał, że jako, że prawie sami absolwenci I LO to możemy ją wynajmować bezpłatnie. Jedynie własne piłki musieliśmy przynosić. Ale to nie był problem. Problem pojawił się jak chłopaki się wykruszyły. Zostało nas 4-5 więc daliśmy w szkole (w tym LO) ogłoszenie, nawet w darmowej prasie lokalnej, że gramy i szukamy chętnych do gry. Wszystko bezpłatnie - jedynie 2 godzinki w tygodniu. I co? Przez rok ZERO ODZEWU. A przecież sala za FREE, jedynie trzeba trampki kupić - piłki mieliśmy, ale co z tego? Po prostu ludzie w Polsce ograniczają się często tylko do pracy, TV, internetu i spania. Ruchu coraz mniej. A teraz trochę statystyki (chyba z Eurostatu o ile dobrze pamiętam): W Szwecji 55% obywateli przyznało się, że należy do stowarzyszeń, czynnie, społecznie się angażuje w różne projekty typu sport itp., W Niemczech nieco ponad 47%; W USA prawie 70%; W Polsce nie przekracza 12-15%. To tylko świadczy o tym jak ciężko nam się zorganizować nawet do najprostszych, przyjemnych czynności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CRIS Re: NieRozumiem - a ja rozumiem. IP: *.chello.pl 14.12.09, 10:32 A kto Ci powiedział, że w Polsce sale święcą pustkami??! Spróbuj np. w Gdańsku wynająć salę gimnastyczną pomiędzy godziną 18.00 a 20.00. Życzę powodzenia. I to wcale nie dlatego, że ich nie ma. Ba! Są wynajęte pomimo tego, że cześć z nich pamięta lata 80-te. Po drugie w Gdańsku jest np. Trójmiejska Liga Piłki Siatkowej, jest liga w Gdyni, jest w Rumii, jest w Kartuzach i pewnie nie wymieniłem wszystkich. Wszystko społecznie lub prawie społecznie. Faktem jest, że mało ludzi uczestniczy w działalności społecznej. To ma związek z rozumieniem demokracji. Tacy Szwedzi uczyli się tego blisko wiek. My uczymy się od raptem 20-lat i to po traumie. Pewnie, że przydałoby się więcej społeczeństwa obywatelskiego, więcej oleju w głowach, mądrych decyzji (np. w głosowaniach). Więcej sal gimnastycznych, dróg, infrsastruktury itd., itp. Pewnie można lepiej i szkoda, że nie zasuwamy do przodu dwa razy szybciej. Ale może musimy sie parę razy przewrócić i stłuc kolano, aby później to docenić i wiedzieć jak nie powinno być, co? POzdrawiam z 3miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sunny Re: Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskie IP: *.chello.pl 13.12.09, 19:25 Przecież ten artykuł był już ze dwa tygodnie temu. To już gaYzeta nie ma o czym pisać, odgrzewa stare kotlety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieRozumiemDodamJe NieRozumiemDodamJeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 13.12.09, 19:39 Dodam jeszcze, ze jak firma kupi jakas duza maszyne to ludzie musza pracowac na trzy zmiany aby ja wykorzystac. Gdy sie buduje hale sportowe i wydaje miliony to wtedy sa zamykane, bo ktos moze cos ukrasc albo zepsuc. A to ze one miliony kosztowaly i po 30 latach znowu bedzie trzeba miliony na remont wydac nikogo nie interesuje. Kazdy czas spedzony w takiej hali jest wykorzystaniem pieniedzy, ktore my wszyscy z naszych podatkow zaplacilismy. Zamykanie tych hal po lekcjach szkolnych jest marnotrastwem pieniedzy podatnikow i ograniczanie rozwoju i zdrowia naszego spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja p.Iwańczyk prosze sprawdzić czy to prawda;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 20:09 12 grudnia strona pzps informuje "Akademia Polskiej Siatkówki powołana do życia przez PZPS" zaprasza na konferencję poswięconą "programowi rozwoju zaplecza polskiej siatkowki" Trochę