PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę...

IP: 92.26.226.* 18.12.09, 00:32
Częstochowa zawsze jak nie wychowywała,to skutecznie kreowała-dawała warunki
młodym do gry (finanse pojawiają się pózniej-młodzi odchodzą kuszeni nimi) nie
pierwszy raz staje do walki duch młodości z rutyniarzami (Dawid Murek pięknie
wrócił łącząc dobrą rutynę-profesorstwo z duchem żądnych zwycięstw
'nastolatków'-to tylko pozytywne stwierdzenie) Pamiętamy czasy wczesnej
kariery nieodżałowanego ŚP Arka Gołasia-ówczesna drużyna też nie miała
tzw.gwiazd,ale jaki był duch! Róbcie swoje,a jak kiedyś opuścicie Cz-we
-wrócie chłopaki! chocby wspomnieniami radosnej siatkówki!
    • Gość: akn co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia PO IP: *.devs.futuro.pl 18.12.09, 01:00
      meczu w Lidze Mistrzów? Paranoja.
      • Gość: Lechu Re: co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia IP: *.cust.tele2.se 18.12.09, 01:17
        Wydaje sie to niesportowe. Sport na tym poziomie to nie tylko
        odbijanie pilki, trzeba sie wyspac, zregenerowac, mentalnie
        nastawic. A w jeden dzien sie nie da. Szkoda, ze rywalizacja
        sportowa zostaje w ten sposob wypaczana.
        • Gość: lukasz Re: co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.09, 02:27
          zastanówcie się co piszecie?! co ile dni swoje mecze rozgrywają koszykarze w NBA
          lub hokeiści w NHL??!! bardzo często codziennie lub co dwa dni. w dodatku
          pokonują tysiące kilometrów z meczu na mecz, a Częstochowę od Bełchatowa dzieli
          raptem ok 90 km. a teraz przełóżcie sobie to, co wyprawiają koszykarze i
          hokeiści za wielką wodą na siatkówkę. koszykarze w NBA ganiają od kosza do kosza
          (europejska koszykówka to przy tych sprintach przedszkolaki uczące się
          kozłować), tempo rozgrywania akcji oszałamia. jeszcze bardziej widać różnicę w
          hokeju na lodzie. tam nie jeździ się na łyżwach, tam się uprawia sprinty wzdłuż
          i wszerz tafli. koszykówka i hokej są grami zespołowymi, które oprócz
          kozłowania, podawania, strzelania/rzucania, wymagają także gry bez piłki/krążka.
          więc zmęczenia nawet nie ma co porównywać. i jakoś nie słyszę żeby ktoś narzekał
          po przegranym meczu, że przegrali, bo wczoraj grali inny, bardzo ważny mecz.
          więc przestańcie pisać głupoty i bronić Skry i jej zawodników. są zawodowcami,
          czy tylko chcą za takich uchodzić? wydaje mi się, że to drugie.
          • Gość: Dymczasem Re: co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia IP: *.net.stream.pl 18.12.09, 05:50
            Ale oni nie grali w Belchatowie dzien wczesniej :) nie znam sie ale wydaje mi
            sie ze w Belgii czy gdzies tam ;p
            • Gość: Krzysztof Re: co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia IP: 212.106.191.* 18.12.09, 07:57
              Grali w Łodzi
              • Gość: syn Re: co za kretyn POzwolił na grę następnego dnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 10:10
                czyli w Azji....
          • Gość: jinx o ligach zawodowych i krzepie IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 18.12.09, 05:59
            no ale to znaczy, ze Ci co graja w USA dzien po dniu to zawsze wygrywaja? czy
            mniej narzekaja jak przegraja? wygrywa lepszy. podejrzewam, ze statystyka
            pokazalaby, ze obojetnie czy w hokeju czy w koszykowce druzyna, ktora gra drugi
            mecz nastepnego dnia przegrywa czesciej, anizeli chocby po dniu przerwy. biorac
            pod uwage nawet najlepsze druzyny.
            takze sie nie unos i nie pisz o fizycznej przewadze sportowcow amerykanskich, bo
            to nie ten temat.
            mozna jedynie wykazac ich wiekszy profesjonalizm co w sposob dosc pokretny i
            nerwowy czynisz.
            pozdrawiam i zycze milego dnia ;-)
            • Gość: jakie zmęczenie Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 18.12.09, 07:56
              bełchatów ma dwa silne składy i może żonglować zawodnikami jak
              chce.Dawniej w polskiej lidze rozgrywano mecze sobota godz 17
              niedziela godz 11 gdzie drużyny musiały się przemieszczać np z
              Olsztyna do Szczecina.Na mistrzostwach europy,świata gra się dzień
              po dniu i nikt nie mówi o zmęczeniu.Ale nie ma się co marwić po
              sezonie skra kupi najgoźniejszych z azsu i posadzi na ławce,bo się
              ośmielili wygrać.
            • Gość: MMaI Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: *.u.itsa.pl 18.12.09, 07:58
              raz że zupełnie inny atletyzm graczy, regeneracja, odżywki i inne wspomagacze,
              dwa że 90km autobusem zajmuje pewnie więcej niż 1000km luksusowym samolotem,
              trzy że grają co 2-3 dni a jak im się zdarza grać b2b to często kończy się tak
              samo jak wczorajszy mecz

