blanc 04.03.10, 19:12 Piękne czasy:) A pamiętacie jak Kwieciński skręcił nogę w meczu ligi mistrzów z Sisleyem Treviso i jeszcze chyba chwilę grał? Mecz wygrał AZS 3:2, Włosi byli w szoku, bezcenne:D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: 46latek Re: Marek Kwieciński: Pamiętam to jak dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 19:33 Dziękujemy Ci za TO co zrobiłeś dla AZS-u i pamiętamy o Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diablo Marek Kwieciński: Pamiętam to jak dziś IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 22:02 to była piekna paka.Teraz AZS klub jarmaczny.Wszystko na sprzedaż.I jeszcze te młode gnojki przegrywają mecze , w Czewie.Kiedyś nie do pomyślenia .Dużo zdrowia Marek vel Kwiatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BorysAZS Re: Marek Kwieciński: Pamiętam to jak dziś IP: 80.68.16.* 05.03.10, 08:55 Jak nie pamiętacie, jak pamiętacie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogot Kwiecień-mój ulubiony IP: *.xdsl.centertel.pl 06.03.10, 18:53 Kwiecień-mój ulubiony. Uwielbiałem i uwielbiam nadal tego gościa. A pamiętacie mecz z Noliko Maseik u nas jak w małych punktach przegraliśmy awans do Final Four. Liczyły się małe punkty i po 2 setach w trzecim mogliśmy stracić tylko 4 czy 5 punktów i już było chyba 2:3 dla Belgów a nasi (oczywiście jeszcze na starych zasadach) wychodzą na 12 czy 13:3. A "Kwiecień" kończy prawie wszystkie nasze kontry. Hala oszalała. Takiego dopingu nie było potem nawet na 5 meczu z Kędzierzynem w '97. Mam to nagrane na VHS z jakiejś telewizji osiedlowej. Po prostu czad. Cały zresztą ten dawny skład to byli cudowni goście (Solo, Dzidek,Stelmachy itd.) AZS CZĘSTOCHOWA! SMASH THE REDS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaONA Re: Kwiecień-mój ulubiony IP: *.54.168.225.tvksmp.pl 08.03.10, 18:56 Zorro pomagał odsznurowywac buta. Sisley miał wtedy fajne koszulki i wydrukowanym na plecach zdjeciem zawodnika Odpowiedz Link Zgłoś