idiotycznie to brzmi, bo czym jak nie polską siatkówką ma się zajmowac pzps, że i tym razem dziadkom leśnym z ul.Grazyny chodzi jedynie o to zaplecze, no cóż;)Nie ukrywam więc, że zwykła ludzka ciekawość skłoniła mnie do zainteresowania ta konferencją i cóż sie okazało? Po pierwsze potwierdzenia udziału w konferencję należy dokonać na adres biura grypy codex? ki diabeł?! Nie pzps, nie pls, nie akademioa polskiej siatkówki tylko grupa codex, w której skład pewnie zupelnym przypadkiem wchodzi firma codex media z jędrzejewski wojciechem na czele;) a w informacji czytamy: W konferencji wezmą udział: • Mirosław Przedpełski Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej • Ryszard Bosek Przewodniczący Rady Akademii • Wiesław Radomski Przewodniczący Wydziału Szkolenia PZPS • Alojzy Świderek Dyrektor Akademii Polskiej Siatkówki • Wojciech Jędrzejewski Dyrektor Grupy Codex, Realizator Projektu Podczas konferencji zaprezentowany zostanie program, cele i założenia aktywności Akademii oraz wybrane materiały szkoleniowe Bardzo prosimy o potwierdzenie obecności udziału w konferencji pod numerem telefonu: 0 22 868 73 95 lub email biuro@grupacodex.pl ciekawe do kogo to telefon:)) macie rację:) grupa codex! ale nic to sprawdzam kto zarejestrował domene akademiasiatkowki.com.pl:) i znowu siurpryza? oczywiscie grupa Codex:)) kto więc jest załozycielem czegoś co szumnie nazywa sie akademią, a wygląda na zwyczajna pralnie kasy?! przy okzaji polecam przyjrzenie sie innej sprawie grupa codex i wojtek jędrzejewski jest producentem filmu o polskich kibicach, pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że produkcje wsparł finasowo pzps!Tak więc Polski związek finansuje produkcję filmu, na którym zarabia prywatny przdsiebiorca, a nie finansuje szkolenia młodzieży! zadaje więc pytanie co robi pzps?! Odpowiedz Link Zgłoś
mikesz6 Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... 13.12.09, 20:53 PZPN.PZPS.Ciekawe kto następny?Znając jakość twórczości naszego świata dziennikarskiego to myślę,ze następny w kolejce bedzie Polski Zwiazek Brydża Sportowego.O czymś w końcu trzeba pisać.A z tego co słyszałem cały czas kupują zawodnikom karty do "Piotrusia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremi Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... IP: *.tktelekom.pl 13.12.09, 21:43 w siatkówce w przeciwieństwie do kopanej czy rzucanej miało być sielsko i anielsko.sukcesy międzynarodowe,wspaniali kibice i imprezy,których zazdrościł nam cały siatkarski świat.niestety wszędzie są aparatczycy,którzy potrafią zniszczyć,każdą dyscyplinę sportową.zarządzanie i marketing to dla nich obce słowa,o których nawet nie maja pojęcia co oznaczają.niestety często firmują ich znani zawodnicy,którzy w zamian dostają parę pln w związku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kakina Prawda! IP: 92.3.255.* 13.12.09, 23:22 Niestety to wszystko prawda! Moja siostrzenica trenuje siatkowke w miejskim klubie, hala nieogrzewana, smierdzi wilgocia, na dresy i buty rodzice musieli zaplacic po 500 zl, wyjazdy na mecze pokrywane z kieszeni rodzicow i chociaz klub wychowal wiele gwiazd i radzi sobie calkiem przyzwoicie wsparcia ze strony PZPS lub samorzadu nie ma! A przed zawodami u siebie dziewczynki musialy przyjsc o 7 rano zeby umyc podloge na hali... wierzyc sie nie chce. A z tego co pamietam z czasow kiedy ja gralamm(7,8 lat temu) dzialacze PZPS hucznie swietuja sukcesy i porazki, obrastaja przyjemnym tluszczykiem bo przecie pelno u nas pasjonatow siatkowki, ktorzy nawet w dziurawych trampkach i zimnie beda trenowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Facet ma racje - nie ma szkolenia dzieci i młodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 08:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 09:12 czy coś się zmieniło, że ponownie ukazuje się ten artykuł ? a może właśnie nic się nie zmieniło, dlatego ten wywiad to przypomina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matheo 88 Re: Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskie IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.09, 09:24 A ja znam najlepszego komentatora siatkowki polecam ogladac od poczatku do 0:30 i od 1:48 do 2:54 www.youtube.com/watch?v=XrSBtoGrbNQ www.youtube.com/watch?v=XrSBtoGrbNQ :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... IP: *.smrw.lodz.pl 14.12.09, 10:15 W siatkówce jako szkoleniowiec jestem od 15 lat. Jako nauczyciel wychowania fizycznego i instruktor siatkówki prowadziłem wielogodzinne warsztaty szkoleniowe dla nauczycieli wych. fizycznego z Łodzi i okolic. Uchodzę w środowisku za dobrego szkoleniowca dzieci i młodzieży.Napisałem dwie prace na temat naboru do siatkówki dziewcząt. Moja praca to ciągłe szkolenie dziewcząt począwszy od wieku 8 - 9 lat do młodziczki czyli zajmuję się tylko młodzieżą. Zdecydowanie zgadzam się z opinią że system szkolenia w Polsce jest odwrócony do góry nogami. W Polsce na szkolenie dzieci nikt nie wydaje tak mało pieniędzy jak w PZPS.Paradoksalnie to zawodniczki i kluby utrzymują okręgowe organizacje związku płacąc za licencje zawodnicze i zgłoszenie przynależności klubowej. Być może większość z nich zakończy karierę na tej kategorii wiekowej ale pieniądze zostały wpłacone, trenerzy zgłaszają co roku nowe drużyny i tak koło fortuny się toczy.Sędziowanie w siatkówce nie jest fizycznie wyczerpujące ale stawki mniemam są nieadekwatne do wysiłku psychofizycznego sędziego - zbyt wysokie. Wiele moich byłych zawodniczek sędziuje bo jako studentki mają zawsze potrzeby finansowe.Od zawsze praca trenera z najmniejszym kandydatem na reprezentanta kraju była źle opłacana i na cały proces związany ze znalezieniem takiego kandydata nie ma pieniędzy a przecież powinno być odwrotnie. Im więcej grup takich powstaje tym większe prawdopodobieństwo odnalezienia takiego osobnika. Trenerzy pracujący z takimi dziećmi to 100% pasjonaci, którzy muszą mieć najwyższe umiejętności i bogaty warsztat pracy aby zatrzymać w tej dyscyplinie sportu małe dzieci. Muszą Oni potrafić znaleźć wspólny język z Rodzicami tych dzieci i razem z nimi bawić się w sport pod nazwą siatkówka. To wszystko wymaga dużo pracy poza obszarem płatnym. Nawet miasto nie ma środków na najmłodszych adeptów siatkówki ( twierdząc że na płace trenerów grup nierozgrywkowych nie ma pieniędzy) . Czyli szkolenie dzieci w wieku 8 - 12 lat ma odbywać się za darmo ewentualnie z kasy Rodziców. A później( za 5 lat) śmietankę spijać będzie Miasto chwaląc się że to Nasz reprezentant. Nie było by żadnej grupy gdyby nie Ci właśnie 100% pasjonaci, nie było by w ogóle sportu, żadnego.Popieram takie inicjatywy odczepienia się od biurokratów. Trenerzy takich młodych grup już dawno nie mając innej możliwości konfrontowania się organizują między sobą turnieje poszukując u miejscowych biznesmenów jakiś środków na nagrody, bo nie wyobrażam sobie żeby dziecko po turnieju wróciło do domu nawet bez zwykłego znaczka czy drobnego upominku.Wspólnie sędziują