              ponadto gratulacje dla Częstochowy, wykorzystali okazję i pokazali co mieli
              najlepszego, jak co roku młoda, gniewna drużyna, którą chce się oglądać

              ale skoro Piotr Łuka móiw "My też czujemy w kościach ligę." to hello,
              skoro wy czujecie ligę to co mają powiedzieć zawodnicy Skry, którzy zagrali już
              co najmniej ze dwa razy więcej meczy i to o stawkę na drugim końcu świata (vide
              klubowe mistrzostwa świata i turniej w Japonii) ... trudno w tym momencie
              ignorować zmęczenie i nie uznawać tego za powód porażki. owszem przegrali, ale
              to był wynik okoliczności, bo w normalnej serii playoff AZS (z całym szacunkiem)
              nie ma szans.

              poza tym pisanie że Wlazły był wyróżniającym się zawodnikiem to chyba w sensie
              in minus bo to co teraz gra to aż się przykro ogląda... mam nadzieję, że
              za kilka meczy wróci do stylu i poziomu do jakiego nas przyzwyczaił, bo z nim na
              boisku na dzień dzisiejszy Skra jest znacznie słabszym zespołem niestety
              • Gość: nero Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: 193.138.242.* 18.12.09, 09:23
                No chyba nie do końca grają co dwa trzy dni często grają w systemie 4 spotkania
                w 6 dni i jak jest dobra drużyna to uwierz mi rzadko kończy się to tak jak
                wczoraj w Częstochowie - poza tym dolicz jeszcze (często) różnicę czasu w
                trakcie tych podróży luksusowych podróży w samolocie. Chce czy nie zresztą chyba
                jak wszyscy , którzy oglądali ten mecz , Częstochowa ten mecz "wygrała" a nie
                Bełchatów "przegrał" . Zgadzam się , że z tą ocenom Wlazłego to ktoś przesadził
                . A tak w ogóle to znowu milej patrzy się na grę AZS niż tzw. potentatów szkoda
                , że brak tam pieniędzy na zbudowanie "ciągłej" drużyny .A kończąc to ,że
                przegrali to jedno ale styl, jak się jest dobrym to takie wpady nie powinny mieć
                miejsca .
                • Gość: MMaI Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: *.u.itsa.pl 18.12.09, 10:59
                  ok zgadzam się że Skra nie powinna mieć takich wpadek bez stylu i żę AZS wygrał
                  ten mecz, grali efektywnie i efektownie, ale nie da się nie powiedzieć że
                  idealnie wykorzystali szansę i w normalnych warunkach (tzn porównywalny
                  odpoczynek, bo o kontuzjach nie ma co gdybać) mogłoby to inaczej wyglądać

                  a wracając do NBA i zmęczenia... warto też zauważyć, że tam są do tego
                  przyzwyczajeni od lat, taki debiutant rzadko który jest w stanie grać efektywnie
                  przez kilkadziesiąt minut, podobnie u nas... Skra gra 5 mecz w ciągu tygodnia
                  praktycznie... nikt się tego nie spodziewał i nie ma szans żeby byli
                  wydolnościowo przygotowani na takie obciążenia

                  a tak ogólnie to wychodzą chybione transfery... po co było sprowadzać kaleków,
                  pomyśleć że mógłby grać Jarosz zamiast kuśtykać Novotny
                  • Gość: nero Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: 193.138.242.* 18.12.09, 11:25
                    Generalnie chyba masz w 100% rację i też uważam , że obecne transfery Skry to
                    raczej będą chybione "inwestycje". Pan W. Drzyzga mówi ,zresztą nie tylko on ,
                    że siatkówka to gra która nie lubi zmian . Dla tego poszedłbym jeszcze dalej w
                    stwierdzeniu co do transferów Skry po co tam taki zawodnik jak M. Winiarski.
                    Oczywiści nie chodzi o jego umiejętności bo to już klasa światowa, ale ciągła
                    zmiana "poprawianie" stanu posiadania o kolejną gwiazdę no nie wiem czy to jest
                    droga do sukcesu .Czasami odnoszę wrażenie , że skra gra najbrzydszą
                    (najbardziej schemtyczną)siatkówkę w lidze i na ligę to starcza a w europie ?
                    aspiracje mają większe. Ale pewnie się nie znam
              • Gość: a Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: *.lanet.net.pl 18.12.09, 09:39
                Inaczej jest gdy każda drużyna gra codziennie lub co drugi dzień, a inaczej gdy
                jedna ma kilkudniowy odpoczynek, a druga gra dzień po dniu.
                • Gość: b Re: o ligach zawodowych i krzepie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 11:13
                  to był mecz ZALEGŁY, a zaległości wyniknęły stąd, ze Skra sobie
                  pojechała w trakcie sezonu na bzdurny turniej do Kataru. Nikt im tam
                  jechć nie kazał!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: rzulu Skra...co???...3-0 IP: *.silesia-region.pl 18.12.09, 08:41
      hahaha
      nie ma dziś sensu rozpatrywać dlaczego skra przegrała.
      Jest czas na radość...i coś ponadto..
      tona węgla - 600 zł
      umowa z PGE - ileś tam
      mina wkur..nego Kurka - bezcenne

      Tylko w Hali Polonia
      AZS
    • maz-46 PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... 18.12.09, 08:43
      Może to i sensacja, ale bez przesady. Skra zagrała słabo, a AZS miał dzień
      konia. Takie rzeczy się zdarzają i nie ma co ani rozdzierać szat, ani się
      zachwycać.
      Liczyć się będzie wyłącznie Play-off. Dla Skry jedna, czy dwie porażki nie
      mają żadnego znaczenia. W ubiegłym sezonie z Castellanim też przegrali jeden,
      czy dwa mecze, a później zmietli wszystkich z parkietu.
      Niemniej jednak można się zastanawiać, czy Jacek Nawrocki to trener klasy
      ostatnich szkoleniowców Skry. Zobaczymy, o ile w LM nieawansowanie do F-Six
      będzie jeszcze można od biedy wytłumaczyć natrafieniem na klasowego rywala,
      jak choćby Trentino, to już w lidze żadne tłumaczenia nie przejdą. Niezdobycie
      mistrzostwa z tym składem będzie kompromitacją, a trener Nawrocki będzie
      skończony...
      • Gość: xx Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.icis.pcz.pl 19.12.09, 13:08
        Tu masz racje - Wagner przewyzsza Nawrockiego zdecydowanie. To inna klasa.

        Syn idzie w slady ojca - mam na mysli Wagnerow.
        • maz-46 Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk 19.12.09, 19:47
          Nigdzie nie napisałem, że Wagner przewyższa Nawrockiego.
          A o kwalifikacjach i warsztacie trenera Skry podyskutuję po sezonie. Dostał
          szansę prowadzenia zespołu gwiazd. To trudna sztuka, on sam wie o tym doskonale.
          Poczekajmy, zobaczymy jak sobie poradzi...
    • Gość: andy PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 08:50
      Zatrdnienie Nawrockiego jako I trenera odbija się Skrze czkawką.
      Oby to nie było preludium do ligi mistrzów.
    • Gość: opty AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:08
      jaka sensacja? normalny mecz ligowy, przecież tu nie gra II liga,

      Częstochowa wykorzystała w 100 procentach swoją szansę i brawo dla
      niej, zagrali bardzo dobrze, wszystko im wychodziło, więc zasłużenie
      wygrali,
      natomiast Skra zagrała słabo, widać było po niej trudy meczu z
      Rosealare, Częstochowa okazała się nie być Jadarem, więc mistrz
      zaliczył porażkę
    • Gość: bvn PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.chello.pl 18.12.09, 09:27
      jaka sensacja,trener na siłę wpycha cienkiego Wlazłego i po ptokach.
    • badbull PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... 18.12.09, 10:23
      No i bardzo dobrze. Dominacja Skry robiła się już nudna. Wreszcie mamy
      naprawdę ciekawy sezon. Wystarczy przywołać przykład Resovii. Wicemistrz
      Polski, świetny skład, jedyna jak dotąd niepokonana polska drużyna w Lidze
      Mistrzów w lidze zajmuje dopiero szóste miejsce. Bardzo pozytywnie zaskakują
      mnie Bydgoszcz (może namieszać) i Częstochowa (no, ale to nie pierwszy raz).
      Oby tylko nie było tak, że w play-offach znów pozamiata Skra. Jednak moim
      skromnym zdaniem, w tym roku mistrzostwo pojedzie do Rzeszowa (w ubiegłym
      sezonie sezon zasadniczy też mieli średni, w play-offach rozkręcali się z
      meczu na mecz), drugie miejsce dla Bydgoszczy, albo Bełchatowa, któremu w tym
      sezonie brakuje tej mentalności zwycięzców, którą miał za Castellaniego.
      • Gość: suzi Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.mofnet.gov.pl 18.12.09, 12:24
        no to AZS -ma tych przyszłych medalistów juz na rozkładzie ;-)
        (Bełchatów, Rzeszów i Bydgoszcz) -choc do czwórki pewnie nie wyjdzie
        (tym bardziej bez Murka)- to jak co roku brawa za te mlodzieńczą
        fantazję
    • Gość: henio14 PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:22
      "Wlazły był zresztą wyróżniającym się zawodnikiem gości". To ja
      jakiś inny mecz oglądałem.

      • Gość: zexxon Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: 94.75.253.* 18.12.09, 14:17
        Gość portalu: henio14 napisał(a):

        > "Wlazły był zresztą wyróżniającym się zawodnikiem gości". To ja
        > jakiś inny mecz oglądałem.
        >

        Heniooo, co się dziwisz – spójrz na autorów artykułu.
        Jeden u Phil’a Etherton’a dopatrzył się stosowania niedozwolonych substancji – słynna afera z testosteronem (autor ma chyba jego spory niedobór). Drugi „as” siatkówki czas jakiś temu pisząc relacje z meczu z Pitera zrobił Bartosza Nowakowskiego (nadal posiadam screen'a) …więcej przykładów dyletanctwa? …no comments.

        A co do „Szampona” z całym szacunkiem dla niego, jako rasowego gracza – jeszcze nie wrócił do swojej formy czego oczywiście mu szczerze życzę.

        A Panowie autorzy zanim coś napiszą niech spojrzą w statystyki – 37% skuteczności w ataku to nie jest dobry rezultat.
    • Gość: aga Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.net.stream.pl 18.12.09, 12:44
      tak u nas najwięksi mistrzowie są wychowywani! Gratuluje wczorajszego meczu!
      było na co popatrzeć!
    • por1 PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... 18.12.09, 13:44
      Jednak cos w tym jest, co roku gwiazdy ,które wyrastaja w ciągu
      jednego sezonu ,odchodzą. Przychodza nowi młodzieńcy i sytuacja sie
      powtarza. Musi tu byc jakas sprzyjająca atmosfera, nadzwyczajna myśl
      szkoleniowa , a moze cud....
    • Gość: kikut PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.chello.pl 18.12.09, 14:38
      jaka sensacja
      dla mnie normalna rzecz nie graja pieniadze a ambicja
      wiesniaki zobaczyli gdzie ich miejsce
    • Gość: MJ23 PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.12.09, 22:36
      Porównywanie NBA i PLS mija się kompletnie z celem, pomijając już
      nawet fakt samej różnicy między basketem a siatką, to pod KAŻDYM
      względem są to po prostu dwa różne światy. A w zawodowym sporcie
      czasami tak już bywa, że trzeba grać dzień po dniu i nie należy z
      tego powodu płakać tym bardziej, że Skra grała tylko trzy sety w
      Łodzi a potem znowu tylko trzy i to krótkie sety w Częstochowie. PGE
      ma tak ogromny potencjał,taki budżet i tyle gwiazd że gdyby zrobić z
      ich teamu dwie drużyny to jedna byłaby mistrzem a druga przegrałaby
      dopiero w finale. Dlatego tym bardziej czapki z głów przed
      człopakami z AZSu, bo zobaczyć przegraną Skrę z mistrzami Europy,
      wice mistrzami Europy i wice mistrzami świata w hali Polonia w
      trochę ponad "godzinę z prysznicem"...bezcenne!!! To długo się już
      może nie powtórzyć...
    • Gość: xx Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.icis.pcz.pl 19.12.09, 13:12
      Wielka radosc z powodu zwyciestwa i sposobu w jakim zostalo odniesione.

      Brawa dla zawodnikow i trenera !!!!
      • Gość: Lena Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.toya.net.pl 19.12.09, 19:06
        Nie przesadzałaby z tymi zachwytami nad Częstochową. Po prostu
        chłopaki z Bełchatowa sobie odpuścili przed świętami i dali AZSowi
        wygrać. No to się chłopaczki z Częstochowy ucieszyły takim prezentem
        gwiazdkowym. Fajna ta Skra, że czasem takie prezenty robi.
        Podziękujcie częstochowianie i wróćcie na swoje miejsce po świętach.
        • Gość: kibic Re: PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Sk IP: *.196.213.116.threembb.co.uk 19.12.09, 23:06
          jeśli już ktoś ma dziękować to na pewno jest to Skra,
          niech podziękuje za "tabuny" zawodników wziętych z Częstochowy
    • Gość: kibic PlusLiga. Sensacja! AZS Częstochowa rozbił Skrę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.09, 21:35
      Niech Skra wystawi swoich wychowanków, lub zawodników, którzy u nich
      sie rozwinęli to ogra ich Znicz Wieś Górna lub Dolna. Gdyby nie kasa
      z firmy państwowej na którą wszyscy się składamy to wsioki mogli by
      podawać piłki na innych boiskach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja