PGE Skra w Final Four. Za dużo słabych punktów

03.05.10, 20:50
Final Four pokazał przede wszystkim dwa najsłabsze nazwiska w
zespole Skry - absolutnie do wymiany, co potwierdza też przebieg
całego sezonu: Falasca i Nawrocki.

Falasca kompletnie nie widzi środkowych i jest bardzo łatwy do
rozszyfrowania dla rywali - to uwaga do całego sezonu. Generalnie
podstawowy rozgrywający to najsłabszy punkt tej drużyny. Ciekawe
dlaczego w reprezentacji Hiszpanii gra ze środkowymi genialnie, a w
Skrze prawie wogóle.

A trener po prostu nie jeden raz pokazał, że nie potrafi opracować
odpowiedniej taktyki na mecz ani nie potrafi elastycznie reagować
zmianą takowej. Nie potrafi też wpłynąć na morale zawodników, gdy
mecz im nie idzie. Jeszcze większe były jego błędy w ustalaniu
strategii zespołu na sezon
    • Gość: taktak PGE Skra w Final Four. Za dużo słabych punktów IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.10, 21:13
      Można to już powiedzieć po Łodzi: trener Nawrocki nie dorósł do imprezy
      tej rangi. Trzymanie słabo dysponowanego Antigi (który nawet przyjmował
      kiepsko), nie postawienie na Kurka, który w drugim meczu pokazał, że
      wcale nie przyjmuje tak źle - za to jest nieoceniony w ataku, to
      kosztowało Skrę finał. I to zagotowanie się Nawrockiego - po prostu
      pękł nerwowo. Pamiętam jak Trentino przegrywało z Belgami. Co robił
      Stojczew? Udawał spokój, motywował, żadnych histerii. To nie tylko
      zawodnicy zawiedli - przede wszystkim trener.
    • mapi7 Final Four-świetna impreza. 04.05.10, 00:02
      Ja nie jestem jakimś super fachowcem - mądralą od siatkówki.
      Uważam, że siatkówka cudna jest i już!
      Skra, jak to w sporcie, gra raz lepiej , raz gorzej. Zawodnicy, to nie
      cyborgi, szczególnie po kontuzjach nie jest im łatwo.
      Wszystkie imprezy siatkarskie w Atlas Arenie są super!
      Świetna organizacja, boska atmosfera, a siatkarze nadzwyczaj przystojni
      :) :) :)
    • Gość: POZNANIAK PGE Skra w Final Four. Za dużo słabych punktów IP: *.sk5.am.poznan.pl 04.05.10, 09:08
      Zawsze lubiłem SKRĘ i oczekiwałem więcej.
      Jednak to co pokazali siatkarze ( oprócz Wlazłego) to niestety za mało.
      POdstawowym błędem jest niestety trener Nawrocki. Jest po prostu za slaby na
      ten zespół. Trzymanie na parkiecie Antigi i poźne wpuszczenie Kurka to
      niewybaczalny błąd meczu z Rosjanami.
    • Gość: ja PGE Skra w Final Four. Za dużo słabych punktów IP: 89.231.220.* 04.05.10, 11:24
      Falsca w Skrze to najwieksza pomylka !!!
      Nie wiem kto wpadl na pomysl zatrudnienia go, mistrzostwo europy Hiszpanow w meczu z ROSJA to tez jeden wielki przypadek,
      ale w Skrze postawiono na FALASCE ktory rozgrywac nie potrafi i chyba juz nie bedzie umial
    • Gość: gość PGE Skra w Final Four. Za dużo słabych punktów IP: *.blue-net.com.pl 04.05.10, 12:17
      byłem oglądałem,
      słaby Falasca, słaby Nawrocki, słaby Gacek i Antiga,
      czy tylko w tym meczu, czy też to już równia pochyła, dla Falaski, Antigi
      niestety Tak,
      dziękuję Stefan za wiele wspaniałych chwili jakie dostarczyłeś swoją grą, mam
      nadzieję, iż wrócisz do dyspozycji sprzed kontuzji,
      Miguel niestety już nic lepszego nie pokarze, te jego balony, tragedia,
      Nawrocki to niestety ciągle trener dla juniorów, pewnie świetny nauczyciel ale
      nie wódz,
Pełna wersja