mecze i obdarowują upominkami wszystkie zawodniczki. Specyfika pracy w siatkówce z małymi dziećmi w Naszym kraju jest jakby nie zauważalna, Ci znakomici zawodnicy to pojawili się i już. Nikt nie zna tego człowieka , który pierwszy zauważył Małgosię czy Krzysia i potrafił zatrzymać przy sobie a potem namówić do kontynuowania tej pracy u innego trenera którą sam rozpoczął.Trzeba to zmienić, by było więcej takich ludzi i z jeszcze większą jakością pracy, i z motywacją finansową.Zawsze uważałem że najwięcej do mówienia to mają Ci co najmniej robią i krytykować jest najłatwiej.Aktualnie prowadzę grupę do której przeprowadziłem nabór we wrześniu. Są to dziewczęta z czterech pobliskich szkół. Dzieci w wieku od 8 do 10 lat, ćwiczymy w sali szkoły podstawowej, oraz od stycznia rodzice wynajmą salę w gimnazjum na dodatkowy trening. Grupa jest zrzeszona w klubie. Powołaliśmy Radę grupy ( trener, trójka rodziców). Po treningu przed świętami organizujemy spotkanie wigilijne dla wszystkich z domu dzieci uczęszczających na zajęcia.W wakacje jedziemy na obóz do Ustki za swoje pieniądze. Mamy nadzieję że usłyszy za dwa lata o Nas cała Polska ( oprócz PZPS ). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAX Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 15:08 Cała polska siatkówka opiera się na pracy pasjonatów. Przecież MISTRZOWIE EUROPY zostali wychowani i nauczeni przez dużą grupę ludzi z pasją i wspaniałymi umiejętnościami trenerskimi. A kto zbiera forsę, nagrody i splendor ? - Otóż banda popierających się cwaniaków, którze żerują na pracy innych. Powinni wyróżnić i podziękować ludziom na dole,którzy tych mistrzów Europy wychowali i nauczyli. Za to co robią z siatkówką młodzieżową wszyscy cwaniacy z PZPS powinni być wyrzuceni WSZYSCY, z panem oszukańcem Przedpełskim na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snaperius Twórca najbardziej znanej szkółki siatkarskiej ... IP: 83.2.230.* 14.12.09, 16:31 O tym ,że sport młodzieżowy jest traktowany po macoszemu świadczy nie tylko sytuacja w polskiej siatkówce, czy innych "branżowych" związkach. Żerowanie na młodzieży ma także miejsce w przypadku organizacji , której statutowym celem jest wspieranie sportu młodzieżowego. Mowa tu o SZS, czyli Szkolnym Związku Sportowym. Na wiosnę tego roku odbywały się w Radomiu Mazowieckie Igrzyska Młodzieży Szkolnej. "Nasza" szkoła startowała w kilku dyscyplinach. Każdą wizytę w Radomiu zaczynaliśmy od wizyty w siedzibie tamtejszego SZS , by zapłacić różnego rodzaju "nałogi" na rzecz tej organizacji.Dostawaliśmy co prawda za to ciepły posiłek i wodę mineralną podczas zawodów, ale to przy rozgrywkach trwających od rana do późnego popołudnia należało się dzieciakom jak "psu buda". Dobrze , że nie musieliśmy nocować , bo wtedy prawdopodobnie nie byłoby nas stać na udział(ponad 1800zł od drużyny).A podobno radomski SZS dostał od Ministerstwa Sportu 150tys.na tą imprezę, plus z innych źródeł parę ładnych tysięcy, więc dlaczego musieliśmy płacić?Bo istnieją koszty organizacyjne imprezy, czyli kasę dostają dorośli: organizatorzy, działacze, sędziowie, pewnie też niektórzy nauczyciele za nadgodziny. A dzieciaki pucharek , medal, dyplom, uścisk dłoni jakiegoś lokalnego kacyka . Nawet marnej pamiątkowej koszulki....A gdyby tak działacze ZSZ zrobili to społecznie? A gdyby poszczególne związki wysłały sędziów i pokryły koszty ich sędziowania z własnej kieszeni?A zresztą ...aż się gadać